<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Archiwa: dolina &#8211; Wędruj z Oczkami</title>
	<atom:link href="https://wedrujzoczkami.pl/tag/dolina-2/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://wedrujzoczkami.pl/tag/dolina-2/</link>
	<description>Świat widziany naszymi Oczami</description>
	<lastBuildDate>Tue, 19 Nov 2019 06:22:03 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.4</generator>

<image>
	<url>https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/cropped-favicon512-1-32x32.png</url>
	<title>Archiwa: dolina &#8211; Wędruj z Oczkami</title>
	<link>https://wedrujzoczkami.pl/tag/dolina-2/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Wielka Świstówka &#8211; Tatry Wysokie &#8211; Słowacja</title>
		<link>https://wedrujzoczkami.pl/slowacja-tatry-wielka-swistowka/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=slowacja-tatry-wielka-swistowka</link>
					<comments>https://wedrujzoczkami.pl/slowacja-tatry-wielka-swistowka/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Asiula]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 08 Dec 2016 18:03:17 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Górskie wędrówki]]></category>
		<category><![CDATA[Zagraniczne wyprawy]]></category>
		<category><![CDATA[Biała Woda Kieżmarska]]></category>
		<category><![CDATA[dolina]]></category>
		<category><![CDATA[Dolina Kieżmarska]]></category>
		<category><![CDATA[Dolina Łomnicka]]></category>
		<category><![CDATA[góry]]></category>
		<category><![CDATA[kolejka linowa]]></category>
		<category><![CDATA[ponad 2000 m. n.p.m.]]></category>
		<category><![CDATA[Rakuska Czuba]]></category>
		<category><![CDATA[Słowacja]]></category>
		<category><![CDATA[Tatry]]></category>
		<category><![CDATA[Tatry Wysokie]]></category>
		<category><![CDATA[wędrówka]]></category>
		<category><![CDATA[Wielka Świstówka]]></category>
		<category><![CDATA[zagranica]]></category>
		<category><![CDATA[Zielony Staw Kieżmarski]]></category>
		<category><![CDATA[Łomnica]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://wedrujzoczkami.pl/?p=3805</guid>

					<description><![CDATA[<p>Wielka Świstówka (słow.&#160;Veľká Svišťovka), znana bardziej dla Polaków pod nazwą Rakuska Czuba, to szczyt położony w słowackiej części&#160;Tatr Wysokich, na wysokości 2038 m n.p.m.&#160;Sam szczyt być może nie robi ogromnego wrażenia, ale znajduje się w otoczeniu, takich piękności&#160;jak Łomnica, czy Jagnięcy Szczyt, a widoki, jakie się z niego rozciągają są zachwycające. 🙂 Wędrówka na Wielką Świstówkę była częścią naszego kilkudniowego urlopu na Słowacji. O innych przygodach możecie przeczytać tutaj. 🙂 Kolejką&#160;do Doliny Łomnickiej Dzień rozpoczęliśmy&#160;od wyjazdu z Popradu,&#160;gdzie mieliśmy nocleg.&#160;Pogoda nie zapowiadała się najlepiej, ponieważ&#160;było chłodno i cały czas kłębiły się ciemne chmury. Dotarliśmy do&#160;miejscowości Tatrzańska Łomnica. Tutaj&#160;kupiliśmy bilet na kolejkę linową (warto być wcześnie, bo chętnych nigdy nie brakuje 😉 ) i poszybowaliśmy w górę. Wyjazd kolejką jest dwufazowy. Najpierw docieramy do miejsca&#160;o nazwie Štart. Tutaj następuje przesiadka na inny wagonik,&#160;tym razem do punktu (dla nas) docelowego &#8211; Łomnickiej&#160;Doliny. W Łomnickiej Dolinie można się przesiąść w kolejną kolejkę liniową jadącą na Łomnicę. Bilety na Łomnicę, warto rezerwować z wyprzedzaniem, zapewne kilkudniowym. Więcej informacji o kolejce znaleźć możecie tutaj.&#160; Gdy wysiedliśmy z kolejki w Dolinie Łomnickiej (słow. Skalnatá Dolina), na wysokości ponad 1700 m n.p.m, nie mogłam przestać się zachwycać widokami, jakie się przed nami malowały. Wyglądające (na dole) złowieszczo chmury, z tej perspektywy prezentowały się niesamowicie, zakrywając&#160;Łomnicę i &#8222;wciągając&#8221; do siebie ludzi znajdujących się w kolejce linowej. W tamtym momencie czułam się&#160;rozdarta&#8230; Z jednej strony cieszyłam się, że mogę zrobić ciekawe zdjęcie, a z drugiej chciałam być na miejscu tych szczęśliwców w przestworzach&#8230; 🙂 Wielka Świstówka &#8211; wędrówka w chmurach Po zrobieniu fotek, ruszyliśmy w trasę czerwonym szlakiem. Ten pierwszy odcinek, prowadzący na początku wzdłuż kolejki linowej, jest dosyć stromy i męczący, ale nie trwa długo. 😉 Szliśmy głównie w otoczeniu mgły i chmur, które rozwiewało to w jedną, to w drugą stronę, odkrywając, co nie co widoków. Po ponad godzinie dosyć miłej i wietrznej wędrówki byliśmy już na szczycie. Wielka Świstówka odkryła przed nami kolejną porcję niezwykłych widoków. Z tej perspektywy mogliśmy już podziwiać m.in. Jagnięcy Szczyt, całą Dolinę Kieżmarską wraz z Zielonym Stawem Kieżmarskim i schroniskiem&#160;oraz Tatry Bielskie. Widoki, które zdecydowanie przyprawiają o zawrót głowy! 🙂 Wielka Świstówka &#8211; Zielony Staw Kieżmarski Zejście z Wielkiej Świstówki do Zielonego Stawu Kieżmarskiego nie należało ani do łatwych, ani do przyjemnych.&#160;Szczerze powiedziawszy był to najmniej przyjemny odcinek trasy. Zejście jest dosyć strome, kamieniste i trochę się dłuży. Na trasie jest również krótki odcinek z łańcuchami. Pozytywnym aspektem są jednak widoki, jakimi można się pozachwycać. 🙂 Doszliśmy do Schroniska Przy Zielonym Stawie Kieżmarskim i zrobiliśmy sobie tutaj krótką przerwą&#160;na przekąszenie kanapek i kabanosów. Podziwialiśmy również&#160;staw, który swoją nazwę ma nie od parady. Zielony kolor&#160;wody jest niesamowicie intensywny, szczególnie w słońcu, a odbijające się w nim góry stanowią świetną okazję do zrobienia ciekawego zdjęcia. Można śmiało rzec, że staw ten jest jednym z najpiękniejszych w Tatrach. 🙂 Wzdłuż&#160;Białej Wody Kieżmarskiej Po przerwie ruszyliśmy w drogę powrotną szlakiem żółtym&#160;prowadzącym przez&#160;Doliną Kieżmarską. Był to w sumie najdłuższy odcinek na całej trasie, ale za to najmilej go wspominam. Schodzi się łagodnie w otoczeniu drzew i płynącego obok potoku o nazwie Biała Woda Kieżmarska. Na trasie co kilkadziesiąt metrów&#160;pojawia się okazja, by zejść bliżej strumyka i pozachwycać się jego magicznymi &#8222;wodnymi&#160;alejkami&#8221;. Coś wspaniałego! 🙂 Dotarliśmy w końcu do parkingu i przystanku, skąd odjeżdżają busy do Polski. My jednak ruszyliśmy w stronę Słowacji, by dalej odkrywać jej zakątki&#8230; 😉 Podsumowując. Wielka Świstówka nie jest wybitnym szczytem, jednak warto się na niego wybrać. Trasa, na którą się zdecydowaliśmy, jest stosunkowo krótka, przyjemna, a w dodatku można naprawdę sporo zobaczyć i pozachwycać się niezwykłymi krajobrazami. Dla osób, które wolą dłuższe trasy, można dołożyć jeszcze wyjście na Jagnięcy Szczyt.&#160;Słyszałam, że na tym szlaku, najlepszymi przewodnikami są kozice.&#160;😉 Informacje dodatkowe: Trasę znajdziecie tutaj; Czas: 5:35 h; Długość: 12.3 km; Stopień trudności:&#160;łatwy (jeden łańcuch do pokonania); Trasa zamknięta od 1 listopada do 15 czerwca powyżej schronisk (tak jak wszystkie słowackie szlaki); Dojazd: Do Białej Kieżmarskiej Wody i Tatrzańskiej Łomnicy kursują busy z Zakopanego. Więcej znajdziecie tutaj.</p>
<p>Artykuł <a href="https://wedrujzoczkami.pl/slowacja-tatry-wielka-swistowka/">Wielka Świstówka &#8211; Tatry Wysokie &#8211; Słowacja</a> pochodzi z serwisu <a href="https://wedrujzoczkami.pl">Wędruj z Oczkami</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p><strong>Wielka Świstówka</strong> (słow.&nbsp;<i>Veľká Svišťovka)</i>, znana bardziej dla Polaków pod nazwą <strong>Rakuska Czuba</strong>, to szczyt położony w słowackiej części&nbsp;<strong>Tatr Wysokich</strong>, na wysokości <strong>2038 m n.p.m.&nbsp;</strong>Sam szczyt być może nie robi ogromnego wrażenia, ale znajduje się w otoczeniu, takich piękności&nbsp;jak <strong>Łomnica</strong>, czy <strong>Jagnięcy Szczyt</strong>, a widoki, jakie się z niego rozciągają są zachwycające. 🙂</p>



<p>Wędrówka na Wielką Świstówkę była częścią naszego kilkudniowego urlopu na Słowacji. O innych przygodach możecie przeczytać <a href="https://wedrujzoczkami.pl/category/niegorskie-wyprawy/slowacja/">tutaj</a>. 🙂</p>



<h1 class="wp-block-heading">Kolejką&nbsp;do Doliny Łomnickiej</h1>



<p>Dzień rozpoczęliśmy&nbsp;od wyjazdu z <strong>Popradu,&nbsp;</strong>gdzie mieliśmy nocleg.&nbsp;Pogoda nie zapowiadała się najlepiej, ponieważ&nbsp;było chłodno i cały czas kłębiły się ciemne chmury. Dotarliśmy do&nbsp;miejscowości <strong>Tatrzańska Łomnica</strong>. Tutaj&nbsp;kupiliśmy bilet na <strong>kolejkę linową </strong>(warto być wcześnie, bo chętnych nigdy nie brakuje 😉 ) i poszybowaliśmy w górę.</p>



<p>Wyjazd kolejką jest <strong>dwufazowy</strong>. Najpierw docieramy do miejsca&nbsp;o nazwie <strong>Štart</strong>. Tutaj następuje przesiadka na inny wagonik,&nbsp;tym razem do punktu (dla nas) docelowego &#8211; <strong>Łomnickiej&nbsp;Doliny</strong>.</p>



<figure class="wp-block-image alignnone"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3855.jpg"><img fetchpriority="high" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3855-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-3900" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3855-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3855-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3855-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3855-192x128.jpg 192w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="3900" /></a><figcaption>😉</figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image alignnone hoverZoomLink"><a class="hoverZoomLink" href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3699.jpg"><img decoding="async" width="683" height="1024" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3699-683x1024.jpg" alt="Tatrzańska Łomnica - kolejka do Doliny Łomnickiej" class="wp-image-3835" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3699-683x1024.jpg 683w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3699-200x300.jpg 200w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3699-768x1152.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3699-128x192.jpg 128w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3699.jpg 1728w" sizes="(max-width: 683px) 100vw, 683px" data-mwl-img-id="3835" /></a><figcaption>Tatrzańska Łomnica &#8211; kolejka linowa do Doliny Łomnickiej</figcaption></figure>



<hr class="wp-block-separator"/>



<p><em>W Łomnickiej Dolinie można się przesiąść w kolejną kolejkę liniową jadącą na Łomnicę. Bilety na Łomnicę, warto rezerwować z wyprzedzaniem, zapewne kilkudniowym. Więcej informacji o kolejce znaleźć możecie <a href="http://natatry.pl/tatry-slowackie/lomnica">tutaj</a>.&nbsp;</em></p>



<hr class="wp-block-separator"/>



<p>Gdy wysiedliśmy z kolejki w <strong>Dolinie Łomnickiej</strong> (słow. <i>Skalnatá Dolina</i>), na wysokości ponad <strong>1700 m n.p.m</strong>, nie mogłam przestać się zachwycać widokami, jakie się przed nami malowały. Wyglądające (na dole) złowieszczo chmury, z tej perspektywy prezentowały się niesamowicie, zakrywając&nbsp;Łomnicę i &#8222;wciągając&#8221; do siebie ludzi znajdujących się w kolejce linowej. W tamtym momencie czułam się&nbsp;rozdarta&#8230; Z jednej strony cieszyłam się, że mogę zrobić ciekawe zdjęcie, a z drugiej chciałam być na miejscu tych szczęśliwców w przestworzach&#8230; 🙂</p>



<figure class="wp-block-image alignnone"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3711.jpg"><img decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3711-1024x683.jpg" alt="Dolina Łomnicka" class="wp-image-3837" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3711-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3711-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3711-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3711-192x128.jpg 192w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="3837" /></a><figcaption>Dolina Łomnicka &#8211; kolejka linowa na Łomnicę</figcaption></figure>



<h1 class="wp-block-heading">Wielka Świstówka &#8211; wędrówka w chmurach</h1>



<p>Po zrobieniu fotek, ruszyliśmy w trasę <strong>czerwonym szlakiem</strong>. Ten pierwszy odcinek, prowadzący na początku wzdłuż kolejki linowej, jest dosyć stromy i męczący, ale nie trwa długo. 😉 Szliśmy głównie w otoczeniu mgły i chmur, które rozwiewało to w jedną, to w drugą stronę, odkrywając, co nie co widoków.</p>



<figure class="wp-block-image alignnone"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3720.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3720-1024x683.jpg" alt="Dolina Łomnica, stacja kolejki, najwyżej położony na Słowacji hotel górski Encián" class="wp-image-3839" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3720-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3720-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3720-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3720-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="3839" /></a><figcaption>Widok na Łomnicki Staw, stację kolejki, najwyżej położony na Słowacji hotel górski Encián oraz centrum narciarskie</figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image alignnone"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3722.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3722-1024x683.jpg" alt="img_3722" class="wp-image-3840" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3722-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3722-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3722-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3722-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="3840" /></a><figcaption>Kamienne kopczyki ułożone na czerwonym szlaku</figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image alignnone"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3727.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3727-1024x683.jpg" alt="Czerwony szlak, w kierunku Wielkiej Świstówki" class="wp-image-3841" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3727-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3727-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3727-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3727-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="3841" /></a><figcaption>W kierunku Wielkiej Świstówki</figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image alignnone"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3728.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3728-1024x683.jpg" alt="img_3728" class="wp-image-3842" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3728-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3728-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3728-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3728-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="3842" /></a><figcaption>Takie widoki 😉</figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image alignnone"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3735.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3735-1024x683.jpg" alt="img_3735" class="wp-image-3844" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3735-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3735-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3735-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3735-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="3844" /></a><figcaption>Trójwymiarowa chmura 😉</figcaption></figure>



<p><strong>Po ponad godzinie</strong> dosyć miłej i wietrznej wędrówki byliśmy już na szczycie. <strong>Wielka Świstówka</strong> odkryła przed nami kolejną porcję niezwykłych widoków. Z tej perspektywy mogliśmy już podziwiać m.in.<strong> Jagnięcy Szczyt, całą Dolinę Kieżmarską </strong>wraz z<strong> Zielonym Stawem Kieżmarskim i schroniskiem&nbsp;</strong>oraz<strong> Tatry Bielskie</strong>. Widoki, które zdecydowanie przyprawiają o zawrót głowy! 🙂</p>



<figure class="wp-block-image alignnone"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3746.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3746-1024x683.jpg" alt="Wielka Świstówka" class="wp-image-3851" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3746-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3746-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3746-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3746-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="3851" /></a><figcaption>Wielka Świstówka widok na Dolinę Kieżmarską i Zielony Staw</figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image alignnone"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3866.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3866-1024x683.jpg" alt="Wielka Świstówka" class="wp-image-3901" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3866-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3866-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3866-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3866-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="3901" /></a><figcaption>Wielka Świstówka</figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image alignnone"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3753.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3753-1024x683.jpg" alt="Wielka Świstówka" class="wp-image-3855" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3753-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3753-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3753-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3753-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="3855" /></a><figcaption>😉</figcaption></figure>



<h1 class="wp-block-heading">Wielka Świstówka &#8211; Zielony Staw Kieżmarski</h1>



<p>Zejście z Wielkiej Świstówki do <strong>Zielonego Stawu Kieżmarskiego</strong> nie należało ani do łatwych, ani do przyjemnych.&nbsp;Szczerze powiedziawszy był to najmniej przyjemny odcinek trasy. Zejście jest dosyć strome, kamieniste i trochę się dłuży. Na trasie jest również <strong>krótki</strong> <strong>odcinek z łańcuchami</strong>. Pozytywnym aspektem są jednak widoki, jakimi można się pozachwycać. 🙂</p>



<figure class="wp-block-image alignnone"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3759.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3759-1024x683.jpg" alt="img_3759" class="wp-image-3860" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3759-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3759-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3759-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3759-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="3860" /></a><figcaption>Czerwony szlak, zejście do Doliny Kieżmarskiej</figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3780.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3780-1024x683.jpg" alt="img_3780" class="wp-image-3870" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3780-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3780-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3780-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3780-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="3870" /></a></figure>



<figure class="wp-block-image alignnone"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3785.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3785-1024x683.jpg" alt="Wspaniałe widoki (od lewej) na Kozią Turnię, Jagnięcy Szczyt oraz Kołowy Szczyt" class="wp-image-3872" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3785-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3785-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3785-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3785-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="3872" /></a><figcaption>Wspaniałe widoki (od prawej) na Kozią Turnię, Jagnięcy Szczyt oraz Kołowy Szczyt</figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image alignnone"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3794.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3794-1024x683.jpg" alt="Czarny Staw Kieżmarski" class="wp-image-3873" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3794-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3794-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3794-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3794-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="3873" /></a><figcaption>Odpoczynek przy Czarnym Stawie Kieżmarskim 😉</figcaption></figure>



<p>Doszliśmy do <strong>Schroniska Przy Zielonym Stawie Kieżmarskim</strong> i zrobiliśmy sobie tutaj krótką przerwą&nbsp;na przekąszenie kanapek i kabanosów. Podziwialiśmy również&nbsp;staw, który swoją nazwę ma nie od parady. <strong>Zielony kolor&nbsp;wody</strong> jest niesamowicie intensywny, szczególnie w słońcu, a odbijające się w nim góry stanowią świetną okazję do zrobienia ciekawego zdjęcia. Można śmiało rzec, że staw ten jest jednym z najpiękniejszych w Tatrach. 🙂</p>



<figure class="wp-block-image alignnone"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3798.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3798-1024x683.jpg" alt="img_3798" class="wp-image-3874" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3798-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3798-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3798-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3798-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="3874" /></a><figcaption>Zielony Staw Kieżmarski i schronisko</figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image alignnone"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3800.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3800-1024x683.jpg" alt="Zielony Staw Kieżmarski" class="wp-image-3875" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3800-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3800-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3800-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3800-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="3875" /></a><figcaption>Zielony Staw Kieżmarski</figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image alignnone"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3802.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3802-1024x683.jpg" alt="Zielony Staw Kieżmarski" class="wp-image-3876" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3802-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3802-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3802-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3802-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="3876" /></a><figcaption>Zielony Staw Kieżmarski</figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image alignnone"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3804.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3804-1024x683.jpg" alt="Schronisko przy Zielonym Stawie" class="wp-image-3877" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3804-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3804-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3804-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3804-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="3877" /></a><figcaption>Ciekawe znaki przy schronisku 😉</figcaption></figure>



<h1 class="wp-block-heading">Wzdłuż&nbsp;Białej Wody Kieżmarskiej</h1>



<p>Po przerwie ruszyliśmy w drogę powrotną <strong>szlakiem żółtym</strong>&nbsp;prowadzącym przez<strong>&nbsp;Doliną Kieżmarską</strong>. Był to w sumie najdłuższy odcinek na całej trasie, ale za to najmilej go wspominam. Schodzi się łagodnie w otoczeniu drzew i płynącego obok <strong>potoku</strong> o nazwie<strong> Biała Woda Kieżmarska</strong>. Na trasie co kilkadziesiąt metrów&nbsp;pojawia się okazja, by zejść bliżej strumyka i pozachwycać się jego magicznymi &#8222;wodnymi&nbsp;alejkami&#8221;. Coś wspaniałego! 🙂</p>



<figure class="wp-block-image alignnone"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3841.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3841-1024x683.jpg" alt="Biała Woda Kieżmarska" class="wp-image-3890" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3841-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3841-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3841-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3841-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="3890" /></a><figcaption>Biała Woda Kieżmarska</figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image alignnone"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3810.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3810-1024x683.jpg" alt="Biała Woda Kieżmarska" class="wp-image-3880" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3810-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3810-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3810-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3810-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="3880" /></a><figcaption>Biała Woda Kieżmarska</figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3823.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3823-1024x683.jpg" alt="img_3823" class="wp-image-3888" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3823-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3823-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3823-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3823-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="3888" /></a></figure>



<p>Dotarliśmy w końcu do parkingu i przystanku, skąd odjeżdżają busy do Polski. My jednak ruszyliśmy w stronę Słowacji, by dalej odkrywać jej zakątki&#8230; 😉</p>



<hr class="wp-block-separator"/>



<p><strong>Podsumowując.</strong> Wielka Świstówka nie jest wybitnym szczytem, jednak warto się na niego wybrać. Trasa, na którą się zdecydowaliśmy, jest stosunkowo krótka, przyjemna, a w dodatku można naprawdę sporo zobaczyć i pozachwycać się niezwykłymi krajobrazami. Dla osób, które wolą dłuższe trasy, można dołożyć jeszcze wyjście na <strong>Jagnięcy Szczyt.</strong>&nbsp;Słyszałam, że na tym szlaku, najlepszymi przewodnikami są kozice.&nbsp;😉</p>



<hr class="wp-block-separator"/>



<h1 class="wp-block-heading"><strong>Informacje dodatkowe:</strong></h1>



<ul class="wp-block-list"><li><strong>Trasę</strong> znajdziecie <a href="https://mapa-turystyczna.pl/route/y3ws">tutaj;</a></li><li><strong>Czas</strong>: 5:35 h;</li><li><strong>Długość</strong>: 12.3 km;</li><li><strong>Stopień trudności:</strong>&nbsp;łatwy (jeden łańcuch do pokonania);</li><li><strong>Trasa zamknięta od 1 listopada do 15 czerwca</strong> powyżej schronisk (tak jak wszystkie słowackie szlaki);</li><li><strong>Dojazd:</strong> Do Białej Kieżmarskiej Wody i Tatrzańskiej Łomnicy kursują busy z Zakopanego. Więcej znajdziecie <a href="http://strama.eu/">tutaj</a>.</li></ul>
<p>Artykuł <a href="https://wedrujzoczkami.pl/slowacja-tatry-wielka-swistowka/">Wielka Świstówka &#8211; Tatry Wysokie &#8211; Słowacja</a> pochodzi z serwisu <a href="https://wedrujzoczkami.pl">Wędruj z Oczkami</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://wedrujzoczkami.pl/slowacja-tatry-wielka-swistowka/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>7</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Dolina Chochołowska &#8211; Tatrzański Grześ</title>
		<link>https://wedrujzoczkami.pl/dolina-chocholowska-szczyt-grzes/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=dolina-chocholowska-szczyt-grzes</link>
					<comments>https://wedrujzoczkami.pl/dolina-chocholowska-szczyt-grzes/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Asiula]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 25 Feb 2016 19:54:56 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Górskie wędrówki]]></category>
		<category><![CDATA[Tatry]]></category>
		<category><![CDATA[dolina]]></category>
		<category><![CDATA[Dolina Chochołowska]]></category>
		<category><![CDATA[Dolina Kościeliska]]></category>
		<category><![CDATA[Grześ]]></category>
		<category><![CDATA[Iwaniacka Przełęcz]]></category>
		<category><![CDATA[weekend w górach]]></category>
		<category><![CDATA[zima]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://wedrujzoczkami.pl/?p=2192</guid>

					<description><![CDATA[<p>Dolina Chochołowska jest dla nas miejscem szczególnym.&#160;Była naszą pierwszą, wspólną, górską destynacją i&#160;moim pierwszym spotkaniem z górami. To również od tego wyjazdu,&#160;ponad 2 lata temu, zaczęła się nasza wspólna przygoda z górskimi wędrówkami, która trwa do tej pory i mamy nadzieję, że nigdy się nie skończy. Nie trzeba również dodawać, że ta największa i najdłuższa dolina w Tatrach, jest po prostu piękna. 🙂 W związku z tym postanowiliśmy, że tegoroczny weekend&#160;walentynkowy&#160;(dla nas była to niedziela i poniedziałek) spędzimy właśnie w tej niezwykłej&#160;dolinie i jej okolicach. Naszym celem stał się&#160;Grześ, zdobyty ostatnio przez Łukasza&#160;w nocy. A że widoków podczas tamtej wyprawy nie mógł za bardzo podziwiać, postanowiliśmy go zdobyć razem za dnia. 🙂 Dolina Chochołowska Po podróży&#160;z Krakowa do Zakopanego, udaliśmy się od razu na busa, który zawiózł nas na&#160;parking w Dolinie Chochołowskiej.&#160;Po zakupieniu biletów wstępu do parku, ruszyliśmy przed siebie&#160;zielonym szlakiem. Warunki&#160;do wędrówki były idealne. Śnieg był lekko zmrożony,&#160;słońce świeciło jak szalone&#160;(żałowaliśmy jednie, że nie wzięliśmy ze sobą okularów przeciwsłonecznych), było&#160;ciepło, parę razy mocniej&#160;dmuchnęło, ale szło się naprawdę dobrze. W dodatku nie musieliśmy się spieszyć, bo mieliśmy zarezerwowany&#160;nocleg w Schronisku PTTK na Polanie Chochołowskiej. Szliśmy i podziwialiśmy na spokojnie wszystko, co się tylko dało podziwiać. 😉 Po ponad dwóch godzinach dotarliśmy do schroniska, gdzie się zameldowaliśmy, zjedliśmy obiad oraz przepakowaliśmy plecak, co by się lżej szło na szczyt. 😉 Grześ zdobyty! Ze schroniska bardzo łatwo dostać się na Grzesia&#160;&#8211; wystarczy wejść na żółty szlak, by&#160;po godzinie i 45 minutach&#160;dotrzeć na szczyt. 😉 2/3&#160;trasy&#160;prowadzi przez las, który w zimie wygląda magicznie &#8230; &#8230; a&#160;jak&#160;się już z lasu wyjdzie, to naprawdę jest co podziwiać! Widoki na szczycie są jeszcze lepsze &#8211; zapierają dech w piersiach! 🙂 Nie dane nam było długo napawać się pięknem Tatr z Grzesia, gdyż na szczycie zaczęło strasznie wiać.&#160;Przed zejściem poprosiliśmy jeszcze pewnego turystę o zrobienie nam wspólnego zdjęcia. Po krótkiej wymianie zdań, okazało się, że&#160;razem ze znajomymi również nocuje w schronisku. Po szybkim zejściu do schroniska spędziliśmy wieczór na grze w karty razem z poznanym na szczycie Wojtkiem oraz Mateuszem i Basią. 🙂 Iwaniacka Przełęcz Drugiego dnia naszej wędrówki postanowiliśmy kontynuować marsz trasą&#160;sprzed ponad dwóch lat.&#160;Nie będę jej ponownie opisywać, bo możecie znaleźć ją tutaj i poniżej w szczegółach. 😉 Głównym punktem tego dnia była&#160;Iwaniacka Przełęcz.&#160;W planach było również zobaczenie Stawu Smreczyńskiego. Plany planami, ale pogoda tego dnia nie zachęcała do niczego. Było szaro, buro i ponuro&#160;&#8211;&#160;zupełne przeciwieństwo dnia poprzedniego. Szło się również nie najlepiej, gdyż rozmoknięty śnieg sprawił, że musieliśmy włożyć dwa razy więcej wysiłku w wędrowanie. W pewnym momencie, zastanawialiśmy się, czy jest sens ruszania w dalszą trasę. Ostatecznie jednak, miłość do gór zwyciężyła i poszliśmy dalej. 🙂 Gdy wspięliśmy się na&#160;Iwaniacką Przełęcz, deszcz rozpadał się na dobre i nie opuścił nas do Krakowa. Dlatego też podziwianie Stawu Smreczyńskiego zostawiliśmy na kolejne wyjście w Tatry. 😉 Ale o tym już w innym wpisie&#8230; 😉 Szczegóły trasy znajdziecie pod linkiem:&#160;http://mapa-turystyczna.pl/route/zifq</p>
<p>Artykuł <a href="https://wedrujzoczkami.pl/dolina-chocholowska-szczyt-grzes/">Dolina Chochołowska &#8211; Tatrzański Grześ</a> pochodzi z serwisu <a href="https://wedrujzoczkami.pl">Wędruj z Oczkami</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p><strong>Dolina Chochołowska</strong> jest dla nas miejscem<strong> szczególnym</strong>.&nbsp;Była naszą pierwszą, wspólną, górską <strong>destynacją</strong> i&nbsp;moim pierwszym spotkaniem z górami. To również od tego wyjazdu,&nbsp;<strong>ponad 2 lata temu</strong>, zaczęła się nasza wspólna przygoda z <strong>górskimi wędrówkami</strong>, która trwa do tej pory i mamy nadzieję, że nigdy się nie skończy. Nie trzeba również dodawać, że ta <strong>największa i najdłuższa dolina w Tatrach</strong>, jest po prostu piękna. 🙂 W związku z tym postanowiliśmy, że tegoroczny weekend&nbsp;<strong>walentynkowy</strong>&nbsp;(dla nas była to niedziela i poniedziałek) spędzimy właśnie w tej niezwykłej&nbsp;dolinie i jej okolicach. Naszym celem stał się&nbsp;<strong>Grześ</strong>, zdobyty ostatnio przez <strong>Łukasza</strong>&nbsp;w nocy. A że widoków podczas tamtej wyprawy nie mógł za bardzo podziwiać, postanowiliśmy go zdobyć razem za dnia. 🙂</p>



<h2 class="wp-block-heading">Dolina Chochołowska</h2>



<p>Po podróży&nbsp;z <strong>Krakowa</strong> do <strong>Zakopanego</strong>, udaliśmy się od razu na busa, który zawiózł nas na&nbsp;parking w <strong>Dolinie Chochołowskiej</strong>.&nbsp;Po zakupieniu biletów wstępu do parku, ruszyliśmy przed siebie&nbsp;<strong>zielonym szlakiem.</strong></p>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0803.jpg" rel="attachment wp-att-2207"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="702" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0803-1024x702.jpg" alt="Dolina Chochołowska" class="wp-image-2207" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0803-1024x702.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0803-300x206.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0803-768x527.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0803-192x132.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="2207" /></a><figcaption>Dolina Chochołowska</figcaption></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0804.jpg" rel="attachment wp-att-2208"><img loading="lazy" decoding="async" width="670" height="1024" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0804-e1456424794336-670x1024.jpg" alt="IMG_0804" class="wp-image-2208" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0804-e1456424794336-670x1024.jpg 670w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0804-e1456424794336-196x300.jpg 196w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0804-e1456424794336-768x1173.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0804-e1456424794336-126x192.jpg 126w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0804-e1456424794336.jpg 1697w" sizes="auto, (max-width: 670px) 100vw, 670px" data-mwl-img-id="2208" /></a></figure></div>



<p><strong>Warunki</strong>&nbsp;do wędrówki były idealne.<strong> Śnieg</strong> był lekko zmrożony,&nbsp;<strong>słońce</strong> świeciło jak szalone<strong>&nbsp;</strong>(żałowaliśmy jednie, że nie wzięliśmy ze sobą okularów przeciwsłonecznych), było&nbsp;<strong>ciepło</strong>, parę razy mocniej&nbsp;<strong>dmuchnęło</strong>, ale szło się naprawdę dobrze. W dodatku nie musieliśmy się spieszyć, bo mieliśmy zarezerwowany&nbsp;nocleg w <strong>Schronisku PTTK na Polanie Chochołowskiej</strong>. Szliśmy i podziwialiśmy na spokojnie wszystko, co się tylko dało podziwiać. 😉</p>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0815.jpg" rel="attachment wp-att-2211"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0815-1024x683.jpg" alt="IMG_0815" class="wp-image-2211" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0815-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0815-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0815-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0815-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="2211" /></a><figcaption>Pierwsze widoczki &#8211; najwyższy szczyt to Rakoń</figcaption></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0822.jpg" rel="attachment wp-att-2212"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0822-1024x683.jpg" alt="Potok Chochołowski" class="wp-image-2212" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0822-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0822-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0822-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0822-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="2212" /></a><figcaption>Potok Chochołowski</figcaption></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0832.jpg" rel="attachment wp-att-2213"><img loading="lazy" decoding="async" width="683" height="1024" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0832-683x1024.jpg" alt="IMG_0832" class="wp-image-2213" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0832-683x1024.jpg 683w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0832-200x300.jpg 200w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0832-768x1152.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0832-128x192.jpg 128w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0832.jpg 1728w" sizes="auto, (max-width: 683px) 100vw, 683px" data-mwl-img-id="2213" /></a></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0838.jpg" rel="attachment wp-att-2214"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0838-1024x683.jpg" alt="Wyżnia Chochołowska Brama" class="wp-image-2214" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0838-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0838-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0838-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0838-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="2214" /></a><figcaption>Wyżnia Chochołowska Brama</figcaption></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0843.jpg" rel="attachment wp-att-2215"><img loading="lazy" decoding="async" width="683" height="1024" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0843-683x1024.jpg" alt="IMG_0843" class="wp-image-2215" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0843-683x1024.jpg 683w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0843-200x300.jpg 200w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0843-768x1152.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0843-128x192.jpg 128w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0843.jpg 1728w" sizes="auto, (max-width: 683px) 100vw, 683px" data-mwl-img-id="2215" /></a></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0845.jpg" rel="attachment wp-att-2216"><img loading="lazy" decoding="async" width="730" height="1024" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0845-730x1024.jpg" alt="IMG_0845" class="wp-image-2216" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0845-730x1024.jpg 730w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0845-214x300.jpg 214w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0845-768x1078.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0845-137x192.jpg 137w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0845.jpg 1847w" sizes="auto, (max-width: 730px) 100vw, 730px" data-mwl-img-id="2216" /></a></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0848.jpg" rel="attachment wp-att-2217"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0848-1024x683.jpg" alt="Najwyższy szczyt po prawej to Grześ" class="wp-image-2217" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0848-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0848-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0848-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0848-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="2217" /></a><figcaption>Coraz bliżej schroniska&#8230; Najwyższy szczyt po prawej to Grześ</figcaption></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0856.jpg" rel="attachment wp-att-2220"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="664" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0856-1024x664.jpg" alt="Mnichy Chochołowskie" class="wp-image-2220" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0856-1024x664.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0856-300x195.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0856-768x498.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0856-192x125.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="2220" /></a><figcaption>Mnichy Chochołowskie. Kto się doszuka kaplicy na tym zdjęciu? 😉</figcaption></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0858.jpg" rel="attachment wp-att-2221"><img loading="lazy" decoding="async" width="760" height="1024" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0858-760x1024.jpg" alt="IMG_0858" class="wp-image-2221" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0858-760x1024.jpg 760w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0858-223x300.jpg 223w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0858-768x1035.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0858-142x192.jpg 142w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0858.jpg 1923w" sizes="auto, (max-width: 760px) 100vw, 760px" data-mwl-img-id="2221" /></a><figcaption>Kominiarski Wierch</figcaption></figure></div>



<p>Po ponad dwóch godzinach dotarliśmy do <strong>schroniska</strong>, gdzie się zameldowaliśmy, zjedliśmy obiad oraz przepakowaliśmy plecak, co by się lżej szło na szczyt. 😉</p>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0867.jpg" rel="attachment wp-att-2222"><img loading="lazy" decoding="async" width="790" height="1024" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0867-790x1024.jpg" alt="IMG_0867" class="wp-image-2222" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0867-790x1024.jpg 790w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0867-231x300.jpg 231w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0867-768x995.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0867-148x192.jpg 148w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0867.jpg 2000w" sizes="auto, (max-width: 790px) 100vw, 790px" data-mwl-img-id="2222" /></a><figcaption>Przytulny kącik w schronisku</figcaption></figure></div>



<h1 class="wp-block-heading">Grześ zdobyty!</h1>



<p>Ze schroniska bardzo łatwo dostać się na <strong>Grzesia&nbsp;</strong>&#8211; wystarczy wejść na <strong>żółty szlak, </strong>by&nbsp;po <strong>godzinie i 45 minutach</strong>&nbsp;dotrzeć na szczyt. 😉</p>



<p>2/3&nbsp;trasy&nbsp;prowadzi przez las, który w zimie wygląda magicznie &#8230;</p>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0882.jpg" rel="attachment wp-att-2226"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="784" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0882-1024x784.jpg" alt="IMG_0882" class="wp-image-2226" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0882-1024x784.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0882-300x230.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0882-768x588.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0882-192x147.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="2226" /></a></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0891.jpg" rel="attachment wp-att-2230"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="708" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0891-1024x708.jpg" alt="IMG_0891" class="wp-image-2230" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0891-1024x708.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0891-300x208.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0891-768x531.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0891-192x133.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="2230" /></a></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0889.jpg" rel="attachment wp-att-2229"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0889-1024x683.jpg" alt="IMG_0889" class="wp-image-2229" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0889-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0889-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0889-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0889-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="2229" /></a></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0893.jpg" rel="attachment wp-att-2232"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0893-1024x683.jpg" alt="IMG_0893" class="wp-image-2232" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0893-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0893-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0893-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0893-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="2232" /></a></figure></div>



<p>&#8230; a&nbsp;jak&nbsp;się już z lasu wyjdzie, to naprawdę jest co podziwiać!</p>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0896.jpg" rel="attachment wp-att-2233"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="710" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0896-1024x710.jpg" alt="IMG_0896" class="wp-image-2233" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0896-1024x710.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0896-300x208.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0896-768x532.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0896-192x133.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="2233" /></a><figcaption>Po wyjściu z lasu czekają na nas takie widoki</figcaption></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0897.jpg" rel="attachment wp-att-2234"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0897-1024x683.jpg" alt="IMG_0897" class="wp-image-2234" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0897-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0897-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0897-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0897-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="2234" /></a></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0899-1.jpg" rel="attachment wp-att-2235"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0899-1-1024x683.jpg" alt="Jeszcze kilka kroków i Grześ zaliczony! A przed nami tęcza ;)" class="wp-image-2235" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0899-1-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0899-1-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0899-1-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0899-1-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="2235" /></a><figcaption>Jeszcze kilka kroków i szczyt zaliczony! A przed nami tęcza 😉</figcaption></figure></div>



<p>Widoki na szczycie są jeszcze lepsze &#8211; zapierają dech w piersiach! 🙂</p>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0909.jpg" rel="attachment wp-att-2238"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0909-1024x683.jpg" alt="Na Grzesiu (1663 m n.p.m., słow. Lúčna). Warto dodać, że szczyt jest dwuwierzchołkowy (drugi to ten najniższy przed nami)" class="wp-image-2238" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0909-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0909-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0909-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0909-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="2238" /></a><figcaption>Na Grzesiu (<strong>1663 m n.p.m</strong>., słow.&nbsp;<strong><em>Lúčna).&nbsp;</em></strong>Warto dodać, że szczyt jest dwuwierzchołkowy (drugi to ten najniższy przed nami)</figcaption></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_9084.jpg" rel="attachment wp-att-2264"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_9084-1024x683.jpg" alt="Po lewej Trzydniowiański Wierch (1758 m npm), a po prawej Czubik (1846 m npm)" class="wp-image-2264" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_9084-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_9084-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_9084-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_9084-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="2264" /></a><figcaption>Po lewej Trzydniowiański Wierch (1758 m npm), a po prawej Czubik (1846 m npm)</figcaption></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0905.jpg" rel="attachment wp-att-2236"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0905-1024x683.jpg" alt="Oczki na Grzesiu! :)" class="wp-image-2236" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0905-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0905-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0905-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0905-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="2236" /></a><figcaption>Oczki na Grzesiu! 🙂</figcaption></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0918.jpg" rel="attachment wp-att-2241"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="749" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0918-1024x749.jpg" alt="IMG_0918" class="wp-image-2241" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0918-1024x749.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0918-300x220.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0918-768x562.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0918-192x141.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="2241" /></a><figcaption>😉</figcaption></figure></div>



<p>Nie dane nam było długo napawać się pięknem <strong>Tatr</strong> z <strong>Grzesia</strong>, gdyż na szczycie zaczęło strasznie wiać.&nbsp;Przed zejściem poprosiliśmy jeszcze pewnego <strong>turystę</strong> o zrobienie nam wspólnego <strong>zdjęcia</strong>. Po krótkiej wymianie zdań, okazało się, że&nbsp;razem ze znajomymi również nocuje w schronisku.</p>



<p>Po szybkim zejściu do schroniska spędziliśmy wieczór na grze w karty razem z poznanym na szczycie <strong>Wojtkiem</strong> oraz <strong>Mateuszem i Basią</strong>. 🙂</p>



<h1 class="wp-block-heading">Iwaniacka Przełęcz</h1>



<p>Drugiego dnia naszej wędrówki postanowiliśmy kontynuować marsz trasą&nbsp;<strong>sprzed ponad dwóch lat</strong>.&nbsp;Nie będę jej ponownie opisywać, bo możecie znaleźć ją <a href="https://wedrujzoczkami.pl/2015/03/28/dolina-chocholowska-31-07-2013/">tutaj</a> i poniżej w szczegółach. 😉</p>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0921.jpg" rel="attachment wp-att-2242"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0921-1024x683.jpg" alt="IMG_0921" class="wp-image-2242" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0921-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0921-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0921-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0921-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="2242" /></a><figcaption>Widok na Kominiarski Wierch po wyjściu ze schroniska</figcaption></figure></div>



<p>Głównym punktem tego dnia była<strong>&nbsp;Iwaniacka Przełęcz.&nbsp;</strong>W planach było również zobaczenie <strong>Stawu Smreczyńskiego</strong>. Plany planami, ale pogoda tego dnia nie zachęcała do niczego. Było <strong>szaro, buro i ponuro&nbsp;</strong>&#8211;&nbsp;zupełne przeciwieństwo dnia poprzedniego. Szło się również nie najlepiej, gdyż rozmoknięty śnieg sprawił, że musieliśmy włożyć dwa razy więcej wysiłku w wędrowanie. W pewnym momencie, zastanawialiśmy się, czy jest sens ruszania w dalszą trasę. Ostatecznie jednak, miłość do gór zwyciężyła i poszliśmy dalej. 🙂</p>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0924.jpg" rel="attachment wp-att-2243"><img loading="lazy" decoding="async" width="683" height="1024" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0924-683x1024.jpg" alt="IMG_0924" class="wp-image-2243" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0924-683x1024.jpg 683w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0924-200x300.jpg 200w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0924-768x1152.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0924-128x192.jpg 128w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0924.jpg 1728w" sizes="auto, (max-width: 683px) 100vw, 683px" data-mwl-img-id="2243" /></a></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0931.jpg" rel="attachment wp-att-2244"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="674" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0931-1024x674.jpg" alt="Na żółtym szlaku - Dolina Iwaniacka" class="wp-image-2244" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0931-1024x674.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0931-300x197.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0931-768x505.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0931-192x126.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="2244" /></a><figcaption>Na żółtym szlaku &#8211; Dolina Iwaniacka</figcaption></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0934.jpg" rel="attachment wp-att-2245"><img loading="lazy" decoding="async" width="683" height="1024" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0934-683x1024.jpg" alt="IMG_0934" class="wp-image-2245" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0934-683x1024.jpg 683w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0934-200x300.jpg 200w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0934-768x1152.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0934-128x192.jpg 128w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0934.jpg 1728w" sizes="auto, (max-width: 683px) 100vw, 683px" data-mwl-img-id="2245" /></a><figcaption>Oczek chociaż raz zapozował do zdjęcia 😉</figcaption></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0935.jpg" rel="attachment wp-att-2246"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="673" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0935-1024x673.jpg" alt="IMG_0935" class="wp-image-2246" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0935-1024x673.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0935-300x197.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0935-768x505.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0935-192x126.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="2246" /></a></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0939.jpg" rel="attachment wp-att-2248"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="770" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0939-1024x770.jpg" alt="IMG_0939" class="wp-image-2248" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0939-1024x770.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0939-300x226.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0939-768x578.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0939-192x144.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="2248" /></a></figure></div>



<p>Gdy wspięliśmy się na<strong>&nbsp;Iwaniacką Przełęcz, </strong>deszcz rozpadał się na dobre i nie opuścił nas do Krakowa. Dlatego też podziwianie Stawu Smreczyńskiego zostawiliśmy na kolejne wyjście w Tatry. 😉</p>



<p>Ale o tym już w innym wpisie&#8230; 😉</p>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0946.jpg" rel="attachment wp-att-2250"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0946-1024x683.jpg" alt="Takie widoki na Iwaniackiej Przełęczy" class="wp-image-2250" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0946-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0946-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0946-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0946-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="2250" /></a><figcaption>Takie widoki na Iwaniackiej Przełęczy</figcaption></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0948.jpg" rel="attachment wp-att-2251"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="756" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0948-1024x756.jpg" alt="Zielony szlak - Dolina Kościeliska - w drodze do Kir." class="wp-image-2251" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0948-1024x756.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0948-300x221.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0948-768x567.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0948-192x142.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="2251" /></a><figcaption>Zielony szlak &#8211; Dolina Kościeliska &#8211; w drodze do Kir.</figcaption></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0950-1.jpg" rel="attachment wp-att-2252"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0950-1-1024x683.jpg" alt="IMG_0950" class="wp-image-2252" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0950-1-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0950-1-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0950-1-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0950-1-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="2252" /></a></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0954.jpg" rel="attachment wp-att-2253"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0954-1024x683.jpg" alt="IMG_0954" class="wp-image-2253" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0954-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0954-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0954-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0954-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="2253" /></a></figure></div>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow"><p>Szczegóły trasy znajdziecie pod linkiem:&nbsp;<a href="http://mapa-turystyczna.pl/route/zifq">http://mapa-turystyczna.pl/route/zifq</a></p></blockquote>
<p>Artykuł <a href="https://wedrujzoczkami.pl/dolina-chocholowska-szczyt-grzes/">Dolina Chochołowska &#8211; Tatrzański Grześ</a> pochodzi z serwisu <a href="https://wedrujzoczkami.pl">Wędruj z Oczkami</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://wedrujzoczkami.pl/dolina-chocholowska-szczyt-grzes/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>2</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Szkolenie lawinowe &#8211; 5000 mnp cukru w Dolinie Chochołowskiej</title>
		<link>https://wedrujzoczkami.pl/szkolenie-lawinowe-5000-mnp-cukru-w-dolinie-chocholowskiej/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=szkolenie-lawinowe-5000-mnp-cukru-w-dolinie-chocholowskiej</link>
					<comments>https://wedrujzoczkami.pl/szkolenie-lawinowe-5000-mnp-cukru-w-dolinie-chocholowskiej/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Oczko]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 11 Feb 2016 18:35:26 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[5000 mnp cukru]]></category>
		<category><![CDATA[Górskie wędrówki]]></category>
		<category><![CDATA[Projekty]]></category>
		<category><![CDATA[Tatry]]></category>
		<category><![CDATA[cukrzyca]]></category>
		<category><![CDATA[dolina]]></category>
		<category><![CDATA[Dolina Chochołowska]]></category>
		<category><![CDATA[góry]]></category>
		<category><![CDATA[Grześ]]></category>
		<category><![CDATA[szkolenie]]></category>
		<category><![CDATA[wędrówka]]></category>
		<category><![CDATA[wędrówka w grupie]]></category>
		<category><![CDATA[weekend]]></category>
		<category><![CDATA[zima]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://wedrujzoczkami.pl/?p=2170</guid>

					<description><![CDATA[<p>Jakiś czas temu,&#160;Asia opisywała nasze wspólne wyjście do Doliny Pięciu Stawów, gdzie poznaliśmy podstawy lawinowego ABC. Tym razem&#160;opiszę moje spotkanie z bardziej zaawansowanym szkoleniem lawinowym. 🙂 2 lata temu, na szkoleniu lawinowo-skiturowym mieliśmy okazję posłuchać wykładów toprowców i pracowników TPNu. Niestety, ze względu na czas trwania poszczególnych szkoleń i ilość ludzi, jaka na takie szkolenia przychodzi, ograniczyły się one jedynie do przedstawienia zagrożeń i bardzo podstawowego użycia sprzętu w warunkach zimowych.&#160;Z perspektywy czasu uważam taką formę edukacji za pierwszy krok do poznania gór typu alpejskiego zimą.&#160;A skoro postawiło się pierwszy krok, należy postawić i drugi! 🙂 W styczniu, w ramach przygotowań do finałowego wyjścia grupy&#160;&#8222;5000 m nad poziom cukru&#8221;, miałem okazję uczestniczyć w bardziej zaawansowanym szkoleniu prowadzonym przez doświadczoną grupę toprowców w Dolinie Chochołowskiej.&#160;Podczas dwudniowego szkolenia, każda z 24 osób dostała&#160;lawinowe ABC, czyli detektor lawinowy, sondę i łopatkę oraz raki i czekan. Podzieleni na dwie grupy, ruszyliśmy zdobywać wiedzę i sprawdzać ją w terenie. Przez jeden dzień szkoliliśmy w poszukiwaniu &#8222;zasypanego&#8221; z detektorem lawinowym, uczyliśmy się, jak znaleźć osobę, która takiego sprzętu nie posiada, w jaki sposób ograniczyć obszar poszukiwań oraz w jaki sposób zabrać się za odkopywanie osoby zabranej przez lawinę. Ponadto w ramach wykładów dowiedzieliśmy się jak wybrać drogę, która w mniejszym stopniu będzie zagrożona lawinami oraz jak zredukować przejście przez miejsca o większym stopniu zagrożenia. Drugi dzień związany był ze sprzętem, jaki warto zabrać zimą w góry.&#160;Nauczyliśmy się wiązać węzły, zakładać stanowiska, chodzić w rakach i z czekanem. Niestety warunki pogodowe nie pozwoliły nam przetestować jak zahamować przy pomocy czekanu (choć teoretycznie posiadamy tę wiedzę). Tego dnia wspinaliśmy się również przy użyciu raków i czekana po kilkumetrowym lodospadzie i była przy tym niezła zabawa, a dla niektórych walka z własnymi słabościami. 😉 Na szczęście, zgodnie z naszym motto, wszyscy DAliśMY&#160;RADĘ! 😀 Toprowcy podczas szkolenia powtarzali, że było ono mocno okrojone, ale mimo to uważam, że przekazali nam sporą dawkę wiedzy, a ja mam tym razem całkiem dobre podstawy, by wybrać się zimą trochę wyżej. Czuję również spory niedosyt wiedzy i chęć jak najszybszego przetestowania niektórych, ze zdobytych umiejętności (oczywiście tych związanych z chodzeniem w rakach, z czekanem, hamowania po upadku, jak i rozpoznawania miejsc zagrożonych zejściem lawiny). W sobotę, czując niedosyt po szkoleniu, czwórka z nas postanowiła zdobyć jeszcze Grzesia (1653&#160;m n.p.m.). Jako iż wybraliśmy się do góry nieco po zachodzie o widokach nie mogło być mowy, ale tak rozgwieżdżonego nieba już dawno nie widziałem! W ramach akcji &#8222;5000 mnp cukru&#8221; ukazał się u nas na blogu wpis o naszym wyjściu w Alpy. Jeśli chcecie więcej poczytać o naszej grupie oraz zapoznać się z relacjami z innych wyjazdów, serdecznie zapraszam do&#160;obserwowaniu nas na facebooku. 🙂</p>
<p>Artykuł <a href="https://wedrujzoczkami.pl/szkolenie-lawinowe-5000-mnp-cukru-w-dolinie-chocholowskiej/">Szkolenie lawinowe &#8211; 5000 mnp cukru w Dolinie Chochołowskiej</a> pochodzi z serwisu <a href="https://wedrujzoczkami.pl">Wędruj z Oczkami</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p>Jakiś czas temu,&nbsp;Asia opisywała nasze wspólne wyjście do <a href="https://wedrujzoczkami.pl/2015/04/20/dni-lawinowo-ski-tourowe-4-6-kwietnia-2014/">Doliny Pięciu Stawów</a>, gdzie poznaliśmy podstawy lawinowego ABC. Tym razem&nbsp;opiszę moje spotkanie z bardziej zaawansowanym szkoleniem lawinowym. 🙂</p>



<span id="more-2170"></span>



<p>2 lata temu, na szkoleniu lawinowo-skiturowym mieliśmy okazję posłuchać wykładów toprowców i pracowników TPNu. Niestety, ze względu na czas trwania poszczególnych szkoleń i ilość ludzi, jaka na takie szkolenia przychodzi, ograniczyły się one jedynie do przedstawienia zagrożeń i bardzo podstawowego użycia sprzętu w warunkach zimowych.&nbsp;Z perspektywy czasu uważam taką formę edukacji za pierwszy krok do poznania gór typu alpejskiego zimą.&nbsp;A skoro postawiło się <strong>pierwszy krok</strong>, należy postawić i <strong>drugi</strong>! 🙂</p>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_8688.jpg" rel="attachment wp-att-2175"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_8688-1024x683.jpg" alt="W drodze do Schroniska w Dolinie Chochołowskiej" class="wp-image-2175" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_8688-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_8688-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_8688-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_8688-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="2175" /></a><figcaption>W drodze do Schroniska w Dolinie Chochołowskiej</figcaption></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_8694.jpg" rel="attachment wp-att-2177"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_8694-1024x683.jpg" alt="Schronisko z widokiem na Wołowiec" class="wp-image-2177" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_8694-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_8694-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_8694-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_8694-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="2177" /></a><figcaption>Schronisko z widokiem na Wołowiec</figcaption></figure></div>



<p>W styczniu, w ramach przygotowań do finałowego wyjścia grupy&nbsp;<strong>&#8222;5000 m nad poziom cukru&#8221;</strong>, miałem okazję uczestniczyć w bardziej zaawansowanym szkoleniu prowadzonym przez doświadczoną grupę <strong>toprowców</strong> w <strong>Dolinie Chochołowskiej</strong>.&nbsp;Podczas dwudniowego szkolenia, każda z 24 osób dostała&nbsp;<strong>lawinowe ABC</strong>, czyli <strong>detektor lawinowy, sondę i łopatkę oraz raki i czekan</strong>. Podzieleni na dwie grupy, ruszyliśmy zdobywać wiedzę i sprawdzać ją w terenie.</p>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_8711.jpg" rel="attachment wp-att-2179"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_8711-1024x683.jpg" alt="IMG_8711" class="wp-image-2179" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_8711-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_8711-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_8711-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_8711-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="2179" /></a></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_8699.jpg" rel="attachment wp-att-2178"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_8699-1024x683.jpg" alt="IMG_8699" class="wp-image-2178" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_8699-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_8699-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_8699-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_8699-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="2178" /></a><figcaption>Kominiarski Wierch ze schroniska</figcaption></figure></div>



<p>Przez jeden dzień szkoliliśmy w poszukiwaniu &#8222;zasypanego&#8221; z detektorem lawinowym, uczyliśmy się, jak znaleźć osobę, która takiego sprzętu nie posiada, w jaki sposób ograniczyć obszar poszukiwań oraz w jaki sposób zabrać się za odkopywanie osoby zabranej przez lawinę. Ponadto w ramach wykładów dowiedzieliśmy się jak wybrać drogę, która w mniejszym stopniu będzie zagrożona lawinami oraz jak zredukować przejście przez miejsca o większym stopniu zagrożenia.</p>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_8693.jpg" rel="attachment wp-att-2176"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_8693-1024x683.jpg" alt="Kominiarski Wierch ze schroniska" class="wp-image-2176" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_8693-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_8693-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_8693-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_8693-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="2176" /></a><figcaption>Kominiarski Wierch ze schroniska</figcaption></figure></div>



<p>Drugi dzień związany był ze sprzętem, jaki warto zabrać zimą w góry.&nbsp;Nauczyliśmy się wiązać węzły, zakładać stanowiska, chodzić w rakach i z czekanem. Niestety warunki pogodowe nie pozwoliły nam przetestować jak zahamować przy pomocy czekanu (choć teoretycznie posiadamy tę wiedzę). Tego dnia wspinaliśmy się również przy użyciu raków i czekana po kilkumetrowym <strong>lodospadzie</strong> i była przy tym niezła zabawa, a dla niektórych walka z własnymi słabościami. 😉 Na szczęście, zgodnie z naszym motto, wszyscy DAliśMY&nbsp;RADĘ! 😀</p>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_8783.jpg" rel="attachment wp-att-2180"><img loading="lazy" decoding="async" width="828" height="1024" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_8783-828x1024.jpg" alt="IMG_8783" class="wp-image-2180" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_8783-828x1024.jpg 828w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_8783-242x300.jpg 242w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_8783-768x950.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_8783-155x192.jpg 155w" sizes="auto, (max-width: 828px) 100vw, 828px" data-mwl-img-id="2180" /></a></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_8887.jpg" rel="attachment wp-att-2181"><img loading="lazy" decoding="async" width="683" height="1024" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_8887-683x1024.jpg" alt="Na lodospadzie ;)" class="wp-image-2181" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_8887-683x1024.jpg 683w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_8887-200x300.jpg 200w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_8887-768x1152.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_8887-128x192.jpg 128w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_8887.jpg 1728w" sizes="auto, (max-width: 683px) 100vw, 683px" data-mwl-img-id="2181" /></a><figcaption>Na lodospadzie 😉</figcaption></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_8926.jpg" rel="attachment wp-att-2182"><img loading="lazy" decoding="async" width="683" height="1024" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_8926-683x1024.jpg" alt="IMG_8926" class="wp-image-2182" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_8926-683x1024.jpg 683w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_8926-200x300.jpg 200w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_8926-768x1152.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_8926-128x192.jpg 128w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_8926.jpg 1728w" sizes="auto, (max-width: 683px) 100vw, 683px" data-mwl-img-id="2182" /></a><figcaption>Zjeżdżając na linie z lodospadu</figcaption></figure></div>



<p>Toprowcy podczas szkolenia powtarzali, że było ono mocno okrojone, ale mimo to uważam, że przekazali nam sporą dawkę wiedzy, a ja mam tym razem całkiem dobre podstawy, by wybrać się zimą trochę wyżej. Czuję również spory niedosyt wiedzy i chęć jak najszybszego przetestowania niektórych, ze zdobytych umiejętności (oczywiście tych związanych z chodzeniem w rakach, z czekanem, hamowania po upadku, jak i rozpoznawania miejsc zagrożonych zejściem lawiny).</p>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_8933.jpg" rel="attachment wp-att-2183"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_8933-1024x683.jpg" alt="IMG_8933" class="wp-image-2183" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_8933-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_8933-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_8933-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_8933-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="2183" /></a></figure></div>



<p>W sobotę, czując niedosyt po szkoleniu, czwórka z nas postanowiła zdobyć jeszcze <strong>Grzesia (1653&nbsp;m n.p.m.)</strong>. Jako iż wybraliśmy się do góry nieco po zachodzie o widokach nie mogło być mowy, ale tak rozgwieżdżonego nieba już dawno nie widziałem!</p>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_8948.jpg" rel="attachment wp-att-2185"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_8948-1024x683.jpg" alt="Tyle było widać na Grzesiu." class="wp-image-2185" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_8948-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_8948-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_8948-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_8948-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="2185" /></a><figcaption>Tyle było widać na Grzesiu</figcaption></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_8955.jpg" rel="attachment wp-att-2186"><img loading="lazy" decoding="async" width="683" height="1024" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_8955-683x1024.jpg" alt="Gwiazdy widoczne z Grzesia" class="wp-image-2186" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_8955-683x1024.jpg 683w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_8955-200x300.jpg 200w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_8955-768x1152.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_8955-128x192.jpg 128w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_8955.jpg 1728w" sizes="auto, (max-width: 683px) 100vw, 683px" data-mwl-img-id="2186" /></a><figcaption>Gwiazdy widoczne z Grzesia</figcaption></figure></div>



<hr class="wp-block-separator"/>



<p>W ramach akcji &#8222;5000 mnp cukru&#8221; ukazał się u nas na blogu <a href="https://wedrujzoczkami.pl/2015/10/07/alpy-chmury-i-owce-01-04-09-2015/">wpis o naszym wyjściu w Alpy</a>.</p>



<p>Jeśli chcecie więcej poczytać o naszej grupie oraz zapoznać się z relacjami z innych wyjazdów, serdecznie zapraszam do&nbsp;obserwowaniu nas na <a href="https://www.facebook.com/5000-mnp-cukru-330170583818459/">facebooku</a>. 🙂</p>
<p>Artykuł <a href="https://wedrujzoczkami.pl/szkolenie-lawinowe-5000-mnp-cukru-w-dolinie-chocholowskiej/">Szkolenie lawinowe &#8211; 5000 mnp cukru w Dolinie Chochołowskiej</a> pochodzi z serwisu <a href="https://wedrujzoczkami.pl">Wędruj z Oczkami</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://wedrujzoczkami.pl/szkolenie-lawinowe-5000-mnp-cukru-w-dolinie-chocholowskiej/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>2</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Dolina Chochołowska &#8211; 31.07.2013</title>
		<link>https://wedrujzoczkami.pl/dolina-chocholowska-31-07-2013/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=dolina-chocholowska-31-07-2013</link>
					<comments>https://wedrujzoczkami.pl/dolina-chocholowska-31-07-2013/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Asiula]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 28 Mar 2015 20:24:21 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Górskie wędrówki]]></category>
		<category><![CDATA[Tatry]]></category>
		<category><![CDATA[dolina]]></category>
		<category><![CDATA[góry]]></category>
		<category><![CDATA[wędrówka]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://wedrujzoczkami.wordpress.com/?p=35</guid>

					<description><![CDATA[<p>Od tego wszystko się zaczęło. 😉 Nasze pierwsze, wspólne wyjście w góry nie było czymś spektakularnym. Szczerze mówiąc, Łukasz musiał mnie długo do niego namawiać. Narzekałam, że nie dam rady, nie mam kondycji, odpowiedniego obuwia, ubrań i szukałam każdej możliwej wymówki, żeby tylko nie iść&#8230;A jak się okazało wystarczyły do tego tak naprawdę tylko&#160;chęci&#8230; i dobre buty. No właśnie, każdy z Was, kto kiedykolwiek był w górach w nieodpowiednich butach, wie co mam na myśli. Po około sześciu godzinach górskiej wędrówki w zwykłych butach, moje stopy wołały o pomoc, przez kolejne dni bolały niemiłosiernie, o otarciach nie wspominając&#8230; Dlatego pierwszą rzeczą, którą zrobiłam przed kolejnym wyjazdem był zakup porządnych, górskich butów. Ale o tym może w osobnym wpisie. 😉 Wracając do tematu&#8230; Naszą wędrówkę rozpoczęliśmy w Siwej Polanie, przeszliśmy niebieskim szlakiem przez Polanę Huciska, następnie zboczyliśmy trochę z trasy, by udać się do Schroniska na Polanie Chochołowskiej. Tam czekała na nas jedna z najpyszniejszych szarlotek, jakie miałam przyjemność jeść do tej pory w schroniskach. Szarlotka na ciepło ze śmietaną i borówkami, pyyycha! Jeśli będziecie kiedyś w pobliżu, koniecznie tam zajrzyjcie! 😉 Następnie wróciliśmy się kawałek, by odbić na żółty szlak prowadzący przez Dolinę Iwaniacką i nieopodal czekał na nas najwyższy punkt na tej trasie &#8211; Przełęcz Iwaniacka (1459 m n.p.m.) Postanowiliśmy odpocząć chwilę w Schronisku na Hali Ornak i wyruszyć w drogę powrotną. Ostatnim odcinkiem było przejście Doliną Kościeliską do&#160;Kir. Patrząc z perspektywy czasu trasa ta wydaje się strasznie prosta, niedługa (ok 5 &#8211; 6 godzin)&#160; i zarazem bardzo przyjemna. 🙂 Nie byliśmy na dużych wysokościach, także nie było niesamowitych widoków, ale piękne, malownicze krajobrazy owszem. 😉 W ten oto sposób zaczęła się moja miłość do gór. 😉</p>
<p>Artykuł <a href="https://wedrujzoczkami.pl/dolina-chocholowska-31-07-2013/">Dolina Chochołowska &#8211; 31.07.2013</a> pochodzi z serwisu <a href="https://wedrujzoczkami.pl">Wędruj z Oczkami</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p>Od tego wszystko się zaczęło. 😉</p>



<p>Nasze pierwsze, wspólne wyjście w góry nie było czymś spektakularnym. Szczerze mówiąc, Łukasz musiał mnie długo do niego namawiać. Narzekałam, że nie dam rady, nie mam kondycji, odpowiedniego obuwia, ubrań i szukałam każdej możliwej wymówki, żeby tylko nie iść&#8230;A jak się okazało wystarczyły do tego tak naprawdę tylko&nbsp;chęci&#8230; i dobre buty. No właśnie, każdy z Was, kto kiedykolwiek był w górach w nieodpowiednich butach, wie co mam na myśli. Po około sześciu godzinach górskiej wędrówki w zwykłych butach, moje stopy wołały o pomoc, przez kolejne dni bolały niemiłosiernie, o otarciach nie wspominając&#8230; Dlatego pierwszą rzeczą, którą zrobiłam przed kolejnym wyjazdem był zakup porządnych, górskich butów. Ale o tym może w osobnym wpisie. 😉</p>



<span id="more-35"></span>



<p>Wracając do tematu&#8230; Naszą wędrówkę rozpoczęliśmy w Siwej Polanie, przeszliśmy niebieskim szlakiem przez Polanę Huciska, następnie zboczyliśmy trochę z trasy, by udać się do Schroniska na Polanie Chochołowskiej.</p>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/03/p1010117.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="768" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/03/p1010117-e1431115116610-1024x768.jpg" alt="P1010117" class="wp-image-40" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/03/p1010117-e1431115116610-1024x768.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/03/p1010117-e1431115116610-300x225.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/03/p1010117-e1431115116610.jpg 2000w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="40" /></a></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/03/p1010129.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="768" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/03/p1010129-e1431115128843-1024x768.jpg" alt="P1010129" class="wp-image-41" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/03/p1010129-e1431115128843-1024x768.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/03/p1010129-e1431115128843-300x225.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/03/p1010129-e1431115128843.jpg 2000w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="41" /></a></figure></div>



<p>Tam czekała na nas jedna z najpyszniejszych szarlotek, jakie miałam przyjemność jeść do tej pory w schroniskach. Szarlotka na ciepło ze śmietaną i borówkami, pyyycha! Jeśli będziecie kiedyś w pobliżu, koniecznie tam zajrzyjcie! 😉</p>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/03/imag0817.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" width="683" height="1024" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/03/imag0817-683x1024.jpg" alt="IMAG0817" class="wp-image-42" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/03/imag0817-683x1024.jpg 683w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/03/imag0817-200x300.jpg 200w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/03/imag0817.jpg 1728w" sizes="auto, (max-width: 683px) 100vw, 683px" data-mwl-img-id="42" /></a></figure></div>



<p>Następnie wróciliśmy się kawałek, by odbić na żółty szlak prowadzący przez Dolinę Iwaniacką i nieopodal czekał na nas najwyższy punkt na tej trasie &#8211; Przełęcz Iwaniacka (1459 m n.p.m.)</p>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/03/p1010138.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="768" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/03/p1010138-e1431115135846-1024x768.jpg" alt="P1010138" class="wp-image-43" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/03/p1010138-e1431115135846-1024x768.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/03/p1010138-e1431115135846-300x225.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/03/p1010138-e1431115135846.jpg 2000w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="43" /></a></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/03/p1010143.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="1013" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/03/p1010143-1024x1013.jpg" alt="P1010143" class="wp-image-44" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/03/p1010143-1024x1013.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/03/p1010143-300x297.jpg 300w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="44" /></a></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/03/p1010148.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="768" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/03/p1010148-e1431115154919-1024x768.jpg" alt="P1010148" class="wp-image-45" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/03/p1010148-e1431115154919-1024x768.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/03/p1010148-e1431115154919-300x225.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/03/p1010148-e1431115154919.jpg 2000w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="45" /></a></figure></div>



<p>Postanowiliśmy odpocząć chwilę w Schronisku na Hali Ornak i wyruszyć w drogę powrotną.</p>



<p>Ostatnim odcinkiem było przejście Doliną Kościeliską do&nbsp;Kir.</p>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/03/p1010157.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="768" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/03/p1010157-e1431115162429-1024x768.jpg" alt="P1010157" class="wp-image-46" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/03/p1010157-e1431115162429-1024x768.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/03/p1010157-e1431115162429-300x225.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/03/p1010157-e1431115162429.jpg 2000w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="46" /></a></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/03/p1010178.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="768" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/03/p1010178-e1431115177849-1024x768.jpg" alt="P1010178" class="wp-image-48" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/03/p1010178-e1431115177849-1024x768.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/03/p1010178-e1431115177849-300x225.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/03/p1010178-e1431115177849.jpg 2000w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="48" /></a></figure></div>



<p>Patrząc z perspektywy czasu trasa ta wydaje się strasznie prosta, niedługa (ok 5 &#8211; 6 godzin)&nbsp; i zarazem bardzo przyjemna. 🙂 Nie byliśmy na dużych wysokościach, także nie było niesamowitych widoków, ale piękne, malownicze krajobrazy owszem. 😉</p>



<p>W ten oto sposób zaczęła się moja miłość do gór. 😉</p>
<p>Artykuł <a href="https://wedrujzoczkami.pl/dolina-chocholowska-31-07-2013/">Dolina Chochołowska &#8211; 31.07.2013</a> pochodzi z serwisu <a href="https://wedrujzoczkami.pl">Wędruj z Oczkami</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://wedrujzoczkami.pl/dolina-chocholowska-31-07-2013/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
