Albania,  Podróże

Gjirokastra – najładniejsze miasto w Albanii

Wyobraźcie sobie rzędy kamiennych domów, pnących się po zboczu góry, do tego srebrzyście lśniące dachy oraz wybrukowane, wąskie ulice. A nad tym wszystkim, górujący majestatycznie zamek. Dokładnie tak wygląda najładniejsze miasto w Albanii – Gjirokastra. Zatrzymane w czasie, dumne ze swego wyglądu i tego, co ma do zaoferowania, kusi co roku tysiące turystów, którzy przybywają tutaj, by potwierdzić tę informację. Nie muszę chyba dodawać, że zostało wpisane na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. 

Cudownie prezentująca się Gjirokastra
Cudownie prezentująca się Gjirokastra

Gjirokastra przywitała nas chłodno i pochmurno. Gdy jechaliśmy z Sarandy, całą drogę padało. Po wyjściu z auta uderzył nas podmuch zimnego wiatru. Na szczęście, przestało już padać. Pomiędzy wielkimi kłębami chmur, przeciskało się słońce. Zaparkowaliśmy auto na ulicy Gjin Zenebisi i ruszyliśmy na poszukiwanie ciekawych zakątków miasta.


Gjirokastra - kamienne miasteczko
Kamienne miasteczko – Gjirokastra

Gjirokastra – miasto kilku określeń

Miasto jest niezwykle interesujące, nie tylko pod względem architektonicznym, ale też określeniami, jakich się w związku z tym, doczekało. Miasto – muzeum to najbardziej popularne określenie, odnoszące się do oryginalnej zabudowy domów z XVII – XIX wieku. Część tych domów została wybudowana, jako fortyfikacje – wysokie, z małymi oknami i otworami na strzelby. Są to pozostałości po panującym tutaj Imperium Osmańskim. Stąd też wzięła się nazwa budynków – kule, czyli wieża, fortyfikacja.

Kule w Gjirokastrze
Kule w Gjirokastrze

Inne przydomki, jakimi określana jest Gjirokastra to miasto srebrnych dachów, kamienne miasto i miasto tysiąca schodów. Wszystkie związane są z wykorzystaniem kamieni podczas budowy miasta. Ostatnie odnosi się dodatkowo do tego, że zwiedzanie miasta wiąże się z pokonywaniem dużej ilości schodów i chodzeniem pod górę.

Gjirokastra - kamienne miasteczko
Tak dla jasności: nie wspinaliśmy się na dach, żeby zrobić to zdjęcie. Dach tego domu wystawał ponad główną ulicę, na której zaparkowaliśmy.  😉

Gjirokastra – co warto zwiedzić?

Miasto-muzeum zasługuje na uwagę w całości. Pierwszą rzeczą, która uderza turystę przyjeżdżającego tutaj, są wyżej wspominane, kamienne domy z oryginalnie zachowaną architekturą. Najbardziej znane są domy Zekati oraz Skenduli, które można zwiedzać (my jednak do nich nie dotarliśmy). Większość tych budynków mieści się w okolicach Starego Bazaru. Najwyższy punkt, stanowi górujący nad miastem Zamek, z którego widoki na Gjirokastrę zapierają dech w piersiach. Warto również zajrzeć do Muzeum Etnograficznego. 

Najlepszym sposobem na poznanie zakamarków Gjirokastry jest spacer kamiennymi uliczkami. 

Zamek w Gjirokastrze

Wznoszący się na wzgórzu zamek został wybudowany jeszcze w IV wieku n.e. Jego świetność przypada jednak na lata panowania Alego Paszy z Tepeleny, który rozbudował twierdzę w XIX wieku. Ten to miał rozmach, bo zamek jest obecnie największą, spośród albańskich twierdz. Znajdziemy tu, m.in., Muzeum Militariówdom modlitwy czy grobowiec bektaszytów (wyznawcą tej religii był m.in. Ali Pasza).

Gjirokastra - rękodzieło przed wejściem do zamku
Rękodzieła przed wejściem do zamku
Wewnątrz zamku - łuki i światłocień stały się inspiracją do zrobienia zdjęcia
Wewnątrz zamku – łuki i światłocień stały się inspiracją do zrobienia tego zdjęcia…
… i do tego też 😉

Ciekawostkę stanowi fakt, iż na zamku znajduje się wrak amerykańskiego odrzutowca, który został strącony przez Albańczyków w latach 50. XX. wieku. Panował wtedy, albański dyktator, Enver Hodża, który odseparował Albanię od reszty świata. Zestrzelenie samolotu miało świadczyć o potędze jego reżimu.

Gjirokastra- pierwsze widoki na miasto, po prawej kadłub wraku amerykańskiego odrzutowca
Pierwsze widoki na miasto, po prawej kadłub wraku amerykańskiego odrzutowca
Gjirokastra. Wrak amerykańskiego odrzutowca
Wrak amerykańskiego odrzutowca
Zamek w Gjirokastrze. Wrak stanowił dla nas świetną okazję do złapania ciekawego kadru. ;)
Wrak stanowił dla nas świetną okazję do złapania ciekawego kadru. 😉

Malownicze krajobrazy, które możemy podziwiać z twierdzy, zapierają dech w piersiach. Mogę zdecydowanie przyznać, że jest to najlepszy punkt widokowy w mieście. Kamienne domy mieniące się w słońcu to niezapomniany widok. Zresztą sami zobaczcie. 🙂

 Zapierające dech w piersiach widoki z zamku w Gjirokastrze
Zapierające dech w piersiach widoki z zamku w Gjirokastrze
Gjirokastra, zieleń, rzeka Drino i góry :)
Gjirokastra, zieleń, w tle rzeka Drino i góry 🙂

Być może niektórych z Was zaciekawi fakt, iż na zamku znajduje się scena, na której odbywa się największy Festiwal Folklorystyczny w Albanii. Festiwal organizowany jest jesienią, co 4 lata.

  • Wstęp: 200 LEK.

Muzeum Etnograficzne

Muzeum Etnograficzne znajduje się w domu, w którym urodził się Enver Hodża. W zasadzie jest to zrekonstruowany budynek, ponieważ oryginał został zniszczony najpierw w czasie pożaru, a następnie podczas walk ulicznych.

Muzeum Entograficzne. Zdjęcia Envera Hodży przy wejściu.
Muzeum Entograficzne. Zdjęcia Envera Hodży przy wejściu.

Dla zwiedzających, udostępniony jest praktycznie cały dom z przeróżnie wystrojonymi pokojami. Muzeum nie jest może powalające, ale moim zdaniem warto poświęcić chwilę, by tam zajrzeć. Tradycyjnie urządzone pokoje zdecydowanie różnią się od tego, co znamy z polskich domów – po kilka okien w pokoju, długie siedziska i drewniane sufity. Znajdziemy tu również tradycyjne stroje.

Muzeum Etnograficzne w Gjirokastrze
Muzeum Etnograficzne w Gjirokastrze

Muzeum Etnograficzne w Gjirokastrze

Muzeum Etnograficzne w Gjirokastrze

Muzeum Etnograficzne w Gjirokastrze

Muzeum Etnograficzne w Gjirokastrze
Ten drewniany sufit zrobił na mnie spore wrażenie
Muzeum Etnograficzne w Gjirokastrze
Stroje ludowe

Z domu można również podziwiać miasteczko. 🙂

Widoki z muzeum etnograficznego w Gjirokastrze na miasto
Widoki z muzeum na miasto
  • Lokalizacja: ulica Hysen Hodża.
  • Wstęp: 200 leków.

Kim właściwe był Enver Hodża?  Hodża urodził się w 1908 roku w Gjirokastrze, zmarł w 1985 roku. W latach 40. stanął na czele Komunistycznej Partii Albanii, a w 1945 roku wybrany został w wyborach parlamentarnych na przywódcę Albanii. Rządził krajem do końca swoich dni, jako najdłużej sprawujący władzę dyktator w Europie. Wprowadził politykę strachu i odseparował Albanię na arenie międzynarodowej. W związku z tym, przeznaczył pieniądze na wybudowanie miliona bunkrów (sic!). Wybudowano ich ostatecznie ok. 750 tysięcy, a większość z nich istnieje do tej pory. Hodża, ponadto, wprowadził ateizm w kraju (było to pierwsze ateistyczne państwo na świecie), nakazał rabować i niszczyć kościoły lub przeznaczać je na świeckie instytucje. Wszelkie przejawy religijności były tępione i zabronione pod karą wiezienia. W trakcie jego panowania zabroniono również posiadania prywatnych samochodów (sic!). 


Starówka

Starsza część miasteczka znajduje się w okolicach Twierdzy oraz Starego Bazaru (ulica Gjin Zenebisi)To tutaj znajdziemy większość domów z oryginalną architekturą. Można tu się również zaopatrzyć w pamiątki z Albanii. Ciekawostkę stanowi fakt, iż wszystkie wybrukowane ulice w mieście, prowadzą do Bazaru.

Gjirokastra - Starówka - ulica Gjin Zenebisi
Starówka – ulica Gjin Zenebisi
W końcu wyszło słońce! Po zwiedzaniu Muzeum Etnograficznego, poszliśmy w stronę Starówki, gdzie rzucił mi się w oczy kubek z Enverem Hodżą. Nie miałam jednak zamiaru go kupować, ale Oczko wykorzystał moment, by zrobić mi zdjęcie. 😉
Rękodzieła
Rękodzieła

Gjirokastra – gdzie warto zjeść?

Miejsce, które polecilibyśmy każdemu – restauracja Kujtimi. Tutaj spróbowaliśmy tradycyjnych albańskich dań oraz pysznego domowego wina. Restauracja w środku jest mała (nawet w październiku brakowało miejsc), ale na szczęście jest ogródek z dużą ilością miejsc. Przystępne ceny i bardzo miła atmosfera. 🙂

Gjirokastra - restauracja Kujtimi
Te pyszności to tradycyjne albańskie dania, czyli m.in. Sarma – danie z ryżem zawijane w liście winogron, Qifqi – to kulki ryżowe z różnymi dodatkami, Shapkat – tradycyjne ciasto czy Byrek – ciasto z serem i szpinakiem.
Gjirokastra - restauracja Kujtimi
Pyszne, domowe winko
Gjirokastra - restauracja Kujtimi
Ogródek przy restauracji Kujtimi
  • Lokalizacja: ulica Zejtareve.

Spacer ulicami Gjirokastry

Spacer ulicami Gjirokastry to atrakcja sama w sobie. Polecamy wziąć wygodne buty i przejść się szczególnie tam, gdzie nie ma turystów, by pooglądać “zwyczajną” stronę miasta. Pamiętajcie jednak, że podczas deszczu wybrukowane ulice mogą być śliskie.

Oto kilka zdjęć z naszego spaceru po mieście:

Gjirokastra
Zakątki Gjirokastry

Gjirokastra

Gjirokastra

Gjirokastra

Gjirokastrę polecamy każdemu. To niezwykłe miasto zostanie na długo w naszej pamięci. 🙂

Droga z Sarandy do Gjirokastry
Droga z Sarandy do Gjirokastry

Informacje praktyczne:

  • Położenie: Gjirokastra leży w południowej części Albanii, niecałe 62 km od Sarandy, jazda samochodem trwa około dwóch godzin. Droga nie jest łatwa, bo prowadzi głównie serpentynami.
  • Parking: zaparkowaliśmy na ulicy Gjin Zenebisi , gdzie nie płaciliśmy nic za parkowanie. Idąc tą ulicą w górę dotrzemy do Starego Bazaru, a następnie do Zamku.
  • Zwiedzanie: około 5 godzin, wskazane wygodne buty.
  • Przydatne słowa: Kalaja – zamek/twierdza; rruga – ulica, muzeu – muzeum, połączenie liter “xh” czyta się jako “dż”, przykład: Hodża oryginalnie pisze się Hoxha. 
  • Gdzie warto wypić kawę: polecamy Cafebar Madi – zapłaciliśmy za kawę jakieś 2 złote w przeliczeniu!
  • Określenie miasto-muzeum oprócz Gjirokastry, nosi również Berat (który zwiedziliśmy i na pewno opiszemy).

To kolejny wpis o Albanii. Z tej serii ukazały się również:

Ciągle szuka swojego miejsca na świecie, a opisywanie przebytych wędrówek i podróży jest "lekarstwem" na jej introwertyzm. Uwielbia utrwalać piękne miejsca i niepowtarzalne momenty na fotografiach. Jest uzależniona od muzyki, trochę kucharzy i rozmyśla, które miejsce będzie kolejną destynacją.

Zobacz moje codzienne zdjęcia na tookapic

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *