<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Archiwa: Zakątki Europy &#8211; Wędruj z Oczkami</title>
	<atom:link href="https://wedrujzoczkami.pl/tag/zakatki-europy/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://wedrujzoczkami.pl/tag/zakatki-europy/</link>
	<description>Świat widziany naszymi Oczami</description>
	<lastBuildDate>Wed, 02 Oct 2019 16:08:06 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.4</generator>

<image>
	<url>https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/cropped-favicon512-1-32x32.png</url>
	<title>Archiwa: Zakątki Europy &#8211; Wędruj z Oczkami</title>
	<link>https://wedrujzoczkami.pl/tag/zakatki-europy/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Lago Di Sorapis &#8211; turkus, którego nie zapomnisz</title>
		<link>https://wedrujzoczkami.pl/lago-di-sorapis/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=lago-di-sorapis</link>
					<comments>https://wedrujzoczkami.pl/lago-di-sorapis/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Asiula]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 26 Sep 2019 16:25:32 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Górskie wędrówki]]></category>
		<category><![CDATA[Zagraniczne wyprawy]]></category>
		<category><![CDATA[Dolomity]]></category>
		<category><![CDATA[góry]]></category>
		<category><![CDATA[jezioro w górach]]></category>
		<category><![CDATA[LagoDiSorapis]]></category>
		<category><![CDATA[wakacje]]></category>
		<category><![CDATA[Włochy]]></category>
		<category><![CDATA[Zakątki Europy]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://wedrujzoczkami.pl/?p=7945</guid>

					<description><![CDATA[<p>To był drugi dzień naszego pobytu w Dolomitach. Od rana przebieraliśmy nogami, nie mogąc doczekać się tego, co dziś przed nami. Widzieliśmy to miejsce na wielu zdjęciach i w końcu nadszedł czas, żeby ujrzeć je na żywo. Lago di Sorapis (jezioro Sorapis), to turkusowa perełka Dolomitów, którą po prostu trzeba zobaczyć! Niecierpliwa, dwugodzinna wędrówka Należę do osób niecierpliwych, czasem jestem w stanie nad tym panować, ale wiedząc, że idziemy w kierunku Lago Di Sorapis, nie potrafię tego zrobić. Czy ten turkusowy kolor wody, znany ze zdjęć, jest taki w rzeczywistości? Czy będzie tam dużo ludzi? Czy znajdziemy dobre miejsce, żeby ustrzelić fajny kadr? Te pytania od samego rana kłębią się w mojej głowie. W końcu ruszamy! Wyjeżdżamy z naszej bazy noclegowej &#8211; Peaio, po jakichś 30 minutach jesteśmy w Cortinie (coś jak nasze Zakopane), a po kolejnych kilkunastu serpentynach parkujemy samochód i ruszamy w drogę. Na polance po prawej stronie pasą się krowy, które stanowią główną atrakcję w tym miejscu. Po szybkim i raczej zdystansowanym przywitaniu się, idziemy dalej. Przed nami około 1,5-2 godzin wędrówki. To oszacowany przez nas czas, bo mapy nie posiadają czasówek. Trasa do jeziora nie jest trudna, ale też nie jest taka łatwa. Nasza prognoza się sprawdza i wędrujemy przez bite dwie godziny utwardzoną i eksponowaną ścieżką. Nie ma wielu miejsc, w których można się schować przed słońcem. Rano tego nie odczuliśmy, ale w drodze powrotnej jak najbardziej. Warto pamiętać o tym szczególnie w wakacje, wybierając się tam w godzinach południowych. Lago Di Sorapis, czyli Turkusowe Love Ostatnie minuty przed spotkaniem z jeziorem należą do najbardziej niecierpliwych. Jesteśmy już blisko, ale w związku z tym, że się po drodze rozdzieliśmy, tracimy jeszcze 10 minut na znalezienie się. W końcu naszym oczom ukazuje się ONO, to słynne Lago di Sorapis. Ten turkusowy kolor wody dociera do naszych oczu i nas hipnotyzuje. A całości dopełnia górujący nad jeziorem szczyt &#8211; Monte Sorapis. Pięknie jak cholera! Zostajemy tu na dłuższą chwilę, żeby nie wiem co! Wyciągamy kanapki z plecaków i spędzamy błogi czas napawając się tymi widokami. Najedzeni i napatrzeni, zbieramy nasze rzeczy i znajdujemy bardzo ładne kadry do zdjęć. Nad jeziorem spędzamy ok. 2-3 godziny. Czas mija nam błogo i bardzo szybko. Przechadzamy się dookoła i podziwiamy to cudo z każdej strony. Ludzi zbiera się coraz więcej i w pewnym momencie czujemy się trochę jak nad Morskim Okiem. Skalna ściana przed nami Gdy przychodzi czas powrotu, jak gdyby nigdy nic ruszamy w kierunku skalnej ściany. Jesteśmy przekonani, że trasa prowadzi obok niej, tak jak reszta szlaku dookoła jeziora. Jakie jest nasze zdziwienie, gdy okazuje się, że musimy się wspiąć na ścianę, by dokończyć pętlę wokół Sorapis. Kilka osób przygląda się, zastanawia i w końcu zawraca. W naszych głowach kłębią się myśli czy wybieramy krótkie i stresujące przejście, czy dłuższe, a spokojniejsze. Łukasz wspina się kawałek i patrzy, czy damy radę przejść. Moje nogi zaczynają już drżeć, gdy widzę jego poczynania. Odwagi dodaje nam para, która czmycha przed nami w adidasach, jak gdyby ten fragment nie stanowił dla nich problemu. Dobra, raz się żyje! Ruszam pierwsza, za mną Monia, a na końcu Łukasz. Przejście w rzeczywistości jest mniej straszne niż wygląda z dołu i po kilku minutach jesteśmy po &#8222;właściwej&#8221; stronie jeziora. Uff, jakie cudowne uczucie, gdy przełamuje się własne lęki! Wracamy tą samą ścieżką, którą przyszliśmy. Słońce nie ma dla nas litości i pozbawia nas większości energii i wody. Do auta docieramy zmęczeni, ale przeszczęśliwi, że spędziliśmy tyle czasu z Lago di Sorapis. Lago di Sorapis &#8211; warto zapamiętać Wyruszaliśmy z punktu Passo Tre Croci szlakiem nr 215 (szlaki w Dolomitach są numerowane i wszystkie mają kolor czerwony 😉 ). Nad jezioro warto wybrać się w tygodniu, nawet wtedy jest dużo ludzi, a co dopiero w weekend. Na wyjście warto wziąć ze sobą dużo wody, szczególnie w okresie letnim. Po drodze jest strumyk, z którego można zaczerpnąć wody. Przy jeziorze znajduje się schronisko Rifugio Vandelli. Fragment z przejściem przez skalną ścianę może być bardzo niebezpieczny podczas deszczu (i po nim, gdy skały są mokre i śliskie). Jeśli spodobał Wam się ten wpis, na pewno spodobają Wam się również inne wpisy z naszych wypraw do Włoch: Wschód słońca na Cinque Torri Trudne początki w Dolomitach, czyli wyjście na Monte Rite.</p>
<p>Artykuł <a href="https://wedrujzoczkami.pl/lago-di-sorapis/">Lago Di Sorapis &#8211; turkus, którego nie zapomnisz</a> pochodzi z serwisu <a href="https://wedrujzoczkami.pl">Wędruj z Oczkami</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p>To był drugi dzień naszego pobytu w <strong>Dolomitach</strong>. Od rana przebieraliśmy nogami, nie mogąc doczekać  się tego, co dziś przed nami. Widzieliśmy to miejsce na wielu zdjęciach i w końcu nadszedł czas, żeby ujrzeć je na żywo. <strong>Lago di Sorapis</strong> (jezioro Sorapis), to <strong>turkusowa perełka Dolomitów</strong>, którą po prostu trzeba zobaczyć! </p>



<figure class="wp-block-image"><img fetchpriority="high" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/09/LagoDiSorapis18-1024x683.jpg" alt="Lago di Sorapis" class="wp-image-7982" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/09/LagoDiSorapis18-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/09/LagoDiSorapis18-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/09/LagoDiSorapis18-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/09/LagoDiSorapis18-1140x760.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/09/LagoDiSorapis18.jpg 2048w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="7982" /></figure>



<h2 class="wp-block-heading">Niecierpliwa, dwugodzinna wędrówka </h2>



<p>Należę do osób niecierpliwych, czasem jestem w stanie nad tym panować, ale wiedząc, że idziemy w kierunku <strong>Lago Di Sorapis</strong>, nie potrafię tego zrobić. Czy ten<strong> turkusowy kolor wody</strong>, znany ze zdjęć, jest taki w rzeczywistości? Czy będzie tam dużo ludzi? Czy znajdziemy dobre miejsce, żeby ustrzelić fajny kadr? Te pytania od samego rana kłębią się w mojej głowie. </p>



<p>W końcu ruszamy! Wyjeżdżamy z naszej bazy noclegowej &#8211; <strong>Peaio</strong>, po jakichś 30 minutach jesteśmy w Cortinie (coś jak nasze Zakopane), a po kolejnych kilkunastu serpentynach parkujemy samochód i ruszamy w drogę. Na polance po prawej stronie pasą się krowy, które stanowią główną atrakcję w tym miejscu. Po szybkim i raczej zdystansowanym przywitaniu się, idziemy dalej. Przed nami około <strong>1,5-2 godzin wędrówki</strong>. To oszacowany przez nas czas, bo mapy nie posiadają czasówek.</p>



<figure class="wp-block-image"><img decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/09/LagoDiSorapis01-1024x683.jpg" alt="Górujące nad nami Cristallo" class="wp-image-7965" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/09/LagoDiSorapis01-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/09/LagoDiSorapis01-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/09/LagoDiSorapis01-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/09/LagoDiSorapis01-1140x760.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/09/LagoDiSorapis01.jpg 2048w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="7965" /><figcaption>Górujące nad nami Cristallo</figcaption></figure>



<p>Trasa do jeziora nie jest trudna, ale też nie jest taka łatwa. Nasza prognoza się sprawdza i wędrujemy przez bite dwie godziny <strong>utwardzoną i eksponowaną ścieżką</strong>. Nie ma wielu miejsc, w których można się schować przed słońcem. Rano tego nie odczuliśmy, ale w drodze powrotnej jak najbardziej.  Warto pamiętać o tym szczególnie w wakacje, wybierając się tam w godzinach południowych. </p>



<figure class="wp-block-image"><img decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/09/LagoDiSorapis02-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-7966" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/09/LagoDiSorapis02-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/09/LagoDiSorapis02-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/09/LagoDiSorapis02-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/09/LagoDiSorapis02-1140x760.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/09/LagoDiSorapis02.jpg 2048w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="7966" /></figure>



<h2 class="wp-block-heading">Lago Di Sorapis, czyli Turkusowe Love</h2>



<p>Ostatnie minuty przed spotkaniem z jeziorem należą do najbardziej niecierpliwych. Jesteśmy już blisko, ale w związku z tym, że się po drodze rozdzieliśmy, tracimy jeszcze 10 minut na znalezienie się. W końcu naszym oczom ukazuje się <strong>ONO</strong>, to <strong>słynne Lago di Sorapis</strong>. Ten turkusowy kolor wody dociera do naszych oczu i nas hipnotyzuje. A całości dopełnia górujący nad jeziorem szczyt &#8211; <strong>Monte Sorapis</strong>. Pięknie jak cholera! Zostajemy tu na dłuższą chwilę, żeby nie wiem co! Wyciągamy kanapki z plecaków i spędzamy błogi czas napawając się tymi widokami. Najedzeni i napatrzeni, zbieramy nasze rzeczy i znajdujemy bardzo ładne kadry do zdjęć.   </p>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/09/LagoDiSorapis04-1024x683.jpg" alt="Lago Di Sorapis tak nas oczarowało, że większość zdjęć mamy tylko z tego miejsca. ;) " class="wp-image-7968" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/09/LagoDiSorapis04-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/09/LagoDiSorapis04-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/09/LagoDiSorapis04-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/09/LagoDiSorapis04-1140x760.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/09/LagoDiSorapis04.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="7968" /><figcaption>Lago Di Sorapis tak nas oczarowało, że większość zdjęć mamy tylko z tego miejsca. 😉 </figcaption></figure>



<ul class="wp-block-gallery columns-2 is-cropped wp-block-gallery-1 is-layout-flex wp-block-gallery-is-layout-flex"><li class="blocks-gallery-item"><figure><img loading="lazy" decoding="async" width="683" height="1024" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/09/LagoDiSorapis15-683x1024.jpg" alt="" data-id="7979" data-link="https://wedrujzoczkami.pl/lagodisorapis15/" class="wp-image-7979" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/09/LagoDiSorapis15-683x1024.jpg 683w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/09/LagoDiSorapis15-200x300.jpg 200w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/09/LagoDiSorapis15-768x1152.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/09/LagoDiSorapis15-1140x1710.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/09/LagoDiSorapis15.jpg 1365w" sizes="auto, (max-width: 683px) 100vw, 683px" data-mwl-img-id="7979" /><figcaption>Ten turkus pasuje do wszystkiego&#8230;</figcaption></figure></li><li class="blocks-gallery-item"><figure><img loading="lazy" decoding="async" width="683" height="1024" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/09/LagoDiSorapis07-683x1024.jpg" alt="" data-id="7971" data-link="https://wedrujzoczkami.pl/lagodisorapis07/" class="wp-image-7971" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/09/LagoDiSorapis07-683x1024.jpg 683w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/09/LagoDiSorapis07-200x300.jpg 200w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/09/LagoDiSorapis07-768x1152.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/09/LagoDiSorapis07-1140x1710.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/09/LagoDiSorapis07.jpg 1365w" sizes="auto, (max-width: 683px) 100vw, 683px" data-mwl-img-id="7971" /><figcaption>&#8230; z żółtym też ładnie się komponuje 😉</figcaption></figure></li></ul>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/09/LagoDiSorapis11-1024x683.jpg" alt="Lago di Sorapis. To chyba jedno z najbardziej fotografowanych miejsc przy jeziorze. ;)" class="wp-image-7975" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/09/LagoDiSorapis11-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/09/LagoDiSorapis11-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/09/LagoDiSorapis11-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/09/LagoDiSorapis11-1140x760.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/09/LagoDiSorapis11.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="7975" /><figcaption>To chyba jedno z najbardziej fotografowanych miejsc przy jeziorze. 😉</figcaption></figure>



<p>Nad jeziorem spędzamy ok. 2-3 godziny. Czas mija nam błogo i bardzo szybko. Przechadzamy się dookoła i podziwiamy to cudo z każdej strony. Ludzi zbiera się coraz więcej i w pewnym momencie czujemy się trochę jak nad Morskim Okiem. </p>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="819" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/09/LagoDiSorapis17-1024x819.jpg" alt="Lago di Sorapis z drugiej strony. ;)" class="wp-image-7981" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/09/LagoDiSorapis17-1024x819.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/09/LagoDiSorapis17-300x240.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/09/LagoDiSorapis17-768x614.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/09/LagoDiSorapis17-1140x912.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/09/LagoDiSorapis17.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="7981" /><figcaption>Jezioro Sorapis z drugiej strony.</figcaption></figure>



<h2 class="wp-block-heading">Skalna ściana przed nami</h2>



<p>Gdy przychodzi czas powrotu, jak gdyby nigdy nic ruszamy w kierunku skalnej ściany. Jesteśmy przekonani, że trasa prowadzi obok niej, tak jak reszta szlaku dookoła jeziora. Jakie jest nasze zdziwienie, gdy okazuje się, że musimy się wspiąć na ścianę, by dokończyć pętlę wokół Sorapis. Kilka osób przygląda się, zastanawia i w końcu zawraca. W naszych głowach kłębią się myśli czy wybieramy krótkie i stresujące przejście, czy dłuższe, a spokojniejsze. Łukasz wspina się kawałek i patrzy, czy damy radę przejść. Moje nogi zaczynają już drżeć, gdy widzę jego poczynania. Odwagi dodaje nam para, która czmycha przed nami w adidasach, jak gdyby ten fragment nie stanowił dla nich problemu. </p>



<p>Dobra, raz się żyje! Ruszam pierwsza, za mną Monia, a na końcu Łukasz. Przejście w rzeczywistości jest mniej straszne niż wygląda z dołu i po kilku minutach jesteśmy po &#8222;właściwej&#8221; stronie jeziora. Uff, jakie cudowne uczucie, gdy przełamuje się własne lęki! </p>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/09/LagoDiSorapis19-1024x683.jpg" alt="Lago Di Sorapis. Pamiątkowy widok ze skalnej ściany musiał zostać uwieczniony. ;)" class="wp-image-7983" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/09/LagoDiSorapis19-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/09/LagoDiSorapis19-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/09/LagoDiSorapis19-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/09/LagoDiSorapis19-1140x760.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/09/LagoDiSorapis19.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="7983" /><figcaption>Nie mamy zdjęcia skalnej ściany, ale pamiątkowy widok z tego miejsca musiał zostać uwieczniony. 😉</figcaption></figure>



<p>Wracamy tą samą ścieżką, którą przyszliśmy. Słońce nie ma dla nas litości i pozbawia nas większości energii i wody. <strong>Do auta docieramy zmęczeni, ale przeszczęśliwi, że spędziliśmy tyle czasu z Lago di Sorapis. </strong></p>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/09/LagoDiSorapis20-1024x683.jpg" alt="Cristallo" class="wp-image-7984" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/09/LagoDiSorapis20-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/09/LagoDiSorapis20-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/09/LagoDiSorapis20-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/09/LagoDiSorapis20-1140x760.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/09/LagoDiSorapis20.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="7984" /><figcaption>Oczko vs Cristallo</figcaption></figure>



<h2 class="wp-block-heading">Lago di Sorapis &#8211; warto zapamiętać</h2>



<ul class="wp-block-list"><li> Wyruszaliśmy z punktu <strong>Passo Tre Croci</strong> szlakiem <strong>nr 215</strong> (szlaki w Dolomitach są <strong>numerowane</strong> i wszystkie mają kolor czerwony 😉 ). </li><li>Nad jezioro warto <strong>wybrać się w tygodniu</strong>, nawet wtedy jest dużo ludzi, a co dopiero w weekend.</li><li>Na wyjście warto wziąć ze sobą <strong>dużo wody</strong>, szczególnie w <strong>okresie letnim.</strong> Po drodze jest strumyk, z którego można zaczerpnąć wody.</li><li>Przy jeziorze znajduje się <strong><a href="http://www.rifugiovandelli.it/english.html">schronisko Rifugio </a><a href="http://www.rifugiovandelli.it/english.html" target="_blank" rel="noreferrer noopener" aria-label="Vandelli (otwiera się na nowej zakładce)">Vandelli</a></strong>.</li><li>Fragment z przejściem przez skalną ścianę może być <strong>bardzo niebezpieczny podczas deszczu</strong> (i po nim, gdy skały są mokre i śliskie).   </li></ul>



<hr class="wp-block-separator"/>



<p>Jeśli spodobał Wam się ten wpis, na pewno spodobają Wam się również inne wpisy z naszych wypraw do Włoch:</p>



<ul class="wp-block-list"><li>Wschód słońca na <a href="https://wedrujzoczkami.pl/cinque-torri/" target="_blank" rel="noreferrer noopener" aria-label="Cinque (otwiera się na nowej zakładce)">Cinque</a><a href="https://wedrujzoczkami.pl/cinque-torri/"> Torri</a></li><li>Trudne początki w Dolomitach, czyli wyjście na <a rel="noreferrer noopener" aria-label=" (otwiera się na nowej zakładce)" href="https://wedrujzoczkami.pl/monte-rite/" target="_blank">Monte Rite</a>. </li></ul>
<p>Artykuł <a href="https://wedrujzoczkami.pl/lago-di-sorapis/">Lago Di Sorapis &#8211; turkus, którego nie zapomnisz</a> pochodzi z serwisu <a href="https://wedrujzoczkami.pl">Wędruj z Oczkami</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://wedrujzoczkami.pl/lago-di-sorapis/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Monte Rite, czyli trudne początki w Dolomitach</title>
		<link>https://wedrujzoczkami.pl/monte-rite/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=monte-rite</link>
					<comments>https://wedrujzoczkami.pl/monte-rite/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Oczko]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 11 Sep 2019 15:13:01 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Górskie wędrówki]]></category>
		<category><![CDATA[Zagraniczne wyprawy]]></category>
		<category><![CDATA[Dolomity]]></category>
		<category><![CDATA[góry]]></category>
		<category><![CDATA[wakacje]]></category>
		<category><![CDATA[Włochy]]></category>
		<category><![CDATA[zagranica]]></category>
		<category><![CDATA[Zakątki Europy]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://wedrujzoczkami.pl/?p=7892</guid>

					<description><![CDATA[<p>Jest sobota wieczór. Przed chwilą przyjechaliśmy do Peaio, w którym spędzimy kolejny tydzień. Siedzimy w kuchni, popijamy wino i planujemy pierwszy dzień naszego urlopu we Włoszech. Chcieliśmy zacząć spokojnie &#8211; podejść nad Lago di Sorapis, jednak właściciel wynajmowanego apartamentu odradził nam ten pomysł. &#8222;Na wycieczkę tam każdy dzień jest dobry, tylko nie sobota i niedziela, bo wtedy są tam tłumy.&#8221; W zamian zaproponował nam inną trasę. &#8222;Idźcie na widzianą z okna górkę Monte Rite. Rozciągają się z niej niesamowite widoki w każdym kierunku.&#8221; Popatrzyliśmy za okno. Wyglądała na &#8222;beskidzką&#8221; &#8211; zielona, bez widocznych skał i stromych podejść. Może ma rację i warto w pierwszy dzień wybrać się na krótki szlak w okolicy? Nasza organizacja pierwszego poranka nie była idealna. Zanim zjedliśmy śniadanie, zrobiliśmy kanapki, wypiliśmy kawę i spakowaliśmy się, było już grubo po 9. Podjechaliśmy kilka kilometrów, najpierw na drugą stronę rzeki Boite, a później wąską, stromą drogą około 1,5 km do pierwszego miejsca, gdzie mogliśmy zostawić samochody. Te 1,5 km zrobiło nam 100 m różnicy w pionie, więc sami widzicie, o jakiej stromiźnie mówimy. 😉 Chwilę po 9:30 rozpoczęliśmy marsz drogą do góry. 40 minut stromego asfaltu i mogliśmy w końcu zejść na prawdziwy szlak. Po drodze minęliśmy jeszcze ze 2 miejsca, w których mogliśmy spokojnie zostawić auta, ale wcześniej o nich nie wiedzieliśmy, a teraz nikt nie miał już ochoty na schodzenie w dół i przeparkowanie. Nie będę Was zanudzał opowiadaniem, jak wyglądał nasz szlak. Napiszę tylko, że był dość stromy (ale do przejścia). Mniej więcej połowę trasy szliśmy przez las, a ostatni, ponad godzinny fragment, w pełnym słońcu. Na szczyt dotarliśmy około godziny 13, dość mocno zmęczeni &#8211; z pewnością brak kondycji i upał dały się nam we znaki. Dzień dobry na 2181 m n.p.m. 😉 Szczyt Monte Rite nie był sam w sobie fascynujący. Ot, zwykła górka z widokami na inne, mocno eksponowane szczyty. To, co nas natomiast pozytywnie zaskoczyło, to szutrowa droga, którą można było wyjść od drugiej strony góry. W sumie, nawet nie chodzi o samą drogę, ale o to, że niektórzy wyjeżdżali tamtędy na rowerach górskich pod schronisko, które było na szczycie. W temperaturze 30 stopni, na wysokości prawie 2200 m n.p.m.! To było coś! Na szczycie spędziliśmy około 30 minut. Byliśmy troszkę zmęczeni słońcem, wysokością, na jakiej w ciągu ostatnich 24 godzin się znaleźliśmy (Kraków ~200 m n.p.m. -> Peaio 890 m n.p.m. -> Monte Rite 2181 m n.p.m.), a do tego wyglądało na to, że zbliża się burza! Na muzeum Messnera, które znajduje się na szczycie, nawet nie spojrzeliśmy z ciekawością. Po prostu zaczęliśmy jak najszybciej schodzić w dół, znanym nam już szlakiem, żeby tylko zmoknąć jak najmniej. Nim rozpędzone krople zaczęły uderzać w nasze głowy, byliśmy już z powrotem w lesie. Szybkie tempo marszu w dół pozwoliło nam dotrzeć do linii drzew zanim deszcz przeniósł się nad naszą górę. Podsumowanie Dolomity postanowiły być dla nas pierwszego dnia łaskawe i dać nam nauczkę, żeby nie wychodzić za późno. 5 minut po tym, jak ubraliśmy kurtki i płaszcze przeciwdeszczowe, przestało padać. W zasadzie padało tak krótko, że ziemia pod naszymi stopami nie zdążyła zrobić się śliska (ale na kamienie i korzenie musieliśmy bardzo uważać). Do samochodów dotarliśmy 7 godzin po naszym starcie, robiąc prawie 16 km i 1100 m przewyższeń. Okazało się, że była to najtrudniejsza wycieczka, jaką przeszliśmy w Dolomitach przez cały tydzień. Być może uda nam się tam kiedyś wrócić, poprawić wynik i zwiedzić muzeum Messnera. 😉 Jeśli spodobał Wam się ten wpis, to z pewnością spodoba Wam się również poprzedni, o naszej wycieczce pod Cinque Torri! 😉</p>
<p>Artykuł <a href="https://wedrujzoczkami.pl/monte-rite/">Monte Rite, czyli trudne początki w Dolomitach</a> pochodzi z serwisu <a href="https://wedrujzoczkami.pl">Wędruj z Oczkami</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p>Jest sobota wieczór. Przed chwilą przyjechaliśmy do <strong>Peaio</strong>, w którym spędzimy kolejny tydzień. Siedzimy w kuchni, popijamy wino i <strong>planujemy pierwszy dzień naszego urlopu we Włoszech</strong>. Chcieliśmy zacząć spokojnie &#8211; podejść nad <strong>Lago di Sorapis</strong>, jednak właściciel wynajmowanego apartamentu odradził nam ten pomysł. &#8222;Na wycieczkę tam każdy dzień jest dobry, tylko nie sobota i niedziela, bo wtedy są tam tłumy.&#8221; W zamian zaproponował nam inną trasę. <strong>&#8222;Idźcie na widzianą z okna górkę Monte Rite. Rozciągają się z niej niesamowite widoki w każdym kierunku.&#8221;</strong> Popatrzyliśmy za okno. Wyglądała na &#8222;beskidzką&#8221; &#8211; zielona, bez widocznych skał i stromych podejść. Może ma rację i warto w pierwszy dzień wybrać się na krótki szlak w okolicy?</p>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/09/MonteRite01-1024x683.jpg" alt="góry i mgła" class="wp-image-7900" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/09/MonteRite01-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/09/MonteRite01-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/09/MonteRite01-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/09/MonteRite01-1140x760.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/09/MonteRite01.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="7900" /><figcaption>Poranny widok w Peaio</figcaption></figure>



<p>Nasza organizacja pierwszego poranka nie była idealna. Zanim zjedliśmy śniadanie, zrobiliśmy kanapki, wypiliśmy kawę i spakowaliśmy się, było już grubo po 9. Podjechaliśmy kilka kilometrów, najpierw na drugą stronę rzeki Boite, a później wąską, stromą drogą około 1,5 km do pierwszego miejsca, gdzie mogliśmy zostawić samochody. Te 1,5 km zrobiło nam 100 m różnicy w pionie, więc sami widzicie, o jakiej stromiźnie mówimy. 😉 <strong>Chwilę po 9:30 rozpoczęliśmy marsz drogą do góry. </strong></p>



<p>40 minut stromego asfaltu i mogliśmy w końcu zejść na prawdziwy szlak. Po drodze minęliśmy jeszcze ze 2 miejsca, w których mogliśmy spokojnie zostawić auta, ale wcześniej o nich nie wiedzieliśmy, a teraz nikt nie miał już ochoty na schodzenie w dół i przeparkowanie. Nie będę Was zanudzał opowiadaniem, jak wyglądał nasz szlak. Napiszę tylko, że był dość stromy (ale do przejścia). Mniej więcej połowę trasy szliśmy przez las, a ostatni, ponad godzinny fragment, w pełnym słońcu. <strong>Na szczyt dotarliśmy około godziny 13, dość mocno zmęczeni &#8211; z pewnością brak kondycji i upał dały się nam we znaki.</strong></p>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/09/MonteRite02-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-7901" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/09/MonteRite02-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/09/MonteRite02-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/09/MonteRite02-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/09/MonteRite02-1140x760.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/09/MonteRite02.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="7901" /></figure>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/09/MonteRite05-1024x683.jpg" alt="Oczko w lesie" class="wp-image-7902" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/09/MonteRite05-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/09/MonteRite05-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/09/MonteRite05-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/09/MonteRite05-1140x760.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/09/MonteRite05.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="7902" /><figcaption>Przedzierając się przez las 😉</figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/09/MonteRite03-1024x683.jpg" alt="Monte Antelao" class="wp-image-7915" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/09/MonteRite03-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/09/MonteRite03-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/09/MonteRite03-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/09/MonteRite03-1140x760.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/09/MonteRite03.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="7915" /><figcaption>Monte Antelao (Król Dolomitów)</figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/09/MonteRite07-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-7917" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/09/MonteRite07-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/09/MonteRite07-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/09/MonteRite07-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/09/MonteRite07-1140x760.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/09/MonteRite07.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="7917" /></figure>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/09/MonteRite08-1024x683.jpg" alt="Widok w drodze na Monte Rite" class="wp-image-7904" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/09/MonteRite08-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/09/MonteRite08-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/09/MonteRite08-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/09/MonteRite08-1140x760.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/09/MonteRite08.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="7904" /><figcaption>Z prawej dolina rzeki Boite w kierunku Cortiny d&#8217;Ampezzo &#8211; najbardziej znanej miejscowości Dolomitów</figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/09/MonteRite11-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-7919" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/09/MonteRite11-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/09/MonteRite11-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/09/MonteRite11-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/09/MonteRite11-1140x760.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/09/MonteRite11.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="7919" /><figcaption>Czekając na grupę 😉</figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/09/MonteRite13-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-7906" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/09/MonteRite13-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/09/MonteRite13-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/09/MonteRite13-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/09/MonteRite13-1140x760.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/09/MonteRite13.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="7906" /></figure>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/09/MonteRite14-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-7907" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/09/MonteRite14-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/09/MonteRite14-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/09/MonteRite14-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/09/MonteRite14-1140x760.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/09/MonteRite14.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="7907" /><figcaption>Masyw Bosconero</figcaption></figure>



<h2 class="wp-block-heading">Dzień dobry na 2181 m n.p.m. 😉</h2>



<p>Szczyt <strong>Monte Rite</strong> nie był sam w sobie fascynujący. Ot, zwykła górka z widokami na inne, mocno eksponowane szczyty. To, co nas natomiast pozytywnie zaskoczyło, to <strong>szutrowa droga, którą można było wyjść od drugiej strony góry</strong>. W sumie, nawet nie chodzi o samą drogę, ale o to, że <strong>niektórzy wyjeżdżali tamtędy na rowerach</strong> górskich pod schronisko, które było na szczycie. W temperaturze 30 stopni, na wysokości prawie 2200 m n.p.m.! To było coś!</p>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/09/MonteRite16-1024x683.jpg" alt="Wycieczka w pełnym składzie na szczycie Monte Rite" class="wp-image-7922" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/09/MonteRite16-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/09/MonteRite16-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/09/MonteRite16-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/09/MonteRite16-1140x760.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/09/MonteRite16.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="7922" /><figcaption>Wycieczka w pełnym składzie na szczycie Monte Rite</figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/09/MonteRite19-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-7923" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/09/MonteRite19-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/09/MonteRite19-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/09/MonteRite19-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/09/MonteRite19-1140x760.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/09/MonteRite19.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="7923" /></figure>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/09/MonteRite24-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-7925" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/09/MonteRite24-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/09/MonteRite24-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/09/MonteRite24-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/09/MonteRite24-1140x760.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/09/MonteRite24.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="7925" /><figcaption>Dolina rzeki Boite</figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/09/MonteRite17-1024x683.jpg" alt="Monte Pelmo" class="wp-image-7908" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/09/MonteRite17-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/09/MonteRite17-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/09/MonteRite17-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/09/MonteRite17-1140x760.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/09/MonteRite17.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="7908" /><figcaption>Monte Pelmo w chmurach burzowych</figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/09/MonteRite18-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-7909" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/09/MonteRite18-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/09/MonteRite18-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/09/MonteRite18-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/09/MonteRite18-1140x760.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/09/MonteRite18.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="7909" /></figure>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/09/MonteRite21-1024x683.jpg" alt="Asia na szczycie Monte Rite" class="wp-image-7911" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/09/MonteRite21-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/09/MonteRite21-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/09/MonteRite21-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/09/MonteRite21-1140x760.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/09/MonteRite21.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="7911" /></figure>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/09/MonteRite25-1024x683.jpg" alt="Dach muzeum Messnera na szczycie Monte Rite" class="wp-image-7913" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/09/MonteRite25-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/09/MonteRite25-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/09/MonteRite25-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/09/MonteRite25-1140x760.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/09/MonteRite25.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="7913" /><figcaption>Dach muzeum Messnera na szczycie Monte Rite</figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/09/MonteRite27-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-7914" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/09/MonteRite27-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/09/MonteRite27-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/09/MonteRite27-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/09/MonteRite27-1140x760.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/09/MonteRite27.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="7914" /></figure>



<p>Na szczycie spędziliśmy około 30 minut. Byliśmy troszkę zmęczeni słońcem, wysokością, na jakiej w ciągu ostatnich 24 godzin się znaleźliśmy (Kraków ~200 m n.p.m. -> Peaio 890 m n.p.m. -> Monte Rite 2181 m n.p.m.), a do tego wyglądało na to, że <strong>zbliża się burza</strong>! Na <a href="http://www.messner-mountain-museum.it/en/dolomites/museum/">muzeum Messnera</a>, które znajduje się na szczycie, nawet nie spojrzeliśmy z ciekawością. Po prostu zaczęliśmy jak najszybciej schodzić w dół, znanym nam już szlakiem, żeby tylko zmoknąć jak najmniej.</p>



<p>Nim rozpędzone krople zaczęły uderzać w nasze głowy, byliśmy już z powrotem w lesie. Szybkie tempo marszu w dół pozwoliło nam dotrzeć do linii drzew zanim deszcz przeniósł się nad naszą górę.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Podsumowanie</h2>



<p>Dolomity postanowiły być dla nas pierwszego dnia łaskawe i dać nam nauczkę, żeby nie wychodzić za późno. 5 minut po tym, jak ubraliśmy kurtki i płaszcze przeciwdeszczowe, przestało padać. W zasadzie padało tak krótko, że ziemia pod naszymi stopami nie zdążyła zrobić się śliska (ale na kamienie i korzenie musieliśmy bardzo uważać).</p>



<p><strong>Do samochodów dotarliśmy 7 godzin po naszym starcie, robiąc prawie 16 km i 1100 m przewyższeń.</strong> Okazało się, że była to najtrudniejsza wycieczka, jaką przeszliśmy w Dolomitach przez cały tydzień. Być może uda nam się tam kiedyś wrócić, poprawić wynik i zwiedzić muzeum Messnera. 😉</p>



<hr class="wp-block-separator"/>



<p>Jeśli spodobał Wam się ten wpis, to z pewnością<strong> spodoba Wam się </strong>również poprzedni,<strong> o naszej wycieczce pod </strong><a href="https://wedrujzoczkami.pl/cinque-torri/"><strong>Cinque Torri</strong></a><strong>! 😉</strong></p>
<p>Artykuł <a href="https://wedrujzoczkami.pl/monte-rite/">Monte Rite, czyli trudne początki w Dolomitach</a> pochodzi z serwisu <a href="https://wedrujzoczkami.pl">Wędruj z Oczkami</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://wedrujzoczkami.pl/monte-rite/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Cinque Torri, czyli Pięć włoskich Wież</title>
		<link>https://wedrujzoczkami.pl/cinque-torri/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=cinque-torri</link>
					<comments>https://wedrujzoczkami.pl/cinque-torri/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Asiula]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 26 Aug 2019 15:30:10 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Górskie wędrówki]]></category>
		<category><![CDATA[Zagraniczne wyprawy]]></category>
		<category><![CDATA[Dolomity]]></category>
		<category><![CDATA[góry]]></category>
		<category><![CDATA[schroniska w Dolomitach]]></category>
		<category><![CDATA[wakacje]]></category>
		<category><![CDATA[Włochy]]></category>
		<category><![CDATA[zagranica]]></category>
		<category><![CDATA[Zakątki Europy]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://wedrujzoczkami.pl/?p=7785</guid>

					<description><![CDATA[<p>Cinque Torri to jeden z symboli Dolomitów &#8211; łatwo dostępna i fotogeniczna atrakcja, a w związku z tym jedno z najbardziej obleganych miejsc w tych włoskich górach. Jak sfotografować je bez ludzi? Czy jest tam schronisko? Co jeszcze ciekawego można zobaczyć w ich okolicy? Odpowiedzi na te pytania i więcej, udzielam we wpisie. 😉 3.00 nad ranem. Dzwoni budzik. Prawie wyskakujemy z łóżek. Serio, rzadko mi się zdarza, żeby w sekundzie wyjść z łóżka. Ale jak jest cel, to człowiek wie, za co się zabrać. Zbieramy się, bo o 3.30 jesteśmy umówieni z Moniką na podziwianie wschodu słońca na Cinque Torri. Mamy lekką obsuwę i wyjeżdżamy 10 minut później. Łukasz, nasz kierowca, widocznie zaspany, skupia się na otworzeniu zaparowanej szyby od mojej strony i najeżdża autem na dosyć duże kamienie, które nie wiadomo skąd się tam nagle pojawiły. 😉 Po jakichś 5 sekundach grozy, zastanawiamy się czy z autem wszystko w porządku, czy dojedziemy na wschód słońca, a przede wszystkim, czy wrócimy za dwa dni normalnie do Polski! Po szybkich oględzinach auta stwierdzamy, że opona wygląda na całą, jednak karoseria z prawej strony przy kole nadaje się do naprawy. Ruszamy dalej. Przez to wydarzenie znacznie pogarszają się nam humory i modlimy się, żeby nie ujawniła się kolejna usterka* po drodze. Po jakichś 30 minutach dojeżdżamy do wąskiej drogi. Napisałabym, że ostatnia prosta przed nami, ale wcale prosta nie była. Ta wąska droga, w połączeniu z całkowitą ciemnością, trzyma nas mocno w napięciu. Dzięki Bogu, że nie musimy się z nikim mijać. W pewnym momencie widzimy na środku drogi jelenia z ogromnym porożem, który w sekundzie znika w czarnym lesie. Wow, cóż za widok! Sam na sam z Cinque Torri Po kilkunastu minutach jazdy pod górę jesteśmy na miejscu. To ciekawe, że większość znanych atrakcji w Dolomitach jest na wyciągnięcie ręki &#8211; albo da się do nich dojechać autem, albo kolejką. Parking znajduje się tuż przy samym Cinque Torri, a większość miejsc jest już o tej godzinie zajęta! Wychodzimy z auta, podchodzimy kawałek. Przed nami niewiele widać, ale kiedy tylko się obracamy, naszym oczom ukazały się czerwone smugi na niebie. Niebieska godzina już się zaczęła. Rozkładamy siebie i aparaty na trawce i szukamy dobrego kadru do zrobienia zdjęć. Wieje chłodem, a za kilka godzin będzie parzyć słońce. Jako największy zmarzluch, narzucam na siebie wszystkie dostępne rzeczy i piję kawę z termosu. Ta jednak wydaje się być nie dość ciepła. Przenoszę więc swoje myśli na wspaniały widok, który mam przed oczami, i próbuję tym zająć swój umył, by nie myśleć o chłodzie. To ewidentnie nie jest dzień Łukasza, bo po kilku zrobionych fotkach kładzie się na karimatę i walczy ze snem. Aż niewiarygodne, że jesteśmy sami. Za kilka godzin będą tu tłumy, ale teraz cieszymy się spokojem i usypiającą ciszą. Wschód, wschód i po wschodzie Złota godzina powoli się kończy, a my kierujemy się w stronę schroniska Scoiattoli. Po oględzinach stwierdzamy, że jest jeszcze zamknięte. Robimy kilka zdjęć, po czym Łukasz idzie spać do samochodu. Zostajemy same z Monią, widokami i pragnieniem rozgrzania się w schronisku. Nasze rozważania idą na chwilę w niepamięć, gdy w trawie dostrzegamy świstaka. Szybko włączam aparat i robię podchody mając nadzieję, że nie spłoszę zwierzaka. Chyba wyczuł moje zagrywki i bawi się ze mną w tę samą grę, bo gdy się do niego zbliżam, chowa się na chwilę w krzakach, by zaraz wrócić i popatrzyć, co robię. Gdy stoję, a w zasadzie klęczę na przeciwko niego, on postanawia uśmiechnąć się do obiektywu! Sprawdzam ekranik lustrzanki, ostrość jest! Uff, mamy to! 🙂 Po tych emocjach okazuje się, że schronisko jest już otwarte. Nieśmiało wchodzimy i zamawiamy kawę i croissanta. Siadamy przy oknie z widokiem na Cinque Torri i odlatujemy. Tak trzeba żyć! Dolomity, schroniska i wesoła muzyczka Łukasza jak nie było, tak nie ma, więc ruszamy z Monią wyżej, do kolejnego schroniska o nazwie Averau, które znajduje się w zasięgu naszego wzroku. Kilkaset kroków i kilka zdjęć później jesteśmy na miejscu. Nie ma tu jednak nic ciekawego, więc idziemy wyżej do schroniska Nuvolau (nie za dużo tych schronisk?), naszego celu na dziś. Po drodze spotykamy resztę naszej ekipy &#8211; Mamę Jolę, Anię, Kamila i Lupo, którzy wybrali inny plan na dzisiejszy poranek. Wyjście, mimo że dosyć krótkie, jest strome, a oliwy do ognia dolewa palące już słońce. Im bliżej schroniska jesteśmy, tym ciekawiej zaczyna się robić. Rozpościerają się wokół nas coraz piękniejsze widoki na góry, lekki wiaterek ochładza nasze rozpalone policzki, a z głośników budynku dobiegają dźwięki wesołej, amerykańskiej muzyki. Przy schronisku spędzamy naszą przerwę. W międzyczasie dołącza do nas Łukasz, w zdecydowanie lepszej formie niż kilka godzin wcześniej. Kucharz rozkłada kuchnię na zewnątrz, tuż przy wejściu do budynku i zachęca wszystkich zapachem pieczonego mięsa. Ten zapach z nami flirtuje, ale ostatecznie nikt mu nie ulega. Zajadamy się kanapkami i podziwiamy widoczki. Z oddali bije nas blask ośnieżonej, dumnej i rozłożystej Marmolady. Tak trzeba żyć x2! Wokół Pięciu Wież Kierujemy nasze kroki pomału w stronę Cinque Torri. Słońce pali już niemiłosiernie, a ludzi jest coraz więcej. To dla nas sygnał, że czas stąd uciekać. Przed sobą mamy widok na Pięć Wież, które są teraz przyćmione przez szczyty piętrzące się za nimi. Po lewej widzimy szczyt Lagazoui, na którym byliśmy dwa dni wcześniej (będzie wpis, nie martwcie się). Docieramy ponownie do schroniska Scoiattoli i robimy krótką przerwę. Tym razem rzuca mi się w oczy fakt, iż są tam kelnerki, które mają mundurki, jak w restauracjach. Ciekawie to wygląda, chociaż widać, jak bardzo jest tutaj komercyjnie. Niestety. Na deser zostawiamy sobie obchód wokół Cinque Torri. Podziwiamy te majestatyczne Wieże, które z bliska wyglądają na zdecydowanie większe. Przeciskamy się ich zakamarkami i stwierdzamy, że o dziwo nie ma tutaj tak dużo ludzi. Zadzieramy głowy do góry, by popatrzeć na wspinaczy, którzy nie wiem jakim cudem wspinają się tak wysoko. Może kiedyś też spróbujemy? Na razie zostawiamy to pytanie w fazie rozważania i kierujemy swoje kroki pomału do samochodu. 🙂 *Usterka ujawniła się chwilę później, gdy plastikowa osłona przy kole zaczęła &#8222;furkotać&#8221; przy prędkości ponad 60 km/h. Historia zakończyła się tak, że w przeddzień wyjazdu wstąpiliśmy do warsztatu. Monika wytłumaczyła całe zdarzenie, a Pan Mechanik nie mógł uwierzyć w to, co się stało. Gdy pokazaliśmy usterkę, trochę mu ulżyło. Pokręcił się pod autem i wyciął uszkodzony element. Przy okazji uspokoił nas, że bezpiecznie dojedziemy do Polski. I nie wziął za to ani eurogrosza. 😉 Cinque Torri &#8211; podsumowanie: Cinque Torri &#8211; to jedno z bardziej fotogenicznych miejsc w Dolomitach. Zjeżdżają się tutaj grupy, które szkolą się w fotografii. Sami widzieliśmy jedną z takich grup podczas naszego pobytu, więc jeśli ktoś się interesuje fotografią, to śmiało może tutaj uderzać. 😉 Parking&#8211; to w zasadzie taki umowny parking wzdłuż drogi, przy schronisku Cinque Torri (o którym nie wspomniałam we wpisie). Jest darmowy, ale warto zapamiętać, że dojazd do tego miejsca jest zamknięty dla samochodów w sierpniu w godzinach od 9 do 15. W tym okresie kursuje transport publiczny. Taka mała rada od nas, pamiętajcie o zabraniu czołówki na wschód czy zachód słońca w górach.</p>
<p>Artykuł <a href="https://wedrujzoczkami.pl/cinque-torri/">Cinque Torri, czyli Pięć włoskich Wież</a> pochodzi z serwisu <a href="https://wedrujzoczkami.pl">Wędruj z Oczkami</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p><strong>Cinque Torri</strong> to jeden z symboli <strong>Dolomitów</strong> &#8211; łatwo dostępna i fotogeniczna atrakcja, a w związku z tym <strong>jedno z najbardziej obleganych miejsc w tych włoskich górach</strong>. Jak sfotografować je bez ludzi? Czy jest tam schronisko? Co jeszcze ciekawego można zobaczyć w ich okolicy? Odpowiedzi na te pytania i więcej, udzielam we wpisie. 😉</p>



<p><strong>3.00 nad ranem</strong>. Dzwoni budzik. Prawie wyskakujemy z łóżek. Serio, rzadko mi się zdarza, żeby w sekundzie wyjść z łóżka. Ale jak jest cel, to człowiek wie, za co się zabrać. Zbieramy się, bo o 3.30 jesteśmy umówieni z Moniką na podziwianie wschodu słońca na <strong>Cinque Torri.</strong> Mamy lekką obsuwę i wyjeżdżamy 10 minut później. Łukasz, nasz kierowca, widocznie zaspany, skupia się na otworzeniu zaparowanej szyby od mojej strony i najeżdża autem na dosyć duże kamienie, które nie wiadomo skąd się tam nagle pojawiły. 😉 Po jakichś 5 sekundach grozy, zastanawiamy się czy z autem wszystko w porządku, czy dojedziemy na wschód słońca, a przede wszystkim, czy wrócimy za dwa dni normalnie do Polski! Po szybkich oględzinach auta stwierdzamy, że opona wygląda na całą, jednak karoseria z prawej strony przy kole nadaje się do naprawy. </p>



<p>Ruszamy dalej. Przez to wydarzenie znacznie pogarszają się nam humory i modlimy się, żeby nie ujawniła się kolejna usterka* po drodze. Po jakichś 30 minutach dojeżdżamy do wąskiej drogi. Napisałabym, że ostatnia prosta przed nami, ale wcale prosta nie była. Ta wąska droga, w połączeniu z całkowitą ciemnością, trzyma nas mocno w napięciu. Dzięki Bogu, że nie musimy się z nikim mijać. W pewnym momencie widzimy na środku drogi <strong>jelenia z ogromnym porożem</strong>, który w sekundzie znika w czarnym lesie. Wow, cóż za widok! </p>



<h2 class="wp-block-heading">Sam na sam z Cinque Torri</h2>



<p>Po kilkunastu minutach jazdy pod górę jesteśmy na miejscu. To ciekawe, że większość znanych atrakcji w Dolomitach jest na wyciągnięcie ręki &#8211; albo da się do nich dojechać autem, albo kolejką. Parking znajduje się tuż przy samym <strong>Cinque Torri</strong>, a większość miejsc jest już o tej godzinie zajęta! Wychodzimy z auta, podchodzimy kawałek. Przed nami niewiele widać, ale kiedy tylko się obracamy, naszym oczom ukazały się czerwone smugi na niebie. <strong><em>Niebieska godzina </em>już się zaczęła. </strong></p>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/08/CinqueTorri01-1024x683.jpg" alt="Pierwsze widoki na Cinque Torri, ok godz 5.00 rano" class="wp-image-7835" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/08/CinqueTorri01-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/08/CinqueTorri01-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/08/CinqueTorri01-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/08/CinqueTorri01-1140x760.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/08/CinqueTorri01.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="7835" /><figcaption>Pierwsze widoki na Cinque Torri, około godz. 5.00 rano</figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/08/CinqueTorri03-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-7837" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/08/CinqueTorri03-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/08/CinqueTorri03-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/08/CinqueTorri03-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/08/CinqueTorri03-1140x760.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/08/CinqueTorri03.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="7837" /></figure>



<p>Rozkładamy siebie i aparaty na trawce i szukamy dobrego <strong>kadru do zrobienia zdjęć</strong>. Wieje chłodem, a za kilka godzin będzie parzyć słońce. Jako największy zmarzluch, narzucam na siebie wszystkie dostępne rzeczy i piję kawę z termosu. Ta jednak wydaje się być nie dość ciepła. Przenoszę więc swoje myśli na wspaniały widok, który mam przed oczami, i próbuję tym zająć swój umył, by nie myśleć o chłodzie. To ewidentnie nie jest dzień Łukasza, bo po kilku zrobionych fotkach kładzie się na karimatę i walczy ze snem. Aż niewiarygodne, że jesteśmy sami. Za kilka godzin będą tu tłumy, ale teraz cieszymy się spokojem i usypiającą ciszą.</p>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/08/CinqueTorri05-1024x683.jpg" alt="Sam na sam z Cinque Torii. Warto było wstać dla takich widoków" class="wp-image-7839" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/08/CinqueTorri05-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/08/CinqueTorri05-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/08/CinqueTorri05-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/08/CinqueTorri05-1140x760.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/08/CinqueTorri05.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="7839" /><figcaption>Sam na sam z Cinque Torri. Warto było wstać dla takich widoków</figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/08/CinqueTorri08-1024x683.jpg" alt="I dla takich też :)" class="wp-image-7842" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/08/CinqueTorri08-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/08/CinqueTorri08-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/08/CinqueTorri08-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/08/CinqueTorri08-1140x760.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/08/CinqueTorri08.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="7842" /><figcaption>I dla takich też 🙂</figcaption></figure>



<h2 class="wp-block-heading">Wschód, wschód i po wschodzie</h2>



<p><strong><em>Złota godzina</em></strong> powoli się kończy, a my kierujemy się w stronę <strong>schroniska Scoiattoli</strong>. Po oględzinach stwierdzamy, że jest jeszcze zamknięte. Robimy kilka zdjęć, po czym Łukasz idzie spać do samochodu. Zostajemy same z Monią, widokami i pragnieniem rozgrzania się w schronisku. Nasze rozważania idą na chwilę w niepamięć, gdy w trawie dostrzegamy świstaka. Szybko włączam aparat i robię podchody mając nadzieję, że nie spłoszę zwierzaka. Chyba wyczuł moje zagrywki i bawi się ze mną w tę samą grę, bo gdy się do niego zbliżam, chowa się na chwilę w krzakach, by zaraz wrócić i popatrzyć, co robię. Gdy stoję, a w zasadzie klęczę na przeciwko niego, on postanawia uśmiechnąć się do obiektywu! Sprawdzam ekranik lustrzanki, ostrość jest! Uff, mamy to! 🙂</p>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/08/CinqueTorri12-1024x683.jpg" alt="Widoki na Tofana di Rozes " class="wp-image-7846" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/08/CinqueTorri12-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/08/CinqueTorri12-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/08/CinqueTorri12-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/08/CinqueTorri12-1140x760.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/08/CinqueTorri12.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="7846" /><figcaption>Widoki na Tofana di Rozes </figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/08/CinqueTorri13-1024x683.jpg" alt="Taki fajny świstak! " class="wp-image-7847" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/08/CinqueTorri13-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/08/CinqueTorri13-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/08/CinqueTorri13-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/08/CinqueTorri13-1140x760.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/08/CinqueTorri13.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="7847" /><figcaption>Taki fajny świstak! </figcaption></figure>



<p>Po tych emocjach okazuje się, że schronisko jest już otwarte. Nieśmiało wchodzimy i zamawiamy kawę i croissanta. Siadamy przy oknie z widokiem na <strong>Cinque Torri</strong> i odlatujemy. <strong>Tak trzeba żyć! </strong></p>



<h2 class="wp-block-heading">Dolomity, schroniska i wesoła muzyczka</h2>



<p>Łukasza jak nie było, tak nie ma, więc ruszamy z Monią wyżej, do kolejnego <strong>schroniska </strong>o nazwie <strong>Averau</strong>, które znajduje się w zasięgu naszego wzroku. Kilkaset kroków i kilka zdjęć później jesteśmy na miejscu. Nie ma tu jednak nic ciekawego, więc idziemy wyżej do <strong>schroniska Nuvolau</strong> (nie za dużo tych schronisk?), naszego celu na dziś. Po drodze spotykamy resztę naszej ekipy &#8211;  <strong>Mamę Jolę, Anię, Kamila i Lupo</strong>, którzy wybrali inny plan na dzisiejszy poranek. Wyjście, mimo że dosyć krótkie, jest strome, a oliwy do ognia dolewa palące już słońce. Im bliżej schroniska jesteśmy, tym ciekawiej zaczyna się robić. Rozpościerają się wokół nas coraz piękniejsze widoki na góry, lekki wiaterek ochładza nasze rozpalone policzki, a z głośników budynku dobiegają dźwięki wesołej, amerykańskiej muzyki. </p>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/08/CinqueTorri15-1024x683.jpg" alt="W drodze do schroniska Averau" class="wp-image-7849" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/08/CinqueTorri15-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/08/CinqueTorri15-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/08/CinqueTorri15-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/08/CinqueTorri15-1140x760.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/08/CinqueTorri15.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="7849" /><figcaption>W drodze do schroniska Averau</figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/08/CinqueTorri16-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-7850" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/08/CinqueTorri16-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/08/CinqueTorri16-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/08/CinqueTorri16-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/08/CinqueTorri16-1140x760.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/08/CinqueTorri16.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="7850" /></figure>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/08/CinqueTorri17-1024x683.jpg" alt="Góra Averau wraz ze schroniskiem o tej samej nazwie ;)" class="wp-image-7851" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/08/CinqueTorri17-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/08/CinqueTorri17-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/08/CinqueTorri17-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/08/CinqueTorri17-1140x760.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/08/CinqueTorri17.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="7851" /><figcaption>Góra Averau wraz ze schroniskiem o tej samej nazwie</figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/08/CinqueTorri18-1024x683.jpg" alt="W tle masyw Marmolada ;)" class="wp-image-7852" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/08/CinqueTorri18-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/08/CinqueTorri18-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/08/CinqueTorri18-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/08/CinqueTorri18-1140x760.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/08/CinqueTorri18.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="7852" /><figcaption>W tle masyw Marmolada 😉</figcaption></figure>



<p>Przy schronisku spędzamy naszą przerwę. W międzyczasie dołącza do nas Łukasz, w zdecydowanie lepszej formie niż kilka godzin wcześniej. Kucharz rozkłada kuchnię na zewnątrz, tuż przy wejściu do budynku i zachęca wszystkich zapachem pieczonego mięsa. Ten zapach z nami flirtuje, ale ostatecznie nikt mu nie ulega. Zajadamy się kanapkami i podziwiamy widoczki. Z oddali bije nas blask ośnieżonej, dumnej i rozłożystej <strong>Marmolady.</strong> <strong>Tak trzeba żyć x2!</strong></p>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/08/CinqueTorri20-1024x683.jpg" alt="Mięsko się piecze... Schronisko Nuvolau 2575 m. n.p.m" class="wp-image-7854" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/08/CinqueTorri20-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/08/CinqueTorri20-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/08/CinqueTorri20-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/08/CinqueTorri20-1140x760.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/08/CinqueTorri20.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="7854" /><figcaption>Mięsko się piecze&#8230; Schronisko Nuvolau 2575 m n.p.m.</figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/08/CinqueTorri22-1024x683.jpg" alt="Takie Dolomity i taka Marmolada ;)" class="wp-image-7856" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/08/CinqueTorri22-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/08/CinqueTorri22-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/08/CinqueTorri22-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/08/CinqueTorri22-1140x760.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/08/CinqueTorri22.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="7856" /><figcaption>Takie Dolomity i taka Marmolada 😉</figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/08/CinqueTorri19-1024x683.jpg" alt="Schronisko Nuvolau" class="wp-image-7853" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/08/CinqueTorri19-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/08/CinqueTorri19-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/08/CinqueTorri19-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/08/CinqueTorri19-1140x760.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/08/CinqueTorri19.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="7853" /></figure>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/08/CinqueTorri25-1024x683.jpg" alt="Ten chłopak, podobnie tak jak my, chyba próbował rozstrzygnąć, co oznacza ten pomnik w tym miejscu. ;)" class="wp-image-7859" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/08/CinqueTorri25-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/08/CinqueTorri25-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/08/CinqueTorri25-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/08/CinqueTorri25-1140x760.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/08/CinqueTorri25.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="7859" /><figcaption>Ten chłopak, podobnie tak jak my, chyba próbował rozstrzygnąć, co oznacza ten pomnik w tym miejscu. 😉</figcaption></figure>



<h2 class="wp-block-heading">Wokół Pięciu Wież</h2>



<p>Kierujemy nasze kroki pomału w stronę <strong>Cinque Torri</strong>. Słońce pali już niemiłosiernie, a ludzi jest coraz więcej. To dla nas sygnał, że czas stąd uciekać. Przed sobą mamy widok na <strong>Pięć Wież</strong>, które są teraz przyćmione przez szczyty piętrzące się za nimi. Po lewej widzimy <strong>szczyt Lagazoui</strong>, na którym byliśmy dwa dni wcześniej (będzie wpis, nie martwcie się). Docieramy ponownie do <strong>schroniska Scoiattoli</strong> i robimy krótką przerwę. Tym razem rzuca mi się w oczy fakt, iż są tam kelnerki, które mają mundurki, jak w restauracjach. Ciekawie to wygląda, chociaż widać, jak bardzo jest tutaj komercyjnie. Niestety.</p>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/08/CinqueTorri23-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-7857" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/08/CinqueTorri23-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/08/CinqueTorri23-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/08/CinqueTorri23-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/08/CinqueTorri23-1140x760.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/08/CinqueTorri23.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="7857" /><figcaption>Masywna Tofana di Roses przyćmiewa &#8222;niewielkie&#8221; Cinque Torii</figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/08/CinqueTorri27-1024x683.jpg" alt="Lupo zawsze taki szczęśliwy, a w górach najbardziej! :) " class="wp-image-7861" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/08/CinqueTorri27-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/08/CinqueTorri27-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/08/CinqueTorri27-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/08/CinqueTorri27-1140x760.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/08/CinqueTorri27.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="7861" /><figcaption>Lupo zawsze taki szczęśliwy, a w górach najbardziej! 🙂 </figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/08/CinqueTorri28-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-7862" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/08/CinqueTorri28-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/08/CinqueTorri28-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/08/CinqueTorri28-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/08/CinqueTorri28-1140x760.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/08/CinqueTorri28.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="7862" /></figure>



<p>Na deser zostawiamy sobie obchód wokół <strong>Cinque Torri</strong>. Podziwiamy te majestatyczne Wieże, które z bliska wyglądają na zdecydowanie większe. Przeciskamy się ich zakamarkami i stwierdzamy, że o dziwo nie ma tutaj tak dużo ludzi. Zadzieramy głowy do góry, by popatrzeć na wspinaczy, którzy nie wiem jakim cudem wspinają się tak wysoko. Może kiedyś też spróbujemy? Na razie zostawiamy to pytanie w fazie rozważania i kierujemy swoje kroki pomału do samochodu. 🙂 </p>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/08/CinqueTorri29-1024x683.jpg" alt="No fajne te Pięć Wież ;) " class="wp-image-7863" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/08/CinqueTorri29-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/08/CinqueTorri29-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/08/CinqueTorri29-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/08/CinqueTorri29-1140x760.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/08/CinqueTorri29.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="7863" /><figcaption>No fajne te Pięć Wież 😉 </figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/08/CinqueTorri30-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-7864" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/08/CinqueTorri30-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/08/CinqueTorri30-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/08/CinqueTorri30-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/08/CinqueTorri30-1140x760.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/08/CinqueTorri30.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="7864" /></figure>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/08/CinqueTorri31-1024x683.jpg" alt="Dookoła Pięciu Wież" class="wp-image-7865" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/08/CinqueTorri31-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/08/CinqueTorri31-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/08/CinqueTorri31-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/08/CinqueTorri31-1140x760.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/08/CinqueTorri31.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="7865" /><figcaption>Dookoła Pięciu Wież</figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/08/CinqueTorri32-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-7866" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/08/CinqueTorri32-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/08/CinqueTorri32-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/08/CinqueTorri32-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/08/CinqueTorri32-1140x760.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/08/CinqueTorri32.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="7866" /></figure>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/08/CinqueTorri34-1024x683.jpg" alt="Cinque Torri z bliska. Po prawej na górze wspinacze" class="wp-image-7868" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/08/CinqueTorri34-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/08/CinqueTorri34-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/08/CinqueTorri34-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/08/CinqueTorri34-1140x760.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/08/CinqueTorri34.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="7868" /><figcaption>Cinque Torri z bliska. Po prawej na górze wspinacze</figcaption></figure>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" width="683" height="1024" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/08/CinqueTorri33-683x1024.jpg" alt="" class="wp-image-7867" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/08/CinqueTorri33-683x1024.jpg 683w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/08/CinqueTorri33-200x300.jpg 200w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/08/CinqueTorri33-768x1152.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/08/CinqueTorri33-1140x1710.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/08/CinqueTorri33.jpg 1365w" sizes="auto, (max-width: 683px) 100vw, 683px" data-mwl-img-id="7867" /></figure></div>



<hr class="wp-block-separator"/>



<p> *Usterka ujawniła się chwilę później, gdy plastikowa osłona przy kole zaczęła &#8222;furkotać&#8221; przy prędkości ponad 60 km/h. Historia zakończyła się tak, że w przeddzień wyjazdu wstąpiliśmy do warsztatu. Monika wytłumaczyła całe zdarzenie, a Pan Mechanik nie mógł uwierzyć w to, co się stało. Gdy pokazaliśmy usterkę, trochę mu ulżyło. Pokręcił się pod autem i wyciął uszkodzony element. Przy okazji uspokoił nas, że bezpiecznie dojedziemy do Polski. I nie wziął za to ani eurogrosza. 😉</p>



<h2 class="wp-block-heading">Cinque Torri &#8211; podsumowanie:</h2>



<ul class="wp-block-list"><li><strong>Cinque Torri</strong> &#8211; to jedno z bardziej fotogenicznych miejsc w Dolomitach. Zjeżdżają się tutaj grupy, które szkolą się w fotografii. Sami widzieliśmy jedną z takich grup podczas naszego pobytu, więc jeśli ktoś się interesuje fotografią, to śmiało może tutaj uderzać. 😉</li><li> <strong><a href="https://goo.gl/maps/dYdsXLwo2ojakpNp8">Parking</a></strong>&#8211; to w zasadzie taki umowny parking wzdłuż drogi, przy schronisku Cinque Torri (o którym nie wspomniałam we wpisie). Jest darmowy, ale warto zapamiętać, że dojazd do tego miejsca jest zamknięty dla samochodów w sierpniu w godzinach od 9 do 15. W tym okresie kursuje transport publiczny.  </li><li>Taka mała rada od nas, pamiętajcie o zabraniu <strong>czołówki na wschód czy zachód słońca w górach</strong>.</li></ul>
<p>Artykuł <a href="https://wedrujzoczkami.pl/cinque-torri/">Cinque Torri, czyli Pięć włoskich Wież</a> pochodzi z serwisu <a href="https://wedrujzoczkami.pl">Wędruj z Oczkami</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://wedrujzoczkami.pl/cinque-torri/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Podróż autem na północ Hiszpanii</title>
		<link>https://wedrujzoczkami.pl/podroz-autem-na-polnoc-hiszpanii/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=podroz-autem-na-polnoc-hiszpanii</link>
					<comments>https://wedrujzoczkami.pl/podroz-autem-na-polnoc-hiszpanii/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Asiula]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 09 May 2019 15:54:18 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Hiszpania]]></category>
		<category><![CDATA[Podróże]]></category>
		<category><![CDATA[Europa]]></category>
		<category><![CDATA[latarnie w Hiszpanii]]></category>
		<category><![CDATA[plaże w Hiszpanii]]></category>
		<category><![CDATA[podróże]]></category>
		<category><![CDATA[północ Hiszpanii]]></category>
		<category><![CDATA[wakacje]]></category>
		<category><![CDATA[Zakątki Europy]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://wedrujzoczkami.pl/?p=7061</guid>

					<description><![CDATA[<p>Po dwudniowym pobycie w A Coruni ruszyliśmy na podbój północnej Hiszpanii. Połowa wakacji minęła niezauważenie. Wstaliśmy wcześnie rano, spakowaliśmy się i ruszyliśmy w stronę auta. Nasza Toyota, od dwóch dni nie ruszana, z pewnością się za nami stęskniła. Odpaliliśmy silnik i jak gdyby nigdy nic opuściliśmy miasto. Pozostał smutek, żal, oczy zaszkliły się w jednej sekundzie. Żegnaj Coruño! Miło było! Trasa: A Coruña - Ferrol - Cedeira - San Andres de Teixido - Faro da Cabo Ortegal - Faro da Estaca de Bares - As Catedrais Ferrol 8 października Bardzo wąskie, kręte i strome uliczki portowego miasteczka Ferrol, zaprowadziły nas prosto pod bramę ruin zamku San Felipe. Długo zastanawialiśmy się czy jest sens tutaj przyjeżdżać, żeby zobaczyć tylko tę atrakcję. Po zwiedzeniu stwierdziliśmy, że to była świetna decyzja. Ruiny zamku zachowane są w całkiem dobrym stanie. Korytarze wiją się i prowadzą od jednego pomieszczenia do drugiego. Po zwiedzeniu parteru, wyszliśmy poziom wyżej. Z góry podziwialiśmy widoki na pagórki, miasto i płynącą tuż obok rzekę Ferrol. Jest to genialne miejsce na oglądanie wypływających z portu statków, które dosyć wąskim przesmykiem zmierzają w kierunku szerokich wód Oceanu Atlantyckiego. Cedeira Z Ferrolu ruszyliśmy w stronę kolejnej małej miejscowości &#8211; Cedeiry. Wpadliśmy w zasadzie na kawę, a przy okazji przeszliśmy się kawałek promenadą. Tutaj mała dygresja. Jako kawosze, idealnie wpasowaliśmy się w hiszpańską kulturę picia kawy. Często, podczas planowania wyjazdu w różne miejsca, zastanawialiśmy się, gdzie napijemy się kawy. Był to dla nas wyznacznik podróży. A prośbę: una cafe solo y con leche*, opanowałam po dwóch dniach do perfekcji, sprawiając uśmiechy na twarzy hiszpańskich baristów. Często też zapuszczaliśmy się do jakiejś miejscowości tylko po to, żeby zrobić sobie przerwę na kawę, a później przespacerować się jeszcze chwilę po mieście. Wszędzie kawa była równie pyszna i w każdym miejscu dostawaliśmy do niej coś słodkiego ekstra! Tak było i w tym przypadku. 🙂 *kawa czarna i kawa z mlekiem San Andres de Teixido Nazwa San Andres de Teixido pojawiła się kilkukrotnie, gdy poszukiwaliśmy atrakcji w tym rejonie Hiszpanii. Jak się okazało, San Andres de Teixido to wioska, a całe &#8222;zamieszanie&#8221; rozgrywa się wokół&#8230;. kościoła św. Andrzeja (Igrexa de Santo Andre de Teixido). Gdy przyjechaliśmy na miejsce, czekał już na nas duży, wybetonowany specjalnie pod turystów, parking. Wysiedliśmy z auta i po kilku krokach zobaczyliśmy niewielkich rozmiarów wioskę. Dwa domy na krzyż. Jak się okazuje ta miejscowość ma kilkudziesięciu mieszkańców! Po chwili ujrzeliśmy kościół, który znaliśmy już trochę ze zdjęć. Na żywo wyglądał o wiele lepiej. Na zewnątrz biel miesza się z brązowymi &#8222;ciapkami&#8221;. W środku jest dosyć ubogo wyposażony, jednak wzrok przyciąga bardzo ładny ołtarz z figurką św. Andrzeja. Według legendy panującej wśród Galisyjczyków, jeśli za życia człowiek nie odbędzie pielgrzymki do tego kościoła, jego dusza po śmierci musi powędrować najpierw tutaj. I taką wędrówkę to my rozumiemy. 😉 Fantastyczną sprawą jest położenie wioski, która została zbudowana na klifach. Po wyjściu z kościoła poszliśmy wydeptaną ścieżką w tę dzikszą, zarośniętą stronę. O ile w &#8222;centrum&#8221; byli turyści, tak kawałek dalej byliśmy totalnie sami. Jedynymi towarzyszami była pani krowa i cielaczek. Nie znaleźliśmy Świętego Źródła, ale to, co zobaczyliśmy, w pełni nas usatysfakcjonowało. Północ Hiszpanii &#8211; w drodze W podróży, pomiędzy San Andres de Teixido a Przylądkiem Ortegal, zatopiliśmy się w intensywnej zieleni drzew rosnących po obu stronach drogi. Następnie naszym oczom ukazał się niesamowity widok na Ocean Atlantycki. Na klifach, tuż przy głównej drodze, wygrzewały się konie i krowy. Niektóre beztrosko przegryzały trawę i pozowały do zdjęć. Warto zapamiętać, że to miejsce nazywa się Mirador Chao do Monte. Jadąc dalej mieliśmy wrażenie, że jesteśmy na Islandii. Tam były mchy dookoła, a tutaj połacie zielonej trawy i pustkowie. No może nie takie zupełne pustkowie, bo ktoś postanowił wybudować wiatraki, które jednak nie mogły nadążyć za wiejącym wiatrem. Gdy tylko uchyliliśmy okno, usłyszeliśmy, jak złowieszczo zaświszczał. Było to całkiem inne, bardzo zaskakujące, oblicze Hiszpanii, które moglibyśmy oglądać zdecydowanie częściej. Latarnia na Przylądku Ortegal Do latarni na Przylądku Ortegal dotarliśmy totalnie zauroczeni tym, co się po drodze wydarzyło. Być może dlatego latarnia nie wydawała mi się szczególnie interesująca, chociaż Łukasz miał całkiem odmienne zdanie. Dowiedzieliśmy się jednak ciekawej informacji. Znajduje się tutaj kilometr zero &#8211; jedyne takie miejsce w Hiszpanii, gdzie spotykają się wody Oceanu Atlantyckiego i Morza Kantabryjskiego. Wiało niemiłosiernie, więc po krótkim pobycie i zrobieniu zdjęć ruszyliśmy dalej w stronę drugiego (a w zasadzie pierwszego), najbardziej wysuniętego punktu na północy Hiszpanii &#8211; Estaca de Bares. Latarnia w Estaca de Bares Gdy zbliżaliśmy się do latarni w Estaca de Bares, słońce schodziło coraz niżej. Powoli zaczynała się złota godzina. Wyszliśmy z auta zaciekawieni kolejnym nieznanym miejscem. Na policzkach czuliśmy na przemian ciepło słońca i zimno muskającego nie tak delikatnie wiatru. Wokół nas rozciągały się złote pola traw, a przed nami bezkres Morza Kantabryjskiego. Z daleka słyszeliśmy dźwięk fal uderzających leniwie o skały, który nadał tej chwili naturalny rytm. Wsłuchując się w ten rytm, zauważyliśmy samotnego mężczyznę, który był jedynym turystą oprócz nas. Powolnym krokiem przechodził przez skalny grzbiet wpadający prosto do morza i napawał się wszystkim, co widzi. Dopiero po dłuższym czasie wyciągnął aparat i zrobił kilka zdjęć. Obserwowaliśmy go z oddali przez kilkanaście minut, nie przeszkadzając mu. Gdy skończył, poszliśmy w jego ślady. To naprawdę świetne uczucie nie spieszyć się, nie robić miliona zdjęć, nie myśleć o codzienności, tylko przez chwilę zatopić się w otaczającej nas niezwykłości. Tak trudno było się rozstać z tym miejscem. Plaża As Catedrais 9 października Noc z 8 na 9 października spędziliśmy w Barreiros u azjatycko-hiszpańskiego małżeństwa zajmującego się rolnictwem. Rano czekało na nas śniadanie w postaci ciepłych tostów z dżemem i kawy z mlekiem. Do tej pory czuję ten pięknie pachnący, zarumieniony i chrupiący chlebek! Takie śniadanie wyraźnie podładowało nam baterie. Zapowiadał się kolejny piękny dzień, a przedpołudnie mieliśmy spędzić w magicznym miejscu. Plaża As Catedrais odkryła przed nami całkiem inne oblicze plaż. Tutaj nie przychodzi się, żeby leżeć i się opalać, tylko podziwiać i się zachwycać. A jest czym. Ogromne, majestatyczne skały, przypominające sakralne budowle, wyrastają z ziemi i wiją się na kilkanaście metrów do góry. Stąd wzięła się nazwa &#8211; Plaża Katedr. Warto zapamiętać, że takie widoki można oglądać tylko w czasie odpływu, czyli dwa razy dziennie. Wiedzieliśmy, że to miejsce idealne na sesję zdjęciową w Sukience Mocy, o której wspomniałam już na naszym fb i instagramie. Sukience niezwykłej, bo uszytej przez bardzo pozytywną, silną i wrażliwą Kobietę, Anię Protas. Specjalnie dla mnie. W tej Sukience i w tych okolicznościach opuściły mnie wszystkie lęki i opór przed pozowaniem. Był to ostatni galicyjski przystanek w naszej podróży po Hiszpanii. Dalej czekała na nas Asturia. Północ Hiszpanii &#8211; Praktyczne wskazówki We wszystkie opisane miejsca we wpisie łatwo dostać się samochodem. Wszystkie opisane atrakcje są darmowe. Plaża As Catedrais cieszy się bardzo dużym zainteresowaniem. Nawet na początku października była tam ogromna liczba osób, której się nie spodziewaliśmy (na zdjęciach tego nie widać). Ania Protas szyje Sukienki Mocy na zamówienie. Polecam zajrzeć na Jej stronę. :))))</p>
<p>Artykuł <a href="https://wedrujzoczkami.pl/podroz-autem-na-polnoc-hiszpanii/">Podróż autem na północ Hiszpanii</a> pochodzi z serwisu <a href="https://wedrujzoczkami.pl">Wędruj z Oczkami</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p>Po dwudniowym pobycie w <strong><a href="https://wedrujzoczkami.pl/a-coruna-krotki-odpoczynek-w-podrozy/">A Coruni</a></strong><a href="https://wedrujzoczkami.pl/a-coruna-krotki-odpoczynek-w-podrozy/"> </a>ruszyliśmy na podbój <strong>północnej Hiszpanii</strong>. Połowa wakacji minęła niezauważenie. Wstaliśmy wcześnie rano, spakowaliśmy się i ruszyliśmy w stronę auta. Nasza Toyota, od dwóch dni nie ruszana, z pewnością się za nami stęskniła. Odpaliliśmy silnik i jak gdyby nigdy nic opuściliśmy miasto. Pozostał smutek, żal, oczy zaszkliły się w jednej sekundzie. Żegnaj <strong>Coruño!</strong> Miło było!</p>



<pre style="text-align:center" class="wp-block-verse"><a href="https://www.google.com/maps/dir/A+Coruna,+Hiszpania/Ferrol,+Hiszpania/Cedeira,+Prowincja+A+Coru%C3%B1a,+Hiszpania/San+Andr%C3%A9s+de+Teixido,+Hiszpania/Cabo+Ortegal,+Hiszpania/Estaca+de+Bares,+Hiszpania/As+Catedrais+beach,+Hiszpania/@43.546931,-7.2269651,11.3z/data=!4m44!4m43!1m5!1m1!1s0xd2e7cfcf174574d:0x6a47350d095cdfee!2m2!1d-8.4115401!2d43.3623436!1m5!1m1!1s0xd2e7618d703d177:0x90284b0722a8b65b!2m2!1d-8.2193451!2d43.489646!1m5!1m1!1s0xd2de8a7217bc2ef:0xb6d17d8be5340813!2m2!1d-8.0537698!2d43.6607861!1m5!1m1!1s0xd2dee490b234f13:0xd3d3ec0dc3c83444!2m2!1d-7.9838046!2d43.7090435!1m5!1m1!1s0xd2df38ec3829da7:0x3277d7548fc94ac!2m2!1d-7.8687588!2d43.7687306!1m5!1m1!1s0xd320c6ffa59f367:0x228b274d1531de76!2m2!1d-7.6853352!2d43.7871911!1m5!1m1!1s0xd3180bdae870a2d:0x1bedf2aa65a720b7!2m2!1d-7.1572259!2d43.5540577!3e0"><strong>Trasa: </strong></a><strong>A Coruña  - Ferrol - Cedeira - San Andres de Teixido -  </strong><br><strong>Faro da Cabo Ortegal - Faro da Estaca de Bares - As Catedrais</strong></pre>



<h2 class="wp-block-heading" style="text-align:center">Ferrol</h2>



<p><em>8 października</em></p>



<p>Bardzo wąskie, kręte i strome uliczki portowego miasteczka <strong>Ferrol</strong>, zaprowadziły nas prosto pod bramę ruin zamku <strong>San Felipe. </strong>Długo zastanawialiśmy się czy jest sens tutaj przyjeżdżać, żeby zobaczyć tylko tę atrakcję. Po zwiedzeniu stwierdziliśmy, że to była świetna decyzja. </p>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_9177-1024x683.jpg" alt="Zamek San Felipe, Ferrol" class="wp-image-7343" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_9177-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_9177-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_9177-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_9177-1140x760.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_9177.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="7343" /><figcaption>Widoki na rzekę Ferrol przy zamku San Felipe</figcaption></figure>



<p><strong>Ruiny zamku</strong> zachowane są w całkiem dobrym stanie. Korytarze wiją się i prowadzą od jednego pomieszczenia do drugiego. Po zwiedzeniu parteru, wyszliśmy poziom wyżej. Z góry podziwialiśmy widoki na pagórki, miasto i płynącą tuż obok <strong>rzekę Ferrol</strong>. Jest to genialne miejsce na oglądanie wypływających z portu statków, które dosyć wąskim przesmykiem zmierzają w kierunku szerokich wód <strong>Oceanu Atlantyckiego</strong>.</p>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="673" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_9155-1024x673.jpg" alt="Zamek San Felipe, Ferrol" class="wp-image-7339" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_9155-1024x673.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_9155-300x197.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_9155-768x505.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_9155-1140x749.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_9155-500x330.jpg 500w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_9155.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="7339" /><figcaption>Ruiny zamku San Felipe</figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_9151-1024x683.jpg" alt="Zamek San Felipe, Ferrol" class="wp-image-7337" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_9151-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_9151-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_9151-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_9151-1140x760.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_9151.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="7337" /></figure>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="739" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_9163-1024x739.jpg" alt="Zamek San Felipe, Ferrol" class="wp-image-7341" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_9163-1024x739.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_9163-300x217.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_9163-768x554.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_9163-1140x823.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_9163.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="7341" /><figcaption>Wewnątrz zamku</figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/Północna-Hiszpania-01-1024x683.jpg" alt="Zamek San Felipe, Ferrol" class="wp-image-7291" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/Północna-Hiszpania-01-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/Północna-Hiszpania-01-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/Północna-Hiszpania-01-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/Północna-Hiszpania-01-1140x760.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/Północna-Hiszpania-01.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="7291" /><figcaption>Statki wypływające na szerokie wody Oceanu Atlantyckiego</figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_9154-1024x683.jpg" alt="Zamek San Felipe, Ferrol" class="wp-image-7338" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_9154-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_9154-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_9154-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_9154-1140x760.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_9154.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="7338" /></figure>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_9171-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-7342" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_9171-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_9171-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_9171-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_9171-1140x760.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_9171.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="7342" /></figure>



<h2 class="wp-block-heading" style="text-align:center">Cedeira</h2>



<p>Z Ferrolu ruszyliśmy w stronę kolejnej małej miejscowości &#8211; <strong>Cedeiry</strong>. Wpadliśmy w zasadzie na kawę, a przy okazji przeszliśmy się kawałek promenadą. </p>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_9196-1024x683.jpg" alt="Cedeira, Hiszpania" class="wp-image-7345" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_9196-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_9196-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_9196-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_9196-1140x760.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_9196.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="7345" /><figcaption>Cedeira</figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_9193-1024x683.jpg" alt="Cedeira, Hiszpania" class="wp-image-7344" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_9193-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_9193-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_9193-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_9193-1140x760.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_9193.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="7344" /><figcaption>Odpoczynek na ławce 😉</figcaption></figure>



<p>Tutaj mała dygresja. Jako kawosze, idealnie wpasowaliśmy się w <strong>hiszpańską kulturę picia kawy</strong>. Często, podczas planowania wyjazdu w różne miejsca, zastanawialiśmy się, gdzie napijemy się kawy. Był to dla nas wyznacznik podróży. A prośbę: <em><strong>una cafe solo</strong></em> <strong>y</strong><em> <strong>con leche*</strong>,</em> opanowałam po dwóch dniach do perfekcji, sprawiając uśmiechy na twarzy hiszpańskich baristów. Często też zapuszczaliśmy się do jakiejś miejscowości tylko po to, żeby zrobić sobie przerwę na kawę, a później przespacerować się jeszcze chwilę po mieście. Wszędzie kawa była równie pyszna i w każdym miejscu dostawaliśmy do niej coś słodkiego ekstra! Tak było i w tym przypadku. 🙂</p>



<p>*<em>kawa czarna i kawa z mlekiem</em></p>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="802" height="1024" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_20181006_160959-802x1024.jpg" alt="kawa w Hiszpanii" class="wp-image-7363" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_20181006_160959-802x1024.jpg 802w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_20181006_160959-235x300.jpg 235w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_20181006_160959-768x981.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_20181006_160959-1140x1456.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_20181006_160959.jpg 1603w" sizes="auto, (max-width: 802px) 100vw, 802px" data-mwl-img-id="7363" /><figcaption>Przerwa na kawkę </figcaption></figure>



<h2 class="wp-block-heading" style="text-align:center">San Andres de Teixido</h2>



<p>Nazwa <strong>San Andres de Teixido</strong> pojawiła się kilkukrotnie, gdy poszukiwaliśmy atrakcji w tym rejonie Hiszpanii. Jak się okazało, <strong>San Andres de Teixido</strong> to wioska, a całe &#8222;zamieszanie&#8221; rozgrywa się wokół&#8230;. <strong>kościoła św. Andrzeja</strong> (<em>Igrexa de Santo Andre de Teixido</em>).</p>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_9235-1024x683.jpg" alt="San Andres de Teixido" class="wp-image-7315" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_9235-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_9235-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_9235-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_9235-1140x760.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_9235.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="7315" /></figure>



<p>Gdy przyjechaliśmy na miejsce, czekał już na nas duży, wybetonowany specjalnie pod turystów, <strong>parking</strong>. Wysiedliśmy z auta i po kilku krokach zobaczyliśmy niewielkich rozmiarów wioskę. <em>Dwa domy na krzyż</em>. Jak się okazuje ta miejscowość ma kilkudziesięciu mieszkańców! Po chwili ujrzeliśmy kościół, który znaliśmy już trochę ze zdjęć. Na żywo wyglądał o wiele lepiej. Na zewnątrz biel miesza się z brązowymi &#8222;ciapkami&#8221;. W środku jest dosyć ubogo wyposażony, jednak wzrok przyciąga bardzo ładny ołtarz z figurką św. Andrzeja.</p>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_9223-1024x683.jpg" alt="San Andres de Teixido" class="wp-image-7350" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_9223-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_9223-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_9223-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_9223-1140x760.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_9223.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="7350" /><figcaption>Wioska San Andres de Teixido w prawie całej okazałości. 😉</figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/Północna-Hiszpania-03-1024x683.jpg" alt="San Andres de Teixido" class="wp-image-7293" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/Północna-Hiszpania-03-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/Północna-Hiszpania-03-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/Północna-Hiszpania-03-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/Północna-Hiszpania-03-1140x760.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/Północna-Hiszpania-03.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="7293" /><figcaption>Kościół św. Andrzeja z Teixido</figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/Północna-Hiszpania-04-1024x683.jpg" alt="San Andres de Teixido" class="wp-image-7294" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/Północna-Hiszpania-04-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/Północna-Hiszpania-04-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/Północna-Hiszpania-04-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/Północna-Hiszpania-04-1140x760.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/Północna-Hiszpania-04.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="7294" /><figcaption>Wewnątrz kościoła św. Andrzeja</figcaption></figure>



<p>Według legendy panującej wśród <strong>Galisyjczyków</strong>, jeśli za życia człowiek nie odbędzie pielgrzymki do tego kościoła, jego dusza po śmierci musi powędrować najpierw tutaj. I taką wędrówkę to my rozumiemy. 😉 </p>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" width="684" height="1024" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_9239-684x1024.jpg" alt="San Andres de Teixido" class="wp-image-7316" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_9239-684x1024.jpg 684w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_9239-200x300.jpg 200w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_9239-768x1151.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_9239-1140x1708.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_9239.jpg 1367w" sizes="auto, (max-width: 684px) 100vw, 684px" data-mwl-img-id="7316" /></figure></div>



<p>Fantastyczną sprawą jest <strong>położenie wioski, </strong>która została zbudowana na klifach. Po wyjściu z kościoła poszliśmy wydeptaną ścieżką w tę dzikszą, zarośniętą stronę. O ile w &#8222;centrum&#8221; byli turyści, tak kawałek dalej byliśmy totalnie sami. Jedynymi towarzyszami była pani krowa i cielaczek. Nie znaleźliśmy <strong>Świętego Źródła</strong>, ale to, co zobaczyliśmy, w pełni nas usatysfakcjonowało. </p>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_9229-1024x683.jpg" alt="San Andres de Teixido" class="wp-image-7367" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_9229-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_9229-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_9229-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_9229-1140x760.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_9229.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="7367" /></figure>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_9232-1024x683.jpg" alt="San Andres de Teixido" class="wp-image-7353" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_9232-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_9232-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_9232-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_9232-1140x760.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_9232.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="7353" /><figcaption>Przepiękne widoki z San Andres de Teixido</figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="692" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_9241-1024x692.jpg" alt="San Andres de Teixido" class="wp-image-7317" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_9241-1024x692.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_9241-300x203.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_9241-768x519.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_9241-1140x770.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_9241.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="7317" /><figcaption>Jedyny spichlerz, jaki uchował się w miejscowości (a przynajmniej tylko jeden widzieliśmy 😉 )</figcaption></figure>



<h2 class="wp-block-heading" style="text-align:center">Północ Hiszpanii &#8211; w drodze</h2>



<p>W podróży, pomiędzy <strong>San Andres de Teixido</strong> a <strong>Przylądkiem Ortegal, </strong>zatopiliśmy się w intensywnej zieleni drzew rosnących po obu stronach drogi. Następnie naszym oczom ukazał się niesamowity widok na <strong>Ocean Atlantycki.</strong> Na klifach, tuż przy głównej drodze, wygrzewały się konie i krowy. Niektóre beztrosko przegryzały trawę i pozowały do zdjęć. Warto zapamiętać, że to miejsce nazywa się <strong>Mirador Chao do Monte.</strong></p>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="830" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_9198-1024x830.jpg" alt="Północ Hiszpanii" class="wp-image-7346" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_9198-1024x830.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_9198-300x243.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_9198-768x622.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_9198-1140x923.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_9198.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="7346" /><figcaption>Ta intensywna zieleń ukoiła nasze umysły i uradowała oczy </figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="677" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_9215-1024x677.jpg" alt="Mirador Chao do Monte, Hiszpania" class="wp-image-7348" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_9215-1024x677.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_9215-300x198.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_9215-768x508.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_9215-1140x754.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_9215-500x330.jpg 500w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_9215.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="7348" /><figcaption>Mirador Chao do Monte</figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/Północna-Hiszpania-02-1024x683.jpg" alt="Mirador Chao do Monte, Hiszpania" class="wp-image-7292" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/Północna-Hiszpania-02-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/Północna-Hiszpania-02-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/Północna-Hiszpania-02-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/Północna-Hiszpania-02-1140x760.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/Północna-Hiszpania-02.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="7292" /><figcaption>&#8222;No taką mnie sfotografujcie!&#8221; 😀</figcaption></figure>



<p>Jadąc dalej mieliśmy wrażenie, że jesteśmy na Islandii. Tam były mchy dookoła, a tutaj połacie <strong>zielonej trawy i pustkowie</strong>. No może nie takie zupełne pustkowie, bo ktoś postanowił wybudować wiatraki, które jednak nie mogły nadążyć za wiejącym wiatrem. Gdy tylko uchyliliśmy okno, usłyszeliśmy, jak złowieszczo zaświszczał. Było to całkiem inne, bardzo zaskakujące, oblicze Hiszpanii, które moglibyśmy oglądać zdecydowanie częściej. </p>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="768" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_20181008_165714-1024x768.jpg" alt="Północ Hiszpanii - w drodze" class="wp-image-7365" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_20181008_165714-1024x768.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_20181008_165714-300x225.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_20181008_165714-768x576.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_20181008_165714-1140x855.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_20181008_165714.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="7365" /><figcaption>Północ Hiszpanii &#8211; w drodze</figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="768" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_20181008_165908-1024x768.jpg" alt="Północ Hiszpanii - w drodze" class="wp-image-7362" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_20181008_165908-1024x768.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_20181008_165908-300x225.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_20181008_165908-768x576.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_20181008_165908-1140x855.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_20181008_165908.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="7362" /></figure>



<h2 class="wp-block-heading" style="text-align:center"> Latarnia na Przylądku Ortegal </h2>



<p>Do latarni na <strong>Przylądku Ortegal</strong> dotarliśmy totalnie zauroczeni tym, co się po drodze wydarzyło. Być może dlatego latarnia nie wydawała mi się szczególnie interesująca, chociaż Łukasz miał całkiem odmienne zdanie. Dowiedzieliśmy się jednak ciekawej informacji. Znajduje się tutaj <strong><em>kilometr zero &#8211;</em></strong><em> </em>jedyne takie miejsce w Hiszpanii, gdzie spotykają się wody <strong>Oceanu Atlantyckiego </strong>i<strong> Morza Kantabryjskiego</strong>. </p>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" width="683" height="1024" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_9248-683x1024.jpg" alt="Przylądek Ortegal, Hiszpania" class="wp-image-7319" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_9248-683x1024.jpg 683w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_9248-200x300.jpg 200w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_9248-768x1152.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_9248-1140x1710.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_9248.jpg 1365w" sizes="auto, (max-width: 683px) 100vw, 683px" data-mwl-img-id="7319" /><figcaption>Faro de Cabo Ortegal</figcaption></figure></div>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_9243-1024x683.jpg" alt="Przylądek Ortegal, Hiszpania" class="wp-image-7318" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_9243-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_9243-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_9243-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_9243-1140x760.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_9243.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="7318" /></figure>



<p>Wiało niemiłosiernie, więc po krótkim pobycie i zrobieniu zdjęć ruszyliśmy dalej w stronę drugiego (a w zasadzie pierwszego), <strong>najbardziej wysuniętego punktu na północy Hiszpanii &#8211; Estaca de Bares.</strong></p>



<h2 class="wp-block-heading" style="text-align:center">Latarnia w Estaca de Bares </h2>



<p>Gdy zbliżaliśmy się do <strong>latarni</strong> w <strong>Estaca de Bares</strong>, słońce schodziło coraz niżej. Powoli zaczynała się złota godzina. Wyszliśmy z auta zaciekawieni kolejnym nieznanym miejscem. Na policzkach czuliśmy na przemian ciepło słońca i zimno muskającego nie tak delikatnie wiatru. Wokół nas rozciągały się złote pola traw, a przed nami bezkres <strong>Morza Kantabryjskiego.</strong> Z daleka słyszeliśmy dźwięk fal uderzających leniwie o skały, który nadał tej chwili naturalny rytm.</p>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_9259-1024x683.jpg" alt="Estaca de Bares, Hiszpania" class="wp-image-7321" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_9259-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_9259-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_9259-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_9259-1140x760.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_9259.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="7321" /><figcaption>Estaca de Bares &#8211; najdalej wysunięty punkt na Północy Hiszpanii</figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_9261-1024x683.jpg" alt="Estaca de Bares, Hiszpania" class="wp-image-7322" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_9261-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_9261-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_9261-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_9261-1140x760.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_9261.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="7322" /></figure>



<p>Wsłuchując się w ten rytm, zauważyliśmy samotnego mężczyznę, który był jedynym turystą oprócz nas. Powolnym krokiem przechodził przez skalny grzbiet wpadający prosto do morza i napawał się wszystkim, co widzi. Dopiero po dłuższym czasie wyciągnął aparat i zrobił kilka zdjęć. Obserwowaliśmy go z oddali przez kilkanaście minut, nie przeszkadzając mu. Gdy skończył, poszliśmy w jego ślady.  </p>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="743" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_9252-1024x743.jpg" alt="Estaca de Bares, Hiszpania" class="wp-image-7320" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_9252-1024x743.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_9252-300x218.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_9252-768x557.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_9252-1140x827.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_9252.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="7320" /><figcaption>Samotny człowiek i morze</figcaption></figure>



<p>To naprawdę świetne uczucie nie spieszyć się, nie robić miliona zdjęć, nie myśleć o codzienności, tylko przez chwilę zatopić się w otaczającej nas niezwykłości. Tak trudno było się rozstać z tym miejscem.   </p>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/Północna-Hiszpania-11-1024x683.jpg" alt="Estaca de Bares, Hiszpania" class="wp-image-7301" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/Północna-Hiszpania-11-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/Północna-Hiszpania-11-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/Północna-Hiszpania-11-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/Północna-Hiszpania-11-1140x760.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/Północna-Hiszpania-11.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="7301" /><figcaption>Złote okolice latarni w Estaca de Bares</figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/Północna-Hiszpania-13-1024x683.jpg" alt="Estaca de Bares, Hiszpania" class="wp-image-7303" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/Północna-Hiszpania-13-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/Północna-Hiszpania-13-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/Północna-Hiszpania-13-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/Północna-Hiszpania-13-1140x760.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/Północna-Hiszpania-13.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="7303" /><figcaption>Przesyłamy serduszka! 🙂</figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/Północna-Hiszpania-12-1024x683.jpg" alt="Estaca de Bares, Hiszpania" class="wp-image-7302" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/Północna-Hiszpania-12-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/Północna-Hiszpania-12-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/Północna-Hiszpania-12-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/Północna-Hiszpania-12-1140x760.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/Północna-Hiszpania-12.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="7302" /></figure>



<h2 class="wp-block-heading" style="text-align:center">Plaża As Catedrais</h2>



<p><em>9 października</em></p>



<p>Noc z 8 na 9 października spędziliśmy w Barreiros u azjatycko-hiszpańskiego małżeństwa zajmującego się rolnictwem. Rano czekało na nas śniadanie w postaci ciepłych tostów z dżemem i kawy z mlekiem. Do tej pory czuję ten pięknie pachnący, zarumieniony i chrupiący chlebek! Takie śniadanie wyraźnie podładowało nam baterie. Zapowiadał się kolejny piękny dzień, a przedpołudnie mieliśmy spędzić w magicznym miejscu. </p>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="691" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_9295-1024x691.jpg" alt="As Catedrais, Hiszpania" class="wp-image-7325" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_9295-1024x691.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_9295-300x202.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_9295-768x518.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_9295-1140x769.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_9295.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="7325" /><figcaption>Plaża as Catedrais</figcaption></figure>



<p>Plaża <strong>As Catedrais</strong> odkryła przed nami całkiem inne oblicze plaż. Tutaj nie przychodzi się, żeby leżeć i się opalać, tylko podziwiać i się zachwycać. A jest czym. Ogromne, majestatyczne skały, przypominające sakralne budowle, wyrastają z ziemi i wiją się na kilkanaście metrów do góry. Stąd wzięła się nazwa &#8211; <strong>Plaża Katedr</strong>. Warto zapamiętać, że takie widoki można oglądać tylko w czasie odpływu, czyli dwa razy dziennie.</p>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_9368-1024x683.jpg" alt="As Catedrais, Hiszpania" class="wp-image-7335" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_9368-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_9368-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_9368-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_9368-1140x760.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_9368.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="7335" /><figcaption>Uroki Plaży Katedr  &#8211; skały przypominające sakralne budowle</figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_9370-1024x683.jpg" alt="As Catedrais, Hiszpania" class="wp-image-7336" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_9370-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_9370-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_9370-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_9370-1140x760.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_9370.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="7336" /></figure>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="805" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_9332-1024x805.jpg" alt="As Catedrais, Hiszpania" class="wp-image-7328" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_9332-1024x805.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_9332-300x236.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_9332-768x603.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_9332-1140x896.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_9332.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="7328" /><figcaption>Człowiek vs natura</figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_9329-1024x683.jpg" alt="As Catedrais, Hiszpania" class="wp-image-7327" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_9329-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_9329-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_9329-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_9329-1140x760.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_9329.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="7327" /><figcaption>Na plaży as Catedrais. Kto zauważył naturystów na drugim planie? 😀 </figcaption></figure>



<p>Wiedzieliśmy, że to miejsce idealne na sesję zdjęciową w <strong>Sukience Mocy,</strong> o której wspomniałam już na naszym <a href="https://www.facebook.com/wedrujzoczkami/photos/a.770142659761721/1990571211052187/?type=3&amp;theater">fb </a>i <a class="hoverZoomLink" href="https://www.instagram.com/p/BouC1HZgZoS/">instagramie</a>. Sukience niezwykłej, bo uszytej przez bardzo pozytywną, silną i wrażliwą Kobietę, <strong>Anię Protas</strong>. Specjalnie dla mnie. W tej Sukience i w tych okolicznościach opuściły mnie wszystkie lęki i opór przed pozowaniem. </p>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/Północna-Hiszpania-14-1024x683.jpg" alt="As Catedrais, Hiszpania" class="wp-image-7304" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/Północna-Hiszpania-14-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/Północna-Hiszpania-14-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/Północna-Hiszpania-14-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/Północna-Hiszpania-14-1140x760.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/Północna-Hiszpania-14.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="7304" /></figure>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_9352-1024x683.jpg" alt="As Catedrais, Hiszpania" class="wp-image-7333" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_9352-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_9352-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_9352-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_9352-1140x760.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_9352.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="7333" /></figure></div>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_9349-1024x683.jpg" alt="As Catedrais, Hiszpania" class="wp-image-7332" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_9349-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_9349-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_9349-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_9349-1140x760.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_9349.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="7332" /></figure>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/Północna-Hiszpania-17-1024x683.jpg" alt="As Catedrais, Hiszpania" class="wp-image-7307" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/Północna-Hiszpania-17-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/Północna-Hiszpania-17-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/Północna-Hiszpania-17-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/Północna-Hiszpania-17-1140x760.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/Północna-Hiszpania-17.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="7307" /></figure>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/Północna-Hiszpania-18-1024x683.jpg" alt="As Catedrais, Hiszpania" class="wp-image-7308" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/Północna-Hiszpania-18-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/Północna-Hiszpania-18-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/Północna-Hiszpania-18-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/Północna-Hiszpania-18-1140x760.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/Północna-Hiszpania-18.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="7308" /></figure>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" width="683" height="1024" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/Północna-Hiszpania-19-683x1024.jpg" alt="As Catedrais, Hiszpania" class="wp-image-7309" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/Północna-Hiszpania-19-683x1024.jpg 683w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/Północna-Hiszpania-19-200x300.jpg 200w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/Północna-Hiszpania-19-768x1152.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/Północna-Hiszpania-19-1140x1710.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/Północna-Hiszpania-19.jpg 1365w" sizes="auto, (max-width: 683px) 100vw, 683px" data-mwl-img-id="7309" /></figure></div>



<p>Był to ostatni galicyjski przystanek w naszej podróży po Hiszpanii. Dalej czekała na nas <strong>Asturia.</strong></p>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" width="784" height="1024" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_9316-784x1024.jpg" alt="As Catedrais, Hiszpania" class="wp-image-7326" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_9316-784x1024.jpg 784w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_9316-230x300.jpg 230w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_9316-768x1004.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_9316-1140x1490.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/05/IMG_9316.jpg 1567w" sizes="auto, (max-width: 784px) 100vw, 784px" data-mwl-img-id="7326" /><figcaption>Jedno z najulubieńszych zdjęć z podróży! 🙂</figcaption></figure></div>



<h2 class="wp-block-heading" style="text-align:center">Północ Hiszpanii &#8211;  <br>Praktyczne wskazówki </h2>



<ul class="wp-block-list"><li>We wszystkie opisane miejsca we wpisie <strong>łatwo dostać się samochodem.</strong></li><li><strong>Wszystkie</strong> opisane <strong>atrakcje są darmowe</strong>.</li><li><strong>Plaża As Catedrais</strong> cieszy się bardzo dużym zainteresowaniem. Nawet na początku października była tam ogromna liczba osób, której się nie spodziewaliśmy (na zdjęciach tego nie widać).</li><li><strong>Ania Protas </strong>szyje <strong>Sukienki Mocy</strong> na zamówienie. Polecam zajrzeć na <a href="https://annaprotas.pl/?fbclid=IwAR2ObsXwi9BnwEGj8AoRJb18bnNsOvNXPAlsWFMdOlDrPiEzWOEDWBBekrQ">Jej stronę</a>. :))))</li></ul>



<p></p>
<p>Artykuł <a href="https://wedrujzoczkami.pl/podroz-autem-na-polnoc-hiszpanii/">Podróż autem na północ Hiszpanii</a> pochodzi z serwisu <a href="https://wedrujzoczkami.pl">Wędruj z Oczkami</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://wedrujzoczkami.pl/podroz-autem-na-polnoc-hiszpanii/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>A Coruña &#8211; krótki odpoczynek w podróży</title>
		<link>https://wedrujzoczkami.pl/a-coruna-krotki-odpoczynek-w-podrozy/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=a-coruna-krotki-odpoczynek-w-podrozy</link>
					<comments>https://wedrujzoczkami.pl/a-coruna-krotki-odpoczynek-w-podrozy/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Oczko]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 04 Apr 2019 16:21:57 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Hiszpania]]></category>
		<category><![CDATA[Podróże]]></category>
		<category><![CDATA[A Coruña]]></category>
		<category><![CDATA[Europa]]></category>
		<category><![CDATA[fotografia uliczna]]></category>
		<category><![CDATA[Galicja]]></category>
		<category><![CDATA[jedzenie]]></category>
		<category><![CDATA[latarnia morska]]></category>
		<category><![CDATA[latarnie w Hiszpanii]]></category>
		<category><![CDATA[miasto]]></category>
		<category><![CDATA[podróże]]></category>
		<category><![CDATA[wakacje]]></category>
		<category><![CDATA[Zakątki Europy]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://wedrujzoczkami.pl/?p=7055</guid>

					<description><![CDATA[<p>Już na początku planowania podróży do Porto i po Hiszpanii, zdecydowaliśmy, że musimy w połowie wyprawy znaleźć miejsce, w którym złapiemy oddech. Nie mieliśmy pojęcia, czy uda się nam zrealizować dotychczasowy scenariusz, a bardzo zależało nam na zwiedzeniu Costa da Morte. W związku z tym, stwierdziliśmy, że idealnie będzie spędzić choćby dwie noce w miejscu, z którego jeszcze możemy tam wrócić. Złapanie oddechu i nadgonienie planu to jedno. Zależało nam również na tym, żeby… Tutaj musimy się na chwilę cofnąć do tego, jak wyobrażaliśmy sobie naszą podróż. Mimo, że planowaliśmy wakacje po sezonie nad oceanem, to spodziewaliśmy się znaleźć miejsca, w których spokojnie się wykąpiemy. Potrzebowaliśmy strojów kąpielowych, klapek, ręczników. Dołóżmy do tego kosmetyki. Dużą ilość sprzętu potrzebną do zrobienia “zdjęć życia”… Połączmy to z informacją o tym, że podróżowaliśmy z dwoma plecakami, które mieściły się w bagażu podręcznym. Chyba już wiecie, na czym musieliśmy zaoszczędzić… Najdalej w połowie wyjazdu musieliśmy wszystko wyprać. 😉 Okazało się, że A Coruña idealnie wpisuje się w nasze założenia:&#8211; blisko, żeby wrócić na Costa da Morte,&#8211; wystarczająco dużo atrakcji, żeby nie utonąć w morzu nudy, jeśli plan byłby dobrze zrealizowany,&#8211; pralka u naszego gospodarza 😉 Plany planami, a rzeczywistość sobie &#8230; Gdy dojeżdżaliśmy do A Coruñi, plan mieliśmy zrealizowany niemal co do joty. Postawiliśmy na spokojne zwiedzanie i na zanurzenie się w lokalnej kulturze. Stolica prowincji, mimo że niemal trzykrotnie większa od Santiago de Compostela, wydała się nam &#8222;mniej&#8221; tłoczna. Co prawda, obiektywnie patrząc, było tutaj więcej ludzi, ale turystów z aparatami już zdecydowanie mniej. Dla nas było to o tyle przyjemne, że mogliśmy lepiej zasmakować jak to jest być Galicjaninem. Dwa dni w Coruñi minęły nam na powolnych spacerach, jedzeniu tapas i piciu kawy. Sielankę tego miejsca dopełniła religijna procesja, w jakiej, drugiego dnia po południu, powolnym krokiem, poruszali się mieszkańcy miasta. Byli wśród nich i ci najmłodsi, i ci najstarsi. Przyodziani w stroje od wystawnych, po żałobne. Maszerowali, grali na dudach, bębnach i innych instrumentach. Rytm, jaki wybijali, został nam w głowach aż do tej pory. Na moment zatrzymali się, a stojący w wąskiej uliczce chór zaśpiewał dostojnie na cześć Maryi. Atmosfera była bardzo podniosła. To jedno z tych wydarzeń w podróży, które bardzo mocno utkwiło nam w pamięci. Wysuszywszy pranie, ruszyliśmy w dalszą drogę, powoli kierując się w stronę Gijonu i Picos de Europa. Ale to historia na kolejne dwa wpisy. 🙂</p>
<p>Artykuł <a href="https://wedrujzoczkami.pl/a-coruna-krotki-odpoczynek-w-podrozy/">A Coruña &#8211; krótki odpoczynek w podróży</a> pochodzi z serwisu <a href="https://wedrujzoczkami.pl">Wędruj z Oczkami</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p>Już na początku planowania podróży do <a href="https://wedrujzoczkami.pl/portugalia-pocztowki-z-porto/">Porto</a> i po <a href="https://wedrujzoczkami.pl/category/podroze/hiszpania/">Hiszpanii</a>, zdecydowaliśmy, że musimy w połowie wyprawy znaleźć <strong>miejsce, w którym złapiemy oddech</strong>. Nie mieliśmy pojęcia, czy uda się nam zrealizować dotychczasowy scenariusz, a bardzo zależało nam na zwiedzeniu <a href="https://wedrujzoczkami.pl/costa-da-morte/">Costa da Morte</a>. W związku z tym, stwierdziliśmy, że idealnie będzie spędzić choćby dwie noce w miejscu, z którego jeszcze możemy tam wrócić. Złapanie oddechu i nadgonienie planu to jedno. Zależało nam również na tym, żeby…</p>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/04/Coruna-16-1024x683.jpg" alt="W Hiszpanii ludzie jeszcze mają czas, żeby się na chwilę zatrzymać" class="wp-image-7099" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/04/Coruna-16-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/04/Coruna-16-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/04/Coruna-16-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/04/Coruna-16-1140x760.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/04/Coruna-16.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="7099" /><figcaption>W Hiszpanii ludzie jeszcze mają czas, żeby się na chwilę zatrzymać</figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/04/Coruna-15-1024x683.jpg" alt="Plaża Riazor Orzan, A Coruna" class="wp-image-7078" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/04/Coruna-15-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/04/Coruna-15-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/04/Coruna-15-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/04/Coruna-15-1140x760.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/04/Coruna-15.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="7078" /><figcaption>Plaża Riazor Orzan</figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/04/Coruna-02-1024x683.jpg" alt="My w kurtkach po deptaku, a niektórzy toples po plaży..." class="wp-image-7096" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/04/Coruna-02-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/04/Coruna-02-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/04/Coruna-02-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/04/Coruna-02-1140x760.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/04/Coruna-02.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="7096" /><figcaption>My w kurtkach po deptaku, a niektórzy toples po plaży&#8230;</figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/04/Coruna-04-1024x683.jpg" alt="Asiula wypatruje ciekawych miejsc do odwiedzenia w nowszej części Corunii" class="wp-image-7072" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/04/Coruna-04-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/04/Coruna-04-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/04/Coruna-04-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/04/Coruna-04-1140x760.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/04/Coruna-04.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="7072" /><figcaption>Asiula wypatruje ciekawych miejsc do odwiedzenia w nowszej części Corunii</figcaption></figure>



<p>Tutaj musimy się na chwilę cofnąć do tego, jak wyobrażaliśmy sobie naszą podróż. Mimo, że planowaliśmy wakacje po sezonie nad oceanem, to spodziewaliśmy się znaleźć miejsca, w których spokojnie się wykąpiemy. Potrzebowaliśmy strojów kąpielowych, klapek, ręczników. Dołóżmy do tego kosmetyki. Dużą ilość sprzętu potrzebną do zrobienia “zdjęć życia”… Połączmy to z informacją o tym, że podróżowaliśmy z dwoma plecakami, które mieściły się w bagażu podręcznym. Chyba już wiecie, na czym musieliśmy zaoszczędzić… Najdalej w połowie wyjazdu musieliśmy wszystko wyprać. 😉</p>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/04/Coruna-03-1024x683.jpg" alt="Samotność w wielkim mieście?" class="wp-image-7071" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/04/Coruna-03-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/04/Coruna-03-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/04/Coruna-03-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/04/Coruna-03-1140x760.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/04/Coruna-03.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="7071" /><figcaption>Samotność w wielkim mieście?</figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/04/Coruna-22-1024x683.jpg" alt="Oczko też czasem wchodzi w kadr ;)" class="wp-image-7079" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/04/Coruna-22-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/04/Coruna-22-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/04/Coruna-22-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/04/Coruna-22-1140x760.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/04/Coruna-22.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="7079" /><figcaption>Oczko też czasem wchodzi w kadr 😉 </figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/04/Coruna-07-1024x683.jpg" alt="Widoki spod latarni ;)" class="wp-image-7073" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/04/Coruna-07-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/04/Coruna-07-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/04/Coruna-07-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/04/Coruna-07-1140x760.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/04/Coruna-07.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="7073" /><figcaption>Widoki spod latarni 😉</figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/04/Coruna-27-1024x683.jpg" alt="Dawne więzienie i latarnia morska" class="wp-image-7081" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/04/Coruna-27-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/04/Coruna-27-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/04/Coruna-27-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/04/Coruna-27-1140x760.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/04/Coruna-27.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="7081" /><figcaption>Dawne więzienie i latarnia morska</figcaption></figure>



<p>Okazało się, że <strong>A Coruña idealnie wpisuje się w nasze założenia</strong>:<br>&#8211; <strong>blisko, żeby wrócić na Costa da Morte</strong>,<br>&#8211; wystarczająco <strong>dużo atrakcji</strong>, żeby nie utonąć w morzu nudy, jeśli plan byłby dobrze zrealizowany,<br>&#8211; pralka u naszego gospodarza 😉<br></p>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/04/Coruna-31-1024x683.jpg" alt="Festyn Bombeiros, czyli straży pożarnej - trochę pokazówka, ale z fajnymi atrakcjami dla dzieci" class="wp-image-7084" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/04/Coruna-31-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/04/Coruna-31-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/04/Coruna-31-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/04/Coruna-31-1140x760.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/04/Coruna-31.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="7084" /><figcaption>Festyn Bombeiros, czyli straży pożarnej &#8211; trochę pokazówka, ale z fajnymi atrakcjami dla dzieci</figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/04/Coruna-30-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-7083" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/04/Coruna-30-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/04/Coruna-30-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/04/Coruna-30-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/04/Coruna-30-1140x760.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/04/Coruna-30.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="7083" /><figcaption>Dzieci mogły zobaczyć jak to jest uciekać z zadymionego &#8222;budynku&#8221;</figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/04/Coruna-10-1024x683.jpg" alt="Każdy mógł również na chwilę zobaczyć jak to jest być Bombeiro" class="wp-image-7075" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/04/Coruna-10-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/04/Coruna-10-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/04/Coruna-10-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/04/Coruna-10-1140x760.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/04/Coruna-10.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="7075" /><figcaption>Każdy mógł również na chwilę zobaczyć, jak to jest być Bombero</figcaption></figure>



<h2 class="wp-block-heading">Plany planami, a rzeczywistość sobie &#8230;</h2>



<p>Gdy dojeżdżaliśmy do A Coruñi, plan mieliśmy zrealizowany niemal co do joty. <strong>Postawiliśmy na spokojne zwiedzanie i na zanurzenie się w lokalnej kulturze</strong>.</p>



<p>Stolica prowincji, mimo że niemal trzykrotnie większa od Santiago de Compostela, wydała się nam &#8222;mniej&#8221; tłoczna. Co prawda, obiektywnie patrząc, <strong>było tutaj więcej ludzi, ale turystów z aparatami już zdecydowanie mniej</strong>. Dla nas było to o tyle przyjemne, że <strong>mogliśmy lepiej zasmakować jak to jest być Galicjaninem</strong>.</p>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/04/Coruna-12-1024x683.jpg" alt="W Corunii odważyliśmy się fotografować lokalsów i było to całkiem przyjemne doświadczenie" class="wp-image-7076" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/04/Coruna-12-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/04/Coruna-12-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/04/Coruna-12-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/04/Coruna-12-1140x760.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/04/Coruna-12.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="7076" /><figcaption>W Corunii odważyliśmy się fotografować lokalsów i było to całkiem przyjemne doświadczenie</figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/04/Coruna-25-1024x683.jpg" alt="Sztuka uliczna - jak niewiele potrzeba, żeby stworzyć coś pięknego" class="wp-image-7080" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/04/Coruna-25-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/04/Coruna-25-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/04/Coruna-25-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/04/Coruna-25-1140x760.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/04/Coruna-25.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="7080" /><figcaption>Sztuka uliczna &#8211; jak niewiele potrzeba, żeby stworzyć coś pięknego</figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="738" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/04/Coruna-29-1024x738.jpg" alt="Lokalny targ zdrowej żywności - niby podobny jak u nas, ale zamiast naganiaczy są tutaj pasjonaci, którzy chętnie porozmawiają, a nie tylko wcisną swoje produkty" class="wp-image-7082" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/04/Coruna-29-1024x738.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/04/Coruna-29-300x216.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/04/Coruna-29-768x553.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/04/Coruna-29-1140x821.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/04/Coruna-29.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="7082" /><figcaption>Lokalny targ zdrowej żywności</figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/04/Coruna-13-1024x683.jpg" alt="Port - coś nas ciągnie do czarno-białej obróbki" class="wp-image-7077" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/04/Coruna-13-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/04/Coruna-13-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/04/Coruna-13-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/04/Coruna-13-1140x760.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/04/Coruna-13.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="7077" /></figure>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/04/Coruna-32-1024x683.jpg" alt="Dzięki domom, z przeszklonymi balkonami, Coruña zyskała miano Szklanego Miasta." class="wp-image-7098" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/04/Coruna-32-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/04/Coruna-32-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/04/Coruna-32-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/04/Coruna-32-1140x760.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/04/Coruna-32.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="7098" /><figcaption>Dzięki domom, z przeszklonymi balkonami, Coruña zyskała miano <strong>Szklanego Miasta</strong>.</figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/04/Coruna-35-1024x683.jpg" alt="Szklane balkony i największy deptak w Corunii" class="wp-image-7085" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/04/Coruna-35-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/04/Coruna-35-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/04/Coruna-35-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/04/Coruna-35-1140x760.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/04/Coruna-35.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="7085" /><figcaption>Coruña &#8211; Szklane balkony i największy deptak</figcaption></figure>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" width="681" height="1024" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/04/Coruna-55-681x1024.jpg" alt="W Corunii nie mogło zabraknąć tapas. Na te pyszności trafiliśmy w knajpce &quot;Taberna A Carballeira&quot;. Smakowały jeszcze lepiej niż wyglądają :)" class="wp-image-7094" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/04/Coruna-55-681x1024.jpg 681w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/04/Coruna-55-199x300.jpg 199w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/04/Coruna-55-768x1156.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/04/Coruna-55-1140x1715.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/04/Coruna-55.jpg 1361w" sizes="auto, (max-width: 681px) 100vw, 681px" data-mwl-img-id="7094" /><figcaption>W Corunii nie mogło zabraknąć tapas. Na te pyszności trafiliśmy w knajpce <a href="https://pl.tripadvisor.com/Restaurant_Review-g187507-d13510546-Reviews-Taberna_A_Carballeira-La_Coruna_Province_of_A_Coruna_Galicia.html">Taberna A Carballeira</a>. Smakowały jeszcze lepiej niż wyglądają 🙂 &#8222;Solomillo de cerdo&#8221; oraz &#8222;Tosta riojana&#8221; po 2 euro każde 😉</figcaption></figure></div>



<p>Dwa dni w Coruñi minęły nam na powolnych spacerach, jedzeniu tapas i piciu kawy. Sielankę tego miejsca dopełniła <strong>religijna procesja</strong>, w jakiej, drugiego dnia po południu, powolnym krokiem, poruszali się mieszkańcy miasta. Byli wśród nich i ci najmłodsi, i ci najstarsi. Przyodziani w stroje od wystawnych, po żałobne. Maszerowali, grali na dudach, bębnach i innych instrumentach. Rytm, jaki wybijali, został nam w głowach aż do tej pory. Na moment zatrzymali się, a stojący w wąskiej uliczce chór zaśpiewał dostojnie na cześć Maryi. <strong>Atmosfera była bardzo podniosła</strong>. To jedno z tych wydarzeń w podróży, które bardzo mocno utkwiło nam w pamięci.</p>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/04/Coruna-41-1024x683.jpg" alt="Procesja religijna w Coruni" class="wp-image-7088" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/04/Coruna-41-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/04/Coruna-41-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/04/Coruna-41-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/04/Coruna-41-1140x760.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/04/Coruna-41.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="7088" /><figcaption>Procesja religijna w Coruni</figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/04/Coruna-40-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-7087" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/04/Coruna-40-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/04/Coruna-40-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/04/Coruna-40-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/04/Coruna-40-1140x760.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/04/Coruna-40.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="7087" /><figcaption>Chór śpiewający na cześć Maryi. </figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/04/Coruna-37-1024x683.jpg" alt="Procesja religijna ulicami Coruni" class="wp-image-7086" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/04/Coruna-37-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/04/Coruna-37-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/04/Coruna-37-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/04/Coruna-37-1140x760.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/04/Coruna-37.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="7086" /></figure>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/04/Coruna-43-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-7089" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/04/Coruna-43-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/04/Coruna-43-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/04/Coruna-43-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/04/Coruna-43-1140x760.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/04/Coruna-43.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="7089" /></figure>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/04/Coruna-45-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-7090" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/04/Coruna-45-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/04/Coruna-45-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/04/Coruna-45-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/04/Coruna-45-1140x760.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/04/Coruna-45.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="7090" /></figure>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/04/Coruna-49-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-7091" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/04/Coruna-49-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/04/Coruna-49-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/04/Coruna-49-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/04/Coruna-49-1140x760.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/04/Coruna-49.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="7091" /></figure>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/04/Coruna-52-1024x683.jpg" alt="Marina w Corunii" class="wp-image-7092" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/04/Coruna-52-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/04/Coruna-52-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/04/Coruna-52-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/04/Coruna-52-1140x760.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/04/Coruna-52.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="7092" /><figcaption>Marina w Corunii</figcaption></figure>



<p>Wysuszywszy pranie, ruszyliśmy w dalszą drogę, powoli kierując się w stronę Gijonu i Picos de Europa. Ale to historia na kolejne dwa wpisy. 🙂</p>
<p>Artykuł <a href="https://wedrujzoczkami.pl/a-coruna-krotki-odpoczynek-w-podrozy/">A Coruña &#8211; krótki odpoczynek w podróży</a> pochodzi z serwisu <a href="https://wedrujzoczkami.pl">Wędruj z Oczkami</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://wedrujzoczkami.pl/a-coruna-krotki-odpoczynek-w-podrozy/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Costa da Morte &#8211; hiszpańskie Wybrzeże Śmierci</title>
		<link>https://wedrujzoczkami.pl/costa-da-morte/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=costa-da-morte</link>
					<comments>https://wedrujzoczkami.pl/costa-da-morte/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Asiula]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 07 Mar 2019 17:00:50 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Hiszpania]]></category>
		<category><![CDATA[Podróże]]></category>
		<category><![CDATA[Costa da Morte]]></category>
		<category><![CDATA[Europa]]></category>
		<category><![CDATA[Galicja]]></category>
		<category><![CDATA[podróże]]></category>
		<category><![CDATA[wakacje]]></category>
		<category><![CDATA[Zakątki Europy]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://wedrujzoczkami.pl/?p=6825</guid>

					<description><![CDATA[<p>Costa da Morte, czyli Wybrzeże Śmierci, przeniosło nas w całkiem inny wymiar Hiszpanii. Poszarpane, skaliste wybrzeża, ogromne fale oceanu i porywisty wiatr&#8230;&#160;Oprócz dzikości, wolności i bijącego szybciej serca, o których wspominałam w pierwszym wpisie z Galicji, poczułam w tym rejonie pustkę, śmierć i aurę tajemniczości. Brzmi przerażająco, wiem, ale nazwa Costa da Morte nie wzięła się znikąd. Niespokojne prądy w tym regionie, doprowadziły do wielu katastrof morskich. Zapewniam Was jednak, że zwiedzanie Costa da Morte od strony lądu to przyjemność sama w sobie. Przygotujcie swoje zmysły na łapczywe napawanie się tymi hiszpańskimi krajobrazami. Trasa: Faro de Cabo Fisterra &#8211; Cee &#8211; Nemiña &#8211; Muxía &#8211; Faro de Cabo Vilan &#8211; A Coruña Faro de Cabo Fisterra 5 października Po odebraniu kluczy od właścicielki mieszkania w Cee, ruszyliśmy w pośpiechu, by zdążyć na kolejny zachód słońca. Przylądek Fisterra już na nas czekał. Po przybyciu na parking, zastaliśmy kilkadziesiąt innych osób, które wpadły na ten sam pomysł co my. Każdy zajął swoje miejsce, by podziwiać jak słońce chowa się pomału za horyzontem. Dźwięki muzyki i ciepło wydobywające się z restauracji, nadawały rytm tej chwili, a niczym nie przejmujące się kozy skakały po stromym urwisku Przylądka Fisterra. Przechodząc z jednego miejsca na drugie, szukałam resztek spalonych ubrań, pozostawionych przez pielgrzymów wędrujących trasą Camino de Santiago. Dla wielu z nich Przylądek Fisterra jest ostatnim etapem podróży, a spalenie ubrań to rytuał pozwalający na zostawienie za sobą tego, co było i rozpoczęcie &#8222;nowego&#8221; życia. W drodze &#8211; Cee &#8211; Nemiña 6 października Obudziliśmy się w miejscowości Cee. Poranek nie zapowiadał się jakoś super. Było chłodno i mokro. W nocy padało. Mieliśmy tylko nadzieję, że pogoda poprawi się w ciągu dnia. Wyjechaliśmy z Cee, by zobaczyć dalszą część Wybrzeża Śmierci. Słońce powoli i leniwie przedzierało się przez chmury, rozświetlając intensywną zieleń drzew i podkreślając błękit nieba. Dojechaliśmy do miejsca, gdzie droga prowadzi prosto do oceanu. Minęliśmy kilka aut. Jakaś Pani wypasała owce. Starszy Pan wybrał się na przejażdżkę autem, po czym wrócił, bacznie nas przy tym obserwując. Pośrodku prawie niczego, dostrzegliśmy niewielki kościółek i przylegający do niego cmentarz. Budowla była zamknięta, ale wystarczyło nam to, co było na zewnątrz. Kadry same układały się do zdjęć. Muxía Zapaliliśmy silnik i ruszyliśmy dalej. Jechaliśmy bardzo wąskimi i krętymi dróżkami, na których mijanie się wymagało intensywnego skupienia. Przy wjeździe do miejscowości, dostrzegliśmy stadion położony przy samym oceanie. Fajnie tu mają, pomyśleliśmy. Muxía przywitała nas pustkami i kolorowymi budynkami. Gdy wysiedliśmy z auta poczuliśmy dochodzący z oddali niezbyt przyjemny zapach ryb. Nie przeszkodziło nam to jednak w zwiedzaniu. Pojedynczy mieszkańcy zerkali na nas, witali uśmiechem i odważnie pozdrawiali ¡Hola! Po zrobieniu kilku zdjęć w okolicach centrum, wybraliśmy się w stronę Sanktuarium Virxe da Barca. Będąc niedaleko świątyni, usłyszeliśmy dobiegające z oddali śpiewy i muzykę. Była sobota, godzina ok. 13-14. Może to ślub?, powiedziałam do Łukasza. Nie minęło 5 minut, a okazało się, że miałam rację. Gromada gości przed kościołem wesoło śpiewających dla pary młodej, fale rozbijające się o skały tuż przy budowli i krążąca nad dachem chmara ptaków. Ślub na końcu świata. Był to dla nas przywilej zobaczyć kawałek hiszpańskiej kultury i to w takich wspaniałych okolicznościach. Camariñas &#8211; Faro de Cabo Vilán Po zwiedzeniu Muxí, ruszyliśmy w kierunku latarni na Przylądku Vilan. Ostatni, bardzo kręty odcinek drogi, zaprowadził nas na parking pod samą latarnię, a w zasadzie muzeum. Przechodziliśmy korytarzem niewielkiego muzeum, gdy w pewnym momencie natrafiliśmy na wiszące na ścianie rysunki. Nie były to zwykłe rysunki. Na każdym z nich były dokładnie rozrysowane i opisane katastrofy, jakie wydarzyły się u wybrzeży Costa da Morte. Był to najsmutniejszy moment całej wyprawy. Do samej latarni prowadzi z muzeum tunel, chyba niedostępny dla turystów. Wyszliśmy więc na zewnątrz, by pozwiedzać okolice latarni. W którymś momencie znów nadleciała chmara ptaków, pozwalając nam na zrobienie jeszcze ciekawszych ujęć tego miejsca. Idąc dalej, dostrzegliśmy parę, która robiła sobie zdjęcia na tle latarni. Zrobiliśmy im kilka ujęć z daleka. Niewiele się zastanawiając, powiedziałam do Łukasza, że warto podejść i zaproponować im wysłanie tych zdjęć po powrocie. Podeszliśmy do nich, wyjaśniliśmy całą sytuację i pokazaliśmy zdjęcia. Byli trochę zmieszani, przez co my również, ale dali nam swój adres email. Po wiadomości zwrotnej od Enrique wiemy, że sprawiliśmy im dużą radość tym zdjęciem. Był to dla mnie jeden z przełomowych momentów w fotografii, bo w końcu odważyłam się zagadać do kogoś obcego i podzielić tym, co dla mnie bardzo cenne.&#160; Przez 100 kilometrów podróży po Costa da Morte mieliśmy wrażenie, że jesteśmy na końcu świata. Ostatnim etapem wycieczki tego dnia był dojazd do A Coruñi. Byliśmy już tak zmęczeni pstrykaniem zdjęć, że jedyne co robiliśmy po drodze, to podziwialiśmy kadry, które pojawiały się przed nami.&#160;&#160; Costa da Morte &#8211; praktyczne wskazówki: Hotel na Przylądku Fisterra &#8211; koniecznie obczajcie! Nie mieliśmy zdjęć, żeby go pokazać, ale chętnie byśmy przenocowali się w takim hotelu na końcu świata. 😉 Nocleg w Cee; Przydatne hiszpańskie słowa: ¡Hola! &#8211; Cześć! Faro &#8211; latarnia Cabo &#8211; przylądek Iglesia &#8211; kościół, (Igrexa po galicyjsku )</p>
<p>Artykuł <a href="https://wedrujzoczkami.pl/costa-da-morte/">Costa da Morte &#8211; hiszpańskie Wybrzeże Śmierci</a> pochodzi z serwisu <a href="https://wedrujzoczkami.pl">Wędruj z Oczkami</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p><strong>Costa da Morte</strong>, czyli <strong>Wybrzeże Śmierci,</strong> przeniosło nas w całkiem inny wymiar Hiszpanii. Poszarpane, skaliste wybrzeża, ogromne fale oceanu i porywisty wiatr&#8230;&nbsp;Oprócz dzikości, wolności i bijącego szybciej serca, o których wspominałam w <a href="https://wedrujzoczkami.pl/hiszpania-galicja/">pierwszym wpisie z Galicji</a>, poczułam w tym rejonie pustkę, śmierć i aurę tajemniczości. Brzmi przerażająco, wiem, ale nazwa <strong>Costa da Morte</strong> nie wzięła się znikąd. Niespokojne prądy w tym regionie, doprowadziły do wielu katastrof morskich.</p>



<p>Zapewniam Was jednak, że zwiedzanie Costa da Morte od strony lądu to przyjemność sama w sobie. Przygotujcie swoje zmysły na łapczywe napawanie się tymi hiszpańskimi krajobrazami.</p>



<figure class="wp-block-image alignnone wp-image-6999 size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="2048" height="1365" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/03/IMG_9010.jpg" alt="Costa da Morte, Hiszpania" class="wp-image-6999" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/03/IMG_9010.jpg 2048w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/03/IMG_9010-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/03/IMG_9010-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/03/IMG_9010-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/03/IMG_9010-1140x760.jpg 1140w" sizes="auto, (max-width: 2048px) 100vw, 2048px" data-mwl-img-id="6999" /><figcaption>Wybrzeże Śmierci, Hiszpania</figcaption></figure>



<p><strong><a href="https://goo.gl/maps/SFt8B2gnS842">Trasa</a>:</strong> <strong>Faro de Cabo Fisterra &#8211; Cee &#8211; Nemiña &#8211; Muxía &#8211; Faro de Cabo Vilan &#8211; A Coruña</strong></p>



<h1 class="wp-block-heading">Faro de Cabo Fisterra</h1>



<p><em>5 października</em></p>



<p>Po odebraniu kluczy od właścicielki mieszkania w Cee, ruszyliśmy w pośpiechu, by zdążyć na kolejny zachód słońca. <strong>Przylądek Fisterra</strong> już na nas czekał.</p>



<p>Po przybyciu na parking, zastaliśmy kilkadziesiąt innych osób, które wpadły na ten sam pomysł co my. Każdy zajął swoje miejsce, by podziwiać jak słońce chowa się pomału za horyzontem. Dźwięki muzyki i ciepło wydobywające się z restauracji, nadawały rytm tej chwili, a niczym nie przejmujące się kozy skakały po stromym urwisku Przylądka Fisterra.</p>



<figure class="wp-block-image alignnone wp-image-7021 size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="2048" height="1365" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/03/IMG_0497.jpg" alt="Przylądek Fisterra, Hiszpania" class="wp-image-7021" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/03/IMG_0497.jpg 2048w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/03/IMG_0497-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/03/IMG_0497-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/03/IMG_0497-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/03/IMG_0497-1140x760.jpg 1140w" sizes="auto, (max-width: 2048px) 100vw, 2048px" data-mwl-img-id="7021" /><figcaption>Zachód słońca na Przylądku Fisterra</figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image alignnone wp-image-7022 size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/03/IMG_0528-1024x683.jpg" alt="Przylądek Fisterra, Hiszpania" class="wp-image-7022" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/03/IMG_0528-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/03/IMG_0528-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/03/IMG_0528-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/03/IMG_0528-1140x760.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/03/IMG_0528.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="7022" /><figcaption>Latarnia na Przylądku Fisterra</figcaption></figure>



<p>Przechodząc z jednego miejsca na drugie, szukałam resztek spalonych ubrań, pozostawionych przez pielgrzymów wędrujących trasą <strong>Camino de Santiago</strong>. Dla wielu z nich Przylądek Fisterra jest ostatnim etapem podróży, a spalenie ubrań to rytuał pozwalający na zostawienie za sobą tego, co było i rozpoczęcie &#8222;nowego&#8221; życia.</p>



<h1 class="wp-block-heading">W drodze &#8211; Cee &#8211; Nemiña</h1>



<p><em>6 października</em></p>



<p>Obudziliśmy się w miejscowości <strong>Cee</strong>. Poranek nie zapowiadał się jakoś super. Było chłodno i mokro. W nocy padało. Mieliśmy tylko nadzieję, że pogoda poprawi się w ciągu dnia.</p>



<figure class="wp-block-image alignnone wp-image-6959 size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="720" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/03/IMG_8869-1024x720.jpg" alt="Cee, Hiszpania" class="wp-image-6959" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/03/IMG_8869-1024x720.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/03/IMG_8869-300x211.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/03/IMG_8869-768x540.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/03/IMG_8869-1140x801.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/03/IMG_8869.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="6959" /><figcaption>Chłodny i pochmurny poranek w Cee</figcaption></figure>



<p>Wyjechaliśmy z Cee, by zobaczyć dalszą część <strong>Wybrzeża Śmierci</strong>. Słońce powoli i leniwie przedzierało się przez chmury, rozświetlając intensywną zieleń drzew i podkreślając błękit nieba. Dojechaliśmy do miejsca, gdzie droga prowadzi prosto do oceanu. Minęliśmy kilka aut. Jakaś Pani wypasała owce. Starszy Pan wybrał się na przejażdżkę autem, po czym wrócił, bacznie nas przy tym obserwując.</p>



<figure class="wp-block-image alignnone wp-image-6973 size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="694" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/03/IMG_8913-1024x694.jpg" alt="Nemiña, Hiszpania" class="wp-image-6973" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/03/IMG_8913-1024x694.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/03/IMG_8913-300x203.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/03/IMG_8913-768x520.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/03/IMG_8913-1140x772.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/03/IMG_8913.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="6973" /><figcaption>Nemiña</figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image alignnone wp-image-6974 size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/03/IMG_8922-1024x683.jpg" alt="Nemiña, Hiszpania" class="wp-image-6974" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/03/IMG_8922-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/03/IMG_8922-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/03/IMG_8922-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/03/IMG_8922-1140x760.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/03/IMG_8922.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="6974" /><figcaption>Droga do oceanu w miejscowości Nemiña</figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/03/IMG_8926-1024x683.jpg" alt="Nemiña, Hiszpania" class="wp-image-6976" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/03/IMG_8926-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/03/IMG_8926-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/03/IMG_8926-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/03/IMG_8926-1140x760.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/03/IMG_8926.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="6976" /></figure>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/03/IMG_8927-1024x683.jpg" alt="Nemiña, Hiszpania" class="wp-image-6977" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/03/IMG_8927-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/03/IMG_8927-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/03/IMG_8927-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/03/IMG_8927-1140x760.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/03/IMG_8927.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="6977" /></figure>



<p>Pośrodku prawie niczego, dostrzegliśmy niewielki kościółek i przylegający do niego cmentarz. Budowla była zamknięta, ale wystarczyło nam to, co było na zewnątrz. Kadry same układały się do zdjęć.</p>



<figure class="wp-block-image alignnone wp-image-6972 size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/03/IMG_8903-1024x683.jpg" alt="Igrexa de San Martiño de Touriñán" class="wp-image-6972" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/03/IMG_8903-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/03/IMG_8903-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/03/IMG_8903-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/03/IMG_8903-1140x760.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/03/IMG_8903.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="6972" /><figcaption>Po prawej stronie w oddali dostrzegliśmy kościół</figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image alignnone wp-image-7023 size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/03/IMG_0546-1024x683.jpg" alt="Igrexa de San Martiño de Touriñán" class="wp-image-7023" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/03/IMG_0546-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/03/IMG_0546-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/03/IMG_0546-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/03/IMG_0546-1140x760.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/03/IMG_0546.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="7023" /><figcaption>Igrexa de San Martiño de Touriñán</figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/03/IMG_0550-1024x683.jpg" alt="Igrexa de San Martiño de Touriñán" class="wp-image-7024" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/03/IMG_0550-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/03/IMG_0550-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/03/IMG_0550-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/03/IMG_0550-1140x760.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/03/IMG_0550.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="7024" /></figure>



<h1 class="wp-block-heading">Muxía</h1>



<p>Zapaliliśmy silnik i ruszyliśmy dalej. Jechaliśmy bardzo wąskimi i krętymi dróżkami, na których mijanie się wymagało intensywnego skupienia. Przy wjeździe do miejscowości, dostrzegliśmy stadion położony przy samym oceanie. <em>Fajnie tu mają, </em>pomyśleliśmy.</p>



<figure class="wp-block-image alignnone wp-image-6979 size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="759" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/03/IMG_8935-1024x759.jpg" alt="Muxía, Hiszpania" class="wp-image-6979" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/03/IMG_8935-1024x759.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/03/IMG_8935-300x222.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/03/IMG_8935-768x569.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/03/IMG_8935-1140x844.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/03/IMG_8935.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="6979" /><figcaption>Pierwsze widoki na Muxíę</figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image alignnone wp-image-6980 size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/03/IMG_8941-1024x683.jpg" alt="Muxía, Hiszpania" class="wp-image-6980" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/03/IMG_8941-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/03/IMG_8941-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/03/IMG_8941-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/03/IMG_8941-1140x760.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/03/IMG_8941.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="6980" /><figcaption>Stadion w Muxíi</figcaption></figure>



<p><strong>Muxía</strong> przywitała nas pustkami i kolorowymi budynkami. Gdy wysiedliśmy z auta poczuliśmy dochodzący z oddali niezbyt przyjemny zapach ryb. Nie przeszkodziło nam to jednak w zwiedzaniu. Pojedynczy mieszkańcy zerkali na nas, witali uśmiechem i odważnie pozdrawiali ¡<em>Hola</em>!</p>



<div class="wp-block-image hoverZoomLink wp-image-6981 size-large"><figure class="aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" width="733" height="1024" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/03/IMG_8942-733x1024.jpg" alt="Muxía, Hiszpania" class="wp-image-6981" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/03/IMG_8942-733x1024.jpg 733w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/03/IMG_8942-215x300.jpg 215w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/03/IMG_8942-768x1073.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/03/IMG_8942-1140x1593.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/03/IMG_8942.jpg 1466w" sizes="auto, (max-width: 733px) 100vw, 733px" data-mwl-img-id="6981" /><figcaption>Puste ulice i kolorowe domy w Muxíi</figcaption></figure></div>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="703" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/03/IMG_8947-1024x703.jpg" alt="Muxía, Hiszpania" class="wp-image-6982" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/03/IMG_8947-1024x703.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/03/IMG_8947-300x206.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/03/IMG_8947-768x527.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/03/IMG_8947-1140x783.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/03/IMG_8947.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="6982" /></figure>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/03/IMG_8953-1024x683.jpg" alt="Muxía, Hiszpania" class="wp-image-6984" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/03/IMG_8953-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/03/IMG_8953-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/03/IMG_8953-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/03/IMG_8953-1140x760.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/03/IMG_8953.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="6984" /></figure>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/03/IMG_0578-1024x683.jpg" alt="Muxía, Hiszpania" class="wp-image-7029" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/03/IMG_0578-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/03/IMG_0578-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/03/IMG_0578-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/03/IMG_0578-1140x760.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/03/IMG_0578.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="7029" /></figure>



<figure class="wp-block-image alignnone wp-image-7027 size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/03/IMG_0566-1024x683.jpg" alt="Porozwieszane pranie w Hiszpanii" class="wp-image-7027" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/03/IMG_0566-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/03/IMG_0566-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/03/IMG_0566-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/03/IMG_0566-1140x760.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/03/IMG_0566.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="7027" /><figcaption>Porozwieszane pranie na zewnątrz budynków to w Hiszpanii codzienny widok</figcaption></figure>



<p>Po zrobieniu kilku zdjęć w okolicach centrum, wybraliśmy się w stronę <strong>Sanktuarium Virxe da Barca.</strong> Będąc niedaleko świątyni, usłyszeliśmy dobiegające z oddali śpiewy i muzykę. Była sobota, godzina ok. 13-14. <em>Może to ślub?, </em>powiedziałam do Łukasza. Nie minęło 5 minut, a okazało się, że miałam rację. Gromada gości przed kościołem wesoło śpiewających dla pary młodej, fale rozbijające się o skały tuż przy budowli i krążąca nad dachem chmara ptaków. <em><strong>Ślub na końcu świata.</strong></em> Był to dla nas przywilej zobaczyć kawałek hiszpańskiej kultury i to w takich wspaniałych okolicznościach.</p>



<figure class="wp-block-image alignnone wp-image-7030 size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/03/IMG_0587-1024x683.jpg" alt="Sanktuarium Virxe da Barca, Muxía " class="wp-image-7030" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/03/IMG_0587-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/03/IMG_0587-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/03/IMG_0587-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/03/IMG_0587-1140x760.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/03/IMG_0587.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="7030" /><figcaption>Sanktuarium Virxe da Barca</figcaption></figure>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" width="683" height="1024" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/03/IMG_0588-683x1024.jpg" alt="Sanktuarium Virxe da Barca, Muxía " class="wp-image-7031" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/03/IMG_0588-683x1024.jpg 683w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/03/IMG_0588-200x300.jpg 200w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/03/IMG_0588-768x1152.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/03/IMG_0588-1140x1710.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/03/IMG_0588.jpg 1365w" sizes="auto, (max-width: 683px) 100vw, 683px" data-mwl-img-id="7031" /></figure></div>



<figure class="wp-block-image alignnone wp-image-6989"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/03/IMG_8978-1024x683.jpg" alt="Sanktuarium Virxe da Barca, Muxía " class="wp-image-6989" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/03/IMG_8978-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/03/IMG_8978-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/03/IMG_8978-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/03/IMG_8978-1140x760.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/03/IMG_8978.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="6989" /><figcaption>Kościół Virxe da Barca już na zawsze zostanie dla mnie kościołem na końcu świata</figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image alignnone wp-image-7032 size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/03/IMG_0635-1024x683.jpg" alt="Sanktuarium Virxe da Barca, Muxía" class="wp-image-7032" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/03/IMG_0635-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/03/IMG_0635-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/03/IMG_0635-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/03/IMG_0635-1140x760.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/03/IMG_0635.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="7032" /><figcaption>Pobawiliśmy się przez chwilę w paparazzich, później wygonił nas kościelny 😉</figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image alignnone wp-image-6990 size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/03/IMG_8989-1024x683.jpg" alt="Muxía, Hiszpania" class="wp-image-6990" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/03/IMG_8989-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/03/IMG_8989-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/03/IMG_8989-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/03/IMG_8989-1140x760.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/03/IMG_8989.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="6990" /><figcaption>Cmentarz w Muxíi</figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/03/IMG_8996-1024x683.jpg" alt="Muxía, Hiszpania" class="wp-image-7011" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/03/IMG_8996-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/03/IMG_8996-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/03/IMG_8996-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/03/IMG_8996-1140x760.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/03/IMG_8996.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="7011" /></figure>



<h1 id="firstHeading" class="firstHeading wp-block-heading">Camariñas &#8211; Faro de Cabo Vilán</h1>



<figure class="wp-block-image alignnone wp-image-6995 size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="598" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/03/IMG_8997-1024x598.jpg" alt="Faro de Cabo Vilán, Hiszpania" class="wp-image-6995" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/03/IMG_8997-1024x598.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/03/IMG_8997-300x175.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/03/IMG_8997-768x448.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/03/IMG_8997-1140x665.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/03/IMG_8997.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="6995" /><figcaption>Katastrofy morskie, które wydarzyły się na Wybrzeżu Śmierci</figcaption></figure>



<p>Po zwiedzeniu Muxí, ruszyliśmy w kierunku latarni na <strong>Przylądku Vilan</strong>. Ostatni, bardzo kręty odcinek drogi, zaprowadził nas na parking pod samą latarnię, a w zasadzie muzeum. Przechodziliśmy korytarzem niewielkiego muzeum, gdy w pewnym momencie natrafiliśmy na wiszące na ścianie rysunki. Nie były to zwykłe rysunki. Na każdym z nich były dokładnie rozrysowane i opisane katastrofy, jakie wydarzyły się u wybrzeży <strong>Costa da Morte</strong>. Był to najsmutniejszy moment całej wyprawy.</p>



<p>Do samej latarni prowadzi z muzeum tunel, chyba niedostępny dla turystów. Wyszliśmy więc na zewnątrz, by pozwiedzać okolice latarni. W którymś momencie znów nadleciała chmara ptaków, pozwalając nam na zrobienie jeszcze ciekawszych ujęć tego miejsca.</p>



<figure class="wp-block-image alignnone wp-image-7035 size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/03/IMG_0669-1024x683.jpg" alt="Faro de Cabo Vilán, Hiszpania" class="wp-image-7035" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/03/IMG_0669-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/03/IMG_0669-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/03/IMG_0669-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/03/IMG_0669-1140x760.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/03/IMG_0669.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="7035" /><figcaption>Mewy i latarnia</figcaption></figure>



<p>Idąc dalej, dostrzegliśmy parę, która robiła sobie zdjęcia na tle latarni. Zrobiliśmy im kilka ujęć z daleka. Niewiele się zastanawiając, powiedziałam do Łukasza, że warto podejść i zaproponować im wysłanie tych zdjęć po powrocie. Podeszliśmy do nich, wyjaśniliśmy całą sytuację i pokazaliśmy zdjęcia. Byli trochę zmieszani, przez co my również, ale dali nam swój adres email. Po wiadomości zwrotnej od Enrique wiemy, że sprawiliśmy im dużą radość tym zdjęciem. Był to dla mnie jeden z przełomowych momentów w fotografii, bo w końcu odważyłam się zagadać do kogoś obcego i podzielić tym, co dla mnie bardzo cenne.&nbsp;</p>



<figure class="wp-block-image alignnone wp-image-6997 size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/03/IMG_9004-1024x683.jpg" alt="Faro de Cabo Vilán, Hiszpania" class="wp-image-6997" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/03/IMG_9004-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/03/IMG_9004-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/03/IMG_9004-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/03/IMG_9004-1140x760.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/03/IMG_9004.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="6997" /><figcaption>Enrique ze swoją drugą połówką na Przylądku Vilán</figcaption></figure>



<p>Przez 100 kilometrów podróży po Costa da Morte mieliśmy wrażenie, że jesteśmy na końcu świata. Ostatnim etapem wycieczki tego dnia był dojazd do <b>A Coruñi</b>. Byliśmy już tak zmęczeni pstrykaniem zdjęć, że jedyne co robiliśmy po drodze, to podziwialiśmy kadry, które pojawiały się przed nami.&nbsp;&nbsp;</p>



<figure class="wp-block-image alignnone wp-image-7033 size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/03/IMG_0640-1024x683.jpg" alt="Faro de Cabo Vilán, Hiszpania" class="wp-image-7033" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/03/IMG_0640-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/03/IMG_0640-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/03/IMG_0640-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/03/IMG_0640-1140x760.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/03/IMG_0640.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="7033" /><figcaption>Przylądek Vilán w całej okazałości</figcaption></figure>



<h1 class="wp-block-heading">Costa da Morte &#8211; praktyczne wskazówki:</h1>



<ul class="wp-block-list"><li><a href="http://www.hotelsemaforodefisterra.com/en/">Hotel</a> na Przylądku Fisterra &#8211; koniecznie obczajcie! Nie mieliśmy zdjęć, żeby go pokazać, ale chętnie byśmy przenocowali się w takim hotelu na końcu świata. 😉</li><li><a href="https://www.airbnb.pl/rooms/10455971?guests=1&amp;adults=1&amp;fbclid=IwAR1FzTFPT140QQtnZzVPi8WN0whFbzFGFSDxVXTmol6SfCCabUKL5BEkoFc">Nocleg</a> w Cee;</li><li>Przydatne hiszpańskie słowa:</li></ul>



<p><strong>¡<em>Hola</em>!</strong> &#8211; Cześć!<br> <strong>Faro</strong> &#8211; latarnia <br> <strong>Cabo</strong> &#8211; przylądek <br> <strong>Iglesia</strong> &#8211; kościół, (Igrexa po galicyjsku ) </p>
<p>Artykuł <a href="https://wedrujzoczkami.pl/costa-da-morte/">Costa da Morte &#8211; hiszpańskie Wybrzeże Śmierci</a> pochodzi z serwisu <a href="https://wedrujzoczkami.pl">Wędruj z Oczkami</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://wedrujzoczkami.pl/costa-da-morte/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>2</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Hiszpania &#8211; Galicja &#8211; miasteczka warte zobaczenia</title>
		<link>https://wedrujzoczkami.pl/hiszpania-galicja/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=hiszpania-galicja</link>
					<comments>https://wedrujzoczkami.pl/hiszpania-galicja/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Asiula]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 04 Feb 2019 17:00:55 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Hiszpania]]></category>
		<category><![CDATA[Podróże]]></category>
		<category><![CDATA[Europa]]></category>
		<category><![CDATA[miejska eksploracja]]></category>
		<category><![CDATA[morze]]></category>
		<category><![CDATA[podróże]]></category>
		<category><![CDATA[wakacje]]></category>
		<category><![CDATA[zagranica]]></category>
		<category><![CDATA[Zakątki Europy]]></category>
		<category><![CDATA[zwiedzanie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://wedrujzoczkami.pl/?p=6680</guid>

					<description><![CDATA[<p>Galicja,&#160;położona na północnym-zachodzie Hiszpanii,&#160;to kraina niezwykła.&#160;Ten region posiada swój własny, galicyjski język, niebezpieczne wybrzeże, nazywane Wybrzeżem Śmierci&#160;oraz bardzo znane piwo &#8211; Estrella Galicia. Galicyjskie miasteczka charakteryzują się licznymi zabytkami, klimatycznymi, wąskimi uliczkami i mniejszą ilością turystów. Mieszkańcy chętniejsi są do rozmowy, częściej rozdają uśmiechy i żegnają się mówiąc:&#160;hasta luego (hiszp. do zobaczenia później). Nad wszystkim czuwa Matka Natura, która obdarowała ten region niezwykłą ilością zieleni i piękna. To tutaj poczuliśmy wolność, dzikość i bijące szybciej serce. Galicja &#8211; co warto zobaczyć? Chyba wszystko. 🙂 Galicja warta jest poświęcenia jej dużej ilości czasu. Odwdzięczy się za to, tym co ma najpiękniejsze. Oto opowieść o naszych pierwszych dwóch dniach w Galicji. O błądzeniu po miasteczkach, rozmowach z mieszkańcami i przechadzaniu się po pustych plażach. Trasa (klik): Pontevedra &#8211; Combarro &#8211; Sanxenxo &#8211; Santiago de Compostela &#8211; Cee. Pontevedra 3. października&#160;wstaliśmy o poranku, by się zebrać i ruszyć z Porto w kierunku Hiszpanii. Słońce za oknem, pięknie podkreślało, pełne jeszcze zielonych liści, drzewa. W którymś momencie przekroczyliśmy granicę portugalsko-hiszpańską. Viva España! Pomyślałam. Dojechaliśmy do stacji w Vigo, skąd czekała nas przesiadka do niewielkiego miasteczka Pontevedra.&#160;Mieliśmy szczęście, bo nasz bus&#160;odjeżdżał za kilkanaście minut. Wsiedliśmy i po jakiejś godzinie byliśmy na miejscu. Krótki spacer i jesteśmy pod bramą Sary. Sara, z pochodzenia Wenezuelka, okazała się świetną gospodynią, a przede wszystkim rozmówczynią. Niedługo po naszym przyjeździe, zaproponowała, że zrobi nam obiad, a w między czasie poczęstowała nas galicyjskim piwem 1906, które uznała za bardzo mocne. Coś w tym było, bo po wypiciu puszki zaczęło nam się lekko kręcić w głowach (winę zrzuciliśmy jednak na głód. 😉 )&#160;Mimo jednodniowego pobytu, spędziliśmy dużo czasu na rozmowach z Sarą. Dowiedzieliśmy się wiele o Wenezueli, Hiszpanii, jak i samej Pontevedrze. 😉 Wyposażeni w informacje i mapkę miasta rozpoczęliśmy zwiedzanie. Zabytkowe centrum miasta jest warte dłuższej uwagi. Znajdziemy tu kościoły, place oraz muzeum, które Sara bardzo nam polecała.&#160;Po krótkiej rundce po mieście, dosłownie biegliśmy, żeby zobaczyć zachód słońca, z miejsca, które według Sary było najlepsze (nic nas nie nauczyło &#8222;prawie&#8221; spóźnienie się na zachód słońca w Porto). To był jeden z fajniejszych zachodów podczas całego wyjazdu. Kolejnego ranka wstaliśmy wcześnie, spakowaliśmy się i pożegnaliśmy z Sarą, jak się później miało okazać, naszą najlepszą gospodynią podczas całego wyjazdu. Zamknęliśmy za sobą białą bramę i skierowaliśmy nasze kroki w stronę wypożyczalni samochodów. Tutaj z małymi problemami, ale szczęśliwe udało nam się wynająć auto. Dostaliśmy kluczyki i ruszyliśmy Toyotką Aygo na zachód. Hiszpanio otwórz przed nami wszystkie drogi! Combarro Dotarliśmy do Combarro, niewielkiej, miejscowości oddalonej ok. 7 km od Pontevedry, która kryje prawdziwe perełki. Wysiedliśmy z auta przy głównej drodze i zeszliśmy schodkami w dół, do tego bardzo niepozornego, z zewnątrz, miasteczka. Po krótkim spacerze, ze zdolnościami prawie scherlockowskimi, odkryliśmy te skarby, o których wszędzie się naczytaliśmy. Są nimi spichlerze, tzw. hórreos. Niegdyś używane do przechowywania zboża, owoców i ziół, obecnie stanowią główną atrakcję miasta. Dla jasności, takie spichlerze są charakterystyczne dla całej Galicji, a także Asturii. To, co wyróżnia te spichlerze, to przede wszystkim ich zagęszczenie na metr kwadratowy, i to, jak świetnie wpasowują się w architekturę miasteczka. Najciekawiej prezentują się hórreos&#160;wybudowane nad samą zatoką. Odnosi się przez to wrażenie, że dosłownie &#8222;wchodzą&#8221; do wody. Spacerując bardzo wąskimi uliczkami Combarro, zostaliśmy, w pewnym momencie, zaczepieni przez&#160;starszą Panią,&#160;która sprzedawała różne wiktuały. Krótka pogawędka, wymiana kieliszków z różnymi alkoholami. Wszystko tak dobrze smakowało. Ostatecznie padło na wino. Bo jak Hiszpania, to domowego wina trzeba spróbować. To był dobry wybór i sposób na spędzenie wieczoru. Na koniec, Pani wskazała nam drogę do &#8222;krzyży&#8221; i kapliczki. A przy okazji odkryliśmy niewielką plażę. Po raz kolejny zobaczyliśmy, że otwarcie się na miejscowych i zaufanie im, to dobry sposób na zobaczenie o wiele więcej, niż byśmy przypuszczali. 🙂 W jednej z knajp, zjedliśmy ośmiornicę oraz kalmary, popijając Estrella Galicia. O tym, że owoce morza są tutaj pyszne i stosunkowo tanie, poinformowała nas Sara. Miała rację. Sanxenxo Po zwiedzeniu Combarro, podjechaliśmy do pobliskiej miejscowości Sanxenxo. Koniecznie musicie spróbować tam lodów, są najlepsze&#160;&#8211; powiedziała Sara. Nie musiała nas więcej zachęcać&#8230;&#160;Nie skłamię, jak napiszę, że dla samych lodów, warto tu było przyjechać. Moje wrażenia zapisane w notatniku, świadczą jednak o tym, że po prostu warto zahaczyć o tę miejscowość:&#160;piękne plaże, cudowne, grube palmy, słońce muskające po policzkach. Byliśmy tam 1,5 godziny i zakochaliśmy się w tym miejscu. Gdy to czytam, przypominam sobie, te gorące, październikowe promienie słońca, skaczącego, między palmami, Łukasza oraz niczym nie przejmujące się Hiszpanki, odpoczywające na niewielkiej plaży. Pamiętam te chwile dokładniej, bo tego dnia, 4. października, Łukasz obchodził urodziny i trochę zazdrościłam mu, że może je świętować w tak cudownych okolicznościach. 🙂 Santiago de Compostela Kolejny poranek rozpoczęliśmy od zwiedzania Santiago de Compostela.&#160;W przeciwieństwie do wyżej wymienionych, mniej znanych miejscowości, Santiago de Compostela stanowi najpopularniejsze miasto w tym regionie. Wszystko za sprawą szlaku Św. Jakuba, który, dla wielu pielgrzymów, kończy się w tym miejscu. W związku z tym, ruszając na zwiedzanie, byliśmy przygotowani na tłumy. Jak można się było spodziewać, najbardziej zatłoczoną okazała się&#160;Katedra (Catedral de Santiago de Compostela). Pomimo tego, że byliśmy dosyć wcześnie, zwiedzanie zajęło nam jakieś 2 godziny. Cieszyliśmy, że zobaczyliśmy to, co najważniejsze, ale pamiętam w tamtym momencie, jak zatęskniliśmy za małymi miejscowościami bez tłumów. Aby odetchnąć od zgiełku, udaliśmy się do pobliskiego parku Alameda, znajdującego się niedaleko centrum.&#160;Zdradzimy, że znajdziecie tam dobre widoki na Katedrę i fajne kadry do zdjęć. I zdecydowanie odpoczniecie od tłumów. 🙂 Miasto, niestety, nastawione jest na turystów, czego doświadczyliśmy na własnej skórze. W okolicach południa, dwie lub trzy knajpy odmówiły nam zaserwowania kawy i tarty de Santiago, ze względu na to, że była pora obiadowa. Ostatecznie udało nam się jej spróbować, ale nie obyło się bez rozczarowania. Tarta była niespecjalna, sucha i twarda, a przy okazji nie najtańsza. Zastanawialiśmy się, czy taka po prostu jest, czy tak słabo trafiliśmy. Nasunął nam się kolejny wniosek: nie zawsze warto próbować przysmaków danego miasta, tylko dlatego, że wszyscy o tym piszą. Galicja &#8211; w drodze Podróż po Galicji, to niezwykła przygoda. Po drodze zatrzymywaliśmy się wielokrotnie, gdy zobaczyliśmy ciekawe krajobrazy. A uwierzcie, było ich wiele! Piękne, piaszczyste i praktycznie puste plaże, znajdują się dosłownie co kilka, kilkanaście kilometrów. Na jednej z takich plaż, Łukasz postanowił pobiegać, a ja pomoczyć stopy w zimnym oceanie. W którymś momencie dostrzegliśmy mężczyznę, który, jak gdyby nigdy nic, kąpał się tak, jak go Pan Bóg stworzył. To się nazywa wolność. Galicja &#8211; podsumowanie Galicja to przeciekawy region Hiszpanii, o którym opowieść nie kończy się w tym miejscu. Późnym popołudniem, 5. października dotarliśmy do niewielkiej miejscowości Cee, gdzie mieliśmy zarezerwowany nocleg.&#160;Szybka rozmowa z właścicielką i ruszyliśmy w drogę, by zdążyć na zachód słońca w Cabo Fisterra (jak zawsze w biegu 😀 ). Od tego momentu, zaczęły nam towarzyszyć klify, latarnie morskie i wiatr. Ale o tym już w kolejnej części&#8230; 😉 Wskazówki: Auto wypożyczyliśmy w Enterprise. Pomimo obaw, udało nam się to zrobić na kartę debetową. Nie było większych problemów, oprócz tego, że transakcja nie chciała przejść. 😉 nocleg&#160;u Sary w Pontevedrze &#8211; gorąco polecamy! nocleg w Cee. Zapraszamy również na pozostałe wpisy z Hiszpanii Hiszpania &#8211; wpis główny &#8211; najczęściej zadawane pytania</p>
<p>Artykuł <a href="https://wedrujzoczkami.pl/hiszpania-galicja/">Hiszpania &#8211; Galicja &#8211; miasteczka warte zobaczenia</a> pochodzi z serwisu <a href="https://wedrujzoczkami.pl">Wędruj z Oczkami</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p><strong>Galicja,&nbsp;</strong>położona na <strong>północnym-zachodzie Hiszpanii,&nbsp;</strong>to <strong>kraina niezwykła.</strong>&nbsp;Ten region posiada swój własny, <strong>galicyjski język</strong>, niebezpieczne wybrzeże, nazywane <strong>Wybrzeżem Śmierci</strong>&nbsp;oraz bardzo znane piwo &#8211; <strong>Estrella Galicia</strong>. Galicyjskie miasteczka charakteryzują się licznymi zabytkami, klimatycznymi, wąskimi uliczkami i mniejszą ilością turystów. Mieszkańcy chętniejsi są do rozmowy, częściej rozdają uśmiechy i żegnają się mówiąc:&nbsp;<strong><em>hasta luego </em></strong><em>(hiszp. do zobaczenia później)</em>. Nad wszystkim czuwa Matka Natura, która obdarowała ten region niezwykłą ilością zieleni i piękna. To tutaj poczuliśmy wolność, dzikość i bijące szybciej serce.</p>



<h1 class="wp-block-heading">Galicja &#8211; co warto zobaczyć?</h1>



<p>Chyba wszystko. 🙂 Galicja warta jest poświęcenia jej dużej ilości czasu. Odwdzięczy się za to, tym co ma najpiękniejsze. Oto opowieść o naszych pierwszych dwóch dniach w Galicji. O błądzeniu po miasteczkach, rozmowach z mieszkańcami i przechadzaniu się po pustych plażach.</p>



<p><a href="https://goo.gl/maps/u1ShhYU61w12"><strong>Trasa (klik):</strong></a> Pontevedra &#8211; Combarro &#8211; Sanxenxo &#8211; Santiago de Compostela &#8211; Cee.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Pontevedra</h2>



<p><strong>3. października</strong>&nbsp;wstaliśmy o poranku, by się zebrać i ruszyć z <a href="https://wedrujzoczkami.pl/portugalia-pocztowki-z-porto/">Porto</a> w kierunku <strong>Hiszpanii</strong>. Słońce za oknem, pięknie podkreślało, pełne jeszcze zielonych liści, drzewa. W którymś momencie przekroczyliśmy granicę portugalsko-hiszpańską. <strong><em>Viva España!</em></strong> Pomyślałam. Dojechaliśmy do stacji w Vigo, skąd czekała nas przesiadka do niewielkiego miasteczka<strong> Pontevedra.</strong>&nbsp;Mieliśmy szczęście, bo nasz bus&nbsp;odjeżdżał za kilkanaście minut. Wsiedliśmy i po jakiejś godzinie byliśmy na miejscu. Krótki spacer i jesteśmy pod bramą <strong>Sary</strong>. Sara, z pochodzenia Wenezuelka, okazała się świetną gospodynią, a przede wszystkim rozmówczynią. Niedługo po naszym przyjeździe, zaproponowała, że zrobi nam obiad, a w między czasie poczęstowała nas galicyjskim piwem <strong><em>1906</em></strong>, które uznała za bardzo mocne. Coś w tym było, bo po wypiciu puszki zaczęło nam się lekko kręcić w głowach (winę zrzuciliśmy jednak na głód. 😉 )&nbsp;Mimo jednodniowego pobytu, spędziliśmy dużo czasu na rozmowach z Sarą. Dowiedzieliśmy się wiele o Wenezueli, Hiszpanii, jak i samej Pontevedrze. 😉</p>



<figure class="wp-block-image alignnone wp-image-6821 size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="682" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/IMG_20181003_155809-side-1024x682.jpg" alt="Pontevedra, Galicja" class="wp-image-6821" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/IMG_20181003_155809-side-1024x682.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/IMG_20181003_155809-side-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/IMG_20181003_155809-side-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/IMG_20181003_155809-side-1140x760.jpg 1140w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="6821" /><figcaption>Odpoczynek w ogrodzie Sary 🙂</figcaption></figure>



<p>Wyposażeni w informacje i mapkę miasta rozpoczęliśmy zwiedzanie. Zabytkowe centrum miasta jest warte dłuższej uwagi. Znajdziemy tu kościoły, place oraz muzeum, które Sara bardzo nam polecała.&nbsp;Po krótkiej rundce po mieście, dosłownie biegliśmy, żeby zobaczyć zachód słońca, z miejsca, które według Sary było najlepsze (nic nas nie nauczyło &#8222;prawie&#8221; spóźnienie się na zachód słońca w <a href="https://wedrujzoczkami.pl/portugalia-pocztowki-z-porto/">Porto</a>). To był jeden z fajniejszych zachodów podczas całego wyjazdu.</p>



<figure class="wp-block-image alignnone wp-image-6756 size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="685" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/IMG_0240-1-1024x685.jpg" alt="Pontevedra, Galicja" class="wp-image-6756" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/IMG_0240-1-1024x685.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/IMG_0240-1-300x201.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/IMG_0240-1-768x514.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/IMG_0240-1-1140x763.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/IMG_0240-1.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="6756" /><figcaption>Port w Pontevedrze</figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/IMG_0246-1-1024x683.jpg" alt="Pontevedra, Galicja" class="wp-image-6757" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/IMG_0246-1-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/IMG_0246-1-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/IMG_0246-1-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/IMG_0246-1-1140x760.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/IMG_0246-1.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="6757" /></figure>



<div class="wp-block-image wp-image-6759 size-large hoverZoomLink"><figure class="aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" width="683" height="1024" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/IMG_0281-1-683x1024.jpg" alt="Kościół św. Franciszka, Pontevedra" class="wp-image-6759" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/IMG_0281-1-683x1024.jpg 683w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/IMG_0281-1-200x300.jpg 200w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/IMG_0281-1-768x1152.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/IMG_0281-1-1140x1710.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/IMG_0281-1.jpg 1365w" sizes="auto, (max-width: 683px) 100vw, 683px" data-mwl-img-id="6759" /><figcaption>Kościół św. Franciszka</figcaption></figure></div>



<figure class="wp-block-image alignnone wp-image-6758 size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="700" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/IMG_0279-1-1024x700.jpg" alt="Kościół Pielgrzyma, Pontevedra" class="wp-image-6758" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/IMG_0279-1-1024x700.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/IMG_0279-1-300x205.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/IMG_0279-1-768x525.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/IMG_0279-1-1140x779.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/IMG_0279-1.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="6758" /><figcaption>Kościół Pielgrzyma. Jeden z przystanków na drodze Camino de Santiago (Szlak św. Jakuba)</figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image alignnone wp-image-6761 size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/IMG_0298-1-1024x683.jpg" alt="Most Burgo, Pontevedra" class="wp-image-6761" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/IMG_0298-1-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/IMG_0298-1-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/IMG_0298-1-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/IMG_0298-1-1140x760.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/IMG_0298-1.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="6761" /><figcaption>Jedna z najstarszych budowli w Pontevedrze. XII &#8211; wieczny most Burgo, od którego miasto wzięło swoją nazwę.</figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image alignnone wp-image-6762 size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/IMG_0319-1-1024x683.jpg" alt="Zachód słońca w Pontevedrze" class="wp-image-6762" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/IMG_0319-1-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/IMG_0319-1-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/IMG_0319-1-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/IMG_0319-1-1140x760.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/IMG_0319-1.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="6762" /><figcaption>Zachód słońca w <a href="https://goo.gl/maps/rKKoND4mL5J2">Pontevedrze</a></figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/IMG_0354-1-1024x683.jpg" alt="Zachód słońca w Pontevedrze" class="wp-image-6763" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/IMG_0354-1-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/IMG_0354-1-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/IMG_0354-1-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/IMG_0354-1-1140x760.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/IMG_0354-1.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="6763" /></figure>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="1638" height="2048" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/02/IMG_20181003_203858.jpg" alt="" class="wp-image-6851" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/02/IMG_20181003_203858.jpg 1638w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/02/IMG_20181003_203858-240x300.jpg 240w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/02/IMG_20181003_203858-768x960.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/02/IMG_20181003_203858-819x1024.jpg 819w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/02/IMG_20181003_203858-1140x1425.jpg 1140w" sizes="auto, (max-width: 1638px) 100vw, 1638px" data-mwl-img-id="6851" /></figure>



<p>Kolejnego ranka wstaliśmy wcześnie, spakowaliśmy się i pożegnaliśmy z Sarą, jak się później miało okazać, naszą najlepszą gospodynią podczas całego wyjazdu. Zamknęliśmy za sobą białą bramę i skierowaliśmy nasze kroki w stronę wypożyczalni samochodów. Tutaj z małymi problemami, ale szczęśliwe udało nam się wynająć auto. Dostaliśmy kluczyki i ruszyliśmy Toyotką Aygo na zachód.</p>



<p><strong>Hiszpanio otwórz przed nami wszystkie drogi!</strong></p>



<h2 class="wp-block-heading">Combarro</h2>



<p>Dotarliśmy do <strong>Combarro</strong>, niewielkiej, miejscowości oddalonej ok. 7 km od Pontevedry, która kryje prawdziwe perełki. Wysiedliśmy z auta przy głównej drodze i zeszliśmy schodkami w dół, do tego bardzo niepozornego, z zewnątrz, miasteczka. Po krótkim spacerze, ze zdolnościami prawie scherlockowskimi, odkryliśmy te skarby, o których wszędzie się naczytaliśmy. Są nimi spichlerze, tzw. <strong>hórreos</strong>. Niegdyś używane do przechowywania zboża, owoców i ziół, obecnie stanowią główną atrakcję miasta. Dla jasności, takie spichlerze są charakterystyczne <strong>dla całej Galicji</strong>, a także Asturii. To, co wyróżnia te spichlerze, to przede wszystkim ich zagęszczenie na metr kwadratowy, i to, jak świetnie wpasowują się w architekturę miasteczka. Najciekawiej prezentują się hórreos&nbsp;wybudowane nad samą zatoką. Odnosi się przez to wrażenie, że dosłownie &#8222;wchodzą&#8221; do wody.</p>



<figure class="wp-block-image alignnone wp-image-6764 size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/IMG_0371-1-1024x683.jpg" alt="Hórreos, Combarro" class="wp-image-6764" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/IMG_0371-1-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/IMG_0371-1-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/IMG_0371-1-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/IMG_0371-1-1140x760.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/IMG_0371-1.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="6764" /><figcaption>Hórreos, Combarro</figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="669" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/IMG_0388-1-1024x669.jpg" alt="Combarro" class="wp-image-6767" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/IMG_0388-1-1024x669.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/IMG_0388-1-300x196.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/IMG_0388-1-768x501.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/IMG_0388-1-1140x744.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/IMG_0388-1.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="6767" /></figure>



<p>Spacerując <strong>bardzo wąskimi uliczkami Combarro</strong>, zostaliśmy, w pewnym momencie, zaczepieni przez&nbsp;<strong>starszą Panią,</strong>&nbsp;która sprzedawała różne wiktuały. Krótka pogawędka, wymiana kieliszków z różnymi alkoholami. Wszystko tak dobrze smakowało. Ostatecznie padło na wino. Bo jak Hiszpania, to domowego wina trzeba spróbować. To był dobry wybór i sposób na spędzenie wieczoru. Na koniec, Pani wskazała nam drogę do &#8222;krzyży&#8221; i kapliczki. A przy okazji odkryliśmy niewielką plażę. Po raz kolejny zobaczyliśmy, że otwarcie się na miejscowych i zaufanie im, to dobry sposób na zobaczenie o wiele więcej, niż byśmy przypuszczali. 🙂</p>



<figure class="wp-block-image alignnone wp-image-6769 size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/IMG_0394-1-1024x683.jpg" alt="Combarro" class="wp-image-6769" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/IMG_0394-1-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/IMG_0394-1-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/IMG_0394-1-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/IMG_0394-1-1140x760.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/IMG_0394-1.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="6769" /><figcaption>Plaża w Combarro</figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/IMG_0389-1-1024x683.jpg" alt="Combarro" class="wp-image-6768" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/IMG_0389-1-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/IMG_0389-1-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/IMG_0389-1-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/IMG_0389-1-1140x760.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/IMG_0389-1.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="6768" /></figure>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/IMG_0374-1-1024x683.jpg" alt="Combarro" class="wp-image-6765" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/IMG_0374-1-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/IMG_0374-1-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/IMG_0374-1-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/IMG_0374-1-1140x760.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/IMG_0374-1.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="6765" /></figure>



<p>W jednej z knajp, zjedliśmy ośmiornicę oraz kalmary, popijając Estrella Galicia. O tym, że owoce morza są tutaj pyszne i stosunkowo tanie, poinformowała nas Sara. Miała rację.</p>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="628" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/IMG_20181004_140615-side-1024x628.jpg" alt="Owoce morza w Combarro" class="wp-image-6811" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/IMG_20181004_140615-side-1024x628.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/IMG_20181004_140615-side-300x184.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/IMG_20181004_140615-side-768x471.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/IMG_20181004_140615-side-1140x699.jpg 1140w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="6811" /><figcaption>Owoce morza w Combarro</figcaption></figure></div>



<h2 class="wp-block-heading">Sanxenxo</h2>



<p>Po zwiedzeniu Combarro, podjechaliśmy do pobliskiej miejscowości <strong>Sanxenxo</strong>. <em><strong>Koniecznie musicie spróbować tam lodów, są najlepsze</strong></em>&nbsp;&#8211; powiedziała Sara. Nie musiała nas więcej zachęcać&#8230;&nbsp;Nie skłamię, jak napiszę, że dla samych lodów, warto tu było przyjechać. Moje wrażenia zapisane w notatniku, świadczą jednak o tym, że po prostu warto zahaczyć o tę miejscowość:&nbsp;<em><strong>piękne plaże, cudowne, grube palmy, słońce muskające po policzkach</strong></em><strong>.</strong> <em>Byliśmy tam 1,5 godziny i zakochaliśmy się w tym miejscu</em>. Gdy to czytam, przypominam sobie, te gorące, październikowe promienie słońca, skaczącego, między palmami, Łukasza oraz niczym nie przejmujące się Hiszpanki, odpoczywające na niewielkiej plaży.</p>



<figure class="wp-block-image alignnone wp-image-6771 size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="819" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/IMG_0409-1-1024x819.jpg" alt="Sanxenxo, Galicja" class="wp-image-6771" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/IMG_0409-1-1024x819.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/IMG_0409-1-300x240.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/IMG_0409-1-768x614.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/IMG_0409-1-1140x912.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/IMG_0409-1.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="6771" /><figcaption>Sanxenxo</figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/IMG_0404-1-1024x683.jpg" alt="Sanxenxo, Galicja" class="wp-image-6770" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/IMG_0404-1-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/IMG_0404-1-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/IMG_0404-1-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/IMG_0404-1-1140x760.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/IMG_0404-1.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="6770" /></figure>



<figure class="wp-block-image alignnone wp-image-6818 size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="768" height="1024" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/IMG_20181004_163828-768x1024.jpg" alt="Sanxenxo, Galicja" class="wp-image-6818" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/IMG_20181004_163828-768x1024.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/IMG_20181004_163828-225x300.jpg 225w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/IMG_20181004_163828-1140x1520.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/IMG_20181004_163828.jpg 1536w" sizes="auto, (max-width: 768px) 100vw, 768px" data-mwl-img-id="6818" /></figure>



<p>Pamiętam te chwile dokładniej, bo tego dnia, <strong>4. października</strong>, <strong>Łukasz obchodził urodziny</strong> i trochę zazdrościłam mu, że może je świętować w tak cudownych okolicznościach. 🙂</p>



<h2 class="wp-block-heading">Santiago de Compostela</h2>



<p>Kolejny poranek rozpoczęliśmy od zwiedzania Santiago de Compostela.&nbsp;W przeciwieństwie do wyżej wymienionych, mniej znanych miejscowości, <strong>Santiago de Compostela</strong> stanowi najpopularniejsze miasto w tym regionie. Wszystko za sprawą <strong>szlaku Św. Jakuba</strong>, który, dla wielu pielgrzymów, kończy się w tym miejscu. W związku z tym, ruszając na zwiedzanie, byliśmy przygotowani na tłumy. Jak można się było spodziewać, najbardziej zatłoczoną okazała się&nbsp;<strong>Katedra </strong>(<strong>Catedral de Santiago de Compostela</strong>). Pomimo tego, że byliśmy dosyć wcześnie, zwiedzanie zajęło nam jakieś 2 godziny. Cieszyliśmy, że zobaczyliśmy to, co najważniejsze, ale pamiętam w tamtym momencie, jak zatęskniliśmy za małymi miejscowościami bez tłumów.</p>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/IMG_0418-1-1024x683.jpg" alt="Santiago de Ceompostela" class="wp-image-6772" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/IMG_0418-1-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/IMG_0418-1-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/IMG_0418-1-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/IMG_0418-1-1140x760.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/IMG_0418-1.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="6772" /></figure>



<figure class="wp-block-image alignnone wp-image-6774 size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="682" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/IMG_0429-1-1024x682.jpg" alt="Santiago de Ceompostela" class="wp-image-6774" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/IMG_0429-1-1024x682.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/IMG_0429-1-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/IMG_0429-1-768x511.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/IMG_0429-1-1140x759.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/IMG_0429-1.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="6774" /><figcaption>Katedra Santiago de Ceompostela</figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image alignnone wp-image-6776 size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/IMG_0443-1-1024x683.jpg" alt="Santiago de Compostela, Hiszpania" class="wp-image-6776" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/IMG_0443-1-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/IMG_0443-1-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/IMG_0443-1-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/IMG_0443-1-1140x760.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/IMG_0443-1.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="6776" /><figcaption>Wąskie uliczki Santiago de Compostela</figcaption></figure>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" width="683" height="1024" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/IMG_0465-1-683x1024.jpg" alt="Santiago de Compostela, Hiszpania" class="wp-image-6780" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/IMG_0465-1-683x1024.jpg 683w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/IMG_0465-1-200x300.jpg 200w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/IMG_0465-1-768x1152.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/IMG_0465-1-1140x1710.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/IMG_0465-1.jpg 1365w" sizes="auto, (max-width: 683px) 100vw, 683px" data-mwl-img-id="6780" /></figure></div>



<p>Aby odetchnąć od zgiełku, udaliśmy się do pobliskiego <strong>parku Alameda</strong>, znajdującego się niedaleko centrum.&nbsp;Zdradzimy, że znajdziecie tam dobre widoki na Katedrę i fajne kadry do zdjęć. I zdecydowanie odpoczniecie od tłumów. 🙂</p>



<figure class="wp-block-image alignnone wp-image-6779 size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/IMG_0462-1-1024x683.jpg" alt="Park Alameda, Santiago de Compostela" class="wp-image-6779" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/IMG_0462-1-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/IMG_0462-1-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/IMG_0462-1-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/IMG_0462-1-1140x760.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/IMG_0462-1.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="6779" /><figcaption>Park Alameda, widok na Katedrę</figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image alignnone wp-image-6819 size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="699" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/IMG_20181005_123749-side-1024x699.jpg" alt="Park Alameda, Santiago de Compostela" class="wp-image-6819" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/IMG_20181005_123749-side-1024x699.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/IMG_20181005_123749-side-300x205.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/IMG_20181005_123749-side-768x524.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/IMG_20181005_123749-side-1140x778.jpg 1140w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="6819" /><figcaption>Park Alameda. Na prawym zdjęciu pomnik sióstr Maruxy i Corali, których historia jest dość niezwykła i smutna zarazem. Otóż te siostry w ramach sprzeciwu przeciw władzy, przez kilkanaście lat ubierały się w szyte własnoręcznie, kolorowe stroje i codziennie o godzinie 14.00 przechadzały się ulicami miasta.</figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/IMG_0448-1-1024x683.jpg" alt="Park Alameda, Santiago de Compostela" class="wp-image-6777" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/IMG_0448-1-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/IMG_0448-1-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/IMG_0448-1-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/IMG_0448-1-1140x760.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/IMG_0448-1.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="6777" /></figure>



<p>Miasto, niestety, nastawione jest na turystów, czego doświadczyliśmy na własnej skórze. W okolicach południa, dwie lub trzy knajpy odmówiły nam zaserwowania kawy i <strong>tarty de Santiago</strong>, ze względu na to, że była pora obiadowa. Ostatecznie udało nam się jej spróbować, ale nie obyło się bez rozczarowania. Tarta była niespecjalna, sucha i twarda, a przy okazji nie najtańsza. Zastanawialiśmy się, czy taka po prostu jest, czy tak słabo trafiliśmy. Nasunął nam się kolejny wniosek: nie zawsze warto próbować przysmaków danego miasta, tylko dlatego, że wszyscy o tym piszą.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Galicja &#8211; w drodze</h2>



<p>Podróż po Galicji, to niezwykła przygoda. Po drodze zatrzymywaliśmy się wielokrotnie, gdy zobaczyliśmy ciekawe krajobrazy. A uwierzcie, było ich wiele! Piękne, piaszczyste i praktycznie puste plaże, znajdują się dosłownie co kilka, kilkanaście kilometrów. Na jednej z takich plaż, Łukasz postanowił pobiegać, a ja pomoczyć stopy w zimnym oceanie. W którymś momencie dostrzegliśmy mężczyznę, który, jak gdyby nigdy nic, kąpał się tak, jak go Pan Bóg stworzył. To się nazywa wolność.</p>



<figure class="wp-block-image alignnone wp-image-6782 size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/IMG_0477-1-1024x683.jpg" alt="Piękno i dzikość Galicji" class="wp-image-6782" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/IMG_0477-1-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/IMG_0477-1-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/IMG_0477-1-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/IMG_0477-1-1140x760.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/IMG_0477-1.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="6782" /><figcaption>Piękno i dzikość Galicji</figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image alignnone wp-image-6815 size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="682" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/IMG_20181005_164725-side-1024x682.jpg" alt="Monte Luoro, Galicja" class="wp-image-6815" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/IMG_20181005_164725-side-1024x682.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/IMG_20181005_164725-side-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/IMG_20181005_164725-side-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/IMG_20181005_164725-side-1140x760.jpg 1140w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="6815" /><figcaption><a href="https://goo.gl/maps/SSeraBDsxyu">Plaża</a> przy miejscowości Luoro a w tle Monte Luoro. Po lewej biegnący po plaży Oczko. 🙂</figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image alignnone wp-image-6817 size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="797" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/IMG_20181004_175642-1024x797.jpg" alt="O Carreiro, Galicja" class="wp-image-6817" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/IMG_20181004_175642-1024x797.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/IMG_20181004_175642-300x233.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/IMG_20181004_175642-768x597.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/IMG_20181004_175642-1140x887.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/IMG_20181004_175642.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="6817" /><figcaption><a href="https://goo.gl/maps/Ls9iZGcaVaq">O Carreiro</a></figcaption></figure>



<h1 class="wp-block-heading">Galicja &#8211; podsumowanie</h1>



<p><strong>Galicja</strong> to przeciekawy region Hiszpanii, o którym opowieść nie kończy się w tym miejscu. Późnym popołudniem, 5. października dotarliśmy do niewielkiej miejscowości Cee, gdzie mieliśmy zarezerwowany nocleg.&nbsp;Szybka rozmowa z właścicielką i ruszyliśmy w drogę, by zdążyć na zachód słońca w Cabo Fisterra (jak zawsze w biegu 😀 ). Od tego momentu, zaczęły nam towarzyszyć klify, latarnie morskie i wiatr. Ale o tym już w kolejnej części&#8230; 😉</p>



<h2 class="wp-block-heading">Wskazówki:</h2>



<ul class="wp-block-list"><li>Auto wypożyczyliśmy w Enterprise. Pomimo obaw, udało nam się to zrobić na kartę debetową. Nie było większych problemów, oprócz tego, że transakcja nie chciała przejść. 😉</li><li><a href="https://www.airbnb.pl/rooms/24961345?guests=1&amp;adults=1&amp;fbclid=IwAR2cDHP0Oas5Xy5-jE0F7DmosQICIDreia3SyxJ2Zu02QEK_EXJMk_nC180">nocleg</a>&nbsp;u Sary w Pontevedrze &#8211; gorąco polecamy!</li><li><a href="https://www.airbnb.pl/rooms/10455971?guests=1&amp;adults=1&amp;fbclid=IwAR22gq20AQnpwY68lBmfMbbZDaQ1nd5Ui8iPutvtQTBBBXndLXJiO3_vBAw">nocleg</a> w Cee.</li></ul>



<hr class="wp-block-separator"/>



<p>Zapraszamy również na pozostałe wpisy z Hiszpanii</p>



<ul class="wp-block-list"><li><a href="https://wedrujzoczkami.pl/hiszpania-polnocno-zachodnia-czesc/">Hiszpania &#8211; wpis główny &#8211; najczęściej zadawane pytania</a></li></ul>
<p>Artykuł <a href="https://wedrujzoczkami.pl/hiszpania-galicja/">Hiszpania &#8211; Galicja &#8211; miasteczka warte zobaczenia</a> pochodzi z serwisu <a href="https://wedrujzoczkami.pl">Wędruj z Oczkami</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://wedrujzoczkami.pl/hiszpania-galicja/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Hiszpania. Road trip po północno-zachodniej części</title>
		<link>https://wedrujzoczkami.pl/hiszpania-polnocno-zachodnia-czesc/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=hiszpania-polnocno-zachodnia-czesc</link>
					<comments>https://wedrujzoczkami.pl/hiszpania-polnocno-zachodnia-czesc/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Asiula]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 31 Jan 2019 16:55:22 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Hiszpania]]></category>
		<category><![CDATA[Podróże]]></category>
		<category><![CDATA[Europa]]></category>
		<category><![CDATA[podróże]]></category>
		<category><![CDATA[trip]]></category>
		<category><![CDATA[wakacje]]></category>
		<category><![CDATA[zagranica]]></category>
		<category><![CDATA[Zakątki Europy]]></category>
		<category><![CDATA[zwiedzanie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://wedrujzoczkami.pl/?p=6708</guid>

					<description><![CDATA[<p>Jedenaście dni w drodze. Ponad 1000 przejechanych kilometrów. 211 tysięcy zrobionych kroków. Tysiące zdjęć, miliony wspomnień. Słońce, wiatr, uśmiechy, przesympatyczni ludzie, niedokończone rozmowy. Pyszne jedzenie, dobry alkohol, hektolitry kawy. Nieziemskie krajobrazy, urwiska, szalejące fale. Wszędobylska zieleń, dzikie zwierzęta. Wąskie uliczki, ciekawa architektura. A przy tym mnóstwo radości, szklących się z niedowierzania oczu i wdzięczność za to, że mamy możliwość podziwiania niesamowitych widoków. Hiszpania, a głównie jej północno-zachodnia część, ugościła nas zdecydowanie lepiej, niż sobie to mogliśmy wyobrazić. 🙂 Hiszpania &#8211; najczęściej zadawane pytania Tak jak w przypadku innych wyjazdów zagranicznych, postanowiliśmy zrobić wpis główny, zapowiadający serię wpisów o naszej wyprawie do Hiszpanii. W tej części zawarliśmy odpowiedzi na najczęściej zadawane pytania odnośnie tego wyjazdu, które pojawiły się w rozmowach z przyjaciółmi, rodziną oraz zostały zadane przez Czytelników. 🙂 Dlaczego Hiszpania? Bo marzyła mi się od dawna. Pamiętam, jak za czasów gimnazjalno-licealnych razem z Mamą i Babcią, oglądałyśmy hiszpańskie seriale. Nie sądziłam wtedy, że będzie to jedna z najlepszych lekcji tego języka i że kiedykolwiek będzie mi on do czegoś potrzebny. Gdy na studiach miałam możliwość wyboru nauki dodatkowego języka, bez wahania wybrałam hiszpański. Dwa lata nauki, z pełną pasji nauczycielką, która opowiadała o Hiszpanii i genialnie posługiwała się hiszpańskim, utwierdziły mnie w przekonaniu, że chcę zobaczyć kiedyś ten kraj, posłuchać tego języka i spróbować się w nim porozumieć. Wystarczyło tylko przekonać Łukasza, co nie zajęło mi długo. 😉 W końcu ta wiekopomna chwila nadeszła, w październiku 2018 roku. Była to taka nasza trochę spóźniona podróż poślubna. Dlaczego północno-zachodnia część Hiszpanii? Stwierdziliśmy, że chcemy zobaczyć mniej znaną część tego kraju. Z tymi rejonami nie kojarzyło nam się za wiele, oprócz Santiago de Compostela i wędrówek Camino de Santiago. I to był w zasadzie główny powód. Jakie miejsca zwiedziliśmy? Udało nam się zobaczyć większość północno-zachodniego wybrzeża Hiszpanii, od Pontevedry do Gijonu, zahaczając również o miasteczko Oviedo i góry Los Pico de Europa, a na koniec udaliśmy się busem do Madrytu, by stamtąd wrócić do Krakowa. Jak się porozumiewaliśmy? Porozumiewaliśmy się głównie po hiszpańsku, trochę też po angielsku. Szczerze powiem, że podstawowe zwroty po hiszpańsku wystarczą, by ułatwić sobie podróż po tym kraju. Wielu Hiszpanów rozumiało, gdy mówiliśmy po angielsku, ale często odpowiadali po hiszpańsku.&#160;Wielu z nich sprawiłam radość, gdy usłyszeli, że turysta próbuje coś wydukać w ich ojczystym języku. Przyznam, że świetnie bawiłam się przy rozmowach z Hiszpanami. Myślę, że nauczycielka hiszpańskiego byłaby ze mnie dumna. 🙂 Jakim środkiem transportu się poruszaliśmy? Poruszaliśmy się autem. Wypożyczyliśmy samochód w Pontevedrze, a zwróciliśmy w Gijonie. Przed wyjazdem mieliśmy wątpliwości, czy uda nam się wynająć auto na kartę debetową. Znaleźliśmy informację, że wypożyczalnia Enterprise pozwala na użycie karty debetowej. Wiecie jednak jak to jest, czasem gdzieś coś jest napisane, a na miejscu się okazuje, że niestety, tak nie jest. Dopiero, gdy dostaliśmy kluczyki do auta, kamień spadł nam z serca. Naszym zdaniem to najlepszy sposób na poruszanie się po tej części Hiszpanii. Dzięki temu mogliśmy pojechać, gdzie chcemy i kiedy chcemy. A czas był na wagę złota, bo chcieliśmy zobaczyć jak najwięcej. Jak dostaliście się do Picos?&#160;Samochód? Autobusy? Do Los Picos de Europa dostaliśmy się samochodem. Podróż trwała ok. 2 godzin z Gijonu do Poncebos, skąd wyruszyliśmy pieszo szlakiem Ruta del Cares. Jeśli korzystaliście z publicznych środków transportu, to czy rozkłady jazdy mają odzwierciedlenie w rzeczywistości? Poruszaliśmy się autobusami między większymi miastami i odjazdy mniej więcej były zgodne z tym, co było na rozkładach. Jak jest z lokalnymi autobusami, tego niestety nie wiemy. Czy w Hiszpanii jest drożej niż w Polsce? Jest drożej i to się da odczuć. Zdecydowanie więcej kosztuje jedzenie oraz transport. Widać to szczególnie w wielkich miastach, jak np. Madryt. Więcej o cenach napiszemy we wpisie podsumowującym podróż. Cenową różnicę dało się również odczuć w porównaniu do Portugalii, gdzie ceny były niższe. Jaka była pogoda? Pogoda trafiła nam się idealna. Bywało zimno, szczególnie wieczory i poranki były chłodne, ale w ciągu dnia było pięknie słońce i ok 25 stopni Celsjusza. Momentami bardzo wiało, szczególnie na wybrzeżach. Ale lepszej pogody do zwiedzania nie mogliśmy sobie wyobrazić. 🙂 Czy polecamy? Tak! Jeśli macie możliwość przeżycia podobnej przygody, to nie wahajcie się ani na chwilę. Hiszpania jest niesamowita! 🙂 Poniżej kilka migawek z naszego wyjazdu. A kolejna część już za kilka dni. 🙂 Wpisy z naszej podróży po Hiszpanii Galicyjskie miasteczka warte zwiedzenia Costa da Morte &#8211; Hiszpańskie Wybrzeże Śmierci A Coruña &#8211; Krótki odpoczynek w podróży Podróż autem na północ Hiszpanii Picos de Europa &#8211; Szczyty Europy</p>
<p>Artykuł <a href="https://wedrujzoczkami.pl/hiszpania-polnocno-zachodnia-czesc/">Hiszpania. Road trip po północno-zachodniej części</a> pochodzi z serwisu <a href="https://wedrujzoczkami.pl">Wędruj z Oczkami</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p><strong>Jedenaście dni w drodze.</strong> Ponad 1000 przejechanych kilometrów. 211 tysięcy zrobionych kroków. <strong>Tysiące zdjęć, miliony wspomnień</strong>. Słońce, wiatr, uśmiechy, przesympatyczni ludzie, <strong>niedokończone rozmowy.</strong> Pyszne jedzenie, dobry alkohol, <strong>hektolitry kawy</strong>. Nieziemskie krajobrazy, urwiska, szalejące fale. Wszędobylska zieleń, <strong>dzikie zwierzęta</strong>. Wąskie uliczki, ciekawa architektura. A przy tym mnóstwo radości, <strong>szklących się z niedowierzania oczu</strong> i wdzięczność za to, że mamy możliwość podziwiania niesamowitych widoków. <strong>Hiszpania, a głównie jej północno-zachodnia część</strong>, ugościła nas zdecydowanie lepiej, niż sobie to mogliśmy wyobrazić. 🙂</p>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="311" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/IMG_20181005_155024-1024x311.jpg" alt="Północno-zachodnia Hiszpania" class="wp-image-6786" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/IMG_20181005_155024-1024x311.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/IMG_20181005_155024-300x91.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/IMG_20181005_155024-768x233.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/IMG_20181005_155024-1140x346.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/IMG_20181005_155024.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="6786" /></figure>



<h1 class="wp-block-heading">Hiszpania &#8211; najczęściej zadawane pytania</h1>



<p>Tak jak w przypadku innych wyjazdów zagranicznych, postanowiliśmy zrobić wpis główny, zapowiadający serię wpisów o naszej wyprawie do <strong>Hiszpanii</strong>. W tej części zawarliśmy odpowiedzi na najczęściej zadawane pytania odnośnie tego wyjazdu, które pojawiły się w rozmowach z przyjaciółmi, rodziną oraz zostały zadane przez Czytelników. 🙂</p>



<h3 class="wp-block-heading">Dlaczego Hiszpania?</h3>



<p>Bo marzyła mi się od dawna. Pamiętam, jak za czasów gimnazjalno-licealnych razem z Mamą i Babcią, oglądałyśmy hiszpańskie seriale. Nie sądziłam wtedy, że będzie to jedna z najlepszych lekcji tego języka i że kiedykolwiek będzie mi on do czegoś potrzebny. Gdy na studiach miałam możliwość wyboru nauki dodatkowego języka, bez wahania wybrałam hiszpański. Dwa lata nauki, z pełną pasji nauczycielką, która opowiadała o Hiszpanii i genialnie posługiwała się hiszpańskim, utwierdziły mnie w przekonaniu, że chcę zobaczyć kiedyś ten kraj, posłuchać tego języka i spróbować się w nim porozumieć.</p>



<p>Wystarczyło tylko przekonać Łukasza, co nie zajęło mi długo. 😉 W końcu ta wiekopomna chwila nadeszła, w październiku 2018 roku. Była to taka nasza trochę spóźniona<strong> podróż poślubna.</strong></p>



<h3 class="wp-block-heading">Dlaczego północno-zachodnia część Hiszpanii?</h3>



<p>Stwierdziliśmy, że chcemy zobaczyć mniej znaną część tego kraju. Z tymi rejonami nie kojarzyło nam się za wiele, oprócz Santiago de Compostela i wędrówek Camino de Santiago. I to był w zasadzie główny powód.</p>



<h3 class="wp-block-heading">Jakie miejsca zwiedziliśmy?</h3>



<p>Udało nam się zobaczyć większość północno-zachodniego wybrzeża Hiszpanii, <strong>od Pontevedry do Gijonu</strong>, zahaczając również o miasteczko Oviedo i góry Los Pico de Europa, a na koniec udaliśmy się busem do Madrytu, by stamtąd wrócić do Krakowa.</p>



<h3 class="wp-block-heading">Jak się porozumiewaliśmy?</h3>



<p>Porozumiewaliśmy się głównie po hiszpańsku, trochę też po angielsku. Szczerze powiem, że podstawowe zwroty po hiszpańsku wystarczą, by ułatwić sobie podróż po tym kraju. Wielu Hiszpanów rozumiało, gdy mówiliśmy po angielsku, ale często odpowiadali po hiszpańsku.&nbsp;Wielu z nich sprawiłam radość, gdy usłyszeli, że turysta próbuje coś wydukać w ich ojczystym języku. Przyznam, że świetnie bawiłam się przy rozmowach z Hiszpanami. Myślę, że nauczycielka hiszpańskiego byłaby ze mnie dumna. 🙂</p>



<h3 class="wp-block-heading">Jakim środkiem transportu się poruszaliśmy?</h3>



<p>Poruszaliśmy się autem. Wypożyczyliśmy samochód w Pontevedrze, a zwróciliśmy w Gijonie. Przed wyjazdem mieliśmy wątpliwości, czy uda nam się wynająć auto na kartę debetową. Znaleźliśmy informację, że wypożyczalnia Enterprise pozwala na użycie karty debetowej. Wiecie jednak jak to jest, czasem gdzieś coś jest napisane, a na miejscu się okazuje, że niestety, tak nie jest. Dopiero, gdy dostaliśmy kluczyki do auta, kamień spadł nam z serca.</p>



<p>Naszym zdaniem to najlepszy sposób na poruszanie się po tej części Hiszpanii. Dzięki temu mogliśmy pojechać, gdzie chcemy i kiedy chcemy. A czas był na wagę złota, bo chcieliśmy zobaczyć jak najwięcej.</p>



<h3 class="wp-block-heading">Jak dostaliście się do Picos?&nbsp;Samochód? Autobusy?</h3>



<p>Do Los Picos de Europa dostaliśmy się samochodem. Podróż trwała ok. 2 godzin z Gijonu do Poncebos, skąd wyruszyliśmy pieszo szlakiem Ruta del Cares.</p>



<h3 class="wp-block-heading">Jeśli korzystaliście z publicznych środków transportu, to czy rozkłady jazdy mają odzwierciedlenie w rzeczywistości?</h3>



<p>Poruszaliśmy się autobusami między większymi miastami i odjazdy mniej więcej były zgodne z tym, co było na rozkładach. Jak jest z lokalnymi autobusami, tego niestety nie wiemy.</p>



<h3 class="wp-block-heading">Czy w Hiszpanii jest drożej niż w Polsce?</h3>



<p>Jest drożej i to się da odczuć. Zdecydowanie więcej kosztuje jedzenie oraz transport. Widać to szczególnie w wielkich miastach, jak np. Madryt. Więcej o cenach napiszemy we wpisie podsumowującym podróż. Cenową różnicę dało się również odczuć w porównaniu do <a href="https://wedrujzoczkami.pl/portugalia-pocztowki-z-porto/">Portugalii</a>, gdzie ceny były niższe.</p>



<h3 class="wp-block-heading">Jaka była pogoda?</h3>



<p>Pogoda trafiła nam się idealna. Bywało zimno, szczególnie wieczory i poranki były chłodne, ale w ciągu dnia było pięknie słońce i ok 25 stopni Celsjusza. Momentami bardzo wiało, szczególnie na wybrzeżach. Ale lepszej pogody do zwiedzania nie mogliśmy sobie wyobrazić. 🙂</p>



<h3 class="wp-block-heading">Czy polecamy?</h3>



<p>Tak! Jeśli macie możliwość przeżycia podobnej przygody, to nie wahajcie się ani na chwilę. <strong>Hiszpania jest niesamowita!</strong> 🙂</p>



<p><strong>Poniżej kilka migawek z naszego wyjazdu</strong>. A kolejna część już za kilka dni. 🙂</p>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="819" height="1024" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/02/IMG_20181003_203858-819x1024.jpg" alt="" class="wp-image-6851" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/02/IMG_20181003_203858-819x1024.jpg 819w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/02/IMG_20181003_203858-240x300.jpg 240w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/02/IMG_20181003_203858-768x960.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/02/IMG_20181003_203858-1140x1425.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/02/IMG_20181003_203858.jpg 1638w" sizes="auto, (max-width: 819px) 100vw, 819px" data-mwl-img-id="6851" /><figcaption><a href="https://wedrujzoczkami.pl/hiszpania-galicja/">Zachód słońca w Pontevedrze</a></figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image alignnone wp-image-6797 size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/IMG_9004-1024x683.jpg" alt="Costa da Morte, Hiszpania" class="wp-image-6797" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/IMG_9004-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/IMG_9004-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/IMG_9004-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/IMG_9004-1140x760.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/IMG_9004.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="6797" /><figcaption><a href="https://wedrujzoczkami.pl/costa-da-morte/">Costa da Morte, Hiszpania</a></figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image alignnone wp-image-6795 size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/IMG_9346-1024x683.jpg" alt="plaża As Catedrais, Hiszpania" class="wp-image-6795" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/IMG_9346-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/IMG_9346-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/IMG_9346-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/IMG_9346-1140x760.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/IMG_9346.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="6795" /><figcaption><a href="https://wedrujzoczkami.pl/podroz-autem-na-polnoc-hiszpanii/">Plaża As Catedrais, Hiszpania</a></figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image alignnone wp-image-6798 size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="677" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/IMG_9215-1024x677.jpg" alt="Hiszpania" class="wp-image-6798" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/IMG_9215-1024x677.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/IMG_9215-300x198.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/IMG_9215-768x508.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/IMG_9215-1140x754.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/IMG_9215-500x330.jpg 500w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/IMG_9215.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="6798" /><figcaption><a href="https://wedrujzoczkami.pl/podroz-autem-na-polnoc-hiszpanii/">Gdzieś w Hiszpanii 😉</a></figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/04/Coruna-43-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-7089" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/04/Coruna-43-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/04/Coruna-43-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/04/Coruna-43-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/04/Coruna-43-1140x760.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/04/Coruna-43.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="7089" /><figcaption><a href="https://wedrujzoczkami.pl/a-coruna-krotki-odpoczynek-w-podrozy/">Procesja religijna w Corunii</a></figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image alignnone wp-image-6803 size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="710" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/06/Picos-de-Europa-21-1024x710.jpg" alt="Picos de Europa" class="wp-image-7409" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/06/Picos-de-Europa-21-1024x710.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/06/Picos-de-Europa-21-300x208.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/06/Picos-de-Europa-21-768x532.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/06/Picos-de-Europa-21-1140x790.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/06/Picos-de-Europa-21.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="7409" /><figcaption><a href="https://wedrujzoczkami.pl/picos-de-europa/">Los Picos de Europa, Hiszpania</a></figcaption></figure>



<h2 class="wp-block-heading"><strong>Wpisy z naszej podróży po Hiszpanii</strong></h2>



<ul class="wp-block-list"><li><a href="https://wedrujzoczkami.pl/hiszpania-galicja/">Galicyjskie miasteczka warte zwiedzenia</a></li><li><a href="https://wedrujzoczkami.pl/costa-da-morte/">Costa da Morte &#8211; Hiszpańskie Wybrzeże Śmierci</a></li><li><a href="https://wedrujzoczkami.pl/a-coruna-krotki-odpoczynek-w-podrozy/">A Coruña &#8211; Krótki odpoczynek w podróży</a></li><li><a href="https://wedrujzoczkami.pl/podroz-autem-na-polnoc-hiszpanii/">Podróż autem na północ Hiszpanii</a></li><li><a href="https://wedrujzoczkami.pl/picos-de-europa/">Picos de Europa &#8211; Szczyty Europy</a></li></ul>
<p>Artykuł <a href="https://wedrujzoczkami.pl/hiszpania-polnocno-zachodnia-czesc/">Hiszpania. Road trip po północno-zachodniej części</a> pochodzi z serwisu <a href="https://wedrujzoczkami.pl">Wędruj z Oczkami</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://wedrujzoczkami.pl/hiszpania-polnocno-zachodnia-czesc/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>2</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Gjirokastra &#8211; najładniejsze miasto w Albanii</title>
		<link>https://wedrujzoczkami.pl/albania-gjirokastra/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=albania-gjirokastra</link>
					<comments>https://wedrujzoczkami.pl/albania-gjirokastra/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Asiula]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 02 Aug 2018 11:25:32 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Albania]]></category>
		<category><![CDATA[Podróże]]></category>
		<category><![CDATA[Ali Pasza]]></category>
		<category><![CDATA[bunkry]]></category>
		<category><![CDATA[Enver Hodża]]></category>
		<category><![CDATA[Europa]]></category>
		<category><![CDATA[Lista Światowego Dziedzictwa UNESCO]]></category>
		<category><![CDATA[miejska eksploracja]]></category>
		<category><![CDATA[podróże]]></category>
		<category><![CDATA[zagranica]]></category>
		<category><![CDATA[Zakątki Europy]]></category>
		<category><![CDATA[zwiedzanie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://wedrujzoczkami.pl/?p=5494</guid>

					<description><![CDATA[<p>Wyobraźcie sobie rzędy kamiennych domów, pnących się po zboczu góry, do tego srebrzyście lśniące dachy oraz&#160;wybrukowane, wąskie ulice. A nad tym wszystkim,&#160;górujący majestatycznie zamek. Dokładnie tak wygląda najładniejsze miasto w Albanii &#8211; Gjirokastra. Zatrzymane w czasie,&#160;dumne ze swego wyglądu i tego, co ma do zaoferowania, kusi co roku tysiące turystów, którzy przybywają tutaj, by potwierdzić tę informację. Nie muszę chyba dodawać, że zostało wpisane na&#160;Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO.&#160; Gjirokastra przywitała nas chłodno i pochmurno. Gdy jechaliśmy z Sarandy, całą drogę padało. Po wyjściu z auta uderzył nas podmuch zimnego wiatru. Na szczęście, przestało już padać. Pomiędzy wielkimi kłębami chmur, przeciskało się słońce. Zaparkowaliśmy auto na ulicy Gjin Zenebisi&#160;i&#160;ruszyliśmy na poszukiwanie ciekawych zakątków miasta. Gjirokastra &#8211; miasto kilku określeń Miasto jest niezwykle interesujące, nie tylko pod względem architektonicznym, ale też określeniami, jakich się w związku z tym, doczekało. Miasto &#8211; muzeum to najbardziej popularne określenie, odnoszące się do oryginalnej zabudowy domów z XVII &#8211; XIX wieku.&#160;Część tych domów została wybudowana, jako fortyfikacje &#8211; wysokie, z małymi oknami i otworami na strzelby. Są to pozostałości po panującym tutaj Imperium Osmańskim. Stąd też wzięła się nazwa budynków &#8211; kule, czyli&#160;wieża, fortyfikacja. Inne przydomki, jakimi określana jest Gjirokastra to miasto srebrnych dachów, kamienne miasto i miasto tysiąca schodów. Wszystkie związane są z wykorzystaniem kamieni podczas budowy miasta. Ostatnie odnosi się dodatkowo do tego, że zwiedzanie miasta wiąże się z pokonywaniem dużej ilości schodów i chodzeniem pod górę. Gjirokastra &#8211; co warto zwiedzić? Miasto-muzeum zasługuje na uwagę w całości.&#160;Pierwszą rzeczą, która uderza turystę przyjeżdżającego tutaj, są wyżej wspominane, kamienne domy z oryginalnie zachowaną architekturą. Najbardziej znane są domy&#160;Zekati oraz Skenduli, które można zwiedzać (my jednak do nich nie dotarliśmy). Większość tych budynków mieści się w okolicach Starego Bazaru. Najwyższy punkt, stanowi górujący nad miastem Zamek, z którego widoki na Gjirokastrę zapierają dech w piersiach. Warto również zajrzeć do&#160;Muzeum Etnograficznego.&#160; Najlepszym sposobem na poznanie zakamarków Gjirokastry jest&#160;spacer kamiennymi uliczkami.&#160; Zamek w Gjirokastrze Wznoszący się na wzgórzu zamek został wybudowany jeszcze w IV wieku n.e. Jego świetność przypada jednak na lata panowania Alego Paszy z Tepeleny, który rozbudował twierdzę w XIX wieku. Ten to miał rozmach, bo zamek jest obecnie największą, spośród albańskich twierdz. Znajdziemy tu, m.in.,&#160;Muzeum Militariów,&#160;dom modlitwy czy grobowiec bektaszytów (wyznawcą tej religii był m.in. Ali Pasza). Ciekawostkę stanowi fakt, iż na zamku znajduje się wrak amerykańskiego odrzutowca, który został strącony przez Albańczyków w latach 50. XX. wieku. Panował wtedy, albański dyktator, Enver Hodża, który odseparował Albanię od reszty świata. Zestrzelenie samolotu miało świadczyć o potędze jego reżimu. Malownicze krajobrazy, które możemy podziwiać z twierdzy,&#160;zapierają dech w piersiach. Mogę zdecydowanie przyznać, że jest to&#160;najlepszy punkt widokowy w mieście.&#160;Kamienne domy mieniące się w słońcu to niezapomniany widok. Zresztą sami zobaczcie. 🙂 Być może niektórych z Was zaciekawi fakt, iż na zamku znajduje się&#160;scena, na której odbywa się największy Festiwal Folklorystyczny w Albanii. Festiwal organizowany jest jesienią, co 4 lata. Wstęp: 200 LEK. Muzeum Etnograficzne Muzeum Etnograficzne znajduje się w domu, w którym urodził się Enver Hodża. W zasadzie jest to zrekonstruowany budynek, ponieważ oryginał został zniszczony najpierw w czasie pożaru, a następnie podczas walk ulicznych. Dla zwiedzających, udostępniony jest praktycznie cały dom z przeróżnie wystrojonymi pokojami. Muzeum nie jest może powalające, ale moim zdaniem warto poświęcić chwilę, by tam zajrzeć. Tradycyjnie urządzone pokoje zdecydowanie różnią się od tego, co znamy z polskich domów &#8211; po kilka okien w pokoju, długie siedziska i drewniane sufity. Znajdziemy tu również tradycyjne stroje. Z domu można również podziwiać miasteczko. 🙂 Lokalizacja:&#160;ulica&#160;Hysen Hodża. Wstęp: 200 leków. Kim właściwe był Enver Hodża?&#160;&#160;Hodża urodził się w 1908 roku w Gjirokastrze, zmarł w 1985 roku. W latach 40. stanął na czele Komunistycznej Partii Albanii, a w 1945 roku wybrany został w wyborach parlamentarnych na przywódcę Albanii. Rządził krajem do końca swoich dni, jako najdłużej sprawujący władzę dyktator w Europie.&#160;Wprowadził politykę strachu i odseparował Albanię na arenie międzynarodowej. W związku z tym, przeznaczył pieniądze na wybudowanie miliona bunkrów (sic!). Wybudowano ich ostatecznie ok. 750 tysięcy, a większość z nich istnieje do tej pory. Hodża, ponadto, wprowadził ateizm w kraju (było to pierwsze ateistyczne państwo na świecie), nakazał rabować i niszczyć kościoły lub przeznaczać je na świeckie instytucje. Wszelkie przejawy religijności były tępione i zabronione pod karą wiezienia. W trakcie jego panowania zabroniono również posiadania prywatnych samochodów (sic!).&#160; Starówka Starsza część miasteczka znajduje się w okolicach Twierdzy oraz Starego Bazaru&#160;(ulica Gjin Zenebisi).&#160;To tutaj znajdziemy większość domów z oryginalną architekturą. Można tu się również zaopatrzyć w pamiątki z Albanii.&#160;Ciekawostkę stanowi fakt, iż wszystkie wybrukowane ulice w mieście, prowadzą do Bazaru. Gjirokastra &#8211; gdzie warto zjeść? Miejsce, które polecilibyśmy każdemu &#8211; restauracja Kujtimi. Tutaj spróbowaliśmy tradycyjnych albańskich dań oraz pysznego domowego wina. Restauracja w środku jest mała (nawet w październiku brakowało miejsc), ale na szczęście jest ogródek z dużą ilością miejsc. Przystępne ceny i bardzo miła atmosfera. 🙂 Lokalizacja: ulica Zejtareve. Spacer ulicami Gjirokastry Spacer ulicami Gjirokastry to atrakcja sama w sobie. Polecamy wziąć wygodne buty i przejść się szczególnie tam, gdzie nie ma turystów, by pooglądać &#8222;zwyczajną&#8221; stronę miasta. Pamiętajcie jednak, że podczas deszczu wybrukowane ulice mogą być śliskie. Oto kilka zdjęć z naszego spaceru po mieście: Gjirokastrę polecamy każdemu. To niezwykłe miasto zostanie na długo w naszej pamięci. 🙂 Informacje praktyczne: Położenie: Gjirokastra leży w południowej części Albanii, niecałe 62 km od Sarandy, jazda samochodem trwa około dwóch godzin. Droga nie jest łatwa, bo prowadzi głównie serpentynami. Parking: zaparkowaliśmy na ulicy Gjin Zenebisi&#160;, gdzie nie płaciliśmy nic za parkowanie. Idąc tą ulicą w górę dotrzemy do Starego Bazaru, a następnie do Zamku. Zwiedzanie: około 5 godzin, wskazane wygodne buty. Przydatne słowa: Kalaja &#8211; zamek/twierdza; rruga &#8211; ulica, muzeu &#8211; muzeum, połączenie liter &#8222;xh&#8221; czyta się jako &#8222;dż&#8221;, przykład: Hodża&#160;oryginalnie pisze się Hoxha.&#160; Gdzie warto wypić kawę:&#160;polecamy&#160;Cafebar Madi&#160;&#8211; zapłaciliśmy za kawę jakieś 2 złote w przeliczeniu! Określenie miasto-muzeum&#160;oprócz Gjirokastry, nosi również Berat&#160;(który zwiedziliśmy i na pewno opiszemy). To kolejny wpis o Albanii. Z tej serii ukazały się również: Pierwsze wrażenia z Albanii Albania – Rozdział I – Saranda Albania – Rozdział II – Ksamil, Butrinti i Blue Eye</p>
<p>Artykuł <a href="https://wedrujzoczkami.pl/albania-gjirokastra/">Gjirokastra &#8211; najładniejsze miasto w Albanii</a> pochodzi z serwisu <a href="https://wedrujzoczkami.pl">Wędruj z Oczkami</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p>Wyobraźcie sobie <strong>rzędy kamiennych domów,</strong> pnących się po zboczu góry, do tego <strong>srebrzyście lśniące dachy</strong> oraz&nbsp;<strong>wybrukowane, wąskie ulice</strong>. A nad tym wszystkim,&nbsp;<strong>górujący majestatycznie zamek</strong>. Dokładnie tak wygląda najładniejsze miasto w Albanii &#8211; <strong>Gjirokastra</strong>. Zatrzymane w czasie,&nbsp;dumne ze swego wyglądu i tego, co ma do zaoferowania, kusi co roku tysiące turystów, którzy przybywają tutaj, by potwierdzić tę informację. Nie muszę chyba dodawać, że zostało wpisane na&nbsp;<strong>Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO.&nbsp;</strong></p>



<figure class="wp-block-image alignnone wp-image-5702 size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/07/IMG_0951-1024x683.jpg" alt="Cudownie prezentująca się Gjirokastra" class="wp-image-5702" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/07/IMG_0951-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/07/IMG_0951-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/07/IMG_0951-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/07/IMG_0951-192x128.jpg 192w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/07/IMG_0951.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="5702" /><figcaption>Cudownie prezentująca się Gjirokastra</figcaption></figure>



<hr class="wp-block-separator"/>



<p><em><strong>Gjirokastra</strong> przywitała nas chłodno i pochmurno. Gdy jechaliśmy z <a href="https://wedrujzoczkami.pl/saranda-serce-poludniowej-albanii/">Sarandy</a>, całą drogę padało. Po wyjściu z auta uderzył nas podmuch zimnego wiatru. Na szczęście, przestało już padać. Pomiędzy wielkimi kłębami chmur, przeciskało się słońce. Zaparkowaliśmy auto na ulicy <strong>Gjin Zenebisi&nbsp;</strong>i&nbsp;ruszyliśmy na poszukiwanie ciekawych zakątków miasta.</em></p>



<hr class="wp-block-separator"/>



<figure class="wp-block-image alignnone wp-image-5575 size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="706" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/06/IMG_0933-1024x706.jpg" alt="Gjirokastra - kamienne miasteczko" class="wp-image-5575" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/06/IMG_0933-1024x706.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/06/IMG_0933-300x207.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/06/IMG_0933-768x530.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/06/IMG_0933-192x132.jpg 192w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/06/IMG_0933.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="5575" /><figcaption>Kamienne miasteczko &#8211; Gjirokastra</figcaption></figure>



<h1 class="wp-block-heading">Gjirokastra &#8211; miasto kilku określeń</h1>



<p>Miasto jest niezwykle interesujące, nie tylko pod względem architektonicznym, ale też określeniami, jakich się w związku z tym, doczekało. <em><strong>Miasto &#8211; muzeum</strong></em> to najbardziej popularne określenie, odnoszące się do oryginalnej zabudowy domów z XVII &#8211; XIX wieku.&nbsp;Część tych domów została wybudowana, jako fortyfikacje &#8211; wysokie, z małymi oknami i otworami na strzelby. Są to pozostałości po panującym tutaj Imperium Osmańskim. Stąd też wzięła się nazwa budynków &#8211; <strong><em>kule, </em></strong> czyli&nbsp;wieża, fortyfikacja.</p>



<figure class="wp-block-image alignnone wp-image-5837 size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/08/IMG_1693-1024x683.jpg" alt="Kule w Gjirokastrze" class="wp-image-5837" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/08/IMG_1693-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/08/IMG_1693-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/08/IMG_1693-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/08/IMG_1693-192x128.jpg 192w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/08/IMG_1693.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="5837" /><figcaption>Kule w Gjirokastrze</figcaption></figure>



<p>Inne przydomki, jakimi określana jest Gjirokastra to <em><strong>miasto srebrnych dachów</strong></em>, <em><strong>kamienne miasto</strong></em> i <em><strong>miasto tysiąca schodów</strong></em>. Wszystkie związane są z wykorzystaniem kamieni podczas budowy miasta. Ostatnie odnosi się dodatkowo do tego, że zwiedzanie miasta wiąże się z pokonywaniem dużej ilości schodów i chodzeniem pod górę.</p>



<figure class="wp-block-image alignnone wp-image-5735 size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="706" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/07/IMG_0923-1024x706.jpg" alt="Gjirokastra - kamienne miasteczko" class="wp-image-5735" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/07/IMG_0923-1024x706.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/07/IMG_0923-300x207.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/07/IMG_0923-768x530.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/07/IMG_0923-192x132.jpg 192w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/07/IMG_0923.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="5735" /><figcaption>Tak dla jasności: nie wspinaliśmy się na dach, żeby zrobić to zdjęcie. Dach tego domu wystawał ponad główną ulicę, na której zaparkowaliśmy.&nbsp; 😉</figcaption></figure>



<h1 class="wp-block-heading">Gjirokastra &#8211; co warto zwiedzić?</h1>



<p><strong><em>Miasto-muzeum</em> zasługuje na uwagę w całości.&nbsp;</strong>Pierwszą rzeczą, która uderza turystę przyjeżdżającego tutaj, są wyżej wspominane, <strong>kamienne domy z oryginalnie zachowaną architekturą</strong>. Najbardziej znane są domy&nbsp;<strong>Zekati </strong>oraz <strong>Skenduli</strong>, które można zwiedzać (my jednak do nich nie dotarliśmy). Większość tych budynków mieści się w okolicach <strong>Starego Bazaru</strong>. Najwyższy punkt, stanowi górujący nad miastem <strong>Zamek,</strong> z którego widoki na Gjirokastrę zapierają dech w piersiach. Warto również zajrzeć do&nbsp;<strong>Muzeum Etnograficznego.&nbsp;</strong></p>



<p>Najlepszym sposobem na poznanie zakamarków Gjirokastry jest<strong>&nbsp;spacer kamiennymi uliczkami.&nbsp;</strong></p>



<h2 class="wp-block-heading">Zamek w Gjirokastrze</h2>



<p>Wznoszący się na wzgórzu z<strong>amek</strong> został wybudowany jeszcze w<strong> IV wieku n.e.</strong> Jego świetność przypada jednak na lata panowania <strong>Alego Paszy z Tepeleny</strong>, który rozbudował twierdzę w <strong>XIX wieku</strong>. Ten to miał rozmach, bo <strong>zamek</strong> jest obecnie <strong>największą, spośród albańskich twierdz</strong>. Znajdziemy tu, m.in.,&nbsp;<strong>Muzeum Militariów</strong>,&nbsp;<strong>dom modlitwy </strong>czy <strong>grobowiec bektaszytów</strong> (wyznawcą tej religii był m.in. Ali Pasza).</p>



<figure class="wp-block-image alignnone wp-image-5739 size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="681" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/07/IMG_0938-1024x681.jpg" alt="Gjirokastra - rękodzieło przed wejściem do zamku" class="wp-image-5739" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/07/IMG_0938-1024x681.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/07/IMG_0938-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/07/IMG_0938-768x511.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/07/IMG_0938-192x128.jpg 192w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/07/IMG_0938.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="5739" /><figcaption>Rękodzieła przed wejściem do zamku</figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image alignnone wp-image-5707 size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="669" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/07/IMG_0965-1024x669.jpg" alt="Wewnątrz zamku - łuki i światłocień stały się inspiracją do zrobienia zdjęcia" class="wp-image-5707" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/07/IMG_0965-1024x669.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/07/IMG_0965-300x196.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/07/IMG_0965-768x502.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/07/IMG_0965-192x125.jpg 192w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/07/IMG_0965.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="5707" /><figcaption>Wewnątrz zamku &#8211; łuki i światłocień stały się inspiracją do zrobienia tego zdjęcia&#8230;</figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image alignnone wp-image-5844 size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/08/IMG_1738-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-5844" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/08/IMG_1738-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/08/IMG_1738-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/08/IMG_1738-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/08/IMG_1738-192x128.jpg 192w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/08/IMG_1738.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="5844" /><figcaption>&#8230; i do tego też 😉</figcaption></figure>



<p>Ciekawostkę stanowi fakt, iż na zamku znajduje się <strong>wrak amerykańskiego odrzutowca</strong>, który został strącony przez Albańczyków w latach 50. XX. wieku. Panował wtedy, albański dyktator, <strong>Enver Hodża</strong>, który odseparował Albanię od reszty świata. <strong>Zestrzelenie samolotu miało świadczyć o potędze jego reżimu.</strong></p>



<figure class="wp-block-image alignnone wp-image-5700 size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="693" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/07/IMG_0944-1024x693.jpg" alt="Gjirokastra- pierwsze widoki na miasto, po prawej kadłub wraku amerykańskiego odrzutowca" class="wp-image-5700" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/07/IMG_0944-1024x693.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/07/IMG_0944-300x203.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/07/IMG_0944-768x520.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/07/IMG_0944-192x130.jpg 192w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/07/IMG_0944.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="5700" /><figcaption>Pierwsze widoki na miasto, po prawej kadłub wraku amerykańskiego odrzutowca</figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image alignnone wp-image-5841 size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/08/IMG_1713-1024x683.jpg" alt="Gjirokastra. Wrak amerykańskiego odrzutowca" class="wp-image-5841" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/08/IMG_1713-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/08/IMG_1713-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/08/IMG_1713-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/08/IMG_1713-192x128.jpg 192w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/08/IMG_1713.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="5841" /><figcaption>Wrak amerykańskiego odrzutowca</figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image alignnone wp-image-5699 size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="641" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/07/IMG_0943-1024x641.jpg" alt="Zamek w Gjirokastrze. Wrak stanowił dla nas świetną okazję do złapania ciekawego kadru. ;)" class="wp-image-5699" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/07/IMG_0943-1024x641.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/07/IMG_0943-300x188.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/07/IMG_0943-768x480.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/07/IMG_0943-192x120.jpg 192w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/07/IMG_0943.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="5699" /><figcaption>Wrak stanowił dla nas świetną okazję do złapania ciekawego kadru. 😉</figcaption></figure>



<p><strong>Malownicze krajobrazy</strong>, które możemy podziwiać z twierdzy,&nbsp;<strong>zapierają dech w piersiach</strong>. Mogę zdecydowanie przyznać, że jest to&nbsp;<strong>najlepszy punkt widokowy w mieście.&nbsp;</strong>Kamienne domy mieniące się w słońcu to niezapomniany widok. Zresztą sami zobaczcie. 🙂</p>



<figure class="wp-block-image alignnone wp-image-5839 size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/08/IMG_1708-1024x683.jpg" alt=" Zapierające dech w piersiach widoki z zamku w Gjirokastrze" class="wp-image-5839" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/08/IMG_1708-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/08/IMG_1708-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/08/IMG_1708-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/08/IMG_1708-192x128.jpg 192w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/08/IMG_1708.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="5839" /><figcaption>Zapierające dech w piersiach widoki z zamku w Gjirokastrze</figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image alignnone wp-image-5704 size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/07/IMG_0960-1024x683.jpg" alt="Gjirokastra, zieleń, rzeka Drino i góry :)" class="wp-image-5704" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/07/IMG_0960-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/07/IMG_0960-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/07/IMG_0960-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/07/IMG_0960-192x128.jpg 192w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/07/IMG_0960.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="5704" /><figcaption>Gjirokastra, zieleń, w tle rzeka Drino i góry 🙂</figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/07/IMG_0959-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-5703" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/07/IMG_0959-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/07/IMG_0959-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/07/IMG_0959-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/07/IMG_0959-192x128.jpg 192w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/07/IMG_0959.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="5703" /></figure>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/08/IMG_1701-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-5838" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/08/IMG_1701-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/08/IMG_1701-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/08/IMG_1701-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/08/IMG_1701-192x128.jpg 192w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/08/IMG_1701.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="5838" /></figure>



<p>Być może niektórych z Was zaciekawi fakt, iż na zamku znajduje się&nbsp;<strong>scena</strong>, na której odbywa się <strong>największy Festiwal Folklorystyczny w Albanii</strong>. Festiwal organizowany jest jesienią, co 4 lata.</p>



<ul class="wp-block-list"><li><strong>Wstęp</strong>: 200 LEK.</li></ul>



<h2 class="wp-block-heading">Muzeum Etnograficzne</h2>



<p><strong>Muzeum Etnograficzne</strong> znajduje się w domu, w którym urodził się <strong>Enver Hodża.</strong> W zasadzie jest to zrekonstruowany budynek, ponieważ oryginał został zniszczony najpierw w czasie pożaru, a następnie podczas walk ulicznych.</p>



<figure class="wp-block-image alignnone wp-image-5712 size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/07/IMG_0976-1024x683.jpg" alt="Muzeum Entograficzne. Zdjęcia Envera Hodży przy wejściu." class="wp-image-5712" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/07/IMG_0976-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/07/IMG_0976-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/07/IMG_0976-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/07/IMG_0976-192x128.jpg 192w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/07/IMG_0976.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="5712" /><figcaption>Muzeum Entograficzne. Zdjęcia Envera Hodży przy wejściu.</figcaption></figure>



<p>Dla zwiedzających, udostępniony jest praktycznie cały dom z przeróżnie wystrojonymi pokojami. <strong>Muzeum nie jest może powalające, ale moim zdaniem warto poświęcić chwilę, by tam zajrzeć</strong>. Tradycyjnie urządzone pokoje zdecydowanie różnią się od tego, co znamy z polskich domów &#8211; po kilka okien w pokoju, długie siedziska i drewniane sufity. Znajdziemy tu również tradycyjne stroje.</p>



<figure class="wp-block-image alignnone wp-image-5716 size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/07/IMG_0988-1024x683.jpg" alt="Muzeum Etnograficzne w Gjirokastrze" class="wp-image-5716" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/07/IMG_0988-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/07/IMG_0988-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/07/IMG_0988-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/07/IMG_0988-192x128.jpg 192w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/07/IMG_0988.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="5716" /><figcaption>Muzeum Etnograficzne w Gjirokastrze</figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/07/IMG_0980-1024x683.jpg" alt="Muzeum Etnograficzne w Gjirokastrze" class="wp-image-5714" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/07/IMG_0980-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/07/IMG_0980-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/07/IMG_0980-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/07/IMG_0980-192x128.jpg 192w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/07/IMG_0980.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="5714" /></figure>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/07/IMG_0977-1024x683.jpg" alt="Muzeum Etnograficzne w Gjirokastrze" class="wp-image-5713" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/07/IMG_0977-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/07/IMG_0977-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/07/IMG_0977-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/07/IMG_0977-192x128.jpg 192w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/07/IMG_0977.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="5713" /></figure>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/07/IMG_0982-1024x683.jpg" alt="Muzeum Etnograficzne w Gjirokastrze" class="wp-image-5715" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/07/IMG_0982-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/07/IMG_0982-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/07/IMG_0982-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/07/IMG_0982-192x128.jpg 192w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/07/IMG_0982.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="5715" /></figure>



<figure class="wp-block-image alignnone wp-image-5718 size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/07/IMG_0990-1024x683.jpg" alt="Muzeum Etnograficzne w Gjirokastrze" class="wp-image-5718" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/07/IMG_0990-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/07/IMG_0990-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/07/IMG_0990-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/07/IMG_0990-192x128.jpg 192w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/07/IMG_0990.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="5718" /><figcaption>Ten drewniany sufit zrobił na mnie spore wrażenie</figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image alignnone wp-image-5717 size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="741" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/07/IMG_0989-1024x741.jpg" alt="Muzeum Etnograficzne w Gjirokastrze" class="wp-image-5717" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/07/IMG_0989-1024x741.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/07/IMG_0989-300x217.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/07/IMG_0989-768x555.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/07/IMG_0989-192x139.jpg 192w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/07/IMG_0989.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="5717" /><figcaption>Stroje ludowe</figcaption></figure>



<p><strong>Z domu można również podziwiać miasteczko.</strong> 🙂</p>



<figure class="wp-block-image alignnone wp-image-5719 size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/07/IMG_0992-1024x683.jpg" alt="Widoki z muzeum etnograficznego w Gjirokastrze na miasto" class="wp-image-5719" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/07/IMG_0992-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/07/IMG_0992-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/07/IMG_0992-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/07/IMG_0992-192x128.jpg 192w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/07/IMG_0992.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="5719" /><figcaption>Widoki z muzeum na miasto</figcaption></figure>



<ul class="wp-block-list"><li>Lokalizacja:&nbsp;ulica&nbsp;<strong>Hysen Hodża</strong>.</li><li><strong>Wstęp:</strong> 200 leków.</li></ul>



<hr class="wp-block-separator"/>



<p><strong><em>Kim właściwe był Enver Hodża?&nbsp;&nbsp;</em></strong><em>Hodża urodził się w 1908 roku w Gjirokastrze, zmarł w 1985 roku. W latach 40. stanął na czele Komunistycznej Partii Albanii, a w 1945 roku wybrany został w wyborach parlamentarnych na przywódcę Albanii. Rządził krajem do końca swoich dni, jako najdłużej sprawujący władzę dyktator w Europie.&nbsp;</em><em>Wprowadził politykę strachu i odseparował Albanię na arenie międzynarodowej. W związku z tym, przeznaczył pieniądze na wybudowanie miliona bunkrów (sic!). Wybudowano ich ostatecznie ok. 750 tysięcy, a większość z nich istnieje do tej pory. Hodża, ponadto, wprowadził ateizm w kraju (było to pierwsze ateistyczne państwo na świecie), nakazał rabować i niszczyć kościoły lub przeznaczać je na świeckie instytucje. Wszelkie przejawy religijności były tępione i zabronione pod karą wiezienia. W trakcie jego panowania zabroniono również posiadania prywatnych samochodów (sic!).&nbsp;</em></p>



<hr class="wp-block-separator"/>



<h2 class="wp-block-heading">Starówka</h2>



<p>Starsza część miasteczka znajduje się w okolicach <strong>Twierdzy </strong>oraz<strong> Starego Bazaru</strong>&nbsp;(ulica Gjin Zenebisi)<strong>.&nbsp;</strong>To tutaj znajdziemy większość domów z oryginalną architekturą. Można tu się również zaopatrzyć w pamiątki z Albanii.&nbsp;<strong>Ciekawostkę stanowi fakt, iż wszystkie wybrukowane ulice w mieście, prowadzą do Bazaru.</strong></p>



<figure class="wp-block-image alignnone wp-image-5737 size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="777" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/07/IMG_0935-1024x777.jpg" alt="Gjirokastra - Starówka - ulica Gjin Zenebisi" class="wp-image-5737" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/07/IMG_0935-1024x777.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/07/IMG_0935-300x227.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/07/IMG_0935-768x582.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/07/IMG_0935-192x146.jpg 192w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/07/IMG_0935.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="5737" /><figcaption>Starówka &#8211; ulica Gjin Zenebisi</figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image alignnone wp-image-5751 size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="385" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/07/IMG_1018-tile-1024x385.jpg" alt="" class="wp-image-5751" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/07/IMG_1018-tile-1024x385.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/07/IMG_1018-tile-300x113.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/07/IMG_1018-tile-768x289.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/07/IMG_1018-tile-192x72.jpg 192w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/07/IMG_1018-tile.jpg 1606w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="5751" /><figcaption>W końcu wyszło słońce! Po zwiedzaniu Muzeum Etnograficznego, poszliśmy w stronę Starówki, gdzie rzucił mi się w oczy kubek z Enverem Hodżą. Nie miałam jednak zamiaru go kupować, ale Oczko wykorzystał moment, by zrobić mi zdjęcie. 😉</figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image alignnone wp-image-5732 size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/07/IMG_1021-1024x683.jpg" alt="Rękodzieła" class="wp-image-5732" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/07/IMG_1021-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/07/IMG_1021-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/07/IMG_1021-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/07/IMG_1021-192x128.jpg 192w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/07/IMG_1021.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="5732" /><figcaption>Rękodzieła</figcaption></figure>



<h1 class="wp-block-heading">Gjirokastra &#8211; gdzie warto zjeść?</h1>



<p>Miejsce, które polecilibyśmy każdemu &#8211; <strong>restauracja Kujtimi</strong>. Tutaj spróbowaliśmy tradycyjnych albańskich dań oraz pysznego domowego wina. Restauracja w środku jest mała (nawet w październiku brakowało miejsc), ale na szczęście jest ogródek z dużą ilością miejsc. Przystępne ceny i bardzo miła atmosfera. 🙂</p>



<figure class="wp-block-image alignnone wp-image-5728 size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="668" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/07/IMG_1014-1024x668.jpg" alt="Gjirokastra - restauracja Kujtimi" class="wp-image-5728" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/07/IMG_1014-1024x668.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/07/IMG_1014-300x196.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/07/IMG_1014-768x501.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/07/IMG_1014-192x125.jpg 192w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/07/IMG_1014.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="5728" /><figcaption>Te pyszności to tradycyjne albańskie dania, czyli m.in. Sarma &#8211; danie z ryżem zawijane w liście winogron, Qifqi &#8211; to kulki ryżowe z różnymi dodatkami, Shapkat &#8211; tradycyjne ciasto czy Byrek &#8211; ciasto z serem i szpinakiem.</figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image alignnone wp-image-5726 size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="733" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/07/IMG_1012-1024x733.jpg" alt="Gjirokastra - restauracja Kujtimi" class="wp-image-5726" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/07/IMG_1012-1024x733.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/07/IMG_1012-300x215.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/07/IMG_1012-768x550.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/07/IMG_1012-192x137.jpg 192w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/07/IMG_1012.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="5726" /><figcaption>Pyszne, domowe winko</figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image alignnone wp-image-5725 size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/07/IMG_1005-1024x683.jpg" alt="Gjirokastra - restauracja Kujtimi" class="wp-image-5725" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/07/IMG_1005-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/07/IMG_1005-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/07/IMG_1005-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/07/IMG_1005-192x128.jpg 192w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/07/IMG_1005.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="5725" /><figcaption>Ogródek przy restauracji Kujtimi</figcaption></figure>



<ul class="wp-block-list"><li><strong>Lokalizacja</strong>: ulica Zejtareve.</li></ul>



<h1 class="wp-block-heading">Spacer ulicami Gjirokastry</h1>



<p><strong>Spacer ulicami Gjirokastry to atrakcja sama w sobie.</strong> Polecamy wziąć wygodne buty i przejść się szczególnie tam, gdzie nie ma turystów, by pooglądać &#8222;zwyczajną&#8221; stronę miasta. Pamiętajcie jednak, że podczas deszczu wybrukowane ulice mogą być śliskie.</p>



<p><strong>Oto kilka zdjęć z naszego spaceru po mieście:</strong></p>



<figure class="wp-block-image alignnone wp-image-5708 size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/07/IMG_0967-1024x683.jpg" alt="Gjirokastra" class="wp-image-5708" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/07/IMG_0967-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/07/IMG_0967-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/07/IMG_0967-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/07/IMG_0967-192x128.jpg 192w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/07/IMG_0967.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="5708" /><figcaption>Zakątki Gjirokastry</figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/07/IMG_0971-1024x683.jpg" alt="Gjirokastra" class="wp-image-5710" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/07/IMG_0971-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/07/IMG_0971-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/07/IMG_0971-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/07/IMG_0971-192x128.jpg 192w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/07/IMG_0971.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="5710" /></figure>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="701" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/07/IMG_0997-1024x701.jpg" alt="Gjirokastra" class="wp-image-5722" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/07/IMG_0997-1024x701.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/07/IMG_0997-300x205.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/07/IMG_0997-768x526.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/07/IMG_0997-192x131.jpg 192w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/07/IMG_0997.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="5722" /></figure>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="788" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/07/IMG_1001-1024x788.jpg" alt="Gjirokastra" class="wp-image-5724" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/07/IMG_1001-1024x788.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/07/IMG_1001-300x231.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/07/IMG_1001-768x591.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/07/IMG_1001-192x148.jpg 192w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/07/IMG_1001.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="5724" /></figure>



<p><strong>Gjirokastrę polecamy każdemu. To niezwykłe miasto zostanie na długo w naszej pamięci. 🙂</strong></p>



<figure class="wp-block-image alignnone wp-image-5845 size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/08/IMG_1783-1024x683.jpg" alt="Droga z Sarandy do Gjirokastry" class="wp-image-5845" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/08/IMG_1783-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/08/IMG_1783-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/08/IMG_1783-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/08/IMG_1783-192x128.jpg 192w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/08/IMG_1783.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="5845" /><figcaption>Droga z Sarandy do Gjirokastry</figcaption></figure>



<h1 class="wp-block-heading">Informacje praktyczne:</h1>



<ul class="wp-block-list"><li><strong>Położenie: </strong>Gjirokastra leży w południowej części Albanii, niecałe 62 km od Sarandy, jazda samochodem trwa około dwóch godzin. Droga nie jest łatwa, bo prowadzi głównie serpentynami.</li><li><strong>Parking: z</strong>aparkowaliśmy na ulicy <a href="https://www.google.pl/maps/@40.0758435,20.1416453,3a,75y,268.6h,79.43t/data=!3m6!1e1!3m4!1scw01KjNKJw5FrnOiCyzRhg!2e0!7i13312!8i6656">Gjin Zenebisi</a>&nbsp;, gdzie nie płaciliśmy nic za parkowanie. Idąc tą ulicą w górę dotrzemy do Starego Bazaru, a następnie do Zamku.</li><li><strong>Zwiedzanie: </strong>około 5 godzin, wskazane wygodne buty.</li><li><strong>Przydatne słowa:</strong> <em>Kalaja</em> &#8211; zamek/twierdza; <em>rruga</em> &#8211; ulica, <em>muzeu</em> &#8211; muzeum, połączenie liter &#8222;xh&#8221; czyta się jako &#8222;dż&#8221;, przykład: <em>Hodża&nbsp;</em>oryginalnie pisze się <em>Hoxha.&nbsp;</em></li><li><strong>Gdzie warto wypić kawę:</strong>&nbsp;polecamy&nbsp;<a href="https://www.google.pl/maps/place/Cafe+Bar+Madi/@40.0798206,20.1359278,17.53z/data=!4m5!3m4!1s0x135b1ccd747b30c1:0x3561cabaaaeadae7!8m2!3d40.0799575!4d20.1376095">Cafebar Madi</a>&nbsp;&#8211; zapłaciliśmy za kawę jakieś 2 złote w przeliczeniu!</li><li><strong>Określenie</strong> <strong><em>miasto-muzeum</em></strong>&nbsp;oprócz Gjirokastry, nosi również <strong>Berat&nbsp;</strong>(który zwiedziliśmy i na pewno opiszemy).</li></ul>



<hr class="wp-block-separator"/>



<p><strong>To kolejny wpis o Albanii. Z tej serii ukazały się również:</strong></p>



<ul class="wp-block-list"><li><a href="https://wedrujzoczkami.pl/pierwsze-wrazenia-z-albanii/">Pierwsze wrażenia z Albanii</a></li><li><a href="https://wedrujzoczkami.pl/saranda-serce-poludniowej-albanii/">Albania – Rozdział I – Saranda</a></li><li><a href="https://wedrujzoczkami.pl/rozdzial-ii-ksamil-butrinti-i-blue-eye/">Albania – Rozdział II – Ksamil, Butrinti i Blue Eye</a></li></ul>
<p>Artykuł <a href="https://wedrujzoczkami.pl/albania-gjirokastra/">Gjirokastra &#8211; najładniejsze miasto w Albanii</a> pochodzi z serwisu <a href="https://wedrujzoczkami.pl">Wędruj z Oczkami</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://wedrujzoczkami.pl/albania-gjirokastra/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Albania &#8211; Rozdział II &#8211; Ksamil, Butrinti i Blue Eye</title>
		<link>https://wedrujzoczkami.pl/rozdzial-ii-ksamil-butrinti-i-blue-eye/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=rozdzial-ii-ksamil-butrinti-i-blue-eye</link>
					<comments>https://wedrujzoczkami.pl/rozdzial-ii-ksamil-butrinti-i-blue-eye/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Asiula]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 17 May 2018 17:38:21 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Albania]]></category>
		<category><![CDATA[Podróże]]></category>
		<category><![CDATA[Europa]]></category>
		<category><![CDATA[morze]]></category>
		<category><![CDATA[podróże]]></category>
		<category><![CDATA[wakacje]]></category>
		<category><![CDATA[zagranica]]></category>
		<category><![CDATA[Zakątki Europy]]></category>
		<category><![CDATA[zwiedzanie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://wedrujzoczkami.pl/?p=5303</guid>

					<description><![CDATA[<p>Wspomniane we wcześniejszym wpisie, miasteczko&#160;Saranda, to jedynie wstęp do tego, co może nas czekać na południu Albanii. W odległości kilkunastu kilometrów od miasta znajdziemy takie atrakcje, jak:&#160;Ksamil, Butrinti i Blue Eye. Te tajemnicze nazwy niosą za sobą same wspaniałe wrażenia widokowe! Pierwsze, to miasteczko z&#160;cudownymi plażami i lazurową wodą, drugie &#8211; ruiny starożytnego&#160;miasta, ostatnie to oczko wodne wydobywające się wprost z wnętrza ziemi. Zapraszamy na kolejne Oczkowo-albańskie przygody&#8230;&#160;&#x1f463;&#160;&#x1f440;&#160;&#x2764; Ksamil Ksamil to niewielka, nadmorska miejscowość na południu kraju, a zarazem chyba&#160;jeden z najpiękniejszych zakątków Albanii. Miasteczko szczyci się piaszczystymi&#160;(w przeważającej mierze) plażami&#160;oraz lazurową wodą, które wyglądają jak&#160;wycięte z najlepszych magazynów podróżniczych. Na żywo nie pozostaje nic innego, jak tylko podziwiać to wspaniałe miejsce i odpoczywać ile się da. 🙂 Dojazd do plaż nie jest, niestety, wcale taki łatwy. Owszem, są znaki wskazujące drogę do plaż, ale za pierwszym razem kluczyliśmy jakieś 15 minut, zanim znaleźliśmy miejsce parkingowe &#8211; tu remonty, tam mało miejsca, tutaj nie ma zjazdu, itp. W końcu jednak zaparkowaliśmy&#8230; Po wyjściu z auta naszym oczom ukazał się cudowny widok, który wynagrodził nam małe poirytowanie. Wprawił nas również w wakacyjny humor &#8211; przypominam byliśmy w Albanii od początku do połowy października &#8211; plażowanie nie było czymś oczywistym w Polsce. 😀 Wskazówka.&#160;Restauracja, przy której plażowaliśmy, nazywa się Abiori. Kawa espresso kosztuje tam 100 LEK, a Cafe Latte 150 LEK. Polecamy. 🙂 Wskazówka nr 2. Ksamil od Sarandy dzieli około 15 kilometrów. Po drodze znajdują się też dwie inne plaże, które (jak wyczytaliśmy) są warte zwiedzenia: Pulebardha i Pasqyrave. Zamek Alego Paszy Niedaleko Sarandy, jadąc na południe, w stronę Butrinti, znajduje się&#160;zamek Alego Paszy (jeden z kilku w Albanii). Zatrzymaliśmy się na dosyć dużym parkingu i ruszyliśmy na zwiedzanie. W zasadzie z parkingu nie było widać żadnej atrakcji, zbierały się chmury i nie wiedzieliśmy, jak to się skończy. Ja ubrałam sobie świetne buty do chodzenia po szutrowej drodze &#8211; balerinki. Tak to jest, jak człowiek się nie przygotuje na wędrówkę. Ale dałam radę! 😀 Do samej atrakcji szliśmy około 2 kilometry. Po drodze mieliśmy piękny widok na jezioro Butrinti i jakieś zabudowania na małej wysepce na jeziorze. Gdy doszliśmy do końca drogi, naszą uwagę przykuł opuszczony budynek oraz bunkry znajdujące się przy samej wodzie. Wtedy też zobaczyliśmy, że zamek, którego szukamy, to wspomniany wcześniej budynek na wysepce i najwyraźniej można go tylko oglądać z lądu. Po sfotografowaniu miejsca,&#160;miałam zamiar podejść do Oczka, by powiedzieć mu, że chyba czas się zbierać. Jednak w pewnym momencie, spojrzałam na okno opuszczonego budynku i zobaczyłam w nim kozę gapiącą się na mnie. Zrobiłam jej kilka zdjęć i poszłam szukać dalej Łukasza. Nagle, moim oczom ukazała się cała gromadka kóz, spokojnie siedzących i pozujących Łukaszowi. Wyglądało to mniej więcej tak 😀 : Gdy zaczęliśmy wracać, kozy ruszyły za nami. Nie boję się takich zwierząt, bo wychowywałam się na wsi, ale gdy nagle otoczyło nas jakieś 50 kóz, to było to trochę stresujące (Łukasz, który całe życie mieszkał w mieście, miał trochę gorzej 😀 ). Kozy jednak potulnie nam towarzyszyły przez połowę drogi, później poszły swoim skrótem, a pasterz za nimi. 🙂 Jak doczytaliśmy przy okazji robienia tego wpisu, na zamek nie ma obecnie wstępu. Za to można przyjść i spodziewać się kóz. 😉 Butrinti Butrinti albo Butrint to ruiny starożytnego miasteczka, znajdujące się około&#160;pół godziny drogi od Sarandy. To wpisana na listę światowego dziedzictwa kultury UNESCO, jedna z najbardziej znanych albańskich atrakcji. Warto, w związku z tym przygotować się na dużą liczbę turystów, nawet poza sezonem. Butrinti było niegdyś ważnym miasteczkiem portowym, a jego historia sięga VIII wieku przed Chrystusem. Znaleźć tutaj można oddziaływania hellenistycznych, romańskich, bizantyjskich, weneckich oraz ottomańskich kultur i cywilizacji. Miasto kryje w sobie wiele dobrze zachowanych zabytków. Zacznę od pierwszej i moim zdaniem najciekawszej atrakcji &#8211; ruin amfiteatru z III wieku p.n.e. Tutaj przypomniały mi się lekcje historii z podstawówki, na których nauczycielka opowiadała, jak niegdyś przedstawiane były starożytne sztuki teatralne. 🙂 Kolejne ciekawe miejsca to ruiny Bazyliki&#160;oraz baptysterium. Oba budynki pochodzą z&#160;VI w. n.e. Polecam również zwiedzenie&#160;The Lake Gate&#160;i&#160; The Lion&#8217;s Gate, czyli interesujących przejść na obrzeżach miasteczka, skąd można podziwiać widoki na jezioro Butrinti. Oprócz zwiedzania atrakcji, Butrinti, to świetna okazja do podziwiania okolicznych krajobrazów, które po prostu zachwycają. 🙂 Wskazówka. Wstęp kosztuje 700 leków albańskich, czyli ok. 24 zł polskich złotych.&#160;Wraz z biletem dostaje się ulotkę z krótką historią oraz mapkę atrakcji. Na zwiedzanie warto sobie przeznaczyć co najmniej 2 godziny i wziąć wygodne buty. 😉 Blue Eye Krystalicznie czyta woda wydobywająca się wprost z głębi ziemi? Tak, w Albanii takie cuda! Blue Eye, które rzeczywiście jest niebieskie, to zdecydowanie warty zobaczenia punkt na mapie. Atrakcja jest darmowa, zwiedzanie to około 30 minut. 😉 Ostatni odcinek trasy do tego miejsca jest nieciekawy, na szczęście można go pokonać autem. 🙂 To już trzeci wpis o Albanii. Poprzednie znajdziecie w linkach poniżej: Pierwsze wrażenia z Albanii Polecane przez nas atrakcje Sarandy</p>
<p>Artykuł <a href="https://wedrujzoczkami.pl/rozdzial-ii-ksamil-butrinti-i-blue-eye/">Albania &#8211; Rozdział II &#8211; Ksamil, Butrinti i Blue Eye</a> pochodzi z serwisu <a href="https://wedrujzoczkami.pl">Wędruj z Oczkami</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p>Wspomniane we wcześniejszym wpisie, miasteczko&nbsp;<a href="https://wedrujzoczkami.pl/saranda-serce-poludniowej-albanii/"><strong>Saranda</strong></a>, to jedynie wstęp do tego, co może nas czekać na <strong>południu Albanii</strong>. W odległości kilkunastu kilometrów od miasta znajdziemy takie atrakcje, jak:&nbsp;<strong>Ksamil, Butrinti </strong>i<strong> Blue Eye.</strong> Te tajemnicze nazwy niosą za sobą same wspaniałe wrażenia widokowe! Pierwsze, to miasteczko z&nbsp;<strong>cudownymi plażami i lazurową wodą</strong>, drugie &#8211; <b>ruiny starożytnego&nbsp;miasta</b>, ostatnie to <strong>oczko wodne </strong>wydobywające się wprost z<strong> wnętrza ziemi</strong>.</p>



<p><strong>Zapraszamy na kolejne Oczkowo-albańskie przygody&#8230;&nbsp;&#x1f463;&nbsp;</strong>&#x1f440;&nbsp;<strong>&#x2764;</strong></p>



<figure class="wp-block-image alignnone wp-image-5377 size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_0833-1024x683.jpg" alt="Kozy w Albanii " class="wp-image-5377" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_0833-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_0833-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_0833-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_0833-192x128.jpg 192w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_0833.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="5377" /><figcaption>No to jak, zaczynamy zwiedzanie?</figcaption></figure>



<h1 class="wp-block-heading">Ksamil</h1>



<p><strong>Ksamil</strong> to niewielka, <strong>nadmorska miejscowość </strong>na południu kraju, a zarazem chyba&nbsp;<strong>jeden z najpiękniejszych zakątków Albanii</strong>. Miasteczko szczyci się <strong>piaszczystymi</strong>&nbsp;(w przeważającej mierze) <strong>plażami</strong>&nbsp;oraz <strong>lazurową wodą</strong>, które wyglądają jak&nbsp;<strong>wycięte z najlepszych magazynów podróżniczych</strong>. Na żywo nie pozostaje nic innego, jak tylko podziwiać to wspaniałe miejsce i odpoczywać ile się da. 🙂</p>



<figure class="wp-block-image alignnone size-full wp-image-5464"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_1197-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-5464" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_1197-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_1197-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_1197-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_1197-192x128.jpg 192w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_1197.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="5464" /><figcaption>Ksamil. Raj na ziemi 🙂</figcaption></figure>



<p><strong>Dojazd do plaż</strong> <strong>nie jest, niestety, wcale taki łatwy</strong>. Owszem, są znaki wskazujące drogę do plaż, ale za pierwszym razem kluczyliśmy jakieś 15 minut, zanim znaleźliśmy miejsce parkingowe &#8211; tu remonty, tam mało miejsca, tutaj nie ma zjazdu, itp. W końcu jednak zaparkowaliśmy&#8230; Po wyjściu z auta naszym oczom ukazał się <strong>cudowny widok</strong>, który wynagrodził nam małe poirytowanie. Wprawił nas również w <strong>wakacyjny humor</strong> &#8211; przypominam byliśmy w <strong>Albanii</strong> od początku do połowy października &#8211; plażowanie nie było czymś oczywistym w Polsce. 😀</p>



<figure class="wp-block-image alignnone size-full wp-image-5465"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_1199-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-5465" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_1199-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_1199-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_1199-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_1199-192x128.jpg 192w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_1199.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="5465" /><figcaption>Leżaczki dostępne dla gości baru/restauracji, który znajduje się przy plaży. Kawę mają tam całkiem smaczną. &#x1f642;</figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_1949-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-5476" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_1949-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_1949-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_1949-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_1949-192x128.jpg 192w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_1949.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="5476" /></figure>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="697" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_1168-1024x697.jpg" alt="" class="wp-image-5479" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_1168-1024x697.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_1168-300x204.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_1168-768x522.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_1168-192x131.jpg 192w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_1168.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="5479" /></figure>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_1224-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-5481" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_1224-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_1224-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_1224-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_1224-192x128.jpg 192w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_1224.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="5481" /></figure>



<figure class="wp-block-image alignnone wp-image-5424 size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_1233-1-1024x683.jpg" alt="Widok na plażę z restauracji, Ksamil, Albania" class="wp-image-5424" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_1233-1-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_1233-1-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_1233-1-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_1233-1-192x128.jpg 192w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_1233-1.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="5424" /><figcaption>Widok na plażę z restauracji</figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image alignnone wp-image-5357 size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/03/IMG_1972-1024x683.jpg" alt="Ksamil, Albania, fotografia" class="wp-image-5357" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/03/IMG_1972-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/03/IMG_1972-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/03/IMG_1972-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/03/IMG_1972-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="5357" /><figcaption>Z cyklu fotograficzne eksperymenty &#8211; Asiula w obiektywie Oczka 🙂</figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image alignnone wp-image-5459 size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_1976-1024x683.jpg" alt="Spacer po Ksamilu :)" class="wp-image-5459" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_1976-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_1976-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_1976-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_1976-192x128.jpg 192w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_1976.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="5459" /><figcaption>Spacer po Ksamilu 🙂</figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image alignnone size-full wp-image-5460"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_1981-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-5460" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_1981-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_1981-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_1981-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_1981-192x128.jpg 192w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_1981.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="5460" /><figcaption>Ktoś tu chyba jest za niski 😀</figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image alignnone wp-image-5401 size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_1241-1024x683.jpg" alt="Krystalicznie czysta woda... " class="wp-image-5401" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_1241-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_1241-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_1241-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_1241-192x128.jpg 192w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_1241.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="5401" /><figcaption>Krystalicznie czysta woda&#8230;</figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image alignnone wp-image-5402 size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_1254-1024x683.jpg" alt="Ksamil, Albania" class="wp-image-5402" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_1254-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_1254-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_1254-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_1254-192x128.jpg 192w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_1254.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="5402" /><figcaption>Widać zbliżający się koniec sezonu&#8230;</figcaption></figure>



<p><em><strong>Wskazówka.&nbsp;</strong></em>Restauracja, przy której plażowaliśmy, nazywa się <strong>Abiori</strong>. Kawa espresso kosztuje tam 100 LEK, a Cafe Latte 150 LEK. Polecamy. 🙂</p>



<p><em><strong>Wskazówka nr 2.</strong></em> Ksamil od Sarandy dzieli około <strong>15 kilometrów</strong>. Po drodze znajdują się też dwie inne plaże, które (jak wyczytaliśmy) są warte zwiedzenia: <strong>Pulebardha i Pasqyrave</strong>.</p>



<h1 class="wp-block-heading">Zamek Alego Paszy</h1>



<p>Niedaleko Sarandy, jadąc na południe, w stronę Butrinti, znajduje się&nbsp;<strong>zamek Alego Paszy </strong>(jeden z kilku w Albanii). Zatrzymaliśmy się na dosyć dużym parkingu i ruszyliśmy na zwiedzanie. W zasadzie z parkingu nie było widać żadnej atrakcji, zbierały się chmury i nie wiedzieliśmy, jak to się skończy. Ja ubrałam sobie świetne buty do chodzenia po szutrowej drodze &#8211; balerinki. Tak to jest, jak człowiek się nie przygotuje na wędrówkę. <strong>Ale dałam radę!</strong> 😀</p>



<figure class="wp-block-image alignnone wp-image-5374 size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_0819-1024x683.jpg" alt="Widok na Jezioro Butrinti, Albania" class="wp-image-5374" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_0819-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_0819-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_0819-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_0819-192x128.jpg 192w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_0819.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="5374" /><figcaption>Widok na Jezioro Butrinti. W drodze do zamku Alego Paszy.</figcaption></figure>



<p>Do samej atrakcji szliśmy około <strong>2 kilometry</strong>. Po drodze mieliśmy piękny widok na <strong>jezioro Butrinti </strong>i jakieś zabudowania na małej wysepce na jeziorze<strong>.</strong> Gdy doszliśmy do końca drogi, naszą uwagę przykuł <strong>opuszczony budynek </strong>oraz <strong>bunkry</strong> znajdujące się przy samej wodzie. Wtedy też zobaczyliśmy, że <strong>zamek</strong>, którego szukamy, to wspomniany wcześniej budynek na wysepce i najwyraźniej można go tylko oglądać z lądu.</p>



<figure class="wp-block-image alignnone wp-image-5376 size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_0832-1024x683.jpg" alt="Jeden z wielu albańskich bunkrów." class="wp-image-5376" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_0832-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_0832-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_0832-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_0832-192x128.jpg 192w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_0832.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="5376" /><figcaption>Jeden z wielu albańskich bunkrów. Napis &#8222;freedom&#8221; mówi sam za siebie&#8230; PS. Czy ktoś zauważył kozę w oknie budynku za bunkrem? Ja podczas fotografowania nie miałam o niej pojęcia 😀</figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image alignnone wp-image-5453 size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_1619-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-5453" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_1619-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_1619-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_1619-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_1619-192x128.jpg 192w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_1619.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="5453" /><figcaption>Zamek Alego Paszy. Nie da się nie słyszeć o Alim Paszy będąc w Albanii, ponieważ kilka warowni nazwanych jest jego imieniem. Ali Pasza pochodził z Tepeleny, a jego historia jest burzliwa. Można w skrócie napisać, że był lennikiem sułtana i paszą greckiego miasta Janina. Został stracony w konsekwencji za swoje autonomiczne zapędy wobec Janiny ( 😀 ).</figcaption></figure>



<p>Po sfotografowaniu miejsca,&nbsp;miałam zamiar podejść do Oczka, by powiedzieć mu, że chyba czas się zbierać. Jednak w pewnym momencie, spojrzałam na okno opuszczonego budynku i zobaczyłam w nim kozę gapiącą się na mnie. Zrobiłam jej kilka zdjęć i poszłam szukać dalej Łukasza. Nagle, moim oczom ukazała się cała <strong>gromadka kóz</strong>, spokojnie <strong>siedzących i pozujących Łukaszowi</strong>. Wyglądało to mniej więcej tak 😀 :</p>



<figure class="wp-block-image alignnone wp-image-5452 size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_1607-1024x683.jpg" alt="No siema! ;)" class="wp-image-5452" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_1607-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_1607-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_1607-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_1607-192x128.jpg 192w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_1607.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="5452" /><figcaption>No siema! 😉</figcaption></figure>



<p>Gdy zaczęliśmy wracać, <strong>kozy ruszyły za nami</strong>. Nie boję się takich zwierząt, bo wychowywałam się na wsi, ale gdy nagle otoczyło nas jakieś 50 kóz, to było to trochę stresujące (Łukasz, który całe życie mieszkał w mieście, miał trochę gorzej 😀 ). Kozy jednak potulnie nam towarzyszyły przez połowę drogi, później poszły swoim skrótem, a pasterz za nimi. 🙂</p>



<figure class="wp-block-image alignnone wp-image-5379 size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_0846-1024x683.jpg" alt="Oczko i jego towarzysze :)" class="wp-image-5379" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_0846-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_0846-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_0846-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_0846-192x128.jpg 192w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_0846.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="5379" /><figcaption>Oczko i jego towarzysze 🙂</figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_0851-1024x683.jpg" alt="Albańskie kozy" class="wp-image-5380" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_0851-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_0851-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_0851-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_0851-192x128.jpg 192w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_0851.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="5380" /></figure>



<figure class="wp-block-image alignnone wp-image-5381 size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="758" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_0858-1024x758.jpg" alt="Kozy znalazły nowego przewodnika :D" class="wp-image-5381" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_0858-1024x758.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_0858-300x222.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_0858-768x568.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_0858-192x142.jpg 192w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_0858.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="5381" /><figcaption>Kozy znalazły nowego przewodnika 😀 Dzięki naszym towarzyszom, mieliśmy dobry humor do końca dnia. 🙂</figcaption></figure>



<p>Jak doczytaliśmy przy okazji robienia tego wpisu, na zamek nie ma obecnie wstępu. Za to można przyjść i spodziewać się kóz. 😉</p>



<h1 class="wp-block-heading">Butrinti</h1>



<p><strong>Butrinti </strong>albo <strong>Butrint</strong> to <strong>ruiny starożytnego</strong> miasteczka, znajdujące się około&nbsp;<strong>pół godziny drogi od Sarandy</strong>. To wpisana na <strong>listę światowego dziedzictwa kultury UNESCO</strong>, jedna z najbardziej znanych albańskich atrakcji. Warto, w związku z tym przygotować się na dużą liczbę turystów, nawet poza sezonem.</p>



<figure class="wp-block-image alignnone wp-image-5394 size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_0920-1024x683.jpg" alt="Okolice Butrinti, Albania" class="wp-image-5394" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_0920-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_0920-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_0920-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_0920-192x128.jpg 192w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_0920.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="5394" /><figcaption>Okolice Butrinti</figcaption></figure>



<p>Butrinti było niegdyś <strong>ważnym miasteczkiem portowym</strong>, a jego historia sięga <strong>VIII wieku przed Chrystusem</strong>. Znaleźć tutaj można oddziaływania <strong>hellenistycznych, romańskich, bizantyjskich, weneckich </strong>oraz <strong>ottomańskich kultur </strong>i<strong> cywilizacji.</strong></p>



<p>Miasto kryje w sobie wiele <strong>dobrze zachowanych zabytków</strong>. Zacznę od pierwszej i moim zdaniem najciekawszej atrakcji &#8211; <strong>ruin amfiteatru z III wieku p.n.e</strong>. Tutaj przypomniały mi się lekcje historii z podstawówki, na których nauczycielka opowiadała, jak niegdyś przedstawiane były starożytne sztuki teatralne. 🙂</p>



<figure class="wp-block-image alignnone wp-image-5454 size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_1633-1024x683.jpg" alt="Ruiny amfiteatru, Butrinti" class="wp-image-5454" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_1633-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_1633-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_1633-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_1633-192x128.jpg 192w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_1633.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="5454" /><figcaption>Podziwianie ruin amfiteatru w Butrinti 🙂</figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image alignnone wp-image-5416 size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_0878-1024x683.jpg" alt="Ruiny amfiteatru, Butrinti" class="wp-image-5416" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_0878-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_0878-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_0878-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_0878-192x128.jpg 192w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_0878.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="5416" /><figcaption>Ruiny amfiteatru, Butrinti</figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="683" height="1024" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_0880-683x1024.jpg" alt="Ruiny amfiteatru, Butrinti" class="wp-image-5382" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_0880-683x1024.jpg 683w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_0880-200x300.jpg 200w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_0880-768x1152.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_0880-128x192.jpg 128w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_0880.jpg 1365w" sizes="auto, (max-width: 683px) 100vw, 683px" data-mwl-img-id="5382" /></figure>



<figure class="wp-block-image alignnone wp-image-5393 size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_0914-1024x683.jpg" alt="Ruiny amfiteatru, Butrinti" class="wp-image-5393" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_0914-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_0914-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_0914-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_0914-192x128.jpg 192w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_0914.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="5393" /><figcaption>Warto wyjść na trybuny i pooglądać wyłaniający się zza drzew okoliczny krajobraz</figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_0881-1024x683.jpg" alt="Ruiny amfiteatru, Butrinti" class="wp-image-5383" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_0881-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_0881-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_0881-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_0881-192x128.jpg 192w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_0881.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="5383" /></figure>



<p>Kolejne ciekawe miejsca to ruiny <strong>Bazyliki</strong><strong>&nbsp;</strong>oraz <strong>baptysterium. </strong>Oba budynki pochodzą z&nbsp;<strong>VI w. n.e.</strong></p>



<figure class="wp-block-image alignnone wp-image-5438 size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="713" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_0890-1024x713.jpg" alt="Ruiny Bazyliki, Butrinti" class="wp-image-5438" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_0890-1024x713.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_0890-300x209.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_0890-768x534.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_0890-192x134.jpg 192w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_0890.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="5438" /><figcaption>Ruiny Bazyliki, Butrinti</figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image alignnone size-full wp-image-5462"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="689" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_0891-1024x689.jpg" alt="" class="wp-image-5462" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_0891-1024x689.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_0891-300x202.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_0891-768x516.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_0891-192x129.jpg 192w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_0891.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="5462" /><figcaption>Ruiny Bazyliki, Butrinti</figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image alignnone wp-image-5384 size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_0882-1024x683.jpg" alt="Baptysterium, Butrinti" class="wp-image-5384" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_0882-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_0882-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_0882-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_0882-192x128.jpg 192w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_0882.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="5384" /><figcaption>Baptysterium. Według przewodnika, największą atrakcją tego miejsca, jest piękna mozaika na podłodze, która akurat w tym okresie była zasypana&#8230;.</figcaption></figure>



<p>Polecam również zwiedzenie&nbsp;<em><strong>The Lake Gate</strong>&nbsp;</em>i&nbsp; <em><strong>The Lion&#8217;s Gate</strong></em>, czyli interesujących przejść na obrzeżach miasteczka, skąd można podziwiać widoki na jezioro Butrinti.</p>



<figure class="wp-block-image alignnone wp-image-5389 size-large hoverZoomLink"><img loading="lazy" decoding="async" width="683" height="1024" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_0900-683x1024.jpg" alt="" class="wp-image-5389" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_0900-683x1024.jpg 683w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_0900-200x300.jpg 200w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_0900-768x1152.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_0900-128x192.jpg 128w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_0900.jpg 1365w" sizes="auto, (max-width: 683px) 100vw, 683px" data-mwl-img-id="5389" /><figcaption>Jedno z dwóch przejść w Butrinti&#8230; Mimo tego, że rzeźba przypomina dzika, mamy wrażenie, że opisana była jako &#8222;The Lion&#8217;s Gate&#8221;, ale pamięć może nas mylić 😉</figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image alignnone wp-image-5455 size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_1653-1024x683.jpg" alt="Widok na jezioro Butrinti" class="wp-image-5455" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_1653-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_1653-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_1653-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_1653-192x128.jpg 192w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_1653.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="5455" /><figcaption>Widok na jezioro Butrinti</figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image alignnone wp-image-5390 size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_0901-1024x683.jpg" alt="Oczko z zaciekawieniem zwiedza Butrinti" class="wp-image-5390" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_0901-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_0901-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_0901-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_0901-192x128.jpg 192w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_0901.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="5390" /><figcaption>Oczko z zaciekawieniem eksploruje Butrinti 😉</figcaption></figure>



<p>Oprócz zwiedzania atrakcji, Butrinti, to świetna okazja do <strong>podziwiania okolicznych krajobrazów</strong>, które po prostu zachwycają. 🙂</p>



<figure class="wp-block-image alignnone wp-image-5391 size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_0905-1024x683.jpg" alt="Widok z Zamku Weneckiego, Butrinti" class="wp-image-5391" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_0905-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_0905-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_0905-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_0905-192x128.jpg 192w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_0905.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="5391" /><figcaption>Widok z Zamku Weneckiego</figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image alignnone wp-image-5433 size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_0907-1024x683.jpg" alt="Widok z Zamku Weneckiego, Butrinti" class="wp-image-5433" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_0907-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_0907-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_0907-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_0907-192x128.jpg 192w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_0907.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="5433" /><figcaption>Widok z Zamku Weneckiego</figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_1682-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-5456" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_1682-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_1682-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_1682-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_1682-192x128.jpg 192w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_1682.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="5456" /></figure>



<p><em><strong>Wskazówka.</strong></em> Wstęp kosztuje 700 leków albańskich, czyli ok. 24 zł polskich złotych.&nbsp;Wraz z biletem dostaje się ulotkę z krótką historią oraz mapkę atrakcji. Na zwiedzanie warto sobie przeznaczyć co najmniej 2 godziny i wziąć wygodne buty. 😉</p>



<h1 class="wp-block-heading">Blue Eye</h1>



<p><strong>Krystalicznie czyta woda wydobywająca się wprost z głębi ziemi?</strong> Tak, w Albanii takie cuda! <strong>Blue Eye</strong>, które rzeczywiście jest niebieskie, to zdecydowanie warty zobaczenia punkt na mapie.</p>



<figure class="wp-block-image alignnone wp-image-5395 size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_1031-1024x683.jpg" alt="Blue Eye, Albania" class="wp-image-5395" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_1031-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_1031-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_1031-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_1031-192x128.jpg 192w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_1031.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="5395" /><figcaption>Krajobraz przy Blue Eye</figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image alignnone wp-image-5457 size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_1798-1024x683.jpg" alt="Blue Eye w całej okazałości, Albania" class="wp-image-5457" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_1798-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_1798-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_1798-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_1798-192x128.jpg 192w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_1798.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="5457" /><figcaption>Blue Eye w całej okazałości</figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_1038-1024x683.jpg" alt="Blue Eye, Albania" class="wp-image-5396" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_1038-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_1038-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_1038-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_1038-192x128.jpg 192w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/05/IMG_1038.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="5396" /></figure>



<p>Atrakcja jest darmowa, zwiedzanie to około 30 minut. 😉 Ostatni odcinek trasy do tego miejsca jest nieciekawy, na szczęście można go pokonać autem. 🙂</p>



<hr class="wp-block-separator"/>



<p>To już trzeci wpis o Albanii. Poprzednie znajdziecie w linkach poniżej:</p>



<ul class="wp-block-list"><li><a href="https://wedrujzoczkami.pl/pierwsze-wrazenia-z-albanii/">Pierwsze wrażenia z Albanii</a></li><li><a href="https://wedrujzoczkami.pl/saranda-serce-poludniowej-albanii/">Polecane przez nas atrakcje Sarandy</a></li></ul>
<p>Artykuł <a href="https://wedrujzoczkami.pl/rozdzial-ii-ksamil-butrinti-i-blue-eye/">Albania &#8211; Rozdział II &#8211; Ksamil, Butrinti i Blue Eye</a> pochodzi z serwisu <a href="https://wedrujzoczkami.pl">Wędruj z Oczkami</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://wedrujzoczkami.pl/rozdzial-ii-ksamil-butrinti-i-blue-eye/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
