<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Archiwa: zachód słońca w górach &#8211; Wędruj z Oczkami</title>
	<atom:link href="https://wedrujzoczkami.pl/tag/zachod-slonca-w-gorach/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://wedrujzoczkami.pl/tag/zachod-slonca-w-gorach/</link>
	<description>Świat widziany naszymi Oczami</description>
	<lastBuildDate>Mon, 14 Oct 2019 16:01:13 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.4</generator>

<image>
	<url>https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/cropped-favicon512-1-32x32.png</url>
	<title>Archiwa: zachód słońca w górach &#8211; Wędruj z Oczkami</title>
	<link>https://wedrujzoczkami.pl/tag/zachod-slonca-w-gorach/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Tre Cime di Lavaredo &#8211; ikona Dolomitów</title>
		<link>https://wedrujzoczkami.pl/tre-cime-di-lavaredo-ikona-dolomitow/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=tre-cime-di-lavaredo-ikona-dolomitow</link>
					<comments>https://wedrujzoczkami.pl/tre-cime-di-lavaredo-ikona-dolomitow/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Oczko]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 14 Oct 2019 16:01:13 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Górskie wędrówki]]></category>
		<category><![CDATA[Zagraniczne wyprawy]]></category>
		<category><![CDATA[blue hour]]></category>
		<category><![CDATA[Dolomity]]></category>
		<category><![CDATA[golden hour]]></category>
		<category><![CDATA[gwiazdy]]></category>
		<category><![CDATA[nocne niebo]]></category>
		<category><![CDATA[schroniska w Dolomitach]]></category>
		<category><![CDATA[tre cime]]></category>
		<category><![CDATA[tre cime di lavaredo]]></category>
		<category><![CDATA[Włochy]]></category>
		<category><![CDATA[zachód słońca w górach]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://wedrujzoczkami.pl/?p=7999</guid>

					<description><![CDATA[<p>Jakie będzie Twoje pierwsze skojarzenie, jeśli zapytam Cię o Dolomity? Góry? Włochy? Via ferraty? A może wymienisz jakiś szczyt? Marmolada? Cinque Torri? A może przypomnisz sobie najbardziej znany widok, który widzisz powyżej i który wyskakuje od razu po wpisaniu frazy &#8222;Dolomity&#8221; w wyszukiwarce? Pozwól, że Cię tam zabiorę. 😉 Ten najbardziej znany widok to Tre Cime di Lavaredo, czyli po prostu &#8222;Trzy Szczyty.&#8221; Widok znany, lubiany, fotografowany, ale przede wszystkim bardzo wdzięczny w każdych warunkach. Bardzo łatwo jest się tutaj także dostać. W zasadzie nawet nie jest potrzebny samochód (choć ten może pomóc). Z lokalnej &#8222;Szczawnicy&#8221;, czyli spod Lago di Misurina, można dojechać busikiem (za 4 euro) i dzięki temu zaoszczędzić 26 kolejnych eurasów na wjeździe na płatną drogę. Płatny odcinek prowadzi chwilę po serpentynach (piękna droga) i wyjeżdżamy nią na wysokość 2320 m n.p.m. Tutaj mamy pierwsze z wielu schronisk wokół masywu (Rifugio Auronzo) oraz spore parkingi dla osobówek, autobusów i kamperów. Ruszamy! Gdy tylko zobaczyliśmy zdjęcia innych fotografów z tego miejsca, postanowiliśmy &#8211; jedziemy na zachód słońca. Przez kilka dni czatowaliśmy na dobre warunki. Naszym marzeniem było zdjęcie wykonane w złotej godzinie, przy idealnym oświetleniu &#8211; takie, które będziemy mogli wywołać na pół ściany. Nie mówiłem o tym zbyt głośno, ale zamarzyłem sobie również zdjęcie szczytów z drogą mleczną. Do tej pory, nie sfotografowałem nigdy poprawnie drogi mlecznej. Zawsze zdjęcie było zbyt ciemne, rozmazane albo zbyt zanieczyszczone innymi źródłami światła. W ramach przygotowań nadrobiłem teorię i uzbrojony w wiedzę postanowiłem spróbować, jeśli zostaniemy w tym miejscu wystarczająco długo. Już na samym wstępie rozdzieliliśmy się na dwie grupy &#8211; turystyczną i fotograficzną. Pierwsza, dwuosobowa, w składzie Mama i Monia, postanowiła okrążyć Tre Cime przeciwnie do ruchu wskazówek zegara, odwiedzając przy okazji 3 kolejne schroniska (Rifugio Lavaredo, Rifugio Antonio Locatelli, Malga Langalm). Druga, czyli Asia i ja, postanowiliśmy pójść w przeciwnym kierunku. Planowaliśmy szybko minąć schronisko Malga Langalm, znaleźć miejsce do fotografowania i czekać na idealne warunki pogodowe. Nasze kroki skierowaliśmy na bajeczną przełęcz Forcella del Col de Mèdo. Tutaj zobaczyliśmy fotografów strzelających w kierunku poszarpanego masywu Cadini di Misurina. Trochę pozazdrościliśmy im kadru, ale czuliśmy, że zadanie, którego się podejmujemy, jest nieco trudniejsze. Wstępnie wiedzieliśmy, gdzie chcemy się &#8222;rozłożyć&#8221; i na jaki kadr liczymy. Mieliśmy to w głowie, ale do wykonania potrzebowaliśmy tego idealnego miejsca. Z przełęczy zeszliśmy do doliny i rozpoczęliśmy poszukiwania 3 alpejskich jeziorek. Chcieliśmy uchwycić szczyty wraz z odbiciami, ale okazało się, że brakuje nam szerokości! Musieliśmy nieco się odsunąć od &#8222;Trzech Szczytów&#8221;. Postanowiliśmy podążyć w kierunku schroniska Rifugio Antonio Locatelli, skąd kadr stawał się nieco szerszy, ale bardziej majestatyczny. Tre Cime &#8211; w poszukiwaniu idealnych warunków Przez najbliższą godzinę szliśmy na przełaj, wzdłuż ścieżki, poszukując wymarzonego kadru. Zatrzymywaliśmy się co 50 metrów, patrzyliśmy czy coś nam wychodzi i ruszaliśmy dalej. Czas uciekał, ale mieliśmy wystarczający zapas, żeby bezstresowo się ustawić. Nasze humory psuły jednak chmury, które nie tylko zakrywały całkowicie słońce, ale również utrzymywały się grubą warstwą nad kierunkiem, w którym podążało. Widzieliśmy tylko dwie krótkie przerwy w warstwie chmur &#8211; każda na jakieś 5-10 minut, po których słońce znów się schowa. Po znalezieniu odpowiedniego miejsca, szybko rozłożyłem statyw, wycelowałem aparat i czekałem z wężykiem spustowym na odpowiedni moment. W tym samym czasie Asia przechadzała się raz w jedną, raz w drugą stronę, szukając ciekawych kadrów w innym kierunku oraz robiąc insta stories na naszego Instagrama. W końcu słońce, chmury i Dolomity zlitowały się nad nami! Tak jak szacowaliśmy, dostaliśmy 2 razy po 5 minut czasu na zrobienie zdjęć o zachodzie. Niebieska godzina i gwieździste niebo Kiedy tylko słońce schowało się za Monte Rudo, ruszyliśmy w drogę powrotną. Staraliśmy się w międzyczasie skontaktować z Mamą i Moniką, ale po prostu nie mieliśmy zasięgu. Szybkim krokiem dotarliśmy z powrotem na przełęcz Forcella del Col de Mèdo, cały czas podziwiając niebiesko-fioletowe niebo ozdobione malutkimi chmurkami. Dotarliśmy do samochodu, cały czas nie mając kontaktu z Pierwszą Grupą. Zaczęliśmy się już martwić, gdy nagle dostaliśmy informacje &#8211; Dziewczyny są 1,5 godziny za nami, po tym jak zmieniły delikatnie swoje plany. Co mogliśmy zrobić? Rozłożyłem statyw i zacząłem fotografować zachmurzone niebo i nocne szczyty masywu Cadini di Misurina. Im dłużej robiłem zdjęcia, tym bardziej zauważałem, że chmury się rozwiewają. Ostatnie zdjęcia, jakie zrobiłem, gdy Mama i Monika dochodziły do samochodu, były już ich niemal pozbawione. Te zdjęcia nie są perfekcyjne, ale to najlepsze zdjęcia nocnego nieba, jakie do tej pory zrobiłem. Dobrze, że Dziewczyny zmieniły plany! 🙂</p>
<p>Artykuł <a href="https://wedrujzoczkami.pl/tre-cime-di-lavaredo-ikona-dolomitow/">Tre Cime di Lavaredo &#8211; ikona Dolomitów</a> pochodzi z serwisu <a href="https://wedrujzoczkami.pl">Wędruj z Oczkami</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p>Jakie będzie Twoje pierwsze skojarzenie, jeśli zapytam Cię o <strong>Dolomity</strong>? Góry? Włochy? Via ferraty? A może wymienisz jakiś szczyt? Marmolada? <a href="https://wedrujzoczkami.pl/cinque-torri/">Cinque Torri</a>? A może przypomnisz sobie <strong>najbardziej znany widok</strong>, który  widzisz powyżej i który wyskakuje od razu po wpisaniu frazy &#8222;Dolomity&#8221; w wyszukiwarce? <strong>Pozwól, że Cię tam zabiorę</strong>. 😉</p>



<p>Ten najbardziej znany widok to <strong>Tre Cime di Lavaredo</strong>, czyli po prostu &#8222;<strong>Trzy Szczyty</strong>.&#8221; Widok znany, lubiany, fotografowany, ale przede wszystkim bardzo wdzięczny w każdych warunkach. <strong>Bardzo łatwo jest się tutaj </strong>także <strong>dostać.</strong> W zasadzie nawet nie jest potrzebny samochód (choć ten może pomóc). Z lokalnej &#8222;Szczawnicy&#8221;, czyli spod Lago di Misurina, można dojechać busikiem (za 4 euro) i dzięki temu zaoszczędzić 26 kolejnych eurasów na wjeździe na płatną drogę.</p>



<p>Płatny odcinek prowadzi chwilę po serpentynach (piękna droga) i wyjeżdżamy nią na wysokość 2320 m n.p.m. Tutaj mamy pierwsze z wielu schronisk wokół masywu (Rifugio Auronzo) oraz spore parkingi dla osobówek, autobusów i kamperów.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Ruszamy!</h2>



<p>Gdy tylko zobaczyliśmy zdjęcia innych fotografów z tego miejsca, postanowiliśmy &#8211; <strong>jedziemy na zachód słońca</strong>. Przez kilka dni czatowaliśmy na dobre warunki. Naszym marzeniem było zdjęcie wykonane w złotej godzinie, przy idealnym oświetleniu &#8211; takie, które będziemy mogli wywołać na pół ściany. Nie mówiłem o tym zbyt głośno, ale zamarzyłem sobie również zdjęcie szczytów z drogą mleczną. Do tej pory,  nie sfotografowałem nigdy poprawnie drogi mlecznej. Zawsze zdjęcie było zbyt ciemne, rozmazane albo zbyt zanieczyszczone innymi źródłami światła. W ramach przygotowań nadrobiłem teorię i uzbrojony w wiedzę postanowiłem spróbować, jeśli zostaniemy w tym miejscu wystarczająco długo.</p>



<figure class="wp-block-image"><img fetchpriority="high" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/10/TreCime01-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-8004" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/10/TreCime01-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/10/TreCime01-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/10/TreCime01-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/10/TreCime01-1140x760.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/10/TreCime01.jpg 2048w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="8004" /><figcaption>Kopczyki ładnie wkomponowują się w kadr 😉</figcaption></figure>



<p>Już na samym wstępie rozdzieliliśmy się na dwie grupy &#8211;  turystyczną  i fotograficzną. Pierwsza, dwuosobowa, w składzie Mama i Monia, postanowiła okrążyć Tre Cime przeciwnie do ruchu wskazówek zegara, odwiedzając przy okazji 3 kolejne schroniska (Rifugio Lavaredo, Rifugio Antonio Locatelli, Malga Langalm). Druga, czyli Asia i ja, postanowiliśmy pójść w przeciwnym kierunku. Planowaliśmy szybko minąć schronisko Malga Langalm, znaleźć miejsce do fotografowania i czekać na idealne warunki pogodowe.</p>



<p>Nasze kroki skierowaliśmy na bajeczną <strong>przełęcz Forcella del Col de Mèdo</strong>. Tutaj zobaczyliśmy fotografów strzelających w kierunku poszarpanego <strong>masywu Cadini di Misurina</strong>. Trochę pozazdrościliśmy im kadru, ale czuliśmy, że zadanie, którego się podejmujemy, jest nieco trudniejsze. </p>



<figure class="wp-block-image"><img decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/10/TreCime02-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-8005" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/10/TreCime02-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/10/TreCime02-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/10/TreCime02-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/10/TreCime02-1140x760.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/10/TreCime02.jpg 2048w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="8005" /><figcaption>Masyw Cadini di Misurina, a w dole po prawej okolica Lago di Misurina</figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image"><img decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/10/TreCime03-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-8006" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/10/TreCime03-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/10/TreCime03-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/10/TreCime03-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/10/TreCime03-1140x760.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/10/TreCime03.jpg 2048w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="8006" /><figcaption>Widok z przełęczy Forcella del Col de Mèdo </figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/10/TreCime04-1024x683.jpg" alt="Tre Cime di Lavaredo" class="wp-image-8007" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/10/TreCime04-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/10/TreCime04-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/10/TreCime04-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/10/TreCime04-1140x760.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/10/TreCime04.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="8007" /><figcaption>Tre Cime z innej perspektywy</figcaption></figure>



<p>Wstępnie wiedzieliśmy, gdzie chcemy się &#8222;rozłożyć&#8221; i na jaki kadr liczymy. Mieliśmy to w głowie, ale do wykonania potrzebowaliśmy tego idealnego miejsca. Z przełęczy zeszliśmy do doliny i rozpoczęliśmy poszukiwania 3 alpejskich jeziorek. Chcieliśmy uchwycić szczyty wraz z odbiciami, ale okazało się, że brakuje nam szerokości! Musieliśmy nieco się odsunąć od &#8222;Trzech Szczytów&#8221;. Postanowiliśmy podążyć w kierunku schroniska Rifugio Antonio Locatelli, skąd kadr stawał się nieco szerszy, ale bardziej majestatyczny.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Tre Cime &#8211; w poszukiwaniu idealnych warunków</h2>



<p>Przez najbliższą godzinę szliśmy na przełaj, wzdłuż ścieżki, poszukując wymarzonego kadru. Zatrzymywaliśmy się co 50 metrów, patrzyliśmy czy coś nam wychodzi i ruszaliśmy dalej. Czas uciekał, ale mieliśmy wystarczający zapas, żeby bezstresowo się ustawić. Nasze humory psuły jednak chmury, które nie tylko zakrywały całkowicie słońce, ale również utrzymywały się grubą warstwą nad kierunkiem, w którym podążało. Widzieliśmy tylko dwie krótkie przerwy w warstwie chmur &#8211; każda na jakieś 5-10 minut, po których słońce znów się schowa.</p>



<p>Po znalezieniu odpowiedniego miejsca, szybko rozłożyłem statyw, wycelowałem aparat i czekałem z wężykiem spustowym na odpowiedni moment. W tym samym czasie Asia przechadzała się raz w jedną, raz w drugą stronę, szukając ciekawych kadrów w innym kierunku oraz robiąc insta stories na naszego <a href="http://instagram.com/wedrujzoczkami">Instagrama</a>.</p>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/10/TreCime05-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-8008" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/10/TreCime05-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/10/TreCime05-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/10/TreCime05-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/10/TreCime05-1140x760.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/10/TreCime05.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="8008" /><figcaption>Kadr wypatrzony przez Asiulę podczas czatowania na idealne warunki fotograficzne</figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/10/TreCime06-1024x683.jpg" alt="Tre Cime di Lavaredo" class="wp-image-8009" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/10/TreCime06-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/10/TreCime06-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/10/TreCime06-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/10/TreCime06-1140x760.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/10/TreCime06.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="8009" /><figcaption>Pogoda okazała się łaskawa! Pierwsze zdjęcie Tre Cime, które nam tego dnia wyszło naprawdę nieźle 🙂</figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/10/TreCime08-1024x683.jpg" alt="Tre Cime di Lavaredo" class="wp-image-8011" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/10/TreCime08-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/10/TreCime08-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/10/TreCime08-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/10/TreCime08-1140x760.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/10/TreCime08.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="8011" /><figcaption>Góry szybko zrobiły się pomarańczowe, a później chciały zrobić się czerwone (ale sąsiednie góry i chmury nie pozwoliły na pełną zmianę koloru)</figcaption></figure>



<p><strong>W końcu słońce, chmury i Dolomity zlitowały się nad nami!</strong> Tak jak szacowaliśmy, dostaliśmy 2 razy po 5 minut czasu na zrobienie zdjęć o zachodzie. </p>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/10/TreCime09-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-8012" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/10/TreCime09-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/10/TreCime09-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/10/TreCime09-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/10/TreCime09-1140x760.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/10/TreCime09.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="8012" /></figure>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/10/TreCime10-1024x683.jpg" alt="Widok spod Tre Cime" class="wp-image-8013" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/10/TreCime10-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/10/TreCime10-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/10/TreCime10-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/10/TreCime10-1140x760.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/10/TreCime10.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="8013" /></figure>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/10/TreCime11-1024x683.jpg" alt="Tre Cime di Lavaredo" class="wp-image-8014" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/10/TreCime11-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/10/TreCime11-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/10/TreCime11-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/10/TreCime11-1140x760.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/10/TreCime11.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="8014" /><figcaption>Skoro szczytów Cime jest trzy, to i zdjęć musi być trzy! 😉 Ostatni kadr jaki nam wyszedł. 🙂</figcaption></figure>



<h2 class="wp-block-heading">Niebieska godzina i gwieździste niebo</h2>



<p>Kiedy tylko słońce schowało się za <strong>Monte Rudo</strong>, ruszyliśmy w drogę powrotną. Staraliśmy się w międzyczasie skontaktować z Mamą i Moniką, ale po prostu nie mieliśmy zasięgu. Szybkim krokiem dotarliśmy z powrotem na przełęcz Forcella del Col de Mèdo, cały czas podziwiając niebiesko-fioletowe niebo ozdobione malutkimi chmurkami.</p>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/10/TreCime12-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-8015" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/10/TreCime12-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/10/TreCime12-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/10/TreCime12-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/10/TreCime12-1140x760.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/10/TreCime12.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="8015" /><figcaption>Spektakl na niebie rozpoczął się zaraz po zachodzie&#8230;</figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/10/TreCime13-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-8016" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/10/TreCime13-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/10/TreCime13-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/10/TreCime13-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/10/TreCime13-1140x760.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/10/TreCime13.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="8016" /><figcaption>Trwał i trwał, a my nie mogliśmy się nim nacieszyć</figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/10/TreCime14-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-8017" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/10/TreCime14-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/10/TreCime14-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/10/TreCime14-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/10/TreCime14-1140x760.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/10/TreCime14.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="8017" /><figcaption>Raz za razem odwracaliśmy się, żeby sfotografować to, co nam natura postanowiła zaprezentować!</figcaption></figure>



<p>Dotarliśmy do samochodu, cały czas nie mając kontaktu z Pierwszą Grupą. Zaczęliśmy się już martwić, gdy nagle dostaliśmy informacje &#8211; Dziewczyny są 1,5 godziny za nami, po tym jak zmieniły delikatnie swoje plany. Co mogliśmy zrobić? Rozłożyłem statyw i zacząłem fotografować zachmurzone niebo i nocne szczyty masywu <strong>Cadini di Misurina</strong>. Im dłużej robiłem zdjęcia, tym bardziej zauważałem, że chmury się rozwiewają. Ostatnie zdjęcia, jakie zrobiłem, gdy Mama i Monika dochodziły do samochodu, były już ich niemal pozbawione. Te zdjęcia nie są perfekcyjne, ale <strong>to najlepsze zdjęcia nocnego nieba, jakie do tej pory zrobiłem.</strong> Dobrze, że Dziewczyny zmieniły plany! 🙂</p>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/10/TreCime16-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-8019" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/10/TreCime16-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/10/TreCime16-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/10/TreCime16-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/10/TreCime16-1140x760.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/10/TreCime16.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="8019" /><figcaption>Droga mleczna nad masywem Cadini di Misurina</figcaption></figure>



<p></p>
<p>Artykuł <a href="https://wedrujzoczkami.pl/tre-cime-di-lavaredo-ikona-dolomitow/">Tre Cime di Lavaredo &#8211; ikona Dolomitów</a> pochodzi z serwisu <a href="https://wedrujzoczkami.pl">Wędruj z Oczkami</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://wedrujzoczkami.pl/tre-cime-di-lavaredo-ikona-dolomitow/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Picos de Europa &#8211; Szczyty Europy</title>
		<link>https://wedrujzoczkami.pl/picos-de-europa/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=picos-de-europa</link>
					<comments>https://wedrujzoczkami.pl/picos-de-europa/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Oczko]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 01 Jul 2019 15:50:21 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Górskie wędrówki]]></category>
		<category><![CDATA[Zagraniczne wyprawy]]></category>
		<category><![CDATA[Cain]]></category>
		<category><![CDATA[Cares]]></category>
		<category><![CDATA[góry]]></category>
		<category><![CDATA[Hiszpania]]></category>
		<category><![CDATA[Picos de Europa]]></category>
		<category><![CDATA[Poncebos]]></category>
		<category><![CDATA[północ Hiszpanii]]></category>
		<category><![CDATA[Północna Hiszpania]]></category>
		<category><![CDATA[Ruta del Cares]]></category>
		<category><![CDATA[wędrówka]]></category>
		<category><![CDATA[zachód słońca w górach]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://wedrujzoczkami.pl/?p=7379</guid>

					<description><![CDATA[<p>Cześć!<br />
Jeśli z hiszpańskich pasm górskich kojarzysz tylko Pireneje, Sierra Nevada i wulkany na Wyspach Kanaryjskich, to ten wpis jest dla Ciebie! Pokażemy Ci, że na północy też można zobaczyć coś wyjątkowego - Picos de Europa! :) Rozsiądź się wygodnie i udaj się z nami w podróż wąwozem rzeki Cares - nie pożałujesz ;) </p>
<p>Artykuł <a href="https://wedrujzoczkami.pl/picos-de-europa/">Picos de Europa &#8211; Szczyty Europy</a> pochodzi z serwisu <a href="https://wedrujzoczkami.pl">Wędruj z Oczkami</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p>Ostatnio niewiele chodzimy po górach, ale gdzieś z tyłu w głowach mamy pragnienie bycia wędrownikami. Przez ostatni rok okazało się, że bardziej jesteśmy domatorami niż górołazami. Mimo wszystko – <strong>wakacje bez jakiejś górskiej wycieczki byłyby dla nas wakacjami straconymi.</strong> Początkowo, planując wyjazd do <strong><a href="https://wedrujzoczkami.pl/hiszpania-polnocno-zachodnia-czesc/">Hiszpanii</a></strong>, rozglądałem się za przejściem jakiegoś długiego, kilkudniowego szlaku w Pirenejach. Asia uświadomiła mi jednak, że na podróż poślubną warto wybrać miejsce, w którym choć troszkę odpoczniemy fizycznie. Gdy padło na mniej znaną, północno-zachodnią część Hiszpanii, rozpoczęliśmy poszukiwanie gór w pobliżu. Wyznaczaliśmy coraz większe kręgi wokół miejsc, które planowaliśmy zobaczyć, aż padło na pasmo <strong>Picos de Europa</strong>. Gdy tylko zobaczyliśmy zdjęcia i przeczytaliśmy przykładowe opisy przejścia – wiedzieliśmy, że to właśnie tutaj nasze wakacje zaczną hamować.</p>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/06/Picos-de-Europa-01-1024x683.jpg" alt="Gijon, oświetlone budynki" class="wp-image-7389" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/06/Picos-de-Europa-01-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/06/Picos-de-Europa-01-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/06/Picos-de-Europa-01-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/06/Picos-de-Europa-01-1140x760.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/06/Picos-de-Europa-01.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="7389" /><figcaption>Prawdziwie leniwy poranek w Hiszpanii &#8211; wszyscy śpią 🙂</figcaption></figure>



<p>Cały problem naszego wyjazdu stanowiło to, że każdy dzień mieliśmy wstępnie z góry zaplanowany. Wypożyczenie auta, <a href="https://wedrujzoczkami.pl/costa-da-morte/">przejazd przez Costa da Morte</a>, <a href="https://wedrujzoczkami.pl/a-coruna-krotki-odpoczynek-w-podrozy/">Corune</a>, <a href="https://wedrujzoczkami.pl/podroz-autem-na-polnoc-hiszpanii/">północne zakątki</a>, Picos de Europa, zwrot samochodu. Ostatni nocleg na północy, podobnie jak zwrot samochodu, mieliśmy zaplanowany w Gijonie, prawie 100 km od Picos de Europa. Na wycieczkę został nam tylko jeden dzień – 10 października. W zasadzie tylko przez 5 minut rozważaliśmy co się stanie, gdy będzie padać i nie będziemy chcieli w tych warunkach przejść <strong>Ruta del Cares</strong>. I chyba przypadkiem odłożyliśmy te rozważania w daleką i niezbadaną przyszłość.</p>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/06/Picos-de-Europa-02-1024x683.jpg" alt="Picos de Europa widziane z oddali" class="wp-image-7390" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/06/Picos-de-Europa-02-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/06/Picos-de-Europa-02-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/06/Picos-de-Europa-02-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/06/Picos-de-Europa-02-1140x760.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/06/Picos-de-Europa-02.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="7390" /><figcaption>Powoli zbliżamy się do Picos!</figcaption></figure>



<p>Sam wyjazd z Gijonu okazał się bardziej problematyczny niż się spodziewaliśmy. Niby to niecałe 100 km, ale w korkach wyszło nam prawie 2 godziny jazdy w jedną stronę. Do tego dojście do samochodu zaparkowanego poza strefą – kolejna godzina. A weź tu człowieku wstań w tej leniwej Hiszpanii wcześnie rano, gdy jeszcze wszędzie jest ciemno?!*</p>



<p class="has-text-color has-cyan-bluish-gray-color">*- W Hiszpanii jest ta sama strefa czasowa co w Polsce, ale przez szerokość geograficzną różnica wschodu słońca w Gijonie i Krakowie wynosi 1 godzinę. Nie przeszkadza to Hiszpanom, żeby przesunąć dzień o 3 godziny na rzecz dłuższego snu rano. Po ponad tygodniu w tym klimacie, zaczęło nam się nieco udzielać.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Ruszamy!</h2>



<p>Wyjście na szlak zaczęliśmy nieco spóźnieni (11 vs planowana 9 rano), ale przynajmniej dzień zapowiadał się fantastycznie, a my czuliśmy moc, żeby to wykorzystać! 🙂</p>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/06/Picos-de-Europa-03-1024x683.jpg" alt="Picos de Europa, droga w Poncebos" class="wp-image-7391" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/06/Picos-de-Europa-03-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/06/Picos-de-Europa-03-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/06/Picos-de-Europa-03-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/06/Picos-de-Europa-03-1140x760.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/06/Picos-de-Europa-03.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="7391" /><figcaption>Jak wracaliśmy, było tu pełno zaparkowanych samochodów</figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/06/Picos-de-Europa-04-1024x683.jpg" alt="Picos de Europa, Poncebos" class="wp-image-7392" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/06/Picos-de-Europa-04-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/06/Picos-de-Europa-04-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/06/Picos-de-Europa-04-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/06/Picos-de-Europa-04-1140x760.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/06/Picos-de-Europa-04.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="7392" /><figcaption>Co lepsze miejsca parkingowe zniknęły nim pojawiliśmy się w Poncebos</figcaption></figure>



<p>Nasza moc skończyła się jednak na pierwszym, dość stromym podejściu… I w sumie nie wiem, czy problemem była stromizna, czy rozgrzewające się na pełny regulator słońce.</p>



<p>Patrząc jednak obiektywnie, tylko <strong>dwa pierwsze kilometry były strome</strong>. Reszta dość łagodnie szła raz ku górze, raz ku dołowi, odkrywając przed nami swoje piękno. Co chwilę rozciągały się <strong>nowe widoki, czubate szczyty, wiszące mostki i prześwitujące tunele</strong>. Im dalej szliśmy, tym bardziej zachwycały nas, nieświadome otaczającej je niezwykłości, kozy. Całość tworzyła klimat, jakiego wcześniej trochę się nie spodziewaliśmy, a którego bardzo potrzebowaliśmy, żeby nasza podróż po Hiszpanii była pełna.</p>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/06/Picos-de-Europa-06-1024x683.jpg" alt="Picos de Europa" class="wp-image-7394" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/06/Picos-de-Europa-06-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/06/Picos-de-Europa-06-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/06/Picos-de-Europa-06-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/06/Picos-de-Europa-06-1140x760.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/06/Picos-de-Europa-06.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="7394" /><figcaption>Po pierwszym stromym podejściu, dalej były już tylko takie widoki</figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/06/Picos-de-Europa-07-1024x683.jpg" alt="Picos de Europa" class="wp-image-7395" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/06/Picos-de-Europa-07-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/06/Picos-de-Europa-07-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/06/Picos-de-Europa-07-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/06/Picos-de-Europa-07-1140x760.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/06/Picos-de-Europa-07.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="7395" /><figcaption>Rzut oka w tył 😉 Z lewej strony (za płotkiem) kanał burzowy, który ciągnie się przez całą trasę. Podczas naszej wędrówki, ktoś przejechał przez niego dwa razy quadem 😉</figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/06/Picos-de-Europa-09-1024x683.jpg" alt="Picos de Europa" class="wp-image-7397" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/06/Picos-de-Europa-09-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/06/Picos-de-Europa-09-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/06/Picos-de-Europa-09-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/06/Picos-de-Europa-09-1140x760.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/06/Picos-de-Europa-09.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="7397" /><figcaption>Oczko na skraju skały. Widzicie? Stąd nie wygląda to tak strasznie jak z centrum wydarzeń</figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/06/Picos-de-Europa-10-1024x683.jpg" alt="Picos de Europa" class="wp-image-7398" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/06/Picos-de-Europa-10-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/06/Picos-de-Europa-10-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/06/Picos-de-Europa-10-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/06/Picos-de-Europa-10-1140x760.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/06/Picos-de-Europa-10.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="7398" /><figcaption>Niektóre formacje skalne robiły na nas spore wrażenie!</figcaption></figure>



<ul class="wp-block-gallery aligncenter columns-2 is-cropped wp-block-gallery-1 is-layout-flex wp-block-gallery-is-layout-flex"><li class="blocks-gallery-item"><figure><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/06/Picos-de-Europa-12-1024x683.jpg" alt="Picos de Europa" data-id="7400" data-link="https://wedrujzoczkami.pl/picos-de-europa-12/" class="wp-image-7400" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/06/Picos-de-Europa-12-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/06/Picos-de-Europa-12-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/06/Picos-de-Europa-12-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/06/Picos-de-Europa-12-1140x760.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/06/Picos-de-Europa-12.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="7400" /><figcaption>Są i kozy!</figcaption></figure></li><li class="blocks-gallery-item"><figure><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/06/Picos-de-Europa-13-1024x683.jpg" alt="Picos de Europa" data-id="7401" data-link="https://wedrujzoczkami.pl/picos-de-europa-13/" class="wp-image-7401" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/06/Picos-de-Europa-13-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/06/Picos-de-Europa-13-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/06/Picos-de-Europa-13-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/06/Picos-de-Europa-13-1140x760.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/06/Picos-de-Europa-13.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="7401" /><figcaption>Kozy bez problemu radziły sobie nie tylko ze spacerkiem po ścieżce, ale zbaczaniu z niej w najdziwniejszych i najbardziej stromych miejscach!</figcaption></figure></li></ul>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/06/Picos-de-Europa-14-1024x683.jpg" alt="Picos de Europa" class="wp-image-7402" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/06/Picos-de-Europa-14-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/06/Picos-de-Europa-14-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/06/Picos-de-Europa-14-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/06/Picos-de-Europa-14-1140x760.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/06/Picos-de-Europa-14.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="7402" /><figcaption>Mimo, że budynki na trasie wyglądają na opuszczone, jesteśmy przekonani, że od czasu do czasu, ktoś w nich nocuje&#8230;</figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/06/Picos-de-Europa-16-1024x683.jpg" alt="Picos de Europa" class="wp-image-7404" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/06/Picos-de-Europa-16-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/06/Picos-de-Europa-16-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/06/Picos-de-Europa-16-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/06/Picos-de-Europa-16-1140x760.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/06/Picos-de-Europa-16.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="7404" /><figcaption>Im dalej prowadziła nas trasa, tym stawała się coraz ciekawsza</figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/06/Picos-de-Europa-18-1024x683.jpg" alt="Picos de Europa" class="wp-image-7406" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/06/Picos-de-Europa-18-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/06/Picos-de-Europa-18-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/06/Picos-de-Europa-18-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/06/Picos-de-Europa-18-1140x760.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/06/Picos-de-Europa-18.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="7406" /><figcaption>Okno na świat!</figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="710" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/06/Picos-de-Europa-21-1024x710.jpg" alt="Picos de Europa" class="wp-image-7409" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/06/Picos-de-Europa-21-1024x710.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/06/Picos-de-Europa-21-300x208.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/06/Picos-de-Europa-21-768x532.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/06/Picos-de-Europa-21-1140x790.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/06/Picos-de-Europa-21.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="7409" /><figcaption>Ostatnie 40 minut trasy to takie kładki i kilkukrotne przechodzenie nad rzeką Cares</figcaption></figure>



<ul class="wp-block-gallery aligncenter columns-2 is-cropped wp-block-gallery-2 is-layout-flex wp-block-gallery-is-layout-flex"><li class="blocks-gallery-item"><figure><img loading="lazy" decoding="async" width="683" height="1024" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/06/Picos-de-Europa-22-683x1024.jpg" alt="Picos de Europa" data-id="7410" data-link="https://wedrujzoczkami.pl/picos-de-europa-22/" class="wp-image-7410" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/06/Picos-de-Europa-22-683x1024.jpg 683w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/06/Picos-de-Europa-22-200x300.jpg 200w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/06/Picos-de-Europa-22-768x1152.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/06/Picos-de-Europa-22-1140x1710.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/06/Picos-de-Europa-22.jpg 1365w" sizes="auto, (max-width: 683px) 100vw, 683px" data-mwl-img-id="7410" /><figcaption>Ścieżka pod koniec robi świetne wrażenie</figcaption></figure></li><li class="blocks-gallery-item"><figure><img loading="lazy" decoding="async" width="683" height="1024" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/06/Picos-de-Europa-23-683x1024.jpg" alt="Picos de Europa" data-id="7411" data-link="https://wedrujzoczkami.pl/picos-de-europa-23/" class="wp-image-7411" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/06/Picos-de-Europa-23-683x1024.jpg 683w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/06/Picos-de-Europa-23-200x300.jpg 200w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/06/Picos-de-Europa-23-768x1152.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/06/Picos-de-Europa-23-1140x1710.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/06/Picos-de-Europa-23.jpg 1365w" sizes="auto, (max-width: 683px) 100vw, 683px" data-mwl-img-id="7411" /><figcaption>Gdzieniegdzie jest naprawdę wysoko!</figcaption></figure></li></ul>



<h2 class="wp-block-heading">Czas na powrót</h2>



<p>Niech nie zmyli Was to, że <strong>trasa to tylko 3 godziny w jedną stronę</strong>. Przez palące słońce, przed którym nie było ucieczki, pod koniec byliśmy zmęczeni jak po niejednym tatrzańskim szczycie. Większość osób właśnie w tym miejscu decydowała się na powrót taksówką do samochodu albo nocleg. My jednak zdecydowaliśmy się wrócić pieszo i to była decyzja jak rzut lotką w sam środek tarczy!</p>



<p class="has-text-color has-very-dark-gray-color">Chylące się ku zachodowi słońce sprawiło, że wszystko stało się bardziej <strong>pomarańczowe i majestatyczne</strong>. Wcześniej ostre i mocno odbijające szczyty, stały się łagodniejsze i przyjemne dla naszych obiektywów. Niektóre z nich rzuciły na nas długie cienie, dzięki czemu mogliśmy spokojnie odpocząć przed palącym słońcem. Im dalej w wieczór, tym (i tak niewielki) ruch turystyczny malał coraz bardziej, a płynąca dołem kanionu <strong>rzeka Cares </strong>szumiała bardziej kojąco.</p>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/06/Picos-de-Europa-25-1024x683.jpg" alt="Picos de Europa" class="wp-image-7413" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/06/Picos-de-Europa-25-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/06/Picos-de-Europa-25-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/06/Picos-de-Europa-25-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/06/Picos-de-Europa-25-1140x760.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/06/Picos-de-Europa-25.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="7413" /><figcaption>Powrót wiązał się ze zmianą pogody i bardziej malowniczymi kolorami wszystkiego</figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/06/Picos-de-Europa-26-1024x683.jpg" alt="Picos de Europa" class="wp-image-7414" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/06/Picos-de-Europa-26-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/06/Picos-de-Europa-26-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/06/Picos-de-Europa-26-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/06/Picos-de-Europa-26-1140x760.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/06/Picos-de-Europa-26.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="7414" /><figcaption>Mgły na szczytach sprawiały, że chwilami baliśmy się o załamanie pogody. Pocieszaliśmy się jednak tym, że podczas takiej zmiany pogody znacznie łatwiej o dobre zdjęcia. 🙂</figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/06/Picos-de-Europa-28-1024x683.jpg" alt="Picos de Europa" class="wp-image-7416" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/06/Picos-de-Europa-28-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/06/Picos-de-Europa-28-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/06/Picos-de-Europa-28-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/06/Picos-de-Europa-28-1140x760.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/06/Picos-de-Europa-28.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="7416" /><figcaption>Rzeka Cares</figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/06/Picos-de-Europa-29-1024x683.jpg" alt="Picos de Europa" class="wp-image-7417" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/06/Picos-de-Europa-29-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/06/Picos-de-Europa-29-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/06/Picos-de-Europa-29-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/06/Picos-de-Europa-29-1140x760.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/06/Picos-de-Europa-29.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="7417" /><figcaption>Skała wystająca z lewej strony, to najwyższy punkt trasy. Po za pierwszym podejściem z poziomu rzeki, cała trasa jest bardzo łagodna &#8211; technicznie nie różni się za wiele od drogi do Doliny Chochołowskiej</figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/06/Picos-de-Europa-30-1024x683.jpg" alt="Picos de Europa" class="wp-image-7418" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/06/Picos-de-Europa-30-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/06/Picos-de-Europa-30-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/06/Picos-de-Europa-30-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/06/Picos-de-Europa-30-1140x760.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/06/Picos-de-Europa-30.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="7418" /><figcaption>Coraz bliżej zachód słońca!</figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/06/Picos-de-Europa-32-1024x683.jpg" alt="Picos de Europa" class="wp-image-7420" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/06/Picos-de-Europa-32-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/06/Picos-de-Europa-32-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/06/Picos-de-Europa-32-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/06/Picos-de-Europa-32-1140x760.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/06/Picos-de-Europa-32.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="7420" /><figcaption>Tak wyglądało najbardziej strome podejście (a na powrocie zejście). Szału nie ma, ale słońce potrafi dać w kość</figcaption></figure>



<p>Powrót do <strong>Gijonu </strong>to wyścig z godziną zamknięcia wypożyczalni samochodów. Wpadliśmy na miejsce w ostatnich 10 minutach, w zasadzie nie załatwiliśmy nic, ale przynajmniej zostawiliśmy samochód we wskazanym miejscu i spokojnym krokiem udaliśmy się na zasłużony odpoczynek.</p>



<p>Ta wycieczka była dopełnieniem naszych wakacji, dalej była już tylko miejska dżungla Oviedo i Madrytu. <strong>A my postanowiliśmy wrócić w Picos de Europa jak najszybciej, na dłużej i wyjść wyżej niż do tej pory.</strong></p>



<h2 class="wp-block-heading">Picos de Europa &#8211; wskazówki</h2>



<ul class="wp-block-list"><li>Jak już wspomniałem, przeszliśmy trasą <strong>Ruta del Cares</strong>. Wędrówkę rozpoczęliśmy w <a href="https://goo.gl/maps/DqRwhbAu8vikLdSH6">Poncebos</a>, dotarliśmy do <a href="https://goo.gl/maps/rekE2jpQjUQath1A8">Cain</a>, po czym wróciliśmy do punktu wyjścia &#8211; zajęło nam to <strong>ok 7 godzin</strong>.</li><li><strong>Bez większych problemów zaparkowaliśmy w Poncebos</strong> (nie było tam żadnych opłat za parking), ale im później, tym trudniej zaparkować (jak w większości miejsc).</li><li>Nie jesteśmy pewni, ale do Poncebos chyba jeżdżą busy (być może, że tylko w okresie letnim).</li><li>Na całej trasie nie występują żadne ułatwienia (sklepy, schroniska, knajpy). Przybytki luksusu pojawiają się dopiero w Cain. <strong>Na trasie udało nam się nabrać wody w strumieniu oraz w Cain w rzece Cares.</strong></li><li><strong>Nie polecamy trasy osobom z ciężkim lękiem wysokości</strong> – urwiska robią dobrą robotę, ale nie dla wszystkich. </li><li><strong>Wybierzcie dobre obuwie! </strong>Adidasy z miękką podeszwą nie sprawdzą się na ostrych kamieniach, które występują na zdecydowanej większości trasy! </li></ul>



<hr class="wp-block-separator"/>



<p><strong>Tak kończy się nasza relacja z Hiszpanii.</strong> Spisanie naszych wspomnień i obrobienie zdjęć zajęło nam zdecydowanie za dużo. Teraz możemy zacząć aktywnie planować kolejne wspaniałe wakacje. Wpadajcie do nas, żeby się przekonać, gdzie nas nogi zaprowadzą. 😉</p>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/06/Picos-de-Europa-19-1024x683.jpg" alt="Picos de Europa" class="wp-image-7407" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/06/Picos-de-Europa-19-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/06/Picos-de-Europa-19-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/06/Picos-de-Europa-19-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/06/Picos-de-Europa-19-1140x760.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/06/Picos-de-Europa-19.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="7407" /><figcaption>Do zobaczenia Picos!</figcaption></figure></div>
<p>Artykuł <a href="https://wedrujzoczkami.pl/picos-de-europa/">Picos de Europa &#8211; Szczyty Europy</a> pochodzi z serwisu <a href="https://wedrujzoczkami.pl">Wędruj z Oczkami</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://wedrujzoczkami.pl/picos-de-europa/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Pierwsze koty za płoty &#8211; czyli o byciu rajdowym &#8222;przewodnikiem&#8221; &#8211; Beskid Żywiecki 24-25.10.15</title>
		<link>https://wedrujzoczkami.pl/pierwsze-koty-za-ploty-czyli-o-byciu-rajdowym-przewodnikiem-beskid-zywiecki-24-25-10-15/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=pierwsze-koty-za-ploty-czyli-o-byciu-rajdowym-przewodnikiem-beskid-zywiecki-24-25-10-15</link>
					<comments>https://wedrujzoczkami.pl/pierwsze-koty-za-ploty-czyli-o-byciu-rajdowym-przewodnikiem-beskid-zywiecki-24-25-10-15/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Asiula]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 25 Nov 2015 16:52:46 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Beskidy]]></category>
		<category><![CDATA[Górskie wędrówki]]></category>
		<category><![CDATA[Babia Góra]]></category>
		<category><![CDATA[Beskid Żywiecki]]></category>
		<category><![CDATA[Hala Miziowa]]></category>
		<category><![CDATA[Hala Rysianka]]></category>
		<category><![CDATA[Korbielów]]></category>
		<category><![CDATA[Pilsko]]></category>
		<category><![CDATA[Schronisko PTTK na Hali Boraczej]]></category>
		<category><![CDATA[Stacja Turystyczna Słowianka]]></category>
		<category><![CDATA[Tatry]]></category>
		<category><![CDATA[wędrówka w grupie]]></category>
		<category><![CDATA[Węgierska Górka]]></category>
		<category><![CDATA[zachód słońca w górach]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://wedrujzoczkami.wordpress.com/?p=1447</guid>

					<description><![CDATA[<p>Beskid Żywiecki miałam okazję poznać&#160;po raz pierwszy dopiero w tym roku, w lipcu, gdy wybraliśmy się w trójkę, z Ewą, by zdobyć Babią Górę. Zachwyciłam się wtedy terenami tegoż Beskidu, więc tym bardziej ucieszył mnie fakt o prowadzeniu jednej z grup, na kolejnym Rajdzie I Roku organizowanym przez Koło PTTK nr 7 przy UEK-u. Swoją drogą zostałam o tym powiadomiona po wpisaniu mnie na listę przewodników&#8230; Ciekawe czyja to sprawka? 😉 Po pierwszej radości połączonej trochę z przerażeniem (bo przecież nigdy nie prowadziłam żadnej grupy), przyszedł czas na uspokojenie i ustalenie trasy. Najważniejszą informacją dla nas przewodników był fakt, że nocleg mieliśmy zapewniony w Schronisku PTTK na Hali Boraczej. Trasa została więc przygotowana tak, by dotrzeć z Krakowa do punktu wypadowego, zameldować się na nocleg, a następnego dnia zdążyć na busa i wrócić do Krakowa o normalnej porze (w niedzielę odbywały się wybory parlamentarne). Dziwnym trafem stało się tak, że wszystkie grupy zaczynały i kończyły swoje trasy mniej więcej, w tych samych miejscach. W związku z tym zarząd zatroszczył się o bilety w obie strony dla wszystkich. Przynajmniej tym przewodnicy nie musieli się martwić. 😉 Dzień I Moja grupa (trójeczka) liczyła 14 osób razem ze mną i Oczkiem, z czego większość stanowiły osoby, które wybrały się z UEKowym&#160; PTTKiem po raz pierwszy. Po wyruszeniu o 6 rano z Krakowa, dotarliśmy do przystanku Korbielów &#8211; Kamienna, skąd ruszyliśmy w trasę. Pogoda zapowiadała się naprawdę nieźle. Było słonecznie i ciepło, nie wiało, było tak jak sobie wymarzyłam. 😉 Pierwsza część szlaku oznaczona była kolorem zielonym, którym po około dwóch godzinach dotarliśmy do Schroniska PTTK na Hali Miziowej. Przed wejściem do schroniska mogliśmy już podziwiać Babią Górę, z &#8222;przypudrowanym&#8221; czubkiem. Wspaniały widok! 😉 Po dłuższej przerwie na drugie śniadanie, ruszyliśmy w dalszą trasę, by zdobyć główną atrakcję tego dnia &#8211; Pilsko &#8211; drugi najwyższy szczyt Beskidu Żywieckiego. Bezpośrednio z Hali Miziowej istnieją dwie możliwości dotarcia na szczyt: szlakiem żółtym lub czarnym. Ja wybrałam&#160; (za radą Łukasza) szlak żółty &#8211; 10 minut dłuższy od czarnego, ale za to łagodniejszy i przyjemniejszy. 🙂 Skierowaliśmy więc nasze kroki na żółty szlak, którym wyszliśmy pod dosyć ostrą górkę, by następnie łagodnie podchodzić wyżej ścieżkami otoczonymi zewsząd kosodrzewiną. Naszym oczom zaczął ukazywać się niesamowity widok. Po pierwsze Babia Góra ponownie, a po drugie Tatry! Ależ to było niesamowite! Im wyżej byliśmy, tym również śniegu było coraz więcej, a słońce świeciło mocniej. Tak właśnie przywitało nas Pilsko (1557 m n.p.m), chyba najlepiej jak potrafiło. 🙂 Po nacieszeniu się widokami i zrobieniu krótkiej przerwy, przeszliśmy kawałek, by zdobyć Pilsko po słowackiej stronie. Tam spotkaliśmy grupę Kamila (czwóreczkę) i zrobiliśmy sobie pamiątkową fotkę. 🙂 Z Pilska zeszliśmy szlakiem niebieskim (połączonym z szlakiem czarnym), który następnie złączył się z Głównym Szlakiem Beskidzkim. Przeszliśmy przez Munczolik (1356 m n.p.m.), Palenicę (1338 m.n.p.m.) oraz Trzy Kopce (1216 m n.p.m.). Będąc gdzieś w okolicach ostatniego punktu znaleźliśmy polankę, która stała się naszym miejscem wypoczynkowym i widokowym. Do naszego odpoczynku dołączyła ponownie grupa Kamila. 🙂 Po przerwie przyszedł czas na zebranie się i wyruszenie dalej. Podążając ciągle szlakiem czerwonym po około 45 minutach dotarliśmy kolejnego przystanku na naszej trasie &#8211; Schroniska PTTK na Hali Rysianka. W tym miejscu ponownie mogliśmy podziwiać cudowne widoki na Tatry. Przy okazji spotkaliśmy też grupę Wojtka (jedyneczkę). Niestety zaczęło się robić chłodno, więc postanowiliśmy odpoczywać w środku schroniska, gdzie zrobiliśmy kolejną dłuuugą przerwę. Głównym punktem odpoczynku była gra w mafię, a ja musiałam kontrolować czas, bo pewnie zostalibyśmy tam do wieczora. 🙂 O ile dobrze pamiętam, o godzinie 17.00 wymaszerowaliśmy ze schroniska, wiedząc już, że z pewnością dotrzemy do celu po zmierzchu. Nie ukrywam, iż było to celowe, gdyż wiedziałam, że niektórzy chcieli wracać nocą i móc przy okazji wypróbować swoje nowe czołówki. 😉 Wkroczyliśmy na żółty szlak, a po niespełna kilku minutach minęliśmy Schronisko PTTK na Hali Lipowskiej, nie było jednak sensu (ani czasu), na to by się zatrzymywać. Po minięciu schroniska mieliśmy okazję podziwiać cudowny zachód słońca w górach. 🙂 Idąc ciągle szlakiem żółtym przeszliśmy przez Boraczy Wierch (1244 m n.p.m.) i Redykalny Wierch (1144 m n.p.m.). Gdzieś w tych okolicach ściemniło się całkowicie, więc nie pozostało nam nic innego, jak ubranie czołówek. Po raz pierwszy prowadziłam grupę po ciemku i przyznam, że bardzo mi się to spodobało! 🙂 Na rozwidleniu dróg, skręciliśmy w prawo, by znaleźć się na szlaku czarnym. Następnie weszliśmy na szlak niebieski i po jakichś 10 minutach dotarliśmy w końcu do celu &#8211; Schroniska PTTK na Hali Boraczej. 🙂 Na miejscu czekały na nas trzy pozostałe grupy i dwie niezbyt dobre informacje. Po pierwsze miejsc było o wiele mniej niż nas, po drugie nie było w tym momencie w ogóle wody (sic!). Na szczęście nie było tak źle i poradziliśmy sobie z przeszkodami, bez większych problemów. 🙂 A wieczorem przyszedł czas na quiz, kalambury, śpiewogranie oraz inne zabawy i swawole. 😀 Dzień II Gdy wstaliśmy rano, naszym oczom ukazał się cudowny widok polskiej, złotej jesieni, którego poprzedniej nocy nie mogliśmy podziwiać. Tego dnia nie mieliśmy żadnych szczytów do zdobycia, była to raczej swobodna wędrówka bez pośpiechu. 😉 Po wyjściu ze schroniska, zeszliśmy czarnym szlakiem w kierunku niewielkiej miejscowości Skałka. Tam krótka przerwa i ponownie znaleźliśmy się na czarnym szlaku, którym mieliśmy dotrzeć do Stacji Turystycznej Słowianka. Gdy tak szliśmy, w pewnym momencie zaniepokoił mnie fakt, że przez dłuższy czas nie było oznakowania szlaku. Jak pokazał Łukaszowi GPS, trochę zboczyliśmy ze szlaku. 😀 Jako, że wyszliśmy już kawałek pod górę, stwierdziliśmy, że nie ma sensu się wracać i podjęliśmy decyzję o tak zwanym haszczingu,co by nie było za nudno na trasie. 😉 Przed nami szło małżeństwo, które było w takiej samej sytuacji jak my i zaproponowało nam wspólne przedzieranie się przez haszcze. Na szczęście haszczing nie trwał długo. 😉 Dotarliśmy cali i zdrowi do czerwonego szlaku, którym doszliśmy do wspomnianej Słowianki. Stacja była otwarta, jednak w środku nie było za wiele miejsca, więc zostaliśmy na zewnątrz. Po zamówieniu kaw i grzanych piw (nie ma tam możliwości zamówienia posiłku), zrobiliśmy sobie dłuższą przerwę i po raz kolejny zagraliśmy w mafię. 😉 Po przerwie zebraliśmy się i musieliśmy się wrócić do punktu, w którym wyszliśmy z haszczingu. Następnie poszliśmy dalej czerwonym szlakiem, który zaprowadził nas do miejsca naszej destynacji &#8211; Węgierskiej Górki, a stamtąd już tylko bus do Krakowa. 🙂 W ten oto sposób zakończyła się moja przygoda jako &#8222;przewodnika&#8221;. Nie ukrywam, że bardzo mi się to spodobało i mam nadzieję, że uczestnicy byli również zadowoleni. 🙂</p>
<p>Artykuł <a href="https://wedrujzoczkami.pl/pierwsze-koty-za-ploty-czyli-o-byciu-rajdowym-przewodnikiem-beskid-zywiecki-24-25-10-15/">Pierwsze koty za płoty &#8211; czyli o byciu rajdowym &#8222;przewodnikiem&#8221; &#8211; Beskid Żywiecki 24-25.10.15</a> pochodzi z serwisu <a href="https://wedrujzoczkami.pl">Wędruj z Oczkami</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p><strong>Beskid Żywiecki</strong> miałam okazję poznać&nbsp;po raz pierwszy dopiero w tym roku, w lipcu, gdy wybraliśmy się w trójkę, z <strong>Ewą</strong>, by zdobyć <a href="https://wedrujzoczkami.pl/2015/08/12/diablak-zwany-tez-babia-gora-2-08-2015/"><strong>Babią Górę</strong></a>. Zachwyciłam się wtedy terenami tegoż Beskidu, więc tym bardziej ucieszył mnie fakt o prowadzeniu jednej z grup, na kolejnym <strong>Rajdzie I Roku</strong> organizowanym przez <strong>Koło PTTK nr 7 przy UEK-u</strong>. Swoją drogą zostałam o tym powiadomiona po wpisaniu mnie na listę przewodników&#8230; Ciekawe czyja to sprawka? 😉</p>



<p>Po pierwszej radości połączonej trochę z przerażeniem (bo przecież nigdy nie prowadziłam żadnej grupy), przyszedł czas na uspokojenie i ustalenie trasy. Najważniejszą informacją dla nas przewodników był fakt, że nocleg mieliśmy zapewniony w <strong>Schronisku PTTK na Hali Boraczej.</strong> Trasa została więc przygotowana tak, by dotrzeć z Krakowa do punktu wypadowego, zameldować się na nocleg, a następnego dnia zdążyć na busa i wrócić do Krakowa o normalnej porze (w niedzielę odbywały się wybory parlamentarne).</p>



<p>Dziwnym trafem stało się tak, że wszystkie grupy zaczynały i kończyły swoje trasy mniej więcej, w tych samych miejscach. W związku z tym zarząd zatroszczył się o bilety w obie strony dla wszystkich. Przynajmniej tym przewodnicy nie musieli się martwić. 😉</p>



<p><strong>Dzień I</strong></p>



<p>Moja grupa (<strong>trójeczka</strong>) liczyła <strong>14 osób</strong> razem ze mną i Oczkiem, z czego większość stanowiły osoby, które wybrały się z <strong>UEKowym</strong>&nbsp; <strong>PTTKiem</strong> po raz pierwszy. Po wyruszeniu o 6 rano z Krakowa, dotarliśmy do przystanku <strong>Korbielów &#8211; Kamienna</strong>, skąd ruszyliśmy w trasę. Pogoda zapowiadała się naprawdę nieźle. Było słonecznie i ciepło, nie wiało, było tak jak sobie wymarzyłam. 😉 Pierwsza część szlaku oznaczona była kolorem <strong>zielonym</strong>, którym po około dwóch godzinach dotarliśmy do <strong>Schroniska PTTK na Hali Miziowej</strong>. Przed wejściem do schroniska mogliśmy już podziwiać <strong>Babią Górę</strong>, z &#8222;przypudrowanym&#8221; czubkiem. Wspaniały widok! 😉</p>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9265.jpg" rel="attachment wp-att-1563"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9265-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-1579" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9265-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9265-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9265-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="1579" /></a></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9267.jpg" rel="attachment wp-att-1564"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9267-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-1580" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9267-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9267-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9267-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="1580" /></a></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9269.jpg" rel="attachment wp-att-1565"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9269-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-1581" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9269-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9269-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9269-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="1581" /></a></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9275.jpg" rel="attachment wp-att-1566"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9275-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-1582" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9275-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9275-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9275-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="1582" /></a></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9281.jpg" rel="attachment wp-att-1567"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9281-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-1583" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9281-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9281-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9281-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="1583" /></a><figcaption>Parujące drzewo. 😉</figcaption></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/065_20151024_maciekbernac59bphotography.jpg" rel="attachment wp-att-1632"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="684" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/065_20151024_maciekbernac59bphotography-1024x684.jpg" alt="" class="wp-image-1672" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/065_20151024_maciekbernac59bphotography-1024x684.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/065_20151024_maciekbernac59bphotography-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/065_20151024_maciekbernac59bphotography-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="1672" /></a><figcaption>Asiula w akcji 🙂 fot: Maciek Bernaś, fanpage na fb: <a href="https://www.facebook.com/MaciekBernasPhotography/?fref=ts">https://www.facebook.com/MaciekBernasPhotography/?fref=ts</a></figcaption></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9287.jpg" rel="attachment wp-att-1568"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9287-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-1584" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9287-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9287-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9287-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="1584" /></a><figcaption>&#8222;Przypudrowana&#8221; Babia Góra.</figcaption></figure></div>



<p>Po dłuższej przerwie na drugie śniadanie, ruszyliśmy w dalszą trasę, by zdobyć główną atrakcję tego dnia &#8211; <strong>Pilsko &#8211;</strong> drugi najwyższy szczyt Beskidu Żywieckiego. Bezpośrednio z Hali Miziowej istnieją dwie możliwości dotarcia na szczyt: szlakiem<strong> żółtym </strong>lub<strong> czarnym</strong>. Ja wybrałam&nbsp; (za radą Łukasza) szlak <strong>żółty </strong>&#8211; 10 minut dłuższy od czarnego, ale za to łagodniejszy i przyjemniejszy. 🙂</p>



<p>Skierowaliśmy więc nasze kroki na żółty szlak, którym wyszliśmy pod dosyć ostrą górkę, by następnie łagodnie podchodzić wyżej ścieżkami otoczonymi zewsząd kosodrzewiną. Naszym oczom zaczął ukazywać się niesamowity widok. Po pierwsze <strong>Babia Góra</strong> ponownie, a po drugie <strong>Tatry</strong>! Ależ to było niesamowite! Im wyżej byliśmy, tym również śniegu było coraz więcej, a słońce świeciło mocniej. Tak właśnie przywitało nas <strong>Pilsko (1557 m n.p.m)</strong>, chyba najlepiej jak potrafiło. 🙂</p>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9298.jpg" rel="attachment wp-att-1569"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9298-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-1585" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9298-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9298-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9298-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="1585" /></a></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9299.jpg" rel="attachment wp-att-1570"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9299-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-1586" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9299-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9299-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9299-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="1586" /></a><figcaption>Babia Góra</figcaption></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9301.jpg" rel="attachment wp-att-1571"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9301-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-1595" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9301-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9301-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9301-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="1595" /></a><figcaption>Pierwszy widok na Tatry</figcaption></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9305.jpg" rel="attachment wp-att-1572"><img loading="lazy" decoding="async" width="683" height="1024" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9305-683x1024.jpg" alt="" class="wp-image-1596" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9305-683x1024.jpg 683w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9305-200x300.jpg 200w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9305-128x192.jpg 128w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9305.jpg 1728w" sizes="auto, (max-width: 683px) 100vw, 683px" data-mwl-img-id="1596" /></a></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9311.jpg" rel="attachment wp-att-1575"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9311-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-1575" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9311-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9311-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9311-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="1575" /></a><figcaption>Pilsko. Widok na Babią Górę</figcaption></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9317.jpg" rel="attachment wp-att-1577"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9317-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-1599" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9317-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9317-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9317-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="1599" /></a><figcaption>Pilsko. Widok na Babią i Tatry.</figcaption></figure></div>



<p>Po nacieszeniu się widokami i zrobieniu krótkiej przerwy, przeszliśmy kawałek, by zdobyć <strong>Pilsko po słowackiej stronie</strong>. Tam spotkaliśmy grupę <strong>Kamila</strong> (<strong>czwóreczkę</strong>) i zrobiliśmy sobie pamiątkową fotkę. 🙂</p>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9310.jpg" rel="attachment wp-att-1574"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9310-1024x683.jpg" alt="IMG_9310" class="wp-image-1574" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9310-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9310-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9310-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="1574" /></a><figcaption>Pilsko po słowackiej stronie.</figcaption></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9327.jpg" rel="attachment wp-att-1579"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9327-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-1601" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9327-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9327-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9327-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="1601" /></a><figcaption>Widok na Tatry.</figcaption></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9328.jpg" rel="attachment wp-att-1580"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9328-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-1602" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9328-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9328-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9328-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="1602" /></a></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9337.jpg" rel="attachment wp-att-1584"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9337-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-1606" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9337-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9337-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9337-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="1606" /></a><figcaption>😉</figcaption></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9334.jpg" rel="attachment wp-att-1583"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9334-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-1605" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9334-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9334-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9334-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="1605" /></a><figcaption>Tyle radości! Oczki na Pilsku! 🙂</figcaption></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9324.jpg" rel="attachment wp-att-1578"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9324-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-1600" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9324-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9324-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9324-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="1600" /></a><figcaption>Trójeczka i czwóreczka na Pilsku! 🙂</figcaption></figure></div>



<p>Z Pilska zeszliśmy <strong>szlakiem niebieskim</strong> (połączonym z szlakiem czarnym), który następnie złączył się z <strong>Głównym Szlakiem Beskidzkim</strong>. Przeszliśmy przez <strong>Munczolik (1356 m n.p.m.), Palenicę (1338 m.n.p.m.) oraz Trzy Kopce (1216 m n.p.m.)</strong>. Będąc gdzieś w okolicach ostatniego punktu znaleźliśmy polankę, która stała się naszym miejscem wypoczynkowym i widokowym. Do naszego odpoczynku dołączyła ponownie grupa <strong>Kamila</strong>. 🙂</p>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9343.jpg" rel="attachment wp-att-1586"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9343-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-1608" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9343-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9343-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9343-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="1608" /></a><figcaption>Widoki z Pilska.</figcaption></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9352.jpg" rel="attachment wp-att-1587"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9352-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-1609" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9352-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9352-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9352-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="1609" /></a></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9359.jpg" rel="attachment wp-att-1589"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="685" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9359-1024x685.jpg" alt="" class="wp-image-1611" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9359-1024x685.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9359-300x201.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9359-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="1611" /></a></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_93661.jpg" rel="attachment wp-att-1634"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9366-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-1613" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9366-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9366-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9366-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="1613" /></a><figcaption>Odpoczynek na polance 🙂</figcaption></figure></div>



<p>Po przerwie przyszedł czas na zebranie się i wyruszenie dalej. Podążając ciągle<strong> szlakiem czerwonym</strong> po około 45 minutach dotarliśmy kolejnego przystanku na naszej trasie &#8211; <strong>Schroniska PTTK na Hali Rysianka</strong>. W tym miejscu ponownie mogliśmy podziwiać cudowne widoki na Tatry. Przy okazji spotkaliśmy też grupę <strong>Wojtka (jedyneczkę)</strong>. Niestety zaczęło się robić chłodno, więc postanowiliśmy odpoczywać w środku schroniska, gdzie zrobiliśmy kolejną dłuuugą przerwę. Głównym punktem odpoczynku była gra w <strong>mafię</strong>, a ja musiałam kontrolować czas, bo pewnie zostalibyśmy tam do wieczora. 🙂</p>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9373.jpg" rel="attachment wp-att-1592"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9373-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-1614" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9373-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9373-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9373-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="1614" /></a></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9374.jpg" rel="attachment wp-att-1593"><img loading="lazy" decoding="async" width="683" height="1024" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9374-683x1024.jpg" alt="" class="wp-image-1615" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9374-683x1024.jpg 683w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9374-200x300.jpg 200w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9374-128x192.jpg 128w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9374.jpg 1728w" sizes="auto, (max-width: 683px) 100vw, 683px" data-mwl-img-id="1615" /></a></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9381.jpg" rel="attachment wp-att-1594"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9381-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-1617" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9381-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9381-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9381-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="1617" /></a><figcaption>Na Hali Rysianka. Widoki na Tatry.</figcaption></figure></div>



<p>O ile dobrze pamiętam, o godzinie <strong>17.00</strong> wymaszerowaliśmy ze schroniska, wiedząc już, że z pewnością dotrzemy do celu po zmierzchu. Nie ukrywam, iż było to celowe, gdyż wiedziałam, że niektórzy chcieli wracać nocą i móc przy okazji wypróbować swoje nowe czołówki. 😉</p>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9387.jpg" rel="attachment wp-att-1596"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9387-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-1619" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9387-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9387-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9387-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="1619" /></a></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9392.jpg" rel="attachment wp-att-1597"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_93921-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-1629" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_93921-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_93921-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_93921-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="1629" /></a><figcaption>Po wyjściu ze schroniska czekały już nas takie widoczki. 🙂</figcaption></figure></div>



<p>Wkroczyliśmy na <strong>żółty szlak</strong>, a po niespełna kilku minutach minęliśmy <strong>Schronisko PTTK na Hali Lipowskiej</strong>, nie było jednak sensu (ani czasu), na to by się zatrzymywać. Po minięciu schroniska mieliśmy okazję podziwiać cudowny zachód słońca w górach. 🙂</p>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9407.jpg" rel="attachment wp-att-1599"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_94071-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-1631" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_94071-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_94071-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_94071-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="1631" /></a></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9396.jpg" rel="attachment wp-att-1551"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9396-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-1571" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9396-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9396-300x200.jpg 300w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="1571" /></a></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9423.jpg" rel="attachment wp-att-1604"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9423-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-1640" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9423-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9423-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9423-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="1640" /></a></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_94311.jpg" rel="attachment wp-att-1606"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9431-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-1644" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9431-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9431-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9431-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="1644" /></a><figcaption>Zachód Słońca w górach 😉</figcaption></figure></div>



<p>Idąc ciągle szlakiem żółtym przeszliśmy przez <strong>Boraczy Wierch (1244 m n.p.m.) i Redykalny Wierch (1144 m n.p.m.)</strong>. Gdzieś w tych okolicach ściemniło się całkowicie, więc nie pozostało nam nic innego, jak ubranie czołówek. Po raz pierwszy prowadziłam grupę po ciemku i przyznam, że bardzo mi się to spodobało! 🙂</p>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/120_20151024_maciekbernac59bphotography.jpg" rel="attachment wp-att-1631"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="684" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/120_20151024_maciekbernac59bphotography-1024x684.jpg" alt="" class="wp-image-1671" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/120_20151024_maciekbernac59bphotography-1024x684.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/120_20151024_maciekbernac59bphotography-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/120_20151024_maciekbernac59bphotography-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="1671" /></a><figcaption>Wędrówka nocą. Fot: Maciek Bernaś Photography.</figcaption></figure></div>



<p>Na rozwidleniu dróg, skręciliśmy w prawo, by znaleźć się na <strong>szlaku czarnym. </strong>Następnie weszliśmy na szlak <strong>niebieski</strong> i po jakichś 10 minutach dotarliśmy w końcu do celu &#8211; <strong>Schroniska PTTK na Hali Boraczej.</strong> 🙂</p>



<p>Na miejscu czekały na nas trzy pozostałe grupy i dwie niezbyt dobre informacje. Po pierwsze miejsc było o wiele mniej niż nas, po drugie nie było w tym momencie w ogóle wody (sic!). Na szczęście nie było tak źle i poradziliśmy sobie z przeszkodami, bez większych problemów. 🙂</p>



<p>A wieczorem przyszedł czas na <strong>quiz, kalambury, śpiewogranie</strong> oraz inne zabawy i swawole. 😀</p>



<p><strong>Dzień II</strong></p>



<p>Gdy wstaliśmy rano, naszym oczom ukazał się cudowny widok <strong>polskiej, złotej jesieni</strong>, którego poprzedniej nocy nie mogliśmy podziwiać. Tego dnia nie mieliśmy żadnych szczytów do zdobycia, była to raczej swobodna wędrówka bez pośpiechu. 😉</p>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_96281.jpg" rel="attachment wp-att-1607"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_96281-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-1646" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_96281-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_96281-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_96281-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="1646" /></a></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9634.jpg" rel="attachment wp-att-1608"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_96341-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-1649" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_96341-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_96341-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_96341-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="1649" /></a></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9636.jpg" rel="attachment wp-att-1609"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_96361-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-1651" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_96361-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_96361-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_96361-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="1651" /></a></figure></div>



<p>Po wyjściu ze schroniska, zeszliśmy <strong>czarnym szlakiem</strong> w kierunku niewielkiej miejscowości <strong>Skałka</strong>. Tam krótka przerwa i ponownie znaleźliśmy się na <strong>czarnym szlaku</strong>, którym mieliśmy dotrzeć do <strong>Stacji Turystycznej Słowianka</strong>. Gdy tak szliśmy, w pewnym momencie zaniepokoił mnie fakt, że przez dłuższy czas nie było oznakowania szlaku. Jak pokazał Łukaszowi <strong>GPS</strong>, trochę zboczyliśmy ze szlaku. 😀 Jako, że wyszliśmy już kawałek pod górę, stwierdziliśmy, że nie ma sensu się wracać i podjęliśmy decyzję o tak zwanym <em><strong>haszczingu</strong>,</em>co by nie było za nudno na trasie. 😉 Przed nami szło małżeństwo, które było w takiej samej sytuacji jak my i zaproponowało nam wspólne przedzieranie się przez haszcze.</p>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9643.jpg" rel="attachment wp-att-1610"><img loading="lazy" decoding="async" width="683" height="1024" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_96431-683x1024.jpg" alt="" class="wp-image-1653" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_96431-683x1024.jpg 683w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_96431-200x300.jpg 200w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_96431-128x192.jpg 128w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_96431.jpg 1728w" sizes="auto, (max-width: 683px) 100vw, 683px" data-mwl-img-id="1653" /></a></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9657.jpg" rel="attachment wp-att-1611"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9657-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-1654" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9657-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9657-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9657-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="1654" /></a></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9665.jpg" rel="attachment wp-att-1612"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9665-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-1655" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9665-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9665-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9665-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="1655" /></a></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9675.jpg" rel="attachment wp-att-1613"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9675-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-1656" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9675-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9675-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9675-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="1656" /></a></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9678.jpg" rel="attachment wp-att-1614"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9678-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-1657" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9678-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9678-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9678-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="1657" /></a></figure></div>



<p>Na szczęście <em>haszczing </em>nie trwał długo. 😉 Dotarliśmy cali i zdrowi do <strong>czerwonego szlaku</strong>, którym doszliśmy do wspomnianej <strong>Słowianki.</strong> Stacja była otwarta, jednak w środku nie było za wiele miejsca, więc zostaliśmy na zewnątrz. Po zamówieniu kaw i grzanych piw (nie ma tam możliwości zamówienia posiłku), zrobiliśmy sobie dłuższą przerwę i po raz kolejny zagraliśmy w <strong>mafię</strong>. 😉</p>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9696.jpg" rel="attachment wp-att-1617"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9696-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-1660" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9696-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9696-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9696-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="1660" /></a></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9685.jpg" rel="attachment wp-att-1615"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9685-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-1658" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9685-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9685-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9685-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="1658" /></a><figcaption>Mój zaciekawiony model przy Słowiance 🙂</figcaption></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9691.jpg" rel="attachment wp-att-1616"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9691-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-1659" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9691-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9691-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9691-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="1659" /></a></figure></div>



<p>Po przerwie zebraliśmy się i musieliśmy się wrócić do punktu, w którym wyszliśmy z <em>haszczingu</em>. Następnie poszliśmy dalej <strong>czerwonym szlakiem</strong>, który zaprowadził nas do miejsca naszej destynacji &#8211; <strong>Węgierskiej Górki</strong>, a stamtąd już tylko bus do Krakowa. 🙂</p>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9708.jpg" rel="attachment wp-att-1619"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9708-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-1662" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9708-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9708-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9708-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="1662" /></a></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9698.jpg" rel="attachment wp-att-1618"><img loading="lazy" decoding="async" width="683" height="1024" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9698-683x1024.jpg" alt="" class="wp-image-1661" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9698-683x1024.jpg 683w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9698-200x300.jpg 200w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9698-128x192.jpg 128w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9698.jpg 1728w" sizes="auto, (max-width: 683px) 100vw, 683px" data-mwl-img-id="1661" /></a></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9721.jpg" rel="attachment wp-att-1621"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9721-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-1664" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9721-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9721-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9721-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="1664" /></a></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9713.jpg" rel="attachment wp-att-1620"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9713-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-1663" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9713-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9713-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9713-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="1663" /></a></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9737.jpg" rel="attachment wp-att-1623"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9737-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-1666" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9737-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9737-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9737-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="1666" /></a></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9753.jpg" rel="attachment wp-att-1624"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9753-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-1667" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9753-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9753-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9753-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="1667" /></a></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9766.jpg" rel="attachment wp-att-1626"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="708" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9766-1024x708.jpg" alt="" class="wp-image-1669" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9766-1024x708.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9766-300x208.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9766-192x133.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="1669" /></a></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9758.jpg" rel="attachment wp-att-1625"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9758-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-1668" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9758-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9758-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9758-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="1668" /></a></figure></div>



<p>W ten oto sposób zakończyła się moja przygoda jako &#8222;przewodnika&#8221;. Nie ukrywam, że bardzo mi się to spodobało i mam nadzieję, że uczestnicy byli również zadowoleni. 🙂</p>
<p>Artykuł <a href="https://wedrujzoczkami.pl/pierwsze-koty-za-ploty-czyli-o-byciu-rajdowym-przewodnikiem-beskid-zywiecki-24-25-10-15/">Pierwsze koty za płoty &#8211; czyli o byciu rajdowym &#8222;przewodnikiem&#8221; &#8211; Beskid Żywiecki 24-25.10.15</a> pochodzi z serwisu <a href="https://wedrujzoczkami.pl">Wędruj z Oczkami</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://wedrujzoczkami.pl/pierwsze-koty-za-ploty-czyli-o-byciu-rajdowym-przewodnikiem-beskid-zywiecki-24-25-10-15/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
