wędrówka w górach, morskie oko
Poradniki

Jak umilić sobie wędrówkę w górach?

Tytuł wpisu może być nieco kontrowersyjny, szczególnie dla osób, które uwielbiają chodzić po górach. No bo jak można umilić sobie wędrówkę w górach, skoro ona sama w sobie jest już przyjemnością? A jednak. Jest kilka szczegółów, które mogą sprawić, że wędrówkę górską będziemy jeszcze lepiej wspominać. Oto nasze propozycje. 🙂

góry, Beskidy
“Góry są po to, by przeżywać w nich radość zdobywcy. By wznieść się ponad siebie.” Jan Alfred Szczepański

1. Weź ze sobą przyjaciół

To pierwszy i chyba najważniejszy punkt. Zabranie ze sobą przyjaciół, którzy też lubią górskie wypady, to świetny sposób na spędzenie całego dnia razem, śmiech i “lekkość” wędrowania nawet pod górę. Nikt Cię tak nie wesprze w trudnych momentach, jak przyjaciel, który pomoże Ci coś ponieść, poda Ci rękę, czy powie: “Jeszcze tylko kawałek!”, “Jeszcze tylko 100 metrów, dasz sobie radę!”, “Nie takie podejścia się robiło!”, “Nie udawaj, że nie masz siły!”, “Kto jak nie Ty?!”. Wspólne chwile spędzone na wspólnej wędrówce pamięta się do końca życia. 🙂

Świnica, Tatry, szczyt
Z Monią na Świnicy. Jedna z moich najciekawszych i najtrudniejszych wędrówek do tej pory. 🙂
Babia Góra, Beskidy, szczyt
Z Ewcią na kapryśnej Babiej Górze 🙂

2. Zaplanuj przerwę i nocleg w schronisku, gdzie jest dobre jedzenie i atmosfera

Większość schronisk oba te warunki spełnia, ale są też takie, z których chce się szybko uciekać i więcej nie wracać. Byliśmy w wielu schroniskach i szczerze możemy Wam polecić Schronisko w Dolinie Roztoki w Tatrach – obsługa jest miła, jedzenie smaczne i panuje bardzo fajna atmosfera. Ponadto jakiś czas temu wyremontowana została łazienka i teraz można się cieszyć ogrzewaniem podłogowym! 😉 Inne schroniska, które również miło wspominamy, to na przykład Schronisko w Dolinie Pięciu Stawów, ale przeważnie jest pełne i trudno zarezerwować tam nocleg.

Jeśli nie rezerwowaliście noclegu w schronisku, a planujecie spać na tak zwanej glebie, warto dowiedzieć się, które schroniska na to pozwalają, bo w nie wszystkich istnieje taka możliwość.

3. Weź ze sobą aparat

W zasadzie to nie problem w dzisiejszych czasach, ponieważ telefony posiadają również świetne aparaty. Jeśli jednak chcesz się cieszyć zdjęciami w dobrej jakości, które później będzie można wywołać, to warto pomyśleć o zabraniu cyfrówki, lustrzanki lub bezlusterkowca.

Kilka mniejszych uwag:

  • Pamiętaj o naładowaniu baterii wieczór przed wędrówką i zabraniu dodatkowej baterii, jeśli taką posiadasz.
  • Sprawdź również czy karta jest wyczyszczona z poprzednich zdjęć. Dzięki temu będziesz mógł cieszyć się wędrówką i pstrykaniem zdjęć, bez tracenia czasu na usuwanie starych zdjęć z karty, by móc zrobić nowe. 😉
  • Jeśli prosisz kogoś o zrobienie zdjęcia, warto popatrzeć, co ta osoba zrobiła i ewentualnie poprosić o jeszcze jedno zdjęcie. Niestety, ale może się okazać, że jednak nie będziesz mieć fajnej pamiątki z ciekawego miejsca…
Canon w górach
Ola i Oczko inspirują się wzajemnie zdjęciami

4. Weź ze sobą smaczny i wesoły trunek

To nieobowiązkowa część i nie namawiamy do picia alkoholu. Wiemy jednak, że kilka łyków podczas trasy może sprawić cuda i poprawić humor nawet ponurym towarzyszom wyprawy. 😉 Polecamy również zrobienie herbaty lub kawy do termosu (byle nie ciężkiego i ogromnego!) na jesienne, zimowe i wiosenne wędrówki po górach. 🙂

Herbata w termosie podczas wędrówki górskiej
Herbatka w termosie jest niezastąpiona podczas wędrówek w chłodniejsze dni! 🙂

5. Weź ze sobą coś smacznego, by podzielić się z innymi

Słodka przerwa z cudownym widokiem…? Nic trudnego! Wystarczy przed wyprawą w góry przygotować lekki, zdrowy i smaczny deser, który zdecydowanie umili trudy wędrówki i sprawi, że widoki staną się jeszcze piękniejsze. Naszym sposobem jest zabieranie ze sobą na wędrówkę tabliczki czekolady, którą dzielimy się z towarzyszami wędrówki.

Niesamowicie miło wspominamy wędrówkę na Przełęcz pod Chłopkiem, na którą wybraliśmy się z Monią. Wspaniałomyślna Monia przygotowała dla nas przepyszny deser z nasionami chia, którym rozkoszowaliśmy się, podczas chwilowego odpoczynku, oglądając Czarny Staw pod Rysami. Było to dla nas inspirujące, że taka mała rzecz może spowodować tak wiele radości i miłych wspomnień. Dzięki Monia! 🙂

Czarny Staw pod Rysami i pyszny deser Moni
Czarny Staw pod Rysami i pyszny deser Moni

6. Zaplanuj transport albo nie planuj wcale

Ten punkt wydaje się zbędny, bo co ma transport do wędrówki? Jak się okazuje, ma wiele wspólnego. Spóźniłeś się na transport i Twoja zaplanowana co do minuty wyprawa wzięła w łeb? W trakcie wędrówki zamiast cieszyć się chwilą, martwisz się jak wrócisz do domu? Sami to przeżyliśmy. Kilka dni przed wędrówką pomyśl o tym, o której wstać, żeby zdążyć na transport, albo jak skrócić trasę, by spokojnie dotrzeć na powrotnego busa czy pociąg, gdy coś pójdzie nie tak. Jeśli masz auto, to pomyśl o tym czy na trasie, szczególnie rano, mogą zdarzyć się korki (wiadomo nie wszystkie okoliczności da się przewiedzieć). Może warto wyjechać chwile wcześniej, jeśli zapowiada się na długą wędrówkę. Natomiast jeśli nie straszne Ci autostopowanie, to faktycznie ten punkt możesz ominąć. 😉

7. Weź ze sobą dobry humor i ciesz się chwilą! 🙂

Ostatni, ale nie mniej ważny punkt. Dobry humor i uśmiech potrafi zdziałać cuda. W górach, gdzie warunki mogą być trudne, coś może pójść nie po Twojej myśli, ktoś Cię zdenerwuje, pogoda zacznie wariować… Warto zachować dobry humor i obrócić wszystkie niepowodzenia oraz nieplanowane sytuacje w żart! W końcu z każdej sytuacji można wyciągnąć lekcję, a po co przy tym być zdenerwowanym na siebie i obwiniać cały świat? Zamiast tego weź głęboki oddech, pomyśl, że to tylko chwilowe i uśmiechnij się! 🙂

Magaro, Macedonia
Oczki na szczycie Magaro w Macedonii. Świetnie wspominamy tę wędrówkę, ponieważ mieliśmy niezły ubaw zarówno na szczycie, jak i podczas całej wyprawy. Chyba nasze ulubione zdjęcie z zeszłego roku! 😀

To by było na tyle. Jeśli masz propozycje lub uwagi do tego wpisu, którymi chciałbyś się podzielić z nami i Czytelnikami, zapraszamy do komentowania. Chętnie poznamy Twoją opinię! 🙂

Ciągle szuka swojego miejsca na świecie, a opisywanie przebytych wędrówek i podróży jest "lekarstwem" na jej introwertyzm. Uwielbia utrwalać piękne miejsca i niepowtarzalne momenty na fotografiach. Jest uzależniona od muzyki, trochę kucharzy i rozmyśla, które miejsce będzie kolejną destynacją.

Zobacz moje codzienne zdjęcia na tookapic

2 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *