Sudety w wydaniu 5000 metrów nad poziomem cukru

2 uwagi do wpisu “Sudety w wydaniu 5000 metrów nad poziomem cukru”

  1. Piękna zima w górach 🙂 Jak byliśmy pod koniec października to w Sudetach była jeszcze piękna jesień! Nie słyszałam o tym najwyżej położonym browarze. Muszę się tam wybrać. Będę w Karpaczu w Boże Narodzenie to może uda się odwiedzić to miejsce. A Kocioł Małego Stawu i Samotnia to jedno z najbardziej uroczych miejsc w Karkonoszach 🙂

    1. W górach pogoda szybko się zmienia. Miejsca, o których wspomniałaś są fantastyczne, a Samotnia jest wyjątkowym schroniskiem 🙂 w browarze można po za ciepłym posiłkiem i zimnym piwem, skorzystać m.in. z sauny fińskiej – w okresie świątecznym wydaje się to wyjątkowo kuszące 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Loading Facebook Comments ...