Fotografia,  Poradniki

Jak zacząć przygodę z fotografią?

Zachody słońca. Od zawsze je lubiłam, bo kto nie lubi? To codzienne zjawisko dane nam od Matki Natury wystarczyło, by zacząć przygodę z fotografią. Ale od początku. 🙂

Najpierw była cyfrówka, zwykły Panasonic. To była radość! Mogłam w końcu robić zdjęcia. Nie trzaskałam ich wszystkiemu co się rusza, ale głównie, jak już wspomniałam, zachodom słońca (podobno każdy fotograf tak zaczyna). 😉 Na początku studiów, mieszkałam na północy Krakowa i był tam dobry widok na zachód słońca, a te najpiękniejsze nigdy mi nie umykały. Parę razy wybrałam się tak po prostu z aparatem pochodzić po parku, rynku w Krakowie, by zrobić zdjęcia. Była to jednak niewinna zabawa z fotografią. Tak naprawdę nie umiałam “robić zdjęć”, nic nie wiedziałam o fotografowaniu. Podświadomie czułam, jednak że liczy się ta chwila, moment, ważny do uchwycenia, jednak brakowało tego “czegoś” na moich zdjęciach. Pamiętam, jak moja współlokatorka Ewelina dostała w prezencie lustrzankę Nikona i przyznam szczerze, że trochę jej wtedy zazdrościłam. Był to również impuls do tego, by pomyśleć nad zakupem własnej.

I wtedy nastąpił moment przełomowy. Tato zapytał się mnie, co chcę dostać od Mikołaja. Nieskromnie powiedziałam, że aparat. Taki lepszy. Lustrzankę. I to był strzał w dziesiątkę. Przeszukałam pół Internetu, by dowiedzieć się, jaka lustrzanka jest najlepsza dla osoby początkującej, właściwie to raczkującej, jeśli chodzi o fotografię. 😉 Ciągnęło mnie bardzo do Canona, więc głównie na tej marce się skupiłam. Wyczytałam wiele pochlebnych opinii o Canonie EOS 600D. Taki też dostałam, wraz z obiektywem kitowym 18-55 mm. Nawet nie wiecie, jak wielka była moja radość! 🙂

Aparat jednak leżał na półce i czekał na mnie. Przyciągał mnie do siebie. Jednak na początku “bałam się” go. Jak zrobić tym zdjęcie? Niby jest instrukcja, jednak ja nigdy nie byłam fanką czytania długich i nudnych instrukcji. Kolejny moment przełomowy. Łukasz kupił mi książkę, która zmieniła moje nastawienie do aparatu. Gdy zaczęłam czytać, nie mogłam się oderwać, wszystko było opisane bardzo przystępnie, piękne zdjęcia, coraz trudniejsze zadania. Nie mogłam się doczekać, aż też zacznę robić takie zdjęcia!

Od momentu, kiedy “Mikołaj” (dzięki Tato!) przyniósł mi lustrzankę, minęło jakieś 4 lata. Tysiące zdjęć, uchwyconych chwil, uśmiechów, krajobrazów, zachodów słońca, plaży, gór, niebaŁukasz trochę mi pozazdrościł i również sprawił sobie aparat ponad rok temu. Od tego momentu na wszystkich wyjazdach robimy zdjęcia, wspólnie je selekcjonujemy, dzielimy się nimi, wspieramy się, a czasami konkurujemy. 😉 Fotografowanie stało się naszą wspólną pasją… A zaczęło się od zachodów słońca. 🙂

Poniżej krótki przegląd moich zdjęć, zaczynając od 2009 roku:

Kraków, Krowodrza
Zachód słońca zrobiony z mieszkania na Krowodrzy w Krakowie, 2010 r.
Kraków, Krowodrza Górka
Jedno z wielu pierwszych zdjęć, 2010 r. Wtedy jeszcze nie wiedziałam, jak ważne są linie na zdjęciu, ale podświadomie czułam, że nie jest to najgorsze zdjęcie. 😉
Pieniny, 2013 r. Jedna z pierwszych Oczkowych wypraw. 🙂
Krokusy w Gorcach
Krokusy w Gorcach, 2015 r.
Jezioro Białe, Okuninka
Jedno z moich ulubionych zdjęć do tej pory. 🙂 Jezioro Białe, Okuninka, 2016 r.

Nie jestem ekspertem od fotografii, ale mam nadzieję, że te słowa zainspirowały Ciebie do robienia zdjęć oraz/lub rozwijania innych pasji. Pamiętaj, jeśli nie zaczniesz, to nigdy nie dowiesz się, gdzie mógłbyś/mogłabyś dotrzeć, jakich ludzi poznać, jak wiele osiągnąć dzięki swojej pasji! A więc jak? Zaczynasz?

10 przydatnych porad na początek:

A oto kilka moich porad na początek dla osób, które chcą zacząć przygodę z fotografią:

  1. Po prostu fotografuj. Na początku rób zdjęcia czymkolwiek, ważne, żeby je robić.
  2. Najlepiej fotografować codziennie, jeśli nie możesz, to co kilka dni. Zawsze miej przy sobie aparat, bo nigdy nie wiesz, kiedy zdarzy się okazja do zrobienia zdjęcia.
  3. Wstydzisz się chodzić samemu? Weź kogoś do towarzystwa!
  4. Spróbuj pomyśleć nad tym, co chcesz zdjęciem przekazać, jeszcze przed zrobieniem zdjęcia.
  5. Nie ograniczaj się. Rób tyle zdjęć ile potrzebujesz. Próbuj pod różnymi kątami, z dołu, z góry, z bliska, daleka – zobacz, jak zmieniają się twoje zdjęcia.
  6. Pamiętaj, że tak naprawdę to nie aparat robi zdjęcie, tylko Ty.
  7. Przeglądaj i analizuj swoje zdjęcia. Zastanów się, czy można by było zrobić je jakoś lepiej.
  8. Zainspiruj się innymi fotografami, ich twórczością. Analizuj zdjęcia, które Ci się podobają, dlaczego Ci się podobają, co w nich przykuwa największą uwagę?
  9. Kup książkę, sięgnij do różnych źródeł internetowych, jest naprawdę mnóstwo poradników, które pozwalają zrozumieć fotografię od podstaw.
  10. I pamiętaj – NIE ZNIECHĘCAJ SIĘ POCZĄTKOWYMI PORAŻKAMI. Każdy z wielkich fotografów, był w tym miejscu. 😉

Oto kilka źródeł, z których czerpię inspiracje:

  • Bryan Peterson “Ekspozycja Bez Tajemnic” – poradnik, który polecam każdemu początkującemu fotografowi, wszystkie kwestie wyjaśnione od A do Z, bardzo przystępnym językiem.
  • https://www.szerokikadr.pl/ – mnóstwo porad dla początkujących, inspiracji, każdego miesiąca przedstawiany jest fotograf miesiąca, który zadaje pracę domową, a swoje zdjęcia można przesłać na konkurs.
  • http://digital-photography-school.com/ – tutaj w zasadzie można znaleźć wszystko o fotografii, różnych ciekawych, prostych, jak i bardziej skomplikowanych zasadach fotografii. Jeśli chodzi o źródła internetowe, to z tej strony chyba wyciągam zawsze najwięcej. 🙂
  • http://fotoblogia.pl/ – poza sprzętem, można znaleźć zdjęcia fotografów amatorów, które szczególnie inspirują do działania (może kiedyś i my się tam pojawimy 😉 ).

Obecnie, wraz z Łukaszem, zajmujemy się projektem poświęconym robieniu zdjęć codziennie, a najlepszą fotografię z każdego dnia, publikujemy na witrynie tookapic.com:

Asiula – https://tookapic.com/asiula

Łukasz – https://tookapic.com/oczko

Może dołączysz do nas? 🙂

Ciągle szuka swojego miejsca na świecie, a opisywanie przebytych wędrówek i podróży jest "lekarstwem" na jej introwertyzm. Uwielbia utrwalać piękne miejsca i niepowtarzalne momenty na fotografiach. Jest uzależniona od muzyki, trochę kucharzy i rozmyśla, które miejsce będzie kolejną destynacją.

Zobacz moje codzienne zdjęcia na tookapic

4 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *