<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Archiwa: morze Jońskie &#8211; Wędruj z Oczkami</title>
	<atom:link href="https://wedrujzoczkami.pl/tag/morze-jonskie/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://wedrujzoczkami.pl/tag/morze-jonskie/</link>
	<description>Świat widziany naszymi Oczami</description>
	<lastBuildDate>Fri, 16 Aug 2019 18:58:28 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.4</generator>

<image>
	<url>https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/cropped-favicon512-1-32x32.png</url>
	<title>Archiwa: morze Jońskie &#8211; Wędruj z Oczkami</title>
	<link>https://wedrujzoczkami.pl/tag/morze-jonskie/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Pierwsze wrażenia z Albanii &#8211; Wstęp</title>
		<link>https://wedrujzoczkami.pl/pierwsze-wrazenia-z-albanii/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=pierwsze-wrazenia-z-albanii</link>
					<comments>https://wedrujzoczkami.pl/pierwsze-wrazenia-z-albanii/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Asiula]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 05 Nov 2017 16:16:16 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Albania]]></category>
		<category><![CDATA[Podróże]]></category>
		<category><![CDATA[morze]]></category>
		<category><![CDATA[morze Jońskie]]></category>
		<category><![CDATA[podróże]]></category>
		<category><![CDATA[wakacje]]></category>
		<category><![CDATA[zagranica]]></category>
		<category><![CDATA[Zakątki Europy]]></category>
		<category><![CDATA[zwiedzanie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://wedrujzoczkami.pl/?p=5049</guid>

					<description><![CDATA[<p>Jadąc do Albanii nie wiedzieliśmy, czego się tak naprawdę spodziewać. W końcu to jeszcze nie tak bardzo turystyczny kraj. Przeczytaliśmy kilka artykułów, mieliśmy przewodnik, zaznaczyliśmy kilka miejsc na mapie, niby wszystko jasne. Przygotowaliśmy ubrania, sprzęt fotograficzny i ruszyliśmy w drogę. Pierwszy stop &#8211; Macedonia Wyruszyliśmy z Krakowa około godziny 14. &#8222;Witaj przygodo!&#8221;&#160;pomyślałam. Pierwszego dnia jechaliśmy przez Słowację i Węgry. Jazda samochodem ma swoje plusy. Przede wszystkim można się zatrzymać, gdzie się chce, spać spokojnie, czytać książkę, słuchać muzyki i podziwiać widoki za oknem. Jednak jej zdecydowanym minusem jest to, że się ciągnie w nieskończoność, szczególnie, jeśli podróż trwa więcej niż kilka godzin. Mieliśmy zarezerwowany nocleg w Segedynie na Węgrzech&#160;w hotelu, który posiadał swój basen na zewnątrz. Szkoda tylko, że był to początek października&#8230; Pobudka o 7 rano w poniedziałek i podróż do Ochrydy w Macedonii, w której mieliśmy zostać dwa dni i co nieco zwiedzić. Tak też uczyniliśmy, ale o tym w innym poście. 😉 Zapakowaliśmy się w środę wieczorem ponownie do auta, by następnego dnia rano wyruszyć do Albanii. Ze względu na to, że nie wszystkie drogi w Albanii są w dobrym stanie, zdecydowaliśmy się na podróżowanie&#160;przez Grecję. Dzięki czemu zaoszczędziliśmy sporo czasu. Podróż przez Grecję do Albanii Jeden z ostatnich etapów podróży &#8211; przekroczenie granicy grecko-albańskiej. Celnik pyta Łukasza, gdzie podział się jego &#8222;ogon&#8221; (dosłownie zapytał się o &#8222;tail&#8221; 😀 ) Część z Was wie, że jeszcze do lipca tamtego roku, Oczko miał dłuższe włosy niż ja. Włosów nie ma, ale zdjęcie w paszporcie zostało. 😉 Z uśmiechem na twarzach wkraczamy do Shqipërii, czyli Albanii, po albańsku. 😉 Pierwsze co nas uderza, to widok na góry, rozciągające się przez całą drogę do Sarandy. Następnie stado kóz, krów i owiec na głównej drodze, prowadzone przez pasterza. A także co jakiś czas pojawiające się bunkry, o&#160;których więcej również w jednym z kolejnych wpisów. I oczywiście nie mogło zabraknąć słońca i 25 stopni za oknem. 😉 Pierwsze większe miasto &#8211; Saranda Chłonęliśmy krajobrazy za oknem, jak małe dzieci. Było tak pięknie i inaczej,&#160;niż to do czego jesteśmy przyzwyczajeni, a był to dopiero początek. 😉 Po ponad godzinie jazdy byliśmy w Sarandzie &#8211; turystycznym mieście na południu Albanii.&#160;Kolejna rzecz, która nam się rzuciła w oczy &#8211; w mieście nie było żadnych świateł sygnalizacyjnych, a większość skrzyżowań stanowiły ronda. Nasz GPS kazał nam wjechać pod prąd, więc chwile kluczyliśmy po mieście.&#160;Warto było jednak na chwilę się zgubić. Dzięki temu doznaliśmy bliskiego spotkania z morzem Jońskim i palmami. Cóż za piękny widok! Wróciliśmy do skrzyżowania, gdzie chwilę wcześniej mijaliśmy się z samochodem z polską rejestracją. Dojechaliśmy do miejsca, gdzie przywitała nas właścicielka apartamentu, w którym jak się okazało zostaliśmy do końca naszego pobytu. Miła, uśmiechnięta, nie do końca mówiąca po angielsku, ale jak się ludzie chcą dogadać, to język nie stanowi żadnej bariery. &#8222;Witaj Albanio!&#8221; uśmiechnęłam się w duchu. W końcu dotarliśmy do kraju, o którym wcześniej tyle rozmyślaliśmy. Już nadszedł ten moment! Kolejny widok na morze, tym razem z naszego balkonu. Szybko się przebraliśmy i poszliśmy coś zjeść, by następnego dnia zacząć nasze wakacje w październiku&#8230; Wpis o tym, co warto zwiedzić w Sarandzie, znajdziecie tutaj. Wpis o tym, co warte jest zobaczenia w okolicach Sarandy, znajdziecie tutaj.</p>
<p>Artykuł <a href="https://wedrujzoczkami.pl/pierwsze-wrazenia-z-albanii/">Pierwsze wrażenia z Albanii &#8211; Wstęp</a> pochodzi z serwisu <a href="https://wedrujzoczkami.pl">Wędruj z Oczkami</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p>Jadąc do <strong>Albanii</strong> nie wiedzieliśmy, czego się tak naprawdę <strong>spodziewać</strong>. W końcu to jeszcze nie tak bardzo turystyczny kraj. Przeczytaliśmy kilka artykułów, mieliśmy <strong>przewodnik</strong>, zaznaczyliśmy kilka miejsc na <strong>mapie</strong>, niby wszystko jasne. Przygotowaliśmy ubrania, sprzęt fotograficzny i <strong>ruszyliśmy w drogę.</strong></p>



<h1 class="wp-block-heading">Pierwszy stop &#8211; Macedonia</h1>



<p>Wyruszyliśmy z <strong>Krakowa</strong> około godziny 14. <strong>&#8222;Witaj przygodo!&#8221;</strong>&nbsp;pomyślałam. Pierwszego dnia jechaliśmy przez <strong>Słowację i Węgry.</strong> Jazda samochodem ma swoje <strong>plusy</strong>. Przede wszystkim można się zatrzymać, gdzie się chce, spać spokojnie, czytać książkę, słuchać muzyki i podziwiać widoki za oknem. Jednak jej zdecydowanym minusem jest to, że się ciągnie w nieskończoność, szczególnie, jeśli podróż trwa więcej niż kilka godzin.</p>



<p>Mieliśmy zarezerwowany nocleg w <strong>Segedynie </strong>na<strong> Węgrzech</strong>&nbsp;w hotelu, który posiadał swój basen na zewnątrz. Szkoda tylko, że był to początek października&#8230; Pobudka o 7 rano w poniedziałek i podróż do <strong>Ochrydy w Macedonii</strong>, w której mieliśmy zostać dwa dni i co nieco <strong>zwiedzić</strong>. Tak też uczyniliśmy, ale o tym w innym poście. 😉</p>



<p>Zapakowaliśmy się w środę wieczorem ponownie do auta, by następnego dnia rano <strong>wyruszyć do Albanii</strong>. Ze względu na to, że nie wszystkie drogi w Albanii są w dobrym stanie, zdecydowaliśmy się na podróżowanie&nbsp;<strong>przez Grecję</strong>. Dzięki czemu zaoszczędziliśmy sporo czasu.</p>



<h1 class="wp-block-heading">Podróż przez Grecję do Albanii</h1>



<p>Jeden z ostatnich etapów podróży &#8211; przekroczenie granicy <strong>grecko-albańskiej</strong>. Celnik pyta Łukasza, gdzie podział się jego &#8222;ogon&#8221; (dosłownie zapytał się o <strong>&#8222;tail&#8221;</strong> 😀 ) Część z Was wie, że jeszcze do lipca tamtego roku, <strong>Oczko</strong> miał dłuższe włosy niż ja. Włosów nie ma, ale zdjęcie w paszporcie zostało. 😉</p>



<figure class="wp-block-image alignnone wp-image-5069 size-full"><img fetchpriority="high" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/11/IMG_1558-1024x683.jpg" alt="Jeden z wielu tuneli na greckich autoradach. ;)" class="wp-image-5069" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/11/IMG_1558-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/11/IMG_1558-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/11/IMG_1558-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/11/IMG_1558-192x128.jpg 192w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/11/IMG_1558.jpg 2048w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="5069" /><figcaption>Jeden z wielu tuneli na greckich autoradach. 😉</figcaption></figure>



<p>Z uśmiechem na twarzach wkraczamy do <strong>Shqipërii</strong>, czyli <strong>Albanii</strong>, po albańsku. 😉 Pierwsze co nas uderza, to <strong>widok na góry</strong>, rozciągające się przez całą drogę do <strong>Sarandy</strong>. Następnie <strong>stado kóz, krów i owiec</strong> na głównej drodze, prowadzone przez <strong>pasterza</strong>. A także co jakiś czas pojawiające się <strong>bunkry, </strong>o<strong>&nbsp;</strong>których więcej również w jednym z kolejnych wpisów. I oczywiście nie mogło zabraknąć <strong>słońca i 25 stopni </strong>za oknem. 😉</p>



<figure class="wp-block-image alignnone wp-image-5071 size-full"><img decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/11/IMG_1573-1024x683.jpg" alt="Pierwsze albańskie widoczki" class="wp-image-5071" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/11/IMG_1573-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/11/IMG_1573-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/11/IMG_1573-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/11/IMG_1573-192x128.jpg 192w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/11/IMG_1573.jpg 2048w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="5071" /><figcaption>Pierwsze albańskie widoczki</figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image alignnone wp-image-5073 size-full"><img decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/11/IMG_1581-1024x683.jpg" alt="Taka sytuacja na głównej drodze w Albanii ;)" class="wp-image-5073" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/11/IMG_1581-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/11/IMG_1581-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/11/IMG_1581-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/11/IMG_1581-192x128.jpg 192w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/11/IMG_1581.jpg 2048w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="5073" /><figcaption>Taka sytuacja na głównej drodze w Albanii 😉</figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image alignnone wp-image-5072 size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/11/IMG_1577-1024x683.jpg" alt="Jeden z wielu pasterzy mijanych po drodze" class="wp-image-5072" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/11/IMG_1577-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/11/IMG_1577-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/11/IMG_1577-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/11/IMG_1577-192x128.jpg 192w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/11/IMG_1577.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="5072" /><figcaption>Jeden z wielu pasterzy mijanych po drodze</figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image alignnone wp-image-5070 size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/11/IMG_1564-1024x683.jpg" alt="Bunkry - pozostałości po komunistycznych rządach Envera Hodży" class="wp-image-5070" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/11/IMG_1564-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/11/IMG_1564-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/11/IMG_1564-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/11/IMG_1564-192x128.jpg 192w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/11/IMG_1564.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="5070" /><figcaption>Bunkry &#8211; pozostałości po komunistycznych rządach Envera Hodży</figcaption></figure>



<h1 class="wp-block-heading">Pierwsze większe miasto &#8211; Saranda</h1>



<p><strong>Chłonęliśmy krajobrazy</strong> za oknem, jak małe dzieci. <strong>Było tak pięknie i inaczej</strong>,&nbsp;niż to do czego jesteśmy przyzwyczajeni, a był to dopiero początek. 😉 Po ponad godzinie jazdy byliśmy w <strong>Sarandzie &#8211; </strong>turystycznym mieście na <strong>południu Albanii</strong>.&nbsp;Kolejna rzecz, która nam się rzuciła w oczy &#8211; w mieście <strong>nie było żadnych świateł sygnalizacyjnych</strong>, a większość skrzyżowań stanowiły <strong>ronda</strong>. Nasz GPS kazał nam wjechać pod prąd, więc chwile kluczyliśmy po mieście.&nbsp;Warto było jednak na chwilę się zgubić. Dzięki temu doznaliśmy bliskiego spotkania z <strong>morzem</strong> <strong>Jońskim</strong> i<strong> palmami</strong>. Cóż za piękny widok! Wróciliśmy do skrzyżowania, gdzie chwilę wcześniej mijaliśmy się z samochodem z <strong>polską rejestracją</strong>.</p>



<p>Dojechaliśmy do miejsca, gdzie przywitała nas właścicielka <strong>apartamentu</strong>, w którym jak się okazało <strong>zostaliśmy do końca naszego pobytu</strong>. Miła, uśmiechnięta, nie do końca mówiąca po angielsku, ale jak się ludzie chcą dogadać, to język nie stanowi żadnej bariery. <strong>&#8222;Witaj Albanio!&#8221;</strong> uśmiechnęłam się w duchu. W końcu dotarliśmy do kraju, o którym wcześniej tyle rozmyślaliśmy. Już nadszedł ten moment! Kolejny widok na <strong>morze</strong>, tym razem z naszego balkonu. Szybko się przebraliśmy i poszliśmy coś zjeść, by następnego dnia zacząć nasze <strong>wakacje w październiku&#8230;</strong></p>



<figure class="wp-block-image alignnone wp-image-5066 size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/11/IMG_0789-1024x683.jpg" alt="Widok z naszego apartamentu w Sarandzie" class="wp-image-5066" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/11/IMG_0789-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/11/IMG_0789-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/11/IMG_0789-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/11/IMG_0789-192x128.jpg 192w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/11/IMG_0789.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="5066" /><figcaption>Widok z naszego apartamentu w Sarandzie</figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image alignnone size-full wp-image-5295"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/11/IMG_1404-1024x683.jpg" alt="Zwiedzanie Sarandy czas zacząć... :)" class="wp-image-5295" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/11/IMG_1404-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/11/IMG_1404-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/11/IMG_1404-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/11/IMG_1404-192x128.jpg 192w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/11/IMG_1404.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="5295" /><figcaption>Zwiedzanie Sarandy czas zacząć&#8230; 🙂</figcaption></figure>



<p>Wpis o tym, co warto zwiedzić w Sarandzie, znajdziecie <a href="https://wedrujzoczkami.pl/saranda-serce-poludniowej-albanii/">tutaj</a>.</p>



<p>Wpis o tym, co warte jest zobaczenia w okolicach Sarandy, znajdziecie <a href="https://wedrujzoczkami.pl/rozdzial-ii-ksamil-butrinti-i-blue-eye/">tutaj.</a></p>
<p>Artykuł <a href="https://wedrujzoczkami.pl/pierwsze-wrazenia-z-albanii/">Pierwsze wrażenia z Albanii &#8211; Wstęp</a> pochodzi z serwisu <a href="https://wedrujzoczkami.pl">Wędruj z Oczkami</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://wedrujzoczkami.pl/pierwsze-wrazenia-z-albanii/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
