<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Archiwa: Babia Góra &#8211; Wędruj z Oczkami</title>
	<atom:link href="https://wedrujzoczkami.pl/tag/babia-gora/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://wedrujzoczkami.pl/tag/babia-gora/</link>
	<description>Świat widziany naszymi Oczami</description>
	<lastBuildDate>Sat, 17 Aug 2019 06:12:54 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.4</generator>

<image>
	<url>https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/cropped-favicon512-1-32x32.png</url>
	<title>Archiwa: Babia Góra &#8211; Wędruj z Oczkami</title>
	<link>https://wedrujzoczkami.pl/tag/babia-gora/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Pierwsze koty za płoty &#8211; czyli o byciu rajdowym &#8222;przewodnikiem&#8221; &#8211; Beskid Żywiecki 24-25.10.15</title>
		<link>https://wedrujzoczkami.pl/pierwsze-koty-za-ploty-czyli-o-byciu-rajdowym-przewodnikiem-beskid-zywiecki-24-25-10-15/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=pierwsze-koty-za-ploty-czyli-o-byciu-rajdowym-przewodnikiem-beskid-zywiecki-24-25-10-15</link>
					<comments>https://wedrujzoczkami.pl/pierwsze-koty-za-ploty-czyli-o-byciu-rajdowym-przewodnikiem-beskid-zywiecki-24-25-10-15/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Asiula]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 25 Nov 2015 16:52:46 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Beskidy]]></category>
		<category><![CDATA[Górskie wędrówki]]></category>
		<category><![CDATA[Babia Góra]]></category>
		<category><![CDATA[Beskid Żywiecki]]></category>
		<category><![CDATA[Hala Miziowa]]></category>
		<category><![CDATA[Hala Rysianka]]></category>
		<category><![CDATA[Korbielów]]></category>
		<category><![CDATA[Pilsko]]></category>
		<category><![CDATA[Schronisko PTTK na Hali Boraczej]]></category>
		<category><![CDATA[Stacja Turystyczna Słowianka]]></category>
		<category><![CDATA[Tatry]]></category>
		<category><![CDATA[wędrówka w grupie]]></category>
		<category><![CDATA[Węgierska Górka]]></category>
		<category><![CDATA[zachód słońca w górach]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://wedrujzoczkami.wordpress.com/?p=1447</guid>

					<description><![CDATA[<p>Beskid Żywiecki miałam okazję poznać&#160;po raz pierwszy dopiero w tym roku, w lipcu, gdy wybraliśmy się w trójkę, z Ewą, by zdobyć Babią Górę. Zachwyciłam się wtedy terenami tegoż Beskidu, więc tym bardziej ucieszył mnie fakt o prowadzeniu jednej z grup, na kolejnym Rajdzie I Roku organizowanym przez Koło PTTK nr 7 przy UEK-u. Swoją drogą zostałam o tym powiadomiona po wpisaniu mnie na listę przewodników&#8230; Ciekawe czyja to sprawka? 😉 Po pierwszej radości połączonej trochę z przerażeniem (bo przecież nigdy nie prowadziłam żadnej grupy), przyszedł czas na uspokojenie i ustalenie trasy. Najważniejszą informacją dla nas przewodników był fakt, że nocleg mieliśmy zapewniony w Schronisku PTTK na Hali Boraczej. Trasa została więc przygotowana tak, by dotrzeć z Krakowa do punktu wypadowego, zameldować się na nocleg, a następnego dnia zdążyć na busa i wrócić do Krakowa o normalnej porze (w niedzielę odbywały się wybory parlamentarne). Dziwnym trafem stało się tak, że wszystkie grupy zaczynały i kończyły swoje trasy mniej więcej, w tych samych miejscach. W związku z tym zarząd zatroszczył się o bilety w obie strony dla wszystkich. Przynajmniej tym przewodnicy nie musieli się martwić. 😉 Dzień I Moja grupa (trójeczka) liczyła 14 osób razem ze mną i Oczkiem, z czego większość stanowiły osoby, które wybrały się z UEKowym&#160; PTTKiem po raz pierwszy. Po wyruszeniu o 6 rano z Krakowa, dotarliśmy do przystanku Korbielów &#8211; Kamienna, skąd ruszyliśmy w trasę. Pogoda zapowiadała się naprawdę nieźle. Było słonecznie i ciepło, nie wiało, było tak jak sobie wymarzyłam. 😉 Pierwsza część szlaku oznaczona była kolorem zielonym, którym po około dwóch godzinach dotarliśmy do Schroniska PTTK na Hali Miziowej. Przed wejściem do schroniska mogliśmy już podziwiać Babią Górę, z &#8222;przypudrowanym&#8221; czubkiem. Wspaniały widok! 😉 Po dłuższej przerwie na drugie śniadanie, ruszyliśmy w dalszą trasę, by zdobyć główną atrakcję tego dnia &#8211; Pilsko &#8211; drugi najwyższy szczyt Beskidu Żywieckiego. Bezpośrednio z Hali Miziowej istnieją dwie możliwości dotarcia na szczyt: szlakiem żółtym lub czarnym. Ja wybrałam&#160; (za radą Łukasza) szlak żółty &#8211; 10 minut dłuższy od czarnego, ale za to łagodniejszy i przyjemniejszy. 🙂 Skierowaliśmy więc nasze kroki na żółty szlak, którym wyszliśmy pod dosyć ostrą górkę, by następnie łagodnie podchodzić wyżej ścieżkami otoczonymi zewsząd kosodrzewiną. Naszym oczom zaczął ukazywać się niesamowity widok. Po pierwsze Babia Góra ponownie, a po drugie Tatry! Ależ to było niesamowite! Im wyżej byliśmy, tym również śniegu było coraz więcej, a słońce świeciło mocniej. Tak właśnie przywitało nas Pilsko (1557 m n.p.m), chyba najlepiej jak potrafiło. 🙂 Po nacieszeniu się widokami i zrobieniu krótkiej przerwy, przeszliśmy kawałek, by zdobyć Pilsko po słowackiej stronie. Tam spotkaliśmy grupę Kamila (czwóreczkę) i zrobiliśmy sobie pamiątkową fotkę. 🙂 Z Pilska zeszliśmy szlakiem niebieskim (połączonym z szlakiem czarnym), który następnie złączył się z Głównym Szlakiem Beskidzkim. Przeszliśmy przez Munczolik (1356 m n.p.m.), Palenicę (1338 m.n.p.m.) oraz Trzy Kopce (1216 m n.p.m.). Będąc gdzieś w okolicach ostatniego punktu znaleźliśmy polankę, która stała się naszym miejscem wypoczynkowym i widokowym. Do naszego odpoczynku dołączyła ponownie grupa Kamila. 🙂 Po przerwie przyszedł czas na zebranie się i wyruszenie dalej. Podążając ciągle szlakiem czerwonym po około 45 minutach dotarliśmy kolejnego przystanku na naszej trasie &#8211; Schroniska PTTK na Hali Rysianka. W tym miejscu ponownie mogliśmy podziwiać cudowne widoki na Tatry. Przy okazji spotkaliśmy też grupę Wojtka (jedyneczkę). Niestety zaczęło się robić chłodno, więc postanowiliśmy odpoczywać w środku schroniska, gdzie zrobiliśmy kolejną dłuuugą przerwę. Głównym punktem odpoczynku była gra w mafię, a ja musiałam kontrolować czas, bo pewnie zostalibyśmy tam do wieczora. 🙂 O ile dobrze pamiętam, o godzinie 17.00 wymaszerowaliśmy ze schroniska, wiedząc już, że z pewnością dotrzemy do celu po zmierzchu. Nie ukrywam, iż było to celowe, gdyż wiedziałam, że niektórzy chcieli wracać nocą i móc przy okazji wypróbować swoje nowe czołówki. 😉 Wkroczyliśmy na żółty szlak, a po niespełna kilku minutach minęliśmy Schronisko PTTK na Hali Lipowskiej, nie było jednak sensu (ani czasu), na to by się zatrzymywać. Po minięciu schroniska mieliśmy okazję podziwiać cudowny zachód słońca w górach. 🙂 Idąc ciągle szlakiem żółtym przeszliśmy przez Boraczy Wierch (1244 m n.p.m.) i Redykalny Wierch (1144 m n.p.m.). Gdzieś w tych okolicach ściemniło się całkowicie, więc nie pozostało nam nic innego, jak ubranie czołówek. Po raz pierwszy prowadziłam grupę po ciemku i przyznam, że bardzo mi się to spodobało! 🙂 Na rozwidleniu dróg, skręciliśmy w prawo, by znaleźć się na szlaku czarnym. Następnie weszliśmy na szlak niebieski i po jakichś 10 minutach dotarliśmy w końcu do celu &#8211; Schroniska PTTK na Hali Boraczej. 🙂 Na miejscu czekały na nas trzy pozostałe grupy i dwie niezbyt dobre informacje. Po pierwsze miejsc było o wiele mniej niż nas, po drugie nie było w tym momencie w ogóle wody (sic!). Na szczęście nie było tak źle i poradziliśmy sobie z przeszkodami, bez większych problemów. 🙂 A wieczorem przyszedł czas na quiz, kalambury, śpiewogranie oraz inne zabawy i swawole. 😀 Dzień II Gdy wstaliśmy rano, naszym oczom ukazał się cudowny widok polskiej, złotej jesieni, którego poprzedniej nocy nie mogliśmy podziwiać. Tego dnia nie mieliśmy żadnych szczytów do zdobycia, była to raczej swobodna wędrówka bez pośpiechu. 😉 Po wyjściu ze schroniska, zeszliśmy czarnym szlakiem w kierunku niewielkiej miejscowości Skałka. Tam krótka przerwa i ponownie znaleźliśmy się na czarnym szlaku, którym mieliśmy dotrzeć do Stacji Turystycznej Słowianka. Gdy tak szliśmy, w pewnym momencie zaniepokoił mnie fakt, że przez dłuższy czas nie było oznakowania szlaku. Jak pokazał Łukaszowi GPS, trochę zboczyliśmy ze szlaku. 😀 Jako, że wyszliśmy już kawałek pod górę, stwierdziliśmy, że nie ma sensu się wracać i podjęliśmy decyzję o tak zwanym haszczingu,co by nie było za nudno na trasie. 😉 Przed nami szło małżeństwo, które było w takiej samej sytuacji jak my i zaproponowało nam wspólne przedzieranie się przez haszcze. Na szczęście haszczing nie trwał długo. 😉 Dotarliśmy cali i zdrowi do czerwonego szlaku, którym doszliśmy do wspomnianej Słowianki. Stacja była otwarta, jednak w środku nie było za wiele miejsca, więc zostaliśmy na zewnątrz. Po zamówieniu kaw i grzanych piw (nie ma tam możliwości zamówienia posiłku), zrobiliśmy sobie dłuższą przerwę i po raz kolejny zagraliśmy w mafię. 😉 Po przerwie zebraliśmy się i musieliśmy się wrócić do punktu, w którym wyszliśmy z haszczingu. Następnie poszliśmy dalej czerwonym szlakiem, który zaprowadził nas do miejsca naszej destynacji &#8211; Węgierskiej Górki, a stamtąd już tylko bus do Krakowa. 🙂 W ten oto sposób zakończyła się moja przygoda jako &#8222;przewodnika&#8221;. Nie ukrywam, że bardzo mi się to spodobało i mam nadzieję, że uczestnicy byli również zadowoleni. 🙂</p>
<p>Artykuł <a href="https://wedrujzoczkami.pl/pierwsze-koty-za-ploty-czyli-o-byciu-rajdowym-przewodnikiem-beskid-zywiecki-24-25-10-15/">Pierwsze koty za płoty &#8211; czyli o byciu rajdowym &#8222;przewodnikiem&#8221; &#8211; Beskid Żywiecki 24-25.10.15</a> pochodzi z serwisu <a href="https://wedrujzoczkami.pl">Wędruj z Oczkami</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p><strong>Beskid Żywiecki</strong> miałam okazję poznać&nbsp;po raz pierwszy dopiero w tym roku, w lipcu, gdy wybraliśmy się w trójkę, z <strong>Ewą</strong>, by zdobyć <a href="https://wedrujzoczkami.pl/2015/08/12/diablak-zwany-tez-babia-gora-2-08-2015/"><strong>Babią Górę</strong></a>. Zachwyciłam się wtedy terenami tegoż Beskidu, więc tym bardziej ucieszył mnie fakt o prowadzeniu jednej z grup, na kolejnym <strong>Rajdzie I Roku</strong> organizowanym przez <strong>Koło PTTK nr 7 przy UEK-u</strong>. Swoją drogą zostałam o tym powiadomiona po wpisaniu mnie na listę przewodników&#8230; Ciekawe czyja to sprawka? 😉</p>



<p>Po pierwszej radości połączonej trochę z przerażeniem (bo przecież nigdy nie prowadziłam żadnej grupy), przyszedł czas na uspokojenie i ustalenie trasy. Najważniejszą informacją dla nas przewodników był fakt, że nocleg mieliśmy zapewniony w <strong>Schronisku PTTK na Hali Boraczej.</strong> Trasa została więc przygotowana tak, by dotrzeć z Krakowa do punktu wypadowego, zameldować się na nocleg, a następnego dnia zdążyć na busa i wrócić do Krakowa o normalnej porze (w niedzielę odbywały się wybory parlamentarne).</p>



<p>Dziwnym trafem stało się tak, że wszystkie grupy zaczynały i kończyły swoje trasy mniej więcej, w tych samych miejscach. W związku z tym zarząd zatroszczył się o bilety w obie strony dla wszystkich. Przynajmniej tym przewodnicy nie musieli się martwić. 😉</p>



<p><strong>Dzień I</strong></p>



<p>Moja grupa (<strong>trójeczka</strong>) liczyła <strong>14 osób</strong> razem ze mną i Oczkiem, z czego większość stanowiły osoby, które wybrały się z <strong>UEKowym</strong>&nbsp; <strong>PTTKiem</strong> po raz pierwszy. Po wyruszeniu o 6 rano z Krakowa, dotarliśmy do przystanku <strong>Korbielów &#8211; Kamienna</strong>, skąd ruszyliśmy w trasę. Pogoda zapowiadała się naprawdę nieźle. Było słonecznie i ciepło, nie wiało, było tak jak sobie wymarzyłam. 😉 Pierwsza część szlaku oznaczona była kolorem <strong>zielonym</strong>, którym po około dwóch godzinach dotarliśmy do <strong>Schroniska PTTK na Hali Miziowej</strong>. Przed wejściem do schroniska mogliśmy już podziwiać <strong>Babią Górę</strong>, z &#8222;przypudrowanym&#8221; czubkiem. Wspaniały widok! 😉</p>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9265.jpg" rel="attachment wp-att-1563"><img fetchpriority="high" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9265-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-1579" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9265-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9265-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9265-192x128.jpg 192w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="1579" /></a></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9267.jpg" rel="attachment wp-att-1564"><img decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9267-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-1580" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9267-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9267-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9267-192x128.jpg 192w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="1580" /></a></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9269.jpg" rel="attachment wp-att-1565"><img decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9269-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-1581" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9269-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9269-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9269-192x128.jpg 192w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="1581" /></a></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9275.jpg" rel="attachment wp-att-1566"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9275-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-1582" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9275-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9275-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9275-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="1582" /></a></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9281.jpg" rel="attachment wp-att-1567"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9281-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-1583" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9281-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9281-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9281-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="1583" /></a><figcaption>Parujące drzewo. 😉</figcaption></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/065_20151024_maciekbernac59bphotography.jpg" rel="attachment wp-att-1632"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="684" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/065_20151024_maciekbernac59bphotography-1024x684.jpg" alt="" class="wp-image-1672" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/065_20151024_maciekbernac59bphotography-1024x684.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/065_20151024_maciekbernac59bphotography-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/065_20151024_maciekbernac59bphotography-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="1672" /></a><figcaption>Asiula w akcji 🙂 fot: Maciek Bernaś, fanpage na fb: <a href="https://www.facebook.com/MaciekBernasPhotography/?fref=ts">https://www.facebook.com/MaciekBernasPhotography/?fref=ts</a></figcaption></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9287.jpg" rel="attachment wp-att-1568"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9287-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-1584" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9287-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9287-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9287-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="1584" /></a><figcaption>&#8222;Przypudrowana&#8221; Babia Góra.</figcaption></figure></div>



<p>Po dłuższej przerwie na drugie śniadanie, ruszyliśmy w dalszą trasę, by zdobyć główną atrakcję tego dnia &#8211; <strong>Pilsko &#8211;</strong> drugi najwyższy szczyt Beskidu Żywieckiego. Bezpośrednio z Hali Miziowej istnieją dwie możliwości dotarcia na szczyt: szlakiem<strong> żółtym </strong>lub<strong> czarnym</strong>. Ja wybrałam&nbsp; (za radą Łukasza) szlak <strong>żółty </strong>&#8211; 10 minut dłuższy od czarnego, ale za to łagodniejszy i przyjemniejszy. 🙂</p>



<p>Skierowaliśmy więc nasze kroki na żółty szlak, którym wyszliśmy pod dosyć ostrą górkę, by następnie łagodnie podchodzić wyżej ścieżkami otoczonymi zewsząd kosodrzewiną. Naszym oczom zaczął ukazywać się niesamowity widok. Po pierwsze <strong>Babia Góra</strong> ponownie, a po drugie <strong>Tatry</strong>! Ależ to było niesamowite! Im wyżej byliśmy, tym również śniegu było coraz więcej, a słońce świeciło mocniej. Tak właśnie przywitało nas <strong>Pilsko (1557 m n.p.m)</strong>, chyba najlepiej jak potrafiło. 🙂</p>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9298.jpg" rel="attachment wp-att-1569"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9298-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-1585" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9298-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9298-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9298-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="1585" /></a></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9299.jpg" rel="attachment wp-att-1570"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9299-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-1586" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9299-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9299-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9299-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="1586" /></a><figcaption>Babia Góra</figcaption></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9301.jpg" rel="attachment wp-att-1571"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9301-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-1595" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9301-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9301-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9301-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="1595" /></a><figcaption>Pierwszy widok na Tatry</figcaption></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9305.jpg" rel="attachment wp-att-1572"><img loading="lazy" decoding="async" width="683" height="1024" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9305-683x1024.jpg" alt="" class="wp-image-1596" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9305-683x1024.jpg 683w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9305-200x300.jpg 200w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9305-128x192.jpg 128w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9305.jpg 1728w" sizes="auto, (max-width: 683px) 100vw, 683px" data-mwl-img-id="1596" /></a></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9311.jpg" rel="attachment wp-att-1575"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9311-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-1575" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9311-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9311-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9311-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="1575" /></a><figcaption>Pilsko. Widok na Babią Górę</figcaption></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9317.jpg" rel="attachment wp-att-1577"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9317-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-1599" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9317-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9317-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9317-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="1599" /></a><figcaption>Pilsko. Widok na Babią i Tatry.</figcaption></figure></div>



<p>Po nacieszeniu się widokami i zrobieniu krótkiej przerwy, przeszliśmy kawałek, by zdobyć <strong>Pilsko po słowackiej stronie</strong>. Tam spotkaliśmy grupę <strong>Kamila</strong> (<strong>czwóreczkę</strong>) i zrobiliśmy sobie pamiątkową fotkę. 🙂</p>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9310.jpg" rel="attachment wp-att-1574"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9310-1024x683.jpg" alt="IMG_9310" class="wp-image-1574" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9310-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9310-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9310-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="1574" /></a><figcaption>Pilsko po słowackiej stronie.</figcaption></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9327.jpg" rel="attachment wp-att-1579"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9327-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-1601" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9327-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9327-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9327-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="1601" /></a><figcaption>Widok na Tatry.</figcaption></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9328.jpg" rel="attachment wp-att-1580"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9328-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-1602" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9328-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9328-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9328-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="1602" /></a></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9337.jpg" rel="attachment wp-att-1584"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9337-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-1606" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9337-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9337-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9337-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="1606" /></a><figcaption>😉</figcaption></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9334.jpg" rel="attachment wp-att-1583"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9334-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-1605" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9334-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9334-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9334-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="1605" /></a><figcaption>Tyle radości! Oczki na Pilsku! 🙂</figcaption></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9324.jpg" rel="attachment wp-att-1578"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9324-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-1600" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9324-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9324-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9324-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="1600" /></a><figcaption>Trójeczka i czwóreczka na Pilsku! 🙂</figcaption></figure></div>



<p>Z Pilska zeszliśmy <strong>szlakiem niebieskim</strong> (połączonym z szlakiem czarnym), który następnie złączył się z <strong>Głównym Szlakiem Beskidzkim</strong>. Przeszliśmy przez <strong>Munczolik (1356 m n.p.m.), Palenicę (1338 m.n.p.m.) oraz Trzy Kopce (1216 m n.p.m.)</strong>. Będąc gdzieś w okolicach ostatniego punktu znaleźliśmy polankę, która stała się naszym miejscem wypoczynkowym i widokowym. Do naszego odpoczynku dołączyła ponownie grupa <strong>Kamila</strong>. 🙂</p>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9343.jpg" rel="attachment wp-att-1586"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9343-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-1608" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9343-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9343-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9343-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="1608" /></a><figcaption>Widoki z Pilska.</figcaption></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9352.jpg" rel="attachment wp-att-1587"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9352-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-1609" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9352-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9352-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9352-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="1609" /></a></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9359.jpg" rel="attachment wp-att-1589"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="685" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9359-1024x685.jpg" alt="" class="wp-image-1611" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9359-1024x685.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9359-300x201.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9359-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="1611" /></a></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_93661.jpg" rel="attachment wp-att-1634"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9366-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-1613" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9366-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9366-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9366-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="1613" /></a><figcaption>Odpoczynek na polance 🙂</figcaption></figure></div>



<p>Po przerwie przyszedł czas na zebranie się i wyruszenie dalej. Podążając ciągle<strong> szlakiem czerwonym</strong> po około 45 minutach dotarliśmy kolejnego przystanku na naszej trasie &#8211; <strong>Schroniska PTTK na Hali Rysianka</strong>. W tym miejscu ponownie mogliśmy podziwiać cudowne widoki na Tatry. Przy okazji spotkaliśmy też grupę <strong>Wojtka (jedyneczkę)</strong>. Niestety zaczęło się robić chłodno, więc postanowiliśmy odpoczywać w środku schroniska, gdzie zrobiliśmy kolejną dłuuugą przerwę. Głównym punktem odpoczynku była gra w <strong>mafię</strong>, a ja musiałam kontrolować czas, bo pewnie zostalibyśmy tam do wieczora. 🙂</p>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9373.jpg" rel="attachment wp-att-1592"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9373-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-1614" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9373-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9373-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9373-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="1614" /></a></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9374.jpg" rel="attachment wp-att-1593"><img loading="lazy" decoding="async" width="683" height="1024" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9374-683x1024.jpg" alt="" class="wp-image-1615" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9374-683x1024.jpg 683w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9374-200x300.jpg 200w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9374-128x192.jpg 128w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9374.jpg 1728w" sizes="auto, (max-width: 683px) 100vw, 683px" data-mwl-img-id="1615" /></a></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9381.jpg" rel="attachment wp-att-1594"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9381-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-1617" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9381-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9381-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9381-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="1617" /></a><figcaption>Na Hali Rysianka. Widoki na Tatry.</figcaption></figure></div>



<p>O ile dobrze pamiętam, o godzinie <strong>17.00</strong> wymaszerowaliśmy ze schroniska, wiedząc już, że z pewnością dotrzemy do celu po zmierzchu. Nie ukrywam, iż było to celowe, gdyż wiedziałam, że niektórzy chcieli wracać nocą i móc przy okazji wypróbować swoje nowe czołówki. 😉</p>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9387.jpg" rel="attachment wp-att-1596"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9387-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-1619" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9387-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9387-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9387-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="1619" /></a></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9392.jpg" rel="attachment wp-att-1597"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_93921-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-1629" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_93921-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_93921-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_93921-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="1629" /></a><figcaption>Po wyjściu ze schroniska czekały już nas takie widoczki. 🙂</figcaption></figure></div>



<p>Wkroczyliśmy na <strong>żółty szlak</strong>, a po niespełna kilku minutach minęliśmy <strong>Schronisko PTTK na Hali Lipowskiej</strong>, nie było jednak sensu (ani czasu), na to by się zatrzymywać. Po minięciu schroniska mieliśmy okazję podziwiać cudowny zachód słońca w górach. 🙂</p>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9407.jpg" rel="attachment wp-att-1599"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_94071-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-1631" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_94071-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_94071-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_94071-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="1631" /></a></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9396.jpg" rel="attachment wp-att-1551"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9396-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-1571" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9396-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9396-300x200.jpg 300w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="1571" /></a></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9423.jpg" rel="attachment wp-att-1604"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9423-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-1640" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9423-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9423-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9423-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="1640" /></a></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_94311.jpg" rel="attachment wp-att-1606"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9431-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-1644" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9431-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9431-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9431-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="1644" /></a><figcaption>Zachód Słońca w górach 😉</figcaption></figure></div>



<p>Idąc ciągle szlakiem żółtym przeszliśmy przez <strong>Boraczy Wierch (1244 m n.p.m.) i Redykalny Wierch (1144 m n.p.m.)</strong>. Gdzieś w tych okolicach ściemniło się całkowicie, więc nie pozostało nam nic innego, jak ubranie czołówek. Po raz pierwszy prowadziłam grupę po ciemku i przyznam, że bardzo mi się to spodobało! 🙂</p>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/120_20151024_maciekbernac59bphotography.jpg" rel="attachment wp-att-1631"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="684" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/120_20151024_maciekbernac59bphotography-1024x684.jpg" alt="" class="wp-image-1671" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/120_20151024_maciekbernac59bphotography-1024x684.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/120_20151024_maciekbernac59bphotography-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/120_20151024_maciekbernac59bphotography-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="1671" /></a><figcaption>Wędrówka nocą. Fot: Maciek Bernaś Photography.</figcaption></figure></div>



<p>Na rozwidleniu dróg, skręciliśmy w prawo, by znaleźć się na <strong>szlaku czarnym. </strong>Następnie weszliśmy na szlak <strong>niebieski</strong> i po jakichś 10 minutach dotarliśmy w końcu do celu &#8211; <strong>Schroniska PTTK na Hali Boraczej.</strong> 🙂</p>



<p>Na miejscu czekały na nas trzy pozostałe grupy i dwie niezbyt dobre informacje. Po pierwsze miejsc było o wiele mniej niż nas, po drugie nie było w tym momencie w ogóle wody (sic!). Na szczęście nie było tak źle i poradziliśmy sobie z przeszkodami, bez większych problemów. 🙂</p>



<p>A wieczorem przyszedł czas na <strong>quiz, kalambury, śpiewogranie</strong> oraz inne zabawy i swawole. 😀</p>



<p><strong>Dzień II</strong></p>



<p>Gdy wstaliśmy rano, naszym oczom ukazał się cudowny widok <strong>polskiej, złotej jesieni</strong>, którego poprzedniej nocy nie mogliśmy podziwiać. Tego dnia nie mieliśmy żadnych szczytów do zdobycia, była to raczej swobodna wędrówka bez pośpiechu. 😉</p>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_96281.jpg" rel="attachment wp-att-1607"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_96281-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-1646" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_96281-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_96281-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_96281-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="1646" /></a></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9634.jpg" rel="attachment wp-att-1608"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_96341-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-1649" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_96341-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_96341-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_96341-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="1649" /></a></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9636.jpg" rel="attachment wp-att-1609"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_96361-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-1651" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_96361-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_96361-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_96361-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="1651" /></a></figure></div>



<p>Po wyjściu ze schroniska, zeszliśmy <strong>czarnym szlakiem</strong> w kierunku niewielkiej miejscowości <strong>Skałka</strong>. Tam krótka przerwa i ponownie znaleźliśmy się na <strong>czarnym szlaku</strong>, którym mieliśmy dotrzeć do <strong>Stacji Turystycznej Słowianka</strong>. Gdy tak szliśmy, w pewnym momencie zaniepokoił mnie fakt, że przez dłuższy czas nie było oznakowania szlaku. Jak pokazał Łukaszowi <strong>GPS</strong>, trochę zboczyliśmy ze szlaku. 😀 Jako, że wyszliśmy już kawałek pod górę, stwierdziliśmy, że nie ma sensu się wracać i podjęliśmy decyzję o tak zwanym <em><strong>haszczingu</strong>,</em>co by nie było za nudno na trasie. 😉 Przed nami szło małżeństwo, które było w takiej samej sytuacji jak my i zaproponowało nam wspólne przedzieranie się przez haszcze.</p>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9643.jpg" rel="attachment wp-att-1610"><img loading="lazy" decoding="async" width="683" height="1024" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_96431-683x1024.jpg" alt="" class="wp-image-1653" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_96431-683x1024.jpg 683w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_96431-200x300.jpg 200w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_96431-128x192.jpg 128w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_96431.jpg 1728w" sizes="auto, (max-width: 683px) 100vw, 683px" data-mwl-img-id="1653" /></a></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9657.jpg" rel="attachment wp-att-1611"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9657-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-1654" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9657-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9657-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9657-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="1654" /></a></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9665.jpg" rel="attachment wp-att-1612"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9665-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-1655" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9665-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9665-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9665-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="1655" /></a></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9675.jpg" rel="attachment wp-att-1613"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9675-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-1656" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9675-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9675-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9675-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="1656" /></a></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9678.jpg" rel="attachment wp-att-1614"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9678-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-1657" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9678-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9678-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9678-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="1657" /></a></figure></div>



<p>Na szczęście <em>haszczing </em>nie trwał długo. 😉 Dotarliśmy cali i zdrowi do <strong>czerwonego szlaku</strong>, którym doszliśmy do wspomnianej <strong>Słowianki.</strong> Stacja była otwarta, jednak w środku nie było za wiele miejsca, więc zostaliśmy na zewnątrz. Po zamówieniu kaw i grzanych piw (nie ma tam możliwości zamówienia posiłku), zrobiliśmy sobie dłuższą przerwę i po raz kolejny zagraliśmy w <strong>mafię</strong>. 😉</p>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9696.jpg" rel="attachment wp-att-1617"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9696-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-1660" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9696-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9696-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9696-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="1660" /></a></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9685.jpg" rel="attachment wp-att-1615"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9685-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-1658" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9685-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9685-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9685-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="1658" /></a><figcaption>Mój zaciekawiony model przy Słowiance 🙂</figcaption></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9691.jpg" rel="attachment wp-att-1616"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9691-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-1659" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9691-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9691-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9691-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="1659" /></a></figure></div>



<p>Po przerwie zebraliśmy się i musieliśmy się wrócić do punktu, w którym wyszliśmy z <em>haszczingu</em>. Następnie poszliśmy dalej <strong>czerwonym szlakiem</strong>, który zaprowadził nas do miejsca naszej destynacji &#8211; <strong>Węgierskiej Górki</strong>, a stamtąd już tylko bus do Krakowa. 🙂</p>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9708.jpg" rel="attachment wp-att-1619"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9708-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-1662" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9708-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9708-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9708-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="1662" /></a></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9698.jpg" rel="attachment wp-att-1618"><img loading="lazy" decoding="async" width="683" height="1024" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9698-683x1024.jpg" alt="" class="wp-image-1661" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9698-683x1024.jpg 683w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9698-200x300.jpg 200w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9698-128x192.jpg 128w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9698.jpg 1728w" sizes="auto, (max-width: 683px) 100vw, 683px" data-mwl-img-id="1661" /></a></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9721.jpg" rel="attachment wp-att-1621"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9721-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-1664" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9721-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9721-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9721-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="1664" /></a></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9713.jpg" rel="attachment wp-att-1620"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9713-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-1663" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9713-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9713-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9713-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="1663" /></a></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9737.jpg" rel="attachment wp-att-1623"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9737-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-1666" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9737-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9737-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9737-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="1666" /></a></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9753.jpg" rel="attachment wp-att-1624"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9753-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-1667" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9753-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9753-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9753-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="1667" /></a></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9766.jpg" rel="attachment wp-att-1626"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="708" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9766-1024x708.jpg" alt="" class="wp-image-1669" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9766-1024x708.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9766-300x208.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9766-192x133.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="1669" /></a></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9758.jpg" rel="attachment wp-att-1625"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9758-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-1668" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9758-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9758-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9758-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="1668" /></a></figure></div>



<p>W ten oto sposób zakończyła się moja przygoda jako &#8222;przewodnika&#8221;. Nie ukrywam, że bardzo mi się to spodobało i mam nadzieję, że uczestnicy byli również zadowoleni. 🙂</p>
<p>Artykuł <a href="https://wedrujzoczkami.pl/pierwsze-koty-za-ploty-czyli-o-byciu-rajdowym-przewodnikiem-beskid-zywiecki-24-25-10-15/">Pierwsze koty za płoty &#8211; czyli o byciu rajdowym &#8222;przewodnikiem&#8221; &#8211; Beskid Żywiecki 24-25.10.15</a> pochodzi z serwisu <a href="https://wedrujzoczkami.pl">Wędruj z Oczkami</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://wedrujzoczkami.pl/pierwsze-koty-za-ploty-czyli-o-byciu-rajdowym-przewodnikiem-beskid-zywiecki-24-25-10-15/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Diablak zwany też Babią Górą &#8211; 2.08.2015</title>
		<link>https://wedrujzoczkami.pl/diablak-zwany-tez-babia-gora-2-08-2015/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=diablak-zwany-tez-babia-gora-2-08-2015</link>
					<comments>https://wedrujzoczkami.pl/diablak-zwany-tez-babia-gora-2-08-2015/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Asiula]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 12 Aug 2015 16:53:14 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Beskidy]]></category>
		<category><![CDATA[Górskie wędrówki]]></category>
		<category><![CDATA[Babia Góra]]></category>
		<category><![CDATA[Beskid Zachodni]]></category>
		<category><![CDATA[Diablak]]></category>
		<category><![CDATA[wędrówka]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://wedrujzoczkami.wordpress.com/?p=829</guid>

					<description><![CDATA[<p>Babia, Babia, Babia&#8230;. Od dłuższego już czasu chciałam zdobyć ten najwyższy szczyt Beskidów Zachodnich. Niestety, nie było albo sposobności, albo czasu. Łukasz nie może się doliczyć ile razy już go zdobył, a ja oczywiście nie byłam ani razu&#8230; Zmieniło się to dopiero w ostatnią niedzielę, gdy doszło w końcu do realizacji planów powstałych ponad dwa miesiące temu w Norwegii. Obiecaliśmy sobie wtedy z Martą i Ewą, że gdy tylko przyjadą do Polski, to wybierzemy się wspólnie na zdobywanie królowej Beskidów Zachodnich. Niestety, Marta nie mogła nam towarzyszyć tego dnia, więc wybraliśmy się tylko w trójkę. Wsiedliśmy z Łukaszem na dworcu autobusowym w Krakowie w busa, który zawiózł nas do przystanku&#160;Zawoja &#8211; Widły. Ewa, jako, że pochodzi z okolic Żywca, wyruszyła autem od siebie z miejscowości i zgarnęła nas po drodze. Dojechaliśmy razem do przystanku&#160;Zawoja &#8211; Markowa, gdzie dzięki pomocy pewnego chłopaka, udało nam się trochę na dziko zaparkować. 😀 Kupiliśmy bilety wstępu do Babiogórskiego Parku Narodowego i ruszyliśmy w trasę.&#160; Diablaka, zwanego popularnie Babią Górą (1725 m n.p.m.), można zdobyć aż od pięciu stron. Dwa szlaki prowadzą ze Słowacji, jeden od wschodu z Przełęczy Krowiarki (najłatwiejszy i najszybszy), kolejny graniczny szlak z północnego &#8211; zachodu od Przełęczy Brona&#160;i Małej Babiej Góry, a ostatni, który wybraliśmy, prowadzi przez Perć Akademików. Wędrówkę rozpoczęliśmy więc od zielonego szlaku, który prowadzi głównie przez las. W sumie większość naszej trasy znajdowała się w lesie. Odnalazłam tutaj to, co lubię najbardziej &#8211; wąskie ubite dróżki, otoczone zewsząd drzewami i kwiatami, schody zbudowane z kamieni z drewnianymi balustradami i odgłos szumiących strumieni. 😉 Przyznam, że moja kondycja ostatnio trochę podupadła. Tak więc początek był dla mnie trudny, pomimo tego, że ten pierwszy,&#160;półtoragodzinny odcinek prowadzi łagodnie pod górę. Ponadto byłam naprawdę niewyspana, a brak kofeiny (od której się chyba już uzależniłam) dawał się we znaki. Dlatego na początku odliczałam minuty do dojścia do schroniska. Gdy już do niego dotarliśmy, pierwszą rzecz, którą zrobiłyśmy z Ewą, było pójście po kawę. Jak się okazało w menu schroniska, była kawa latte z ekspresu! Zamówiłam ją bez wahania. Była nie tylko pyszna, ale dała mi też solidnego energetycznego kopa na cała dalszą wędrówkę. 🙂 Ruszyliśmy w dalszą drogę, wspomnianą już Percią Akademików. Ten jednokierunkowy, oznaczony żółtym kolorem, półtoragodzinny szlak, jest naprawdę stromy, znajdują się na nim zarówno łańcuchy, jak i drabinki, i z tego względu zamknięty jest zimą. Przygoda z łańcuchami i drabinkami, zaczęła się po około 30-40 minutach od wyjścia z lasu. Była to dla mnie niezła frajda, chociaż o ile łańcuchy bardzo polubiłam, o tyle do drabinek nie jestem przekonana. Wystarczy źle ułożyć stopę i nieszczęście gwarantowane. Już wolę wspinanie się po kamieniach. 🙂 Wspinaliśmy się cały czas do góry, drabinki i łańcuchy zamieniły się ponownie w kamienne schody i mieliśmy już przed sobą tylko szczyt. Babia Góra znana jest z tego, że ciągle na niej wieje i jest kapryśna pod względem pogodowym. Nasłuchałam się tylu opowieści o tym wietrznym szczycie, że byłam w pełni przygotowana na walkę z nim. Gdy udało nam się dotrzeć na szczyt, po wietrze nie było ani widu ani słychu. No dobra, może czasami lekko podwiewało, ale były to akurat przyjemne podmuchy. Łukasz powiedział, że trafiliśmy na jeden z tych kilku dni, gdy na Babiej nie wieje. Nie dość, że w końcu udało mi się&#160; zrealizować jeden z moich górskich celów, to jeszcze przywitał nas tak wspaniale! Szczęściarze z nas. 😉 Usiedliśmy na chwilę, by napawać się pięknem natury, pocykaliśmy fotki (chociaż widoczność nie była dobra), po czym przyszedł czas na zejście. Wybraliśmy czerwony szlak, prowadzący przepięknym górskim grzbietem do Przełęczy Brona (1408 m n.p.m.) Od niego dzieliło nas tylko pół godziny do Małej Babiej Góry (1517 m n.p.m.), lecz niestety jak zwykle gonił nas czas, więc zrezygnowaliśmy ze zdobycia mniejszej siostry Diablaka. Zeszliśmy zatem ponownie do schroniska, gdzie zjedliśmy zasłużony obiad. 🙂 Na drogę powrotną wybraliśmy&#160;czarny szlak, z którego odbiliśmy na&#160;niebieski, by nim&#160;dotrzeć do punktu wyjścia. Prowadziły one głównie przez las, co bardzo nas ucieszyło, ponieważ akurat wtedy zaczął padać deszcz, a gęsty las pozwolił nam na schowanie się przed nim i nie ubieranie przeciwdeszczowych płaszczy. Mieliśmy ponownie szczęście&#8230; Przypadek? 😉 Dotarliśmy do samochodu. Ewa podwiozła nas na przystanek w centrum Zawoi, z którego po chwili odjeżdżał nasz bus. Pożegnaliśmy się, obiecując sobie, że niedługo ponownie wyruszymy na zdobywanie kolejnych szczytów. 🙂</p>
<p>Artykuł <a href="https://wedrujzoczkami.pl/diablak-zwany-tez-babia-gora-2-08-2015/">Diablak zwany też Babią Górą &#8211; 2.08.2015</a> pochodzi z serwisu <a href="https://wedrujzoczkami.pl">Wędruj z Oczkami</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p><strong>Babia, Babia, Babia</strong>&#8230;. Od dłuższego już czasu chciałam zdobyć ten najwyższy szczyt <strong>Beskidów Zachodnich</strong>. Niestety, nie było albo sposobności, albo czasu. Łukasz nie może się doliczyć ile razy już go zdobył, a ja oczywiście nie byłam ani razu&#8230;</p>



<p>Zmieniło się to dopiero w ostatnią niedzielę, gdy doszło w końcu do realizacji planów powstałych ponad dwa miesiące temu w <a href="https://wedrujzoczkami.pl/2015/06/16/velkommen-til-oslo-2/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">Norwegii</a>. Obiecaliśmy sobie wtedy z <strong>Martą i Ewą</strong>, że gdy tylko przyjadą do Polski, to wybierzemy się wspólnie na zdobywanie <strong>królowej Beskidów Zachodnich.</strong> Niestety, Marta nie mogła nam towarzyszyć tego dnia, więc wybraliśmy się tylko w trójkę.</p>



<p>Wsiedliśmy z Łukaszem na dworcu autobusowym w Krakowie w busa, który zawiózł nas do przystanku&nbsp;<strong>Zawoja &#8211; Widły</strong>. Ewa, jako, że pochodzi z okolic Żywca, wyruszyła autem od siebie z miejscowości i zgarnęła nas po drodze. Dojechaliśmy razem do przystanku&nbsp;<strong>Zawoja &#8211; Markowa</strong>, gdzie dzięki pomocy pewnego chłopaka, udało nam się trochę na dziko zaparkować. 😀 Kupiliśmy bilety wstępu do <strong>Babiogórskiego Parku Narodowego </strong>i ruszyliśmy w trasę.&nbsp;<strong><br>
</strong></p>



<p><strong>Diablaka</strong>, zwanego popularnie <strong>Babią Górą (1725 m n.p.m.)</strong>, można zdobyć aż od pięciu stron. Dwa szlaki prowadzą ze <strong>Słowacji</strong>, jeden od wschodu z <strong>Przełęczy Krowiarki</strong> (najłatwiejszy i najszybszy), kolejny graniczny szlak z północnego &#8211; zachodu od <strong>Przełęczy Brona&nbsp;</strong><strong>i Małej Babiej Góry</strong>, a ostatni, który wybraliśmy, prowadzi przez <strong>Perć Akademików</strong>.</p>



<p>Wędrówkę rozpoczęliśmy więc od <strong>zielonego szlaku</strong>, który prowadzi głównie przez las. W sumie większość naszej trasy znajdowała się w lesie. Odnalazłam tutaj to, co lubię najbardziej &#8211; wąskie ubite dróżki, otoczone zewsząd drzewami i kwiatami, schody zbudowane z kamieni z drewnianymi balustradami i odgłos szumiących strumieni. 😉</p>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/08/img_6989.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/08/img_6989-1024x683.jpg" alt="IMG_6989" class="wp-image-850" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/08/img_6989-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/08/img_6989-300x200.jpg 300w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="850" /></a></figure></div>



<p>Przyznam, że moja kondycja ostatnio trochę podupadła. Tak więc początek był dla mnie trudny, pomimo tego, że ten pierwszy,&nbsp;<strong>półtoragodzinny</strong> odcinek prowadzi łagodnie pod górę. Ponadto byłam naprawdę niewyspana, a brak kofeiny (od której się chyba już uzależniłam) dawał się we znaki. Dlatego na początku odliczałam minuty do dojścia do <strong>schroniska.</strong></p>



<p>Gdy już do niego dotarliśmy, pierwszą rzecz, którą zrobiłyśmy z Ewą, było pójście po kawę. Jak się okazało w menu schroniska, była kawa latte z ekspresu! Zamówiłam ją bez wahania. Była nie tylko pyszna, ale dała mi też solidnego energetycznego kopa na cała dalszą wędrówkę. 🙂</p>



<p>Ruszyliśmy w dalszą drogę, wspomnianą już <strong>Percią Akademików</strong>. Ten jednokierunkowy, oznaczony <strong>żółtym kolorem</strong>, półtoragodzinny szlak, jest naprawdę stromy, znajdują się na nim zarówno <strong>łańcuchy</strong>, jak i <strong>drabinki</strong>, i z tego względu zamknięty jest zimą.</p>



<p>Przygoda z łańcuchami i drabinkami, zaczęła się po około 30-40 minutach od wyjścia z lasu. Była to dla mnie niezła frajda, chociaż o ile łańcuchy bardzo polubiłam, o tyle do drabinek nie jestem przekonana. Wystarczy źle ułożyć stopę i nieszczęście gwarantowane. Już wolę wspinanie się po kamieniach. 🙂</p>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/08/img_7020.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" width="683" height="1024" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/08/img_7020-683x1024.jpg" alt="IMG_7020" class="wp-image-855" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/08/img_7020-683x1024.jpg 683w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/08/img_7020-200x300.jpg 200w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/08/img_7020.jpg 1728w" sizes="auto, (max-width: 683px) 100vw, 683px" data-mwl-img-id="855" /></a></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/08/img_7025.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/08/img_7025-1024x683.jpg" alt="IMG_7025" class="wp-image-856" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/08/img_7025-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/08/img_7025-300x200.jpg 300w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="856" /></a></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/08/img_7031.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" width="683" height="1024" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/08/img_7031-683x1024.jpg" alt="IMG_7031" class="wp-image-857" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/08/img_7031-683x1024.jpg 683w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/08/img_7031-200x300.jpg 200w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/08/img_7031.jpg 1728w" sizes="auto, (max-width: 683px) 100vw, 683px" data-mwl-img-id="857" /></a></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/08/img_7039.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/08/img_7039-1024x683.jpg" alt="IMG_7039" class="wp-image-859" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/08/img_7039-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/08/img_7039-300x200.jpg 300w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="859" /></a></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/08/img_7042.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/08/img_7042-1024x683.jpg" alt="IMG_7042" class="wp-image-860" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/08/img_7042-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/08/img_7042-300x200.jpg 300w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="860" /></a></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/08/img_7048.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/08/img_7048-1024x683.jpg" alt="IMG_7048" class="wp-image-862" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/08/img_7048-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/08/img_7048-300x200.jpg 300w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="862" /></a></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/08/img_7053.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" width="683" height="1024" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/08/img_7053-683x1024.jpg" alt="IMG_7053" class="wp-image-863" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/08/img_7053-683x1024.jpg 683w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/08/img_7053-200x300.jpg 200w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/08/img_7053.jpg 1728w" sizes="auto, (max-width: 683px) 100vw, 683px" data-mwl-img-id="863" /></a></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/08/img_7054.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/08/img_7054-1024x683.jpg" alt="IMG_7054" class="wp-image-864" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/08/img_7054-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/08/img_7054-300x200.jpg 300w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="864" /></a></figure></div>



<figure class="wp-block-image"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/08/img_7056.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" width="683" height="1024" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/08/img_7056-683x1024.jpg" alt="IMG_7056" class="wp-image-865" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/08/img_7056-683x1024.jpg 683w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/08/img_7056-200x300.jpg 200w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/08/img_7056.jpg 1728w" sizes="auto, (max-width: 683px) 100vw, 683px" data-mwl-img-id="865" /></a></figure>



<p>Wspinaliśmy się cały czas do góry, drabinki i łańcuchy zamieniły się ponownie w kamienne schody i mieliśmy już przed sobą tylko szczyt. <strong>Babia Góra</strong> znana jest z tego, że ciągle na niej <strong>wieje</strong> i jest <strong>kapryśna</strong> pod względem pogodowym. Nasłuchałam się tylu opowieści o tym <strong>wietrznym szczycie</strong>, że byłam w pełni przygotowana na walkę z nim. Gdy udało nam się dotrzeć na szczyt, po wietrze nie było ani widu ani słychu. No dobra, może czasami lekko podwiewało, ale były to akurat przyjemne podmuchy. Łukasz powiedział, że trafiliśmy na jeden z tych kilku dni, gdy na Babiej nie wieje. Nie dość, że w końcu udało mi się&nbsp; zrealizować jeden z moich górskich celów, to jeszcze przywitał nas tak wspaniale! Szczęściarze z nas. 😉</p>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/08/img_7074-1024x683.jpg" alt="IMG_7074" class="wp-image-870" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/08/img_7074-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/08/img_7074-300x200.jpg 300w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="870" /></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/08/img_7065.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/08/img_7065-1024x683.jpg" alt="IMG_7065" class="wp-image-866" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/08/img_7065-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/08/img_7065-300x200.jpg 300w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="866" /></a></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/08/img_7071.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/08/img_7071-1024x683.jpg" alt="IMG_7071" class="wp-image-868" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/08/img_7071-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/08/img_7071-300x200.jpg 300w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="868" /></a></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/08/img_7072.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/08/img_7072-1024x683.jpg" alt="IMG_7072" class="wp-image-869" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/08/img_7072-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/08/img_7072-300x200.jpg 300w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="869" /></a></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/08/img_7077.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/08/img_7077-1024x683.jpg" alt="IMG_7077" class="wp-image-871" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/08/img_7077-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/08/img_7077-300x200.jpg 300w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="871" /></a><figcaption>Figura Matki Boskiej pod Babią Górą</figcaption></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/08/img_7079.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/08/img_7079-1024x683.jpg" alt="IMG_7079" class="wp-image-872" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/08/img_7079-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/08/img_7079-300x200.jpg 300w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="872" /></a><figcaption>Babia Góra.</figcaption></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/08/img_7088.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="684" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/08/img_7088-1024x684.jpg" alt="IMG_7088" class="wp-image-874" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/08/img_7088-1024x684.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/08/img_7088-300x200.jpg 300w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="874" /></a><figcaption>Pamiątkowa fotka na szczycie 🙂</figcaption></figure></div>



<p>Usiedliśmy na chwilę, by napawać się pięknem natury, pocykaliśmy fotki (chociaż widoczność nie była dobra), po czym przyszedł czas na zejście. Wybraliśmy czerwony szlak, prowadzący przepięknym górskim grzbietem do <strong>Przełęczy Brona (1408 m n.p.m.)</strong> Od niego dzieliło nas tylko pół godziny do <strong>Małej Babiej Góry (1517 m n.p.m.)</strong>, lecz niestety jak zwykle gonił nas czas, więc zrezygnowaliśmy ze zdobycia mniejszej siostry Diablaka. Zeszliśmy zatem ponownie do schroniska, gdzie zjedliśmy zasłużony obiad. 🙂</p>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/08/img_7089.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/08/img_7089-1024x683.jpg" alt="IMG_7089" class="wp-image-875" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/08/img_7089-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/08/img_7089-300x200.jpg 300w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="875" /></a></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/08/img_70961.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="616" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/08/img_70961-1024x616.jpg" alt="IMG_7096" class="wp-image-877" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/08/img_70961-1024x616.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/08/img_70961-300x180.jpg 300w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="877" /></a></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/08/img_7097.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="600" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/08/img_7097-1024x600.jpg" alt="IMG_7097" class="wp-image-878" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/08/img_7097-1024x600.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/08/img_7097-300x176.jpg 300w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="878" /></a></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/08/img_7099.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/08/img_7099-1024x683.jpg" alt="IMG_7099" class="wp-image-879" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/08/img_7099-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/08/img_7099-300x200.jpg 300w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="879" /></a></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/08/img_7105.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" width="683" height="1024" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/08/img_7105-683x1024.jpg" alt="IMG_7105" class="wp-image-881" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/08/img_7105-683x1024.jpg 683w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/08/img_7105-200x300.jpg 200w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/08/img_7105.jpg 1728w" sizes="auto, (max-width: 683px) 100vw, 683px" data-mwl-img-id="881" /></a></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/08/img_7108.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="627" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/08/img_7108-1024x627.jpg" alt="IMG_7108" class="wp-image-882" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/08/img_7108-1024x627.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/08/img_7108-300x184.jpg 300w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="882" /></a></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/08/img_7111.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" width="683" height="1024" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/08/img_7111-683x1024.jpg" alt="IMG_7111" class="wp-image-884" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/08/img_7111-683x1024.jpg 683w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/08/img_7111-200x300.jpg 200w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/08/img_7111.jpg 1728w" sizes="auto, (max-width: 683px) 100vw, 683px" data-mwl-img-id="884" /></a></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/08/img_7113a.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/08/img_7113a-1024x683.jpg" alt="IMG_7113a" class="wp-image-885" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/08/img_7113a-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/08/img_7113a-300x200.jpg 300w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="885" /></a><figcaption>Przełęcz Brona. Po lewej Mała Babia Góra.</figcaption></figure></div>



<p>Na drogę powrotną wybraliśmy&nbsp;<strong>czarny szlak</strong>, z którego odbiliśmy na&nbsp;<strong>niebieski</strong>, by nim&nbsp;dotrzeć do <strong>punktu wyjścia</strong>. Prowadziły one głównie przez las, co bardzo nas ucieszyło, ponieważ akurat wtedy zaczął padać deszcz, a gęsty las pozwolił nam na schowanie się przed nim i nie ubieranie przeciwdeszczowych płaszczy. Mieliśmy ponownie szczęście&#8230; Przypadek? 😉</p>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/08/img_7122a.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" width="683" height="1024" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/08/img_7122a-683x1024.jpg" alt="IMG_7122a" class="wp-image-886" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/08/img_7122a-683x1024.jpg 683w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/08/img_7122a-200x300.jpg 200w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/08/img_7122a.jpg 1728w" sizes="auto, (max-width: 683px) 100vw, 683px" data-mwl-img-id="886" /></a></figure></div>



<p>Dotarliśmy do samochodu. Ewa podwiozła nas na przystanek w centrum <strong>Zawoi</strong>, z którego po chwili odjeżdżał nasz bus. Pożegnaliśmy się, obiecując sobie, że niedługo ponownie wyruszymy na zdobywanie kolejnych szczytów. 🙂</p>
<p>Artykuł <a href="https://wedrujzoczkami.pl/diablak-zwany-tez-babia-gora-2-08-2015/">Diablak zwany też Babią Górą &#8211; 2.08.2015</a> pochodzi z serwisu <a href="https://wedrujzoczkami.pl">Wędruj z Oczkami</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://wedrujzoczkami.pl/diablak-zwany-tez-babia-gora-2-08-2015/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>2</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
