<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Archiwa: Tatry &#8211; Wędruj z Oczkami</title>
	<atom:link href="https://wedrujzoczkami.pl/tag/tatry/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://wedrujzoczkami.pl/tag/tatry/</link>
	<description>Świat widziany naszymi Oczami</description>
	<lastBuildDate>Tue, 19 Nov 2019 06:22:03 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.4</generator>

<image>
	<url>https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2019/01/cropped-favicon512-1-32x32.png</url>
	<title>Archiwa: Tatry &#8211; Wędruj z Oczkami</title>
	<link>https://wedrujzoczkami.pl/tag/tatry/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Zimą w góry? Chętnie! Tylko gdzie?</title>
		<link>https://wedrujzoczkami.pl/gdzie-zima-w-gory/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=gdzie-zima-w-gory</link>
					<comments>https://wedrujzoczkami.pl/gdzie-zima-w-gory/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Oczko]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 20 Dec 2018 16:56:48 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Górskie wędrówki]]></category>
		<category><![CDATA[Poradniki]]></category>
		<category><![CDATA[Beskid Wyspowy]]></category>
		<category><![CDATA[Dolina Pięciu Stawów]]></category>
		<category><![CDATA[Gorce]]></category>
		<category><![CDATA[góry]]></category>
		<category><![CDATA[Polska]]></category>
		<category><![CDATA[poradnik]]></category>
		<category><![CDATA[szlak]]></category>
		<category><![CDATA[Tatry]]></category>
		<category><![CDATA[trasa]]></category>
		<category><![CDATA[trasy]]></category>
		<category><![CDATA[wędrówka]]></category>
		<category><![CDATA[weekend]]></category>
		<category><![CDATA[zima]]></category>
		<category><![CDATA[zima w górach]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://wedrujzoczkami.pl/?p=6612</guid>

					<description><![CDATA[<p>Dla tych, którzy chodzą zimą po górach, nie będzie w tym wpisie nic odkrywczego. Są jednak osoby, które chcą zacząć chodzić po górach, ale nie wiedzą gdzie zacząć. I to właśnie do Was kieruję te słowa. My, każdej zimy, spotykamy się z tym samym problemem &#8211; gdzie pójść w góry? W wielu miejscach już byliśmy (co prawda latem, ale jednak), więc może coś nowego, dłuższego&#8230; Na szczęście szybko wraca nam rozum do głowy i na pierwsze zimowe przejście wybieramy coś mega prostego. Dlaczego? &#8222;Przecież znamy szlaki i potrafimy dobrze ocenić ich trudność.&#8221; Chciałbym żeby tak było. Góry to nie przelewki i zawsze może trafić się coś nieprzewidywalnego. Zimą, w górach ginęli już ludzie, którzy się w nich wychowali i znali je jak własną kieszeń. Dlatego wybieramy szlaki nieco łatwiejsze i do tego samego Was zachęcamy. Jak wybieramy szlaki do przejścia zimą? Dość wstępu, czas na konkrety. Krótko w punktach przedstawię, jak my wybieramy szlaki do przejścia zimą: Na przejścia 8+ godzin nawet nie patrzymy &#8211; w małej grupie &#60;5 osób będzie to mocno obciążające. Według nas idealne są szlaki 4-5 godzin, bo nawet jeśli zaczniemy o 9 rano, mamy bardzo duże szanse zejść przed zmrokiem. 😉 (Pamiętajcie, że czasówki są wyliczane dla przeciętnego piechura w dobrych warunkach. W niektórych pasmach łatwo się zmieścić nawet zimą, ale w niektórych ciężko wyrobić czasówki nawet latem!) Wybieramy szlaki, które spodziewamy się, że mogą być przetarte. Może nie całe przejście, ale jego zdecydowana większość. Odcinek 5 km szlaku, w którym brniemy po pas jest baaaaardzo obciążający i potrafi zająć 3 godziny. Staramy się, żeby po drodze było jakieś schronisko. Nie chodzi o to, żeby coś burżujsko zjeść albo wypić grzańca. Chodzi o to, żeby się ogrzać, bo zawsze ktoś zmarznie. Zimą często kierujemy się ku pogórzom. Latem przejście 2-3 godzinnej trasy z jedną górką wydaje się nudne, zimą jest przyjemne. Ja wyjątkowo zimą lubię wybierać się w Beskid Wyspowy, bo każdy ze szczytów jest inny i nigdy nie jest nudno. 😉 Trasa to nie wszystko! Zimowa trasa to często też inne przygotowanie. Jest kilka zasad, niezwiązanych z samym wyborem szlaku, a z tym co bierzemy ze sobą i jak zachowujemy się maszerując: Koniecznie zabieramy termos. Zawsze bierzemy kijki (pamiętajcie o szerokich talerzykach). O ubraniach można byłoby napisać dłuższy wpis, więc krótko przypomnę. Kwestia ubrań jest mocno indywidualna i trzeba to wszystko dopasować do siebie. Zawsze ubieramy się na cebulkę, bo pozwala to na większe manewrowanie strojem. Osobiście polecam ubieranie podwójnych rękawiczek. Bez czołówki nie wychodzimy zimą w góry. Nie i już! Może być w ostateczności jedna na dwoje. Zawsze sprawdzamy również czy świeci, jak należy. W zimie zawsze mamy 2 folie NRC. Latem wystarcza jedna, zimą nie warto oszczędzać tych kilku gramów, dla takiego zabezpieczenia. Jeśli już o bezpieczeństwie mowa, to zawsze (niezależnie czy lato, czy zima) bierzemy ze sobą apteczkę z podstawowymi rzeczami: 2 bandaże elastyczne, plastry, jakieś podstawowe opatrunki i medykamenty, gwizdek. Jeśli mają być kiepskie warunki, to staramy się wyruszyć wcześniej niż wcześnie. Zimą 8. rano na szlaku, to nasz niedościgniony plan, który sprawdza się tylko w przypadku większych, zorganizowanych grup. Sprawdzamy wszystkie alternatywy zejścia, jeszcze&#160;przed wyruszeniem w trasę. Bo lepiej zejść do innej miejscowości niż zostać na noc, w górach bez planu. Reagujemy, jeśli widzimy, że jest gorzej lub trudniej niż się spodziewaliśmy. W ostateczności zawracamy jeśli nie widzimy możliwości zrealizowania nawet szczątkowego planu. Jakie trasy polecamy? &#8222;No to, Panie Oczko, jakżeś jest Pan taki mądry, to powiedz nam Pan gdzie pójść?&#8221; To zależy. 😀 Głównie od pogody, ale też od przygotowania. Według mnie warto zacząć od czegoś najprostszego z możliwych, a później dodawać sobie nieco trudności. Poniżej znajdziecie krótkie zestawienie tras, które przeszliśmy w okresie zimowym lub na których przejściu, spotkaliśmy warunki zimowe. Przez warunki zimowe, rozumiem zmienną pogodę, niską temperaturę i śnieg w większej ilości. No to do dzieła! Pssst! Po zdjęciach i datach możecie też przekonać się o tym, jak zmienił się nasz warsztat i umiejętności fotograficzne na przestrzeni lat. 😉 Gorce, Beskid Wyspowy i Makowski Z Krakowa do Beskidu Wyspowego nam najbliżej. Może właśnie dlatego, coraz częściej się tutaj pojawiamy? Blisko mamy również do Beskidu Makowskiego i Gorców. Dla nas zimą liczy się szybki i bezproblemowy dojazd na miejsce. Na opisane trasy można łatwo dostać się tak samochodem, jak i autobusem. W linkach znajdziecie opisy tras i linki do mapy turystycznej. 1. Na Turbaczu pojawiamy się niemal co roku. Szlak na szczyt jest z każdej strony dobrze przetarty, a widoki warte wysiłku. Trasa na Turbacz przez Obidowiec 2. Ostatnio Schronisko PTTK Kudłacze, to moje ulubione miejsce. Nie dość, że można tam wyskoczyć na moment, to można tam nawet dobiec! Krótka pętla na Kudłacze 3. Młodszy brat Mogielicy, czyli Łopień. Bardzo przyjemne wyjście z Tymbarku na Łopień 4. Pisaliśmy jeszcze kiedyś, o dwóch zimowych trasach dwudniowych. Jedna z nich w Beskidzie Wyspowym, a druga w Gorcach. Jeśli macie więcej czasu, to polecam serdecznie. 😉 Tatry Swoją przygodę w Tatrach zimą, warto zacząć od czegoś bardzo łatwego. W Tatrach, bardziej niż gdzie indziej, warto mieć na wyposażeniu raki albo chociaż raczki. 1. Myślę, że najlepiej zacząć od wyjścia na Grzesia albo od krótkiego przejścia przez Iwaniacką Przełęcz. Trasa na Grzesia&#160;i przez Przełęcz Iwaniacką 2. Można również podejść do Doliny Pięciu Stawów, ale to już prawie zawsze wymaga raczków. Trasa do Doliny Pięciu Stawów 3. Możecie również wybrać przepiękną trasę przez Gęsią Szyję i Psią Trawkę Trasa przez Gęsią Szyję i Psią Trawkę A może jesteś w idealnym miejscu na spacer? Zimą zawsze znajdzie się fajne miejsce, gdzie można wybrać się na spacer. Może to być najbliższy las albo wzgórze. Wydaje mi się, że swoje przygody z górami, warto zacząć bliżej domu, niż się każdemu wydaje&#8230; Niegdyś, naszą tradycją było spotkanie z grupą znajomych w 2. dzień świąt Bożego Narodzenia. Nie dość, że składaliśmy sobie życzenia, to jeszcze staraliśmy się zrobić długi spacer po Pogórzu Przemyskim. Taka wędrówka na spalenie świątecznych kalorii, była fantastyczną ucieczką od pełnych stołów i pozwalała nam obcować z naturą. Czasy się zmieniły, niektórym urodziły się dzieci, ale ja wierzę, że niedługo wrócimy do tej tradycji, w jeszcze większym gronie&#8230; 😉 O jednym z takich wyjść pisał Andrzej. Drugą tradycją, jaką mamy od kilku lat, są sylwestrowe wędrówki, niekoniecznie po górach. Wiem, że nie każdy spędza sylwestra w górach, ale może macie blisko siebie jakiś las, w którym możecie się zgubić na jeden dzień? Według mnie, warto! 🙂 O tym jak spędziliśmy ostatniego sylwestra w &#8222;niegórskich&#8221; warunkach przeczytacie tutaj. Jeśli żadna z propozycji nie przypadła Ci do gustu, to mamy w zanadrzu jeszcze sporo tras, które możemy opisać. Dajcie znać! Najważniejsze to zacząć. Jeśli Ci się spodoba &#8211; dalej będzie już tylko łatwiej! 😉</p>
<p>Artykuł <a href="https://wedrujzoczkami.pl/gdzie-zima-w-gory/">Zimą w góry? Chętnie! Tylko gdzie?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://wedrujzoczkami.pl">Wędruj z Oczkami</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p>Dla tych, którzy chodzą zimą po górach, nie będzie w tym wpisie nic odkrywczego. <strong>Są jednak osoby, które chcą zacząć chodzić po górach, ale nie wiedzą gdzie zacząć. I to właśnie do Was kieruję te słowa.</strong></p>



<p>My, każdej zimy, spotykamy się z tym samym problemem &#8211; gdzie pójść w góry? W wielu miejscach już byliśmy (co prawda latem, ale jednak), więc może coś nowego, dłuższego&#8230; Na szczęście szybko wraca nam rozum do głowy i na pierwsze zimowe przejście wybieramy coś mega prostego. Dlaczego?</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow"><p>&#8222;Przecież znamy szlaki i potrafimy dobrze ocenić ich trudność.&#8221;</p></blockquote>



<p>Chciałbym żeby tak było. Góry to nie przelewki i zawsze może trafić się coś nieprzewidywalnego. Zimą, w górach ginęli już ludzie, którzy się w nich wychowali i znali je jak własną kieszeń. <strong>Dlatego wybieramy szlaki nieco łatwiejsze i do tego samego Was zachęcamy.</strong></p>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><img fetchpriority="high" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/12/IMG_3331-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-6624" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/12/IMG_3331-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/12/IMG_3331-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/12/IMG_3331-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/12/IMG_3331-1140x760.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/12/IMG_3331.jpg 2048w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="6624" /></figure></div>



<h1 class="wp-block-heading">Jak wybieramy szlaki do przejścia zimą?</h1>



<p>Dość wstępu, czas na konkrety. Krótko w punktach przedstawię, jak my <strong>wybieramy szlaki do przejścia zimą:</strong></p>



<ul class="wp-block-list"><li><strong>Na przejścia 8+ godzin nawet nie patrzymy</strong> &#8211; w małej grupie &lt;5 osób będzie to mocno obciążające.</li><li>Według nas <strong>idealne są szlaki 4-5 godzin</strong>, bo nawet jeśli zaczniemy o 9 rano, mamy bardzo duże szanse zejść przed zmrokiem. 😉 (Pamiętajcie, że czasówki są wyliczane dla przeciętnego piechura w dobrych warunkach. W niektórych pasmach łatwo się zmieścić nawet zimą, ale w niektórych ciężko wyrobić czasówki nawet latem!)</li><li><strong>Wybieramy szlaki, które spodziewamy się, że mogą być przetarte.</strong> Może nie całe przejście, ale jego zdecydowana większość. Odcinek 5 km szlaku, w którym brniemy po pas jest baaaaardzo obciążający i potrafi zająć 3 godziny.</li><li>Staramy się, żeby <strong>po drodze było jakieś schronisko</strong>. Nie chodzi o to, żeby coś burżujsko zjeść albo wypić grzańca. Chodzi o to, żeby się ogrzać, bo zawsze ktoś zmarznie.</li><li><strong>Zimą często kierujemy się ku pogórzom</strong>. Latem przejście 2-3 godzinnej trasy z jedną górką wydaje się nudne, zimą jest przyjemne.</li><li><strong>Ja wyjątkowo zimą lubię wybierać się w Beskid Wyspowy</strong>, bo każdy ze szczytów jest inny i nigdy nie jest nudno. 😉</li></ul>



<h1 class="wp-block-heading">Trasa to nie wszystko!</h1>



<p>Zimowa trasa to często też inne przygotowanie. Jest kilka zasad, niezwiązanych z samym wyborem szlaku, a z tym co bierzemy ze sobą i jak zachowujemy się maszerując:</p>



<ul class="wp-block-list"><li>Koniecznie zabieramy <strong>termos</strong>.</li><li>Zawsze bierzemy <strong>k</strong><strong>ijki </strong>(pamiętajcie o szerokich talerzykach).</li><li>O <strong>ubraniach</strong> można byłoby napisać dłuższy wpis, więc krótko przypomnę. Kwestia ubrań jest mocno indywidualna i trzeba to wszystko dopasować do siebie. <strong>Zawsze ubieramy się na cebulkę</strong>, bo pozwala to na większe manewrowanie strojem. Osobiście polecam ubieranie <strong>podwójnych rękawiczek.</strong></li><li><strong>Bez czołówki nie wychodzimy zimą w góry</strong>. Nie i już! Może być w ostateczności jedna na dwoje. Zawsze sprawdzamy również czy świeci, jak należy.</li><li><strong>W zimie zawsze mamy 2 folie NRC</strong>. Latem wystarcza jedna, zimą nie warto oszczędzać tych kilku gramów, dla takiego zabezpieczenia.</li><li>Jeśli już o bezpieczeństwie mowa, to zawsze (niezależnie czy lato, czy zima) <strong>bierzemy ze sobą apteczkę z podstawowymi rzeczami</strong>: 2 bandaże elastyczne, plastry, jakieś podstawowe opatrunki i medykamenty, gwizdek.</li><li><strong>Jeśli mają być kiepskie warunki, to staramy się wyruszyć wcześniej niż wcześnie</strong>. Zimą 8. rano na szlaku, to nasz niedościgniony plan, który sprawdza się tylko w przypadku większych, zorganizowanych grup.</li><li><strong>Sprawdzamy wszystkie alternatywy zejścia, jeszcze&nbsp;</strong><strong>przed wyruszeniem w trasę</strong>. Bo lepiej zejść do innej miejscowości niż zostać na noc, w górach bez planu.</li><li><strong>Reagujemy, jeśli widzimy, że jest gorzej lub trudniej niż się spodziewaliśmy.</strong> W ostateczności zawracamy jeśli nie widzimy możliwości zrealizowania nawet szczątkowego planu.</li></ul>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><img decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/12/IMG_3113-1024x683.jpg" alt="Pluszowy miś w zimowej scenerii" class="wp-image-6625" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/12/IMG_3113-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/12/IMG_3113-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/12/IMG_3113-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/12/IMG_3113-1140x760.jpg 1140w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/12/IMG_3113.jpg 2048w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="6625" /></figure></div>



<h1 class="wp-block-heading">Jakie trasy polecamy?</h1>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow"><p>&#8222;No to, Panie Oczko, jakżeś jest Pan taki mądry, to powiedz nam Pan gdzie pójść?&#8221;</p></blockquote>



<p>To zależy. 😀 <strong>Głównie od pogody, ale też od przygotowania.</strong> Według mnie warto zacząć od czegoś najprostszego z możliwych, a później dodawać sobie nieco trudności.</p>



<p><strong>Poniżej znajdziecie krótkie zestawienie tras</strong>, które przeszliśmy w okresie zimowym lub na których przejściu, spotkaliśmy warunki zimowe. Przez warunki zimowe, rozumiem zmienną pogodę, niską temperaturę i śnieg w większej ilości. No to do dzieła!</p>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow"><p>Pssst! Po zdjęciach i datach możecie też przekonać się o tym, jak zmienił się nasz warsztat i umiejętności fotograficzne na przestrzeni lat. 😉</p></blockquote>



<h2 class="wp-block-heading">Gorce, Beskid Wyspowy i Makowski</h2>



<p><strong>Z Krakowa do Beskidu Wyspowego nam najbliżej</strong>. Może właśnie dlatego, coraz częściej się tutaj pojawiamy? Blisko mamy również do Beskidu Makowskiego i Gorców. Dla nas zimą liczy się szybki i bezproblemowy dojazd na miejsce. Na opisane trasy można łatwo dostać się tak samochodem, jak i autobusem.</p>



<p><strong>W linkach znajdziecie opisy tras i linki do mapy turystycznej.</strong></p>



<p><a href="https://wedrujzoczkami.pl/zimowy-turbacz-19-kwietnia-2015/">1. Na Turbaczu pojawiamy się niemal co roku. Szlak na szczyt jest z każdej strony dobrze przetarty, a widoki warte wysiłku.</a></p>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><img decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/04/img_5920-e1431114909446-1024x683.jpg" alt="Zimowa droga z Obidowca na Turbacz" class="wp-image-298" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/04/img_5920-e1431114909446-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/04/img_5920-e1431114909446-300x200.jpg 300w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="298" /></figure></div>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow"><p>Trasa <a href="https://mapa-turystyczna.pl/route/1ch">na Turbacz przez Obidowiec</a></p></blockquote>



<p>2. <strong>Ostatnio Schronisko PTTK Kudłacze</strong>, to moje ulubione miejsce. Nie dość, że można tam wyskoczyć na moment, to można tam nawet dobiec!</p>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/12/IMG_5294-1024x683.jpg" alt="Schronisko PTTK Kudłacze zimową porą" class="wp-image-6632" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/12/IMG_5294-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/12/IMG_5294-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/12/IMG_5294-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/12/IMG_5294-1140x760.jpg 1140w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="6632" /></figure></div>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow"><p>Krótka <a href="https://mapa-turystyczna.pl/route/58y">pętla na Kudłacze</a></p></blockquote>



<p>3. Młodszy brat Mogielicy, czyli <strong>Łopień</strong>.</p>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/12/IMG_5594-1024x683.jpg" alt="My na Łopieniu z widokiem na Beskid Wyspowy" class="wp-image-6630" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/12/IMG_5594-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/12/IMG_5594-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/12/IMG_5594-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/12/IMG_5594-1140x760.jpg 1140w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="6630" /></figure></div>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow"><p>Bardzo <a href="https://mapa-turystyczna.pl/route/551b">przyjemne wyjście z Tymbarku na Łopień</a></p></blockquote>



<p>4. Pisaliśmy jeszcze kiedyś, o<strong> dwóch zimowych trasach dwudniowych</strong>. Jedna z nich w <a href="https://wedrujzoczkami.pl/beskid-wyspowy-na-weekend/">Beskidzie Wyspowym</a>, a druga w <a href="https://wedrujzoczkami.pl/goscinne-grudniowe-gorce/">Gorcach</a>. Jeśli macie więcej czasu, to polecam serdecznie. 😉</p>



<h2 class="wp-block-heading">Tatry</h2>



<p><strong>Swoją przygodę w Tatrach zimą, warto zacząć od czegoś bardzo łatwego.</strong> W Tatrach, bardziej niż gdzie indziej, warto mieć na wyposażeniu raki albo chociaż raczki.</p>



<p><a href="https://wedrujzoczkami.pl/dolina-chocholowska-szczyt-grzes/">1. Myślę, że najlepiej zacząć od wyjścia na Grzesia albo od krótkiego przejścia przez Iwaniacką Przełęcz.</a></p>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0899-1-1024x683.jpg" alt="Grześ zimą, Tatry" class="wp-image-2235" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0899-1-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0899-1-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0899-1-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0899-1-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="2235" /></figure></div>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow"><p>Trasa <a href="https://mapa-turystyczna.pl/route/etw">na Grzesia</a>&nbsp;i <a href="https://mapa-turystyczna.pl/route/eht6">przez Przełęcz Iwaniacką</a></p></blockquote>



<p><a href="https://wedrujzoczkami.pl/dni-lawinowo-ski-tourowe-4-6-kwietnia-2014/">2. Można również podejść do Doliny Pięciu Stawów, ale to już prawie zawsze wymaga raczków.</a></p>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/04/img_2080-e14311144949451-1024x683.jpg" alt="Zamarznięty Wielki Staw Polski w Dolinie Pięciu Stawów" class="wp-image-1472" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/04/img_2080-e14311144949451-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/04/img_2080-e14311144949451-300x200.jpg 300w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="1472" /></figure></div>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow"><p>Trasa <a href="https://mapa-turystyczna.pl/route/ys6">do Doliny Pięciu Stawów</a></p></blockquote>



<p><a href="https://wedrujzoczkami.pl/tatry-w-wydaniu-zwierzecym-gesia-szyja-i-psia-trawka-8-03-2015/">3. Możecie również wybrać przepiękną trasę przez Gęsią Szyję i Psią Trawkę</a></p>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/01/IMG_5511-1024x683.jpg" alt="Gęsia Szyja zimą - widok na ośnieżone Tatry Wysokie" class="wp-image-2128" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/01/IMG_5511-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/01/IMG_5511-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/01/IMG_5511-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/01/IMG_5511-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="2128" /></figure></div>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow"><p>Trasa <a href="https://mapa-turystyczna.pl/route/eqo">przez Gęsią Szyję i Psią Trawkę</a></p></blockquote>



<h2 class="wp-block-heading">A może jesteś w idealnym miejscu na spacer?</h2>



<p><strong>Zimą zawsze znajdzie się fajne miejsce, gdzie można wybrać się na spacer.</strong> Może to być najbliższy las albo wzgórze. Wydaje mi się, że swoje przygody z górami, warto zacząć bliżej domu, niż się każdemu wydaje&#8230;</p>



<p>Niegdyś, naszą tradycją było spotkanie z grupą znajomych w 2. dzień świąt Bożego Narodzenia. Nie dość, że składaliśmy sobie życzenia, to jeszcze staraliśmy się zrobić długi spacer po <strong>Pogórzu Przemyskim</strong>. Taka wędrówka na spalenie świątecznych kalorii, była fantastyczną ucieczką od pełnych stołów i pozwalała nam obcować z naturą.</p>



<p>Czasy się zmieniły, niektórym urodziły się dzieci, ale ja wierzę, że niedługo wrócimy do tej tradycji, w jeszcze większym gronie&#8230; 😉</p>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="697" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/01/IMG_0061-1024x697.jpg" alt="Cztery postacie wpatrujące się w widoki Pogórza Przemyskiego" class="wp-image-1938" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/01/IMG_0061-1024x697.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/01/IMG_0061-300x204.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/01/IMG_0061-768x523.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/01/IMG_0061-192x131.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="1938" /></figure></div>



<p><a href="https://wedrujzoczkami.pl/swiateczny-wyprost/">O jednym z takich wyjść pisał Andrzej.</a></p>



<p>Drugą tradycją, jaką mamy od kilku lat, są <strong>sylwestrowe wędrówki, niekoniecznie po górach</strong>. Wiem, że nie każdy spędza sylwestra w górach, ale może macie blisko siebie jakiś las, w którym możecie się zgubić na jeden dzień? Według mnie, warto! 🙂</p>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="674" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/01/IMG_2748-1-1024x674.jpg" alt="Zimowa, leśna droga, skąpana w porannym ciepłym słońcu" class="wp-image-5190" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/01/IMG_2748-1-1024x674.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/01/IMG_2748-1-300x197.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/01/IMG_2748-1-768x505.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/01/IMG_2748-1-192x126.jpg 192w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/01/IMG_2748-1.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="5190" /></figure></div>



<p><a href="https://wedrujzoczkami.pl/jak-spedzilismy-sylwestra/">O tym jak spędziliśmy ostatniego sylwestra w &#8222;niegórskich&#8221; warunkach przeczytacie tutaj.</a></p>



<hr class="wp-block-separator"/>



<p>Jeśli żadna z propozycji nie przypadła Ci do gustu, to mamy w zanadrzu jeszcze sporo tras, które możemy opisać. Dajcie znać!</p>



<p><strong>Najważniejsze to zacząć. Jeśli Ci się spodoba &#8211; dalej będzie już tylko łatwiej! 😉</strong></p>
<p>Artykuł <a href="https://wedrujzoczkami.pl/gdzie-zima-w-gory/">Zimą w góry? Chętnie! Tylko gdzie?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://wedrujzoczkami.pl">Wędruj z Oczkami</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://wedrujzoczkami.pl/gdzie-zima-w-gory/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Jak umilić sobie wędrówkę w górach?</title>
		<link>https://wedrujzoczkami.pl/jak-umilic-sobie-wedrowke-w-gorach/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=jak-umilic-sobie-wedrowke-w-gorach</link>
					<comments>https://wedrujzoczkami.pl/jak-umilic-sobie-wedrowke-w-gorach/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Asiula]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 25 Mar 2018 15:23:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Poradniki]]></category>
		<category><![CDATA[góry]]></category>
		<category><![CDATA[poradnik]]></category>
		<category><![CDATA[Tatry]]></category>
		<category><![CDATA[wędrówka]]></category>
		<category><![CDATA[wędrówka w grupie]]></category>
		<category><![CDATA[weekend]]></category>
		<category><![CDATA[weekend w górach]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://wedrujzoczkami.pl/?p=5321</guid>

					<description><![CDATA[<p>Tytuł wpisu może być nieco kontrowersyjny, szczególnie dla osób, które uwielbiają chodzić po górach. No bo&#160;jak można umilić sobie wędrówkę w górach, skoro ona sama w sobie jest już przyjemnością?&#160;A jednak. Jest kilka szczegółów, które mogą sprawić, że wędrówkę górską będziemy jeszcze lepiej wspominać. Oto nasze propozycje. 🙂 1. Weź ze sobą przyjaciół To pierwszy i chyba najważniejszy punkt. Zabranie ze sobą przyjaciół, którzy też lubią górskie wypady, to świetny sposób na spędzenie całego dnia razem, śmiech i &#8222;lekkość&#8221; wędrowania nawet pod górę. Nikt Cię tak nie wesprze w trudnych momentach, jak przyjaciel, który pomoże Ci coś ponieść, poda Ci rękę, czy powie: &#8222;Jeszcze tylko kawałek!&#8221;, &#8222;Jeszcze tylko 100 metrów, dasz sobie radę!&#8221;, &#8222;Nie takie podejścia się robiło!&#8221;, &#8222;Nie udawaj, że nie masz siły!&#8221;, &#8222;Kto jak nie Ty?!&#8221;. Wspólne chwile spędzone na wspólnej wędrówce pamięta się do końca życia. 🙂 2. Zaplanuj przerwę i nocleg w schronisku, gdzie jest dobre jedzenie i atmosfera Większość schronisk oba te warunki spełnia, ale są też takie, z których chce się szybko uciekać i więcej nie wracać. Byliśmy w wielu schroniskach i szczerze możemy Wam polecić&#160;Schronisko w Dolinie Roztoki w Tatrach &#8211;&#160;obsługa jest miła, jedzenie smaczne i panuje bardzo fajna atmosfera. Ponadto jakiś czas temu wyremontowana została łazienka i teraz można się cieszyć ogrzewaniem podłogowym! 😉 Inne schroniska, które również miło wspominamy, to na przykład Schronisko w Dolinie Pięciu Stawów, ale przeważnie jest pełne i trudno zarezerwować tam nocleg. Jeśli nie rezerwowaliście noclegu w schronisku, a planujecie spać na tak zwanej glebie, warto dowiedzieć się, które schroniska na to pozwalają, bo w nie wszystkich istnieje taka możliwość. 3. Weź ze sobą aparat W zasadzie to nie problem w dzisiejszych czasach, ponieważ telefony posiadają również świetne aparaty. Jeśli jednak chcesz się cieszyć zdjęciami w dobrej jakości, które później będzie można wywołać, to warto pomyśleć o zabraniu cyfrówki, lustrzanki lub bezlusterkowca. Kilka mniejszych uwag: Pamiętaj o naładowaniu baterii wieczór przed wędrówką i zabraniu dodatkowej baterii, jeśli taką posiadasz. Sprawdź również czy karta jest wyczyszczona z poprzednich zdjęć. Dzięki temu będziesz mógł cieszyć się wędrówką i pstrykaniem zdjęć, bez tracenia czasu na usuwanie starych zdjęć z karty, by móc zrobić nowe. 😉 Jeśli prosisz kogoś o zrobienie zdjęcia, warto popatrzeć, co ta osoba zrobiła i ewentualnie poprosić o jeszcze jedno zdjęcie. Niestety, ale może się okazać, że jednak nie będziesz mieć fajnej pamiątki z ciekawego miejsca&#8230; 4. Weź ze sobą smaczny i wesoły trunek To nieobowiązkowa część i nie namawiamy do picia alkoholu. Wiemy jednak, że kilka łyków podczas trasy może sprawić cuda i poprawić humor nawet ponurym towarzyszom wyprawy. 😉 Polecamy również zrobienie herbaty lub kawy do termosu (byle nie ciężkiego i ogromnego!) na jesienne, zimowe i wiosenne wędrówki po górach. 🙂 5. Weź ze sobą coś smacznego, by podzielić się z innymi Słodka przerwa z cudownym widokiem&#8230;? Nic trudnego! Wystarczy przed&#160;wyprawą w góry przygotować lekki, zdrowy i smaczny deser, który zdecydowanie umili trudy wędrówki i sprawi, że widoki staną się jeszcze piękniejsze. Naszym sposobem jest zabieranie ze sobą na wędrówkę tabliczki czekolady, którą dzielimy się z towarzyszami wędrówki. Niesamowicie miło wspominamy wędrówkę na Przełęcz pod Chłopkiem, na którą wybraliśmy się z Monią. Wspaniałomyślna Monia przygotowała dla nas przepyszny deser z nasionami chia, którym rozkoszowaliśmy się, podczas chwilowego odpoczynku, oglądając Czarny Staw pod Rysami. Było to dla nas inspirujące, że taka mała rzecz może spowodować tak wiele radości i miłych wspomnień. Dzięki Monia! 🙂 6. Zaplanuj transport albo nie planuj wcale Ten punkt wydaje się zbędny, bo co ma transport do wędrówki? Jak się okazuje, ma wiele wspólnego. Spóźniłeś się na transport i Twoja zaplanowana co do minuty wyprawa wzięła w łeb? W trakcie wędrówki zamiast cieszyć się chwilą, martwisz się jak wrócisz do domu? Sami to przeżyliśmy. Kilka dni przed wędrówką pomyśl o tym, o której wstać, żeby zdążyć na transport, albo jak skrócić trasę, by spokojnie dotrzeć na powrotnego busa czy pociąg, gdy coś pójdzie nie tak. Jeśli masz auto, to pomyśl o tym czy na trasie, szczególnie rano, mogą zdarzyć się korki (wiadomo nie wszystkie okoliczności da się przewiedzieć). Może warto wyjechać chwile wcześniej, jeśli zapowiada się na długą wędrówkę.&#160;Natomiast jeśli nie straszne Ci autostopowanie, to faktycznie ten punkt możesz ominąć. 😉 7. Weź ze sobą dobry humor i ciesz się chwilą! 🙂 Ostatni, ale nie mniej ważny punkt. Dobry humor i uśmiech potrafi zdziałać cuda. W górach, gdzie warunki mogą być trudne, coś może pójść nie po Twojej myśli, ktoś Cię zdenerwuje, pogoda zacznie wariować&#8230; Warto zachować dobry humor i obrócić wszystkie niepowodzenia oraz nieplanowane sytuacje w żart! W końcu z każdej sytuacji można wyciągnąć lekcję, a po co przy tym być zdenerwowanym na siebie i obwiniać cały świat? Zamiast tego weź głęboki oddech, pomyśl, że to tylko chwilowe i uśmiechnij się! 🙂 To by było na tyle. Jeśli masz propozycje lub uwagi do tego wpisu, którymi chciałbyś się podzielić z nami i Czytelnikami, zapraszamy do komentowania. Chętnie poznamy Twoją opinię! 🙂</p>
<p>Artykuł <a href="https://wedrujzoczkami.pl/jak-umilic-sobie-wedrowke-w-gorach/">Jak umilić sobie wędrówkę w górach?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://wedrujzoczkami.pl">Wędruj z Oczkami</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p>Tytuł wpisu może być nieco kontrowersyjny, szczególnie dla osób, które uwielbiają chodzić po górach. <strong>No bo&nbsp;jak można umilić sobie wędrówkę w górach, skoro ona sama w sobie jest już przyjemnością?</strong>&nbsp;A jednak. Jest kilka szczegółów, które mogą sprawić, że wędrówkę górską będziemy jeszcze lepiej wspominać. Oto nasze propozycje. 🙂</p>



<figure class="wp-block-image alignnone wp-image-5335 size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/03/IMG_4660-1024x683.jpg" alt="góry, Beskidy" class="wp-image-5335" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/03/IMG_4660-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/03/IMG_4660-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/03/IMG_4660-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/03/IMG_4660-192x128.jpg 192w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/03/IMG_4660.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="5335" /><figcaption>&#8222;Góry są po to, by przeżywać w nich radość zdobywcy. By wznieść się ponad siebie.&#8221; Jan Alfred Szczepański</figcaption></figure>



<h1 class="wp-block-heading">1. Weź ze sobą przyjaciół</h1>



<p><strong>To pierwszy i chyba najważniejszy punkt.</strong> Zabranie ze sobą przyjaciół, którzy też lubią górskie wypady, to <strong>świetny sposób na spędzenie całego dnia razem, śmiech </strong>i<strong> &#8222;lekkość&#8221; wędrowania nawet pod górę</strong>. Nikt Cię tak nie wesprze w trudnych momentach, jak przyjaciel, który pomoże Ci coś ponieść, poda Ci rękę, czy powie: <em>&#8222;Jeszcze tylko kawałek!&#8221;, &#8222;Jeszcze tylko 100 metrów, dasz sobie radę!&#8221;, &#8222;Nie takie podejścia się robiło!&#8221;, &#8222;Nie udawaj, że nie masz siły!&#8221;, &#8222;Kto jak nie Ty?!&#8221;</em>. <strong>Wspólne chwile spędzone na wspólnej wędrówce pamięta się do końca życia. 🙂</strong></p>



<figure class="wp-block-image alignnone wp-image-1143 size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/09/img_7659-1024x683.jpg" alt="Świnica, Tatry, szczyt" class="wp-image-1143" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/09/img_7659-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/09/img_7659-300x200.jpg 300w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="1143" /><figcaption>Z Monią na Świnicy. Jedna z moich najciekawszych i najtrudniejszych wędrówek do tej pory. 🙂</figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image alignnone wp-image-874 size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="684" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/08/img_7088-1024x684.jpg" alt="Babia Góra, Beskidy, szczyt" class="wp-image-874" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/08/img_7088-1024x684.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/08/img_7088-300x200.jpg 300w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="874" /><figcaption>Z Ewcią na kapryśnej Babiej Górze 🙂</figcaption></figure>



<h1 class="wp-block-heading">2. Zaplanuj przerwę i nocleg w schronisku, gdzie jest dobre jedzenie i atmosfera</h1>



<p>Większość schronisk oba te warunki spełnia, ale są też takie, z których chce się szybko uciekać i więcej nie wracać. Byliśmy w wielu schroniskach i szczerze możemy Wam polecić&nbsp;<strong>Schronisko w Dolinie Roztoki w Tatrach &#8211;</strong>&nbsp;obsługa jest miła, jedzenie smaczne i panuje bardzo fajna atmosfera. Ponadto jakiś czas temu wyremontowana została łazienka i teraz można się cieszyć ogrzewaniem podłogowym! 😉 Inne schroniska, które również miło wspominamy, to na przykład <strong>Schronisko w Dolinie Pięciu Stawów</strong>, ale przeważnie jest pełne i trudno zarezerwować tam nocleg.</p>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/03/IMG_1597-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-5333" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/03/IMG_1597-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/03/IMG_1597-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/03/IMG_1597-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/03/IMG_1597-192x128.jpg 192w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/03/IMG_1597.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="5333" /></figure>



<p>Jeśli nie rezerwowaliście noclegu w schronisku, a planujecie spać na tak zwanej glebie, warto dowiedzieć się, które schroniska na to pozwalają, bo w nie wszystkich istnieje taka możliwość.</p>



<h1 class="wp-block-heading">3. Weź ze sobą aparat</h1>



<p>W zasadzie to nie problem w dzisiejszych czasach, ponieważ telefony posiadają również świetne aparaty. Jeśli jednak chcesz się cieszyć zdjęciami w dobrej jakości, które później będzie można wywołać, to warto pomyśleć o <strong>zabraniu cyfrówki, lustrzanki lub bezlusterkowca</strong>.</p>



<p><strong>Kilka mniejszych uwag:</strong></p>



<ul class="wp-block-list"><li>Pamiętaj o<strong> naładowaniu baterii</strong> wieczór przed wędrówką i zabraniu dodatkowej baterii, jeśli taką posiadasz.</li><li>Sprawdź również czy<strong> karta jest wyczyszczona z poprzednich zdjęć</strong>. Dzięki temu będziesz mógł cieszyć się wędrówką i pstrykaniem zdjęć, bez tracenia czasu na usuwanie starych zdjęć z karty, by móc zrobić nowe. 😉</li><li>Jeśli <strong>prosisz kogoś o zrobienie zdjęcia</strong>, warto popatrzeć, co ta osoba zrobiła i ewentualnie poprosić o jeszcze jedno zdjęcie. Niestety, ale może się okazać, że jednak nie będziesz mieć fajnej pamiątki z ciekawego miejsca&#8230;</li></ul>



<figure class="wp-block-image alignnone wp-image-5332 size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/03/IMG_1553-1024x683.jpg" alt="Canon w górach" class="wp-image-5332" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/03/IMG_1553-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/03/IMG_1553-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/03/IMG_1553-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/03/IMG_1553-192x128.jpg 192w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/03/IMG_1553.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="5332" /><figcaption>Ola i Oczko inspirują się wzajemnie zdjęciami</figcaption></figure>



<h1 class="wp-block-heading">4. Weź ze sobą smaczny i wesoły trunek</h1>



<p>To nieobowiązkowa część i <strong>nie namawiamy do picia alkoholu</strong>. Wiemy jednak, że kilka łyków podczas trasy może <strong>sprawić cuda</strong> i <strong>poprawić humor</strong> nawet ponurym towarzyszom wyprawy. 😉 Polecamy również <strong>zrobienie herbaty lub kawy do termosu</strong> (byle nie ciężkiego i ogromnego!) na jesienne, zimowe i wiosenne wędrówki po górach. 🙂</p>



<figure class="wp-block-image alignnone wp-image-5342 size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="720" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/03/IMG_1568-1024x720.jpg" alt="Herbata w termosie podczas wędrówki górskiej" class="wp-image-5342" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/03/IMG_1568-1024x720.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/03/IMG_1568-300x211.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/03/IMG_1568-768x540.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/03/IMG_1568-192x135.jpg 192w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/03/IMG_1568.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="5342" /><figcaption>Herbatka w termosie jest niezastąpiona podczas wędrówek w chłodniejsze dni! 🙂</figcaption></figure>



<h1 class="wp-block-heading">5. Weź ze sobą coś smacznego, by podzielić się z innymi</h1>



<p><strong>Słodka przerwa z cudownym widokiem</strong>&#8230;? Nic trudnego! Wystarczy przed&nbsp;wyprawą w góry przygotować lekki, zdrowy i smaczny deser, który zdecydowanie <strong>umili trudy wędrówki i sprawi, że widoki staną się jeszcze piękniejsze</strong>. Naszym sposobem jest zabieranie ze sobą na wędrówkę tabliczki czekolady, którą dzielimy się z towarzyszami wędrówki.</p>



<p>Niesamowicie miło wspominamy wędrówkę na <a href="https://wedrujzoczkami.pl/mieguszowiecka-przelecz-pod-chlopkiem/"><strong>Przełęcz pod Chłopkiem</strong></a>, na którą <strong>wybraliśmy się z Monią</strong>. <strong>Wspaniałomyślna Monia</strong> przygotowała dla nas przepyszny deser z nasionami chia, którym rozkoszowaliśmy się, podczas chwilowego odpoczynku, oglądając <strong>Czarny Staw pod Rysami</strong>. Było to dla nas inspirujące, że taka mała rzecz może spowodować tak wiele radości i miłych wspomnień. <strong>Dzięki Monia!</strong> 🙂</p>



<figure class="wp-block-image alignnone wp-image-4924 size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/08/IMG_9578-1024x683.jpg" alt="Czarny Staw pod Rysami i pyszny deser Moni" class="wp-image-4924" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/08/IMG_9578-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/08/IMG_9578-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/08/IMG_9578-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/08/IMG_9578-192x128.jpg 192w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/08/IMG_9578.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="4924" /><figcaption>Czarny Staw pod Rysami i pyszny deser Moni</figcaption></figure>



<h1 class="wp-block-heading">6. Zaplanuj transport albo nie planuj wcale</h1>



<p>Ten punkt wydaje się zbędny, bo co ma transport do wędrówki? Jak się okazuje, ma<strong> wiele wspólnego</strong>. Spóźniłeś się na transport i Twoja zaplanowana co do minuty wyprawa wzięła w łeb? W trakcie wędrówki zamiast cieszyć się chwilą, martwisz się jak wrócisz do domu? Sami to przeżyliśmy. <strong>Kilka dni przed wędrówką pomyśl o tym, o której wstać, żeby zdążyć na transport, albo jak skrócić trasę, by spokojnie dotrzeć na powrotnego busa czy pociąg, </strong>gdy coś pójdzie nie tak. Jeśli masz auto, to pomyśl o tym czy na trasie, szczególnie rano, mogą zdarzyć się korki (wiadomo nie wszystkie okoliczności da się przewiedzieć). Może warto wyjechać chwile wcześniej, jeśli zapowiada się na długą wędrówkę.&nbsp;<strong>Natomiast jeśli nie straszne Ci autostopowanie, to faktycznie ten punkt możesz ominąć</strong>. 😉</p>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="725" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/03/IMG_9842-1-1024x725.jpg" alt="" class="wp-image-5339" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/03/IMG_9842-1-1024x725.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/03/IMG_9842-1-300x212.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/03/IMG_9842-1-768x544.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/03/IMG_9842-1-192x136.jpg 192w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/03/IMG_9842-1.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="5339" /></figure>



<h1 class="wp-block-heading">7. Weź ze sobą dobry humor i ciesz się chwilą! 🙂</h1>



<p><strong>Ostatni, ale nie mniej ważny punkt</strong>. <strong>Dobry humor i uśmiech potrafi zdziałać cuda</strong>. W górach, gdzie warunki mogą być trudne, coś może pójść nie po Twojej myśli, ktoś Cię zdenerwuje, pogoda zacznie wariować&#8230; Warto zachować dobry humor i obrócić wszystkie niepowodzenia oraz nieplanowane sytuacje w żart! W końcu z każdej sytuacji można wyciągnąć lekcję, a po co przy tym być zdenerwowanym na siebie i obwiniać cały świat? <strong>Zamiast tego weź głęboki oddech, pomyśl, że to tylko chwilowe i uśmiechnij się!</strong> 🙂</p>



<figure class="wp-block-image alignnone wp-image-5338 size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/03/IMG_0729-1-1024x683.jpg" alt="Magaro, Macedonia" class="wp-image-5338" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/03/IMG_0729-1-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/03/IMG_0729-1-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/03/IMG_0729-1-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/03/IMG_0729-1-192x128.jpg 192w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2018/03/IMG_0729-1.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="5338" /><figcaption>Oczki na szczycie Magaro w Macedonii. Świetnie wspominamy tę wędrówkę, ponieważ mieliśmy niezły ubaw zarówno na szczycie, jak i podczas całej wyprawy. Chyba nasze ulubione zdjęcie z zeszłego roku! 😀</figcaption></figure>



<hr class="wp-block-separator"/>



<p>To by było na tyle. Jeśli masz propozycje lub uwagi do tego wpisu, którymi chciałbyś się podzielić z nami i Czytelnikami, zapraszamy do komentowania. Chętnie poznamy Twoją opinię! 🙂</p>
<p>Artykuł <a href="https://wedrujzoczkami.pl/jak-umilic-sobie-wedrowke-w-gorach/">Jak umilić sobie wędrówkę w górach?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://wedrujzoczkami.pl">Wędruj z Oczkami</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://wedrujzoczkami.pl/jak-umilic-sobie-wedrowke-w-gorach/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>2</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Dlaczego nie każdemu polecam Tatry?</title>
		<link>https://wedrujzoczkami.pl/dlaczego-nie-kazdemu-polecam-tatry/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=dlaczego-nie-kazdemu-polecam-tatry</link>
					<comments>https://wedrujzoczkami.pl/dlaczego-nie-kazdemu-polecam-tatry/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Oczko]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 14 Sep 2017 08:00:38 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Poradniki]]></category>
		<category><![CDATA[góry]]></category>
		<category><![CDATA[podróże]]></category>
		<category><![CDATA[ponad 2000 m. n.p.m.]]></category>
		<category><![CDATA[przemyślenia]]></category>
		<category><![CDATA[rysy]]></category>
		<category><![CDATA[Tatry]]></category>
		<category><![CDATA[wędrówka]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://wedrujzoczkami.pl/?p=5036</guid>

					<description><![CDATA[<p>Tatry to takie magiczne góry&#8230; Dzisiaj napiszę zdania, które są pewnie niepopularne, ale akurat dla Was nie powinny być zaskoczeniem. Będzie to trochę inny styl wpisu, ale naszło mnie pewno przemyślenie i musiałem je uzewnętrznić. No to lecimy! Dostałem wczoraj od bliskiej osoby pytanie: &#8211; Myślisz, że dam radę przejść Orlą Perć? &#8211; Dasz, ale nie polecam skoro nie chodzisz nic po górach&#8230; Z kim chcesz iść? &#8211; Sam&#8230; Będzie to trudniejsze niż przebiec dla mnie półmaraton? &#8211; Według mnie będzie to dla Ciebie trudniejsze niż przebiec cały maraton, ale jeśli już musisz iść w Tatry na ambitny szczyt, to wybierz Rysy, a najlepiej idź na jakiś łatwiejszy szlak. Dlaczego o tym piszę? NIE KAŻDY musi przejść Orlą Perć. Co więcej!&#160;NIE KAŻDY musi wyjść na Rysy, pomimo, że wielu wydaje się, że w Tatrach nic więcej nie ma. Nie warto iść w Tatry samemu, bo może się to skończyć tragicznie, jeśli zastanie Was noc albo zejdziemy w złym miejscu ze szlaku. Nie każdy jest fizycznie przygotowany na góry typu alpejskiego, jakimi są Tatry i nie każdy dobrze sobie tam poradzi! Czy to oznacza, że Tatry nie są dla tych ludzi? Oczywiście, że są, ale nie można się rzucać z motyką na księżyc. Jeśli nie znacie swojego organizmu, nie wiecie jak działają na Was łańcuchy i przepaści, nie macie odpowiednich umiejętności żeby wygramolić się na większy kamień albo nie macie odpowiednich butów, to nie warto zaczynać od tych najtrudniejszych szczytów! Jest wiele pięknych tras, na których możecie zdobyć doświadczenie, sprawdzić swój lęk wysokości, przetestować swoje umiejętności i &#8222;nauczyć się gór&#8221; w dużo bezpieczniejszych warunkach niż szlaki z rankingu &#8222;najtrudniejszych w Polsce/Tatrach&#8221;. Warto mądrze oceniać swoje możliwości. Jeśli sami nie możecie ich ocenić, warto zapytać tych, którzy mają większe doświadczenie i z pokorą przyjąć ich ocenę i propozycje z jaką do Was wyjdą.&#160;Jeśli nie macie kogo zapytać o radę, polecam Wam facebookową grupę Tatromaniacy, gdzie możecie zapytać innych o porady. A osobie, która do mnie napisała, zaproponowałem wyjście na przełęcz Krzyżne. Uważacie, że dobrze zrobiłem? 🙂 P.S. Dajcie znać, czy podoba Wam się taka krótsza forma związana z naszymi przemyśleniami?</p>
<p>Artykuł <a href="https://wedrujzoczkami.pl/dlaczego-nie-kazdemu-polecam-tatry/">Dlaczego nie każdemu polecam Tatry?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://wedrujzoczkami.pl">Wędruj z Oczkami</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p>Tatry to takie magiczne góry&#8230; Dzisiaj napiszę zdania, które są pewnie niepopularne, ale akurat dla Was nie powinny być zaskoczeniem. Będzie to trochę inny styl wpisu, ale naszło mnie pewno przemyślenie i musiałem je uzewnętrznić. No to lecimy!</p>



<span id="more-5036"></span>



<p>Dostałem wczoraj od bliskiej osoby pytanie:<br>
<em>&#8211; Myślisz, że dam radę przejść Orlą Perć?</em><br>
&#8211; Dasz, ale nie polecam skoro nie chodzisz nic po górach&#8230; Z kim chcesz iść?<br>
<em>&#8211; Sam&#8230; Będzie to trudniejsze niż przebiec dla mnie półmaraton?<br>
&#8211;</em> Według mnie będzie to dla Ciebie trudniejsze niż przebiec cały maraton, ale jeśli już musisz iść w Tatry na ambitny szczyt, to wybierz Rysy, a najlepiej idź na jakiś łatwiejszy szlak.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Dlaczego o tym piszę?</h2>



<p><strong>NIE KAŻDY musi przejść Orlą Perć</strong>. Co więcej!<strong>&nbsp;NIE KAŻDY musi wyjść na Rysy</strong>, pomimo, że wielu wydaje się, że w Tatrach nic więcej nie ma.</p>



<p><strong>Nie warto iść w Tatry samemu</strong>, bo może się to skończyć tragicznie, jeśli zastanie Was noc albo zejdziemy w złym miejscu ze szlaku.</p>



<p><strong>Nie każdy jest fizycznie przygotowany na góry typu alpejskiego</strong>, jakimi są Tatry i nie każdy dobrze sobie tam poradzi!</p>



<div class="wp-block-image wp-image-1121 size-large"><figure class="aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" width="683" height="1024" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/09/img_7578-683x1024.jpg" alt="Nie każdy tędy wejdzie... " class="wp-image-1121" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/09/img_7578-683x1024.jpg 683w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/09/img_7578-200x300.jpg 200w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/09/img_7578.jpg 1728w" sizes="auto, (max-width: 683px) 100vw, 683px" data-mwl-img-id="1121" /><figcaption>Nie każdy tędy wejdzie&#8230;</figcaption></figure></div>



<h2 class="wp-block-heading">Czy to oznacza, że Tatry nie są dla tych ludzi?</h2>



<p>Oczywiście, że są, ale <strong>nie można się rzucać z motyką na księżyc</strong>. <strong>Jeśli nie znacie swojego organizmu, nie wiecie jak działają na Was łańcuchy i przepaści, nie macie odpowiednich umiejętności żeby wygramolić się na większy kamień albo nie macie odpowiednich butów, to nie warto zaczynać od tych najtrudniejszych szczytów!</strong></p>



<p><strong>Jest wiele pięknych tras, na których możecie zdobyć doświadczenie</strong>, sprawdzić swój lęk wysokości, przetestować swoje umiejętności i &#8222;nauczyć się gór&#8221; <strong>w dużo bezpieczniejszych warunkach</strong> niż szlaki z rankingu &#8222;najtrudniejszych w Polsce/Tatrach&#8221;.</p>



<p><strong>Warto mądrze oceniać swoje możliwości</strong>. Jeśli sami nie możecie ich ocenić, <strong>warto zapytać tych, którzy mają większe doświadczenie</strong> i z pokorą przyjąć ich ocenę i propozycje z jaką do Was wyjdą.&nbsp;Jeśli nie macie kogo zapytać o radę, polecam Wam <a href="https://www.facebook.com/groups/125875737424915/">facebookową grupę Tatromaniacy</a>, gdzie możecie zapytać innych o porady.</p>



<p>A osobie, która do mnie napisała, zaproponowałem wyjście na <a href="https://wedrujzoczkami.pl/pierwsze-dwa-tysiace-nad-poziomem-morza-czyli-kilka-slow-o-zdobywaniu-przeleczy-krzyzne-5-07-2014/">przełęcz Krzyżne.</a> <strong>Uważacie, że dobrze zrobiłem? 🙂</strong></p>



<p>P.S. Dajcie znać, czy podoba Wam się taka krótsza forma związana z naszymi przemyśleniami?</p>
<p>Artykuł <a href="https://wedrujzoczkami.pl/dlaczego-nie-kazdemu-polecam-tatry/">Dlaczego nie każdemu polecam Tatry?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://wedrujzoczkami.pl">Wędruj z Oczkami</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://wedrujzoczkami.pl/dlaczego-nie-kazdemu-polecam-tatry/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Tatry &#8211; Mięguszowiecka Przełęcz Pod Chłopkiem</title>
		<link>https://wedrujzoczkami.pl/mieguszowiecka-przelecz-pod-chlopkiem/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=mieguszowiecka-przelecz-pod-chlopkiem</link>
					<comments>https://wedrujzoczkami.pl/mieguszowiecka-przelecz-pod-chlopkiem/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Asiula]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 22 Aug 2017 16:00:52 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Górskie wędrówki]]></category>
		<category><![CDATA[Tatry]]></category>
		<category><![CDATA[Dolina Roztoki]]></category>
		<category><![CDATA[góry]]></category>
		<category><![CDATA[Morskie Oko]]></category>
		<category><![CDATA[przełęcz]]></category>
		<category><![CDATA[wędrówka]]></category>
		<category><![CDATA[weekend]]></category>
		<category><![CDATA[weekend w górach]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://wedrujzoczkami.pl/?p=4885</guid>

					<description><![CDATA[<p>Pierwszą rzeczą, jaką usłyszałam o wyjściu na Przełęcz Pod Chłopkiem, było zdanie, że trasa jest bardzo trudna, ale warto. Kilka późniejszych opinii, utwierdziło mnie w przekonaniu, że lekko nie będzie. Faktycznie, łatwo nie było, ale doprawdy warto było. Widoki, jakie zafundowała nam Przełęcz pod Chłopkiem,&#160;przypomniały nam o tym, jak bardzo niesamowite są Tatry. Całkiem przyjemna &#8222;gleba&#8221; w Dolinie Roztoki Po sprawdzeniu, ile czasu trwać będzie nasza trasa od Palenicy do przełęczy i z powrotem, stwierdziliśmy, że dobrze będzie przespać się w Schronisku w Dolinie Roztoki na tak zwanej &#8222;glebie&#8221;. Jak zaplanowaliśmy, tak też zrobiliśmy. Zabraliśmy się z Moniką, która towarzyszyła nam już w kilku fajnych wyprawach, m.in. wyjściu na Świnicę i Zawrat. 🙂 Przejazd z Krakowa do Palenicy trwał ponad dwie godziny. Po zmianie butów &#8211; ze sportowych na górskie &#8211; ruszyliśmy w stronę Doliny Roztoki. Samo przejście trwało niecałą godzinę. W tym czasie Monika przypominała sobie, jak była w tych rejonach jeszcze w dzieciństwie i stwierdziła, że niewiele się zmieniło. 😉 Po dojściu do schroniska, wypiliśmy jeszcze kawę i bez problemów przyznany został nam&#160;nocleg na glebie. Gdy zapadła cisza nocna, położyliśmy się grzecznie spać, by rano wstać&#8230; Kto rano wstaje, temu Pan Bóg daje (kawę i szarlotkę w Morskim Oku) &#8230;O 5.40. 😉 Szybko zebraliśmy się, zjedliśmy śniadanie i wyruszyliśmy w górę po 7:00. Dzień zapowiadał się naprawdę pięknie, było ciepło i przyjemnie. Szliśmy najmniej ciekawą częścią trasy, czyli asfaltem do Morskiego Oka. Ochotę do marszu nadawała nam myśl o chwili odpoczynku i przyjemnościach, jakie na nas czekają w schronisku. Na miejscu bowiem, zamówiliśmy sobie kawę i szarlotkę. Było to coś, czego potrzebowaliśmy. Usiedliśmy pod schroniskiem, by podziwiać nasz cel i przygotować się&#160;psychicznie na wielkie wyjście. Od jednego deseru do drugiego &#8211; Czarny Staw pod Rysami Przerwa pod schroniskiem trwała dłużej, niż założyliśmy, ale cóż, czasem nie warto trzymać się sztywnych ram czasowych. 😉 Obeszliśmy Morskie Oko lewą stroną (patrząc od schroniska) dosyć szybko, kierując się w stronę Czarnego Stawu pod Rysami. Nigdy nie byłam w tej części Tatr&#160;i nie mogłam się doczekać, aż zobaczę, jak to jest być po drugiej stronie Morskiego Oka. Po około godzinnej wędrówce doszliśmy do Czarnego Stawu pod Rysami. Już było niesamowicie. Nie wyobrażałam sobie, jak świetnie może być wyżej. 😉 Tutaj zrobiliśmy sobie drugą przerwę i zjedliśmy kolejny pyszny deser, przygotowany przez Monię &#8211; nasiona chia gotowane na mleku kokosowym z miodem i dżemem na wierzchu. Jeśli nigdy nie jedliście, to gorąco polecamy!&#160;Pyyyycha! 🙂 W trakcie rozglądania się za ciekawym kadrem do zrobienia zdjęcia, zobaczyłam moją znajomą&#160;Kasię z mężem (pozdrawiamy! 🙂 ), którzy również mieli chwilę przerwy i jak się okazało, obrali taki sam cel, jak my. Mam nadzieję, że częściej będziemy się spotykać w górach! 🙂 Przełęcz Pod Chłopkiem w zasięgu wzroku Wyruszyliśmy dalej. Szliśmy jednak spokojnie, pokonując każdy kamienny schodek&#160;w swoim tempie i nawadniając się odpowiednio, bo naprawdę grzało. Chwila odpoczynku w cieniu, i w górę. Coraz bardziej przerażała mnie myśl, jak bardzo pionowa staje się &#8222;ściana&#8221; przed nami.&#160;Musieliśmy zacząć używać rąk, by wspiąć się wyżej. Było coraz trudniej i coraz wyżej. Odezwał się we mnie brak praktyki (dawno nie szliśmy&#160;podobnym szlakiem). Ręka tu, noga tam, do góry, ręka tu, noga tam i do góry, i tak w kółko&#8230; Było kilka momentów zawahania, walące serce. Ale przecież, po to są przeszkody, by je pokonywać. 🙂 Najgorsze momenty, jakie wspominam to dwa kominy, w których naprawdę było ciężko i sama pewnie bym tam nie wyszła. Ale od czego miałam moich Dwóch Kompanów. Ich widok i pomoc dawała mi większego kopa do pokonywania moich słabości. A widoki dodatkowo rekompensowały lęk i zmęczenie. Po niecałych trzech godzinach trasy, zmęczeni, ale jakże szczęśliwi, zdobyliśmy kolejny punkt na naszej mapie celów &#8211; Mięguszowiecką Przełęcz Pod Chłopkiem &#8211; 2307 n.p.m! Jeden z najtrudniejszych szlaków w polskich Tatrach został pokonany!&#160;Mogę przyznać zupełnie szczerze, że rozpierała mnie duma. Coś, co kiedyś pewnie wydawało się niewyobrażalne, teraz doszło do skutku. Motywacja do zdobywania kolejnych szczytów wzrosła o 100 %, a radość do granic możliwości. 🙂 Ze szczytu do doliny, czyli powrót na &#8222;ziemię&#8221; Po krótkiej przerwie, napawaniu się widokami i zrobieniu fotek, przyszedł czas na schodzenie.&#160;Istnieje tylko jedna możliwość zejścia na polską stronę &#8211; szlak, którym wychodziliśmy. Po tym, co przeszliśmy, wydawało mi się, że schodzenie będzie stanowiło spory problem. Jak się jednak po raz kolejny okazało, było dokładnie odwrotnie.&#160;Miejsca, w których miałam problem przy wychodzeniu, przy zejściu nie stanowiły żadnej przeszkody. Zejście do okolic&#160;Czarnego Stawu Pod Rysami poszło nam całkiem szybko. Była jedna przerwa. I nawet spotkanie z kozicami. Skubane, nie chciały jednak, za bardzo pozować. 😉 Zmęczeni po gonitwie za kozicami, postanowiliśmy zrobić sobie jeszcze krótką przerwę nad Czarnym Stawem pod Rysami.&#160;Usiedliśmy i podziwialiśmy krajobraz, a przede wszystkim daliśmy chociaż trochę odpocząć naszym nogom. Niechętnie zebraliśmy się do dalszej wędrówki.&#160;Niestety musieliśmy się już mijać z dosyć dużą liczbą turystów. Gdy zeszliśmy do Morskiego Oka, wybraliśmy obejście go drugą stroną (czyli prawą patrząc od schroniska). Czas przejścia jest podobny do strony lewej,&#160;a przyznam szczerze, że ta część podobała mi się bardziej,&#160;ze względu na o wiele ciekawszy krajobraz. Ostatnia prosta Dotarliśmy do Schroniska Morskie Oko, po czym zeszliśmy do Palenicy asfaltem, mijając po drodze kolejne tłumy turystów. Gdy doszliśmy do parkingu, nasze stopy wołały o pomoc. Dobrze, że mieliśmy buty na przebranie, by choć trochę im ulżyć. Wsiedliśmy do auta i po chwili byliśmy już w drodze powrotnej&#8230; 13 godzin wędrówki. Tyle samo radości, trudu, zmagania się z upałem, podziwiania widoków, kontemplowania przyrody i cieszenia się swoim towarzystwem. Wszystko to zamknięte we wspomnieniach, których nikt nam nie odbierze. Praktycznie wskazówki: Całą trasę możecie zobaczyć tutaj; Parking w Palenicy &#8211; koszt 25 zł&#160;na dobę; Nocleg &#8222;na glebie&#8221; w Dolinie Roztoki &#8211; 30 zł (nie potrzebna jest wcześniejsza rezerwacja, nawet w sezonie); W schronisku w Dolinie Roztoki istnieje możliwość zostawienia rzeczy na cały dzień, lub kilka dni, bez dodatkowej opłaty; Na trasy podobne do tej, gdzie przy wychodzeniu trzeba używać rąk, warto wziąć ze sobą rękawiczki; Pamiętajcie, by w góry ubierać odpowiednie obuwie, plecak turystyczny, wygodne ubrania i przede wszystkim dużo się nawadniać (szczególnie w lecie). Do zobaczenia na trasie! Oczki</p>
<p>Artykuł <a href="https://wedrujzoczkami.pl/mieguszowiecka-przelecz-pod-chlopkiem/">Tatry &#8211; Mięguszowiecka Przełęcz Pod Chłopkiem</a> pochodzi z serwisu <a href="https://wedrujzoczkami.pl">Wędruj z Oczkami</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p>Pierwszą rzeczą, jaką usłyszałam o wyjściu na <strong>Przełęcz Pod Chłopkiem</strong>, było zdanie, że <strong>trasa jest bardzo trudna</strong>, ale <strong>warto</strong>. Kilka późniejszych opinii, utwierdziło mnie w przekonaniu, że lekko nie będzie. Faktycznie, <strong>łatwo nie było</strong>, ale doprawdy <strong>warto było.</strong> Widoki, jakie zafundowała nam <strong>Przełęcz pod Chłopkiem</strong>,&nbsp;przypomniały nam o tym, jak bardzo niesamowite są <strong>Tatry</strong>.</p>



<h2 class="wp-block-heading">Całkiem przyjemna &#8222;gleba&#8221; w Dolinie Roztoki</h2>



<p>Po sprawdzeniu, ile czasu trwać będzie nasza trasa od <strong>Palenicy do przełęczy</strong> i z powrotem, stwierdziliśmy, że dobrze będzie przespać się w <strong>Schronisku w Dolinie Roztoki</strong> na tak zwanej &#8222;glebie&#8221;. Jak zaplanowaliśmy, tak też zrobiliśmy. Zabraliśmy się z <strong>Moniką</strong>, która towarzyszyła nam już w kilku fajnych <strong>wyprawach</strong>, m.in. wyjściu na <a href="https://wedrujzoczkami.pl/dwie-tatrzanskie-pieczenie-na-jednym-ogniu-zawrat-i-swinica-29-08-2015/">Świnicę i Zawrat</a>. 🙂</p>



<p>Przejazd z <strong>Krakowa do Palenicy</strong> trwał <strong>ponad dwie godziny</strong>. Po zmianie butów &#8211; ze sportowych na górskie &#8211; ruszyliśmy w <strong>stronę Doliny Roztoki</strong>. Samo przejście trwało niecałą godzinę. W tym czasie <strong>Monika</strong> przypominała sobie, jak była w tych rejonach jeszcze w dzieciństwie i stwierdziła, że niewiele się zmieniło. 😉</p>



<figure class="wp-block-image alignnone size-full wp-image-5000"><img loading="lazy" decoding="async" width="683" height="1024" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/08/IMG_9540-1-683x1024.jpg" alt="Ścieżka prowadząca do schroniska" class="wp-image-5000" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/08/IMG_9540-1-683x1024.jpg 683w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/08/IMG_9540-1-200x300.jpg 200w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/08/IMG_9540-1-768x1152.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/08/IMG_9540-1-128x192.jpg 128w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/08/IMG_9540-1.jpg 910w" sizes="auto, (max-width: 683px) 100vw, 683px" data-mwl-img-id="5000" /><figcaption>Ścieżka prowadząca do schroniska</figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image alignnone size-full wp-image-4909"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/08/IMG_9538-1024x683.jpg" alt="Schronisko w Dolinie Roztoki" class="wp-image-4909" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/08/IMG_9538-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/08/IMG_9538-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/08/IMG_9538-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/08/IMG_9538-192x128.jpg 192w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/08/IMG_9538.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="4909" /><figcaption>Schronisko w Dolinie Roztoki</figcaption></figure>



<p>Po dojściu do <strong>schroniska</strong>, wypiliśmy jeszcze kawę i bez problemów przyznany został nam&nbsp;nocleg na glebie. Gdy zapadła cisza nocna, położyliśmy się grzecznie spać, by rano wstać&#8230;</p>



<h2 class="wp-block-heading">Kto rano wstaje, temu Pan Bóg daje (kawę i szarlotkę w Morskim Oku)</h2>



<p>&#8230;O <strong>5.40</strong>. 😉 Szybko zebraliśmy się, zjedliśmy śniadanie i wyruszyliśmy w górę<strong> po 7:00</strong>. <strong>Dzień zapowiadał się</strong> naprawdę pięknie, było ciepło i przyjemnie. Szliśmy najmniej ciekawą częścią trasy, czyli asfaltem do <strong>Morskiego Oka</strong>.</p>



<figure class="wp-block-image alignnone size-full wp-image-5007"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/08/IMG_9543-1-1024x683.jpg" alt="Łukasz wypatruje naszego celu ;)" class="wp-image-5007" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/08/IMG_9543-1-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/08/IMG_9543-1-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/08/IMG_9543-1-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/08/IMG_9543-1-192x128.jpg 192w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/08/IMG_9543-1.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="5007" /><figcaption>Łukasz wypatruje naszego celu 😉</figcaption></figure>



<p>Ochotę do marszu nadawała nam myśl o chwili odpoczynku i przyjemnościach, jakie na nas czekają w schronisku. Na miejscu bowiem, zamówiliśmy sobie <strong>kawę i szarlotkę</strong>. Było to coś, czego potrzebowaliśmy. Usiedliśmy pod schroniskiem, by podziwiać nasz <strong>cel</strong> i przygotować się&nbsp;psychicznie na <strong>wielkie wyjście</strong>.</p>



<figure class="wp-block-image alignnone size-full wp-image-5008"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/08/IMG_9550-1-1024x683.jpg" alt="Łukasz i Monia z tacami pełnymi przyjemności ;)" class="wp-image-5008" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/08/IMG_9550-1-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/08/IMG_9550-1-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/08/IMG_9550-1-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/08/IMG_9550-1-192x128.jpg 192w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/08/IMG_9550-1.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="5008" /><figcaption>Łukasz i Monia z tacami pełnymi przyjemności 😉</figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image alignnone wp-image-4918 size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="641" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/08/IMG_9556-1024x641.jpg" alt="Człowiek vs. góry. " class="wp-image-4918" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/08/IMG_9556-1024x641.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/08/IMG_9556-300x188.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/08/IMG_9556-768x481.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/08/IMG_9556-192x120.jpg 192w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/08/IMG_9556.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="4918" /><figcaption>Człowiek vs. góry</figcaption></figure>



<h2 class="wp-block-heading">Od jednego deseru do drugiego &#8211; Czarny Staw pod Rysami</h2>



<p><strong>Przerwa pod schroniskiem trwała dłużej</strong>, niż założyliśmy, ale cóż, czasem nie warto trzymać się sztywnych ram czasowych. 😉 Obeszliśmy <strong>Morskie Oko</strong> lewą stroną (patrząc od schroniska) dosyć szybko, kierując się w stronę <strong>Czarnego Stawu pod Rysami</strong>. Nigdy nie byłam w <strong>tej części Tatr</strong>&nbsp;i nie mogłam się doczekać, aż zobaczę, jak to jest być po drugiej stronie <strong>Morskiego Oka.</strong></p>



<figure class="wp-block-image alignnone wp-image-5009 size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/08/IMG_9574-1-1024x683.jpg" alt="Lustro" class="wp-image-5009" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/08/IMG_9574-1-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/08/IMG_9574-1-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/08/IMG_9574-1-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/08/IMG_9574-1-192x128.jpg 192w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/08/IMG_9574-1.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="5009" /><figcaption>Lustro</figcaption></figure>



<p>Po około <strong>godzinnej wędrówce</strong> doszliśmy do <strong>Czarnego Stawu pod Rysami</strong>. Już było niesamowicie. Nie wyobrażałam sobie, jak świetnie może być wyżej. 😉</p>



<p>Tutaj zrobiliśmy sobie drugą przerwę i zjedliśmy kolejny pyszny deser, przygotowany przez Monię &#8211; <strong>nasiona chia</strong> <strong>gotowane na mleku kokosowym z miodem i dżemem</strong> na wierzchu. Jeśli nigdy nie jedliście, to gorąco polecamy!&nbsp;<strong>Pyyyycha!</strong> 🙂</p>



<figure class="wp-block-image alignnone wp-image-4924 size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/08/IMG_9578-1024x683.jpg" alt="Deser nad Czarnym Stawem pod Rysami :)" class="wp-image-4924" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/08/IMG_9578-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/08/IMG_9578-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/08/IMG_9578-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/08/IMG_9578-192x128.jpg 192w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/08/IMG_9578.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="4924" /><figcaption>Deser nad Czarnym Stawem pod Rysami 🙂</figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image alignnone wp-image-4925 size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/08/IMG_9591-1024x683.jpg" alt="Czarny Staw pod Rysami. Zasłużona chwila przerwy" class="wp-image-4925" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/08/IMG_9591-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/08/IMG_9591-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/08/IMG_9591-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/08/IMG_9591-192x128.jpg 192w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/08/IMG_9591.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="4925" /><figcaption>Czarny Staw pod Rysami. Zasłużona chwila przerwy</figcaption></figure>



<p>W trakcie rozglądania się za ciekawym kadrem do zrobienia zdjęcia, zobaczyłam moją znajomą&nbsp;<strong>Kasię z mężem</strong> (pozdrawiamy! 🙂 ), którzy również mieli chwilę przerwy i jak się okazało, obrali taki sam cel, jak my. <strong>Mam nadzieję, że częściej będziemy się spotykać w górach!</strong> 🙂</p>



<h2 class="wp-block-heading">Przełęcz Pod Chłopkiem w zasięgu wzroku</h2>



<p><strong>Wyruszyliśmy dalej</strong>. Szliśmy jednak spokojnie, pokonując każdy<strong> kamienny schodek</strong>&nbsp;w swoim tempie i <strong>nawadniając się odpowiednio</strong>, bo naprawdę grzało. Chwila odpoczynku w cieniu, i <strong>w górę</strong>.</p>



<figure class="wp-block-image alignnone wp-image-4926 size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/08/IMG_9595-1024x683.jpg" alt="Pierwsze widoki na Morskie Oko od tej mniej uczęszczanej strony ;)" class="wp-image-4926" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/08/IMG_9595-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/08/IMG_9595-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/08/IMG_9595-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/08/IMG_9595-192x128.jpg 192w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/08/IMG_9595.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="4926" /><figcaption>Pierwsze widoki na Morskie Oko od tej mniej uczęszczanej strony 😉</figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/08/IMG_9619-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-4935" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/08/IMG_9619-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/08/IMG_9619-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/08/IMG_9619-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/08/IMG_9619-192x128.jpg 192w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/08/IMG_9619.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="4935" /></figure>



<figure class="wp-block-image alignnone wp-image-4932 size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/08/IMG_9610-1024x683.jpg" alt="Łukasz napawa się widokami" class="wp-image-4932" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/08/IMG_9610-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/08/IMG_9610-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/08/IMG_9610-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/08/IMG_9610-192x128.jpg 192w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/08/IMG_9610.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="4932" /><figcaption>Łukasz napawa się widokami</figcaption></figure>



<p>Coraz bardziej przerażała mnie myśl, jak bardzo pionowa staje się &#8222;ściana&#8221; przed nami.&nbsp;Musieliśmy zacząć używać rąk, by wspiąć się wyżej. <strong>Było coraz trudniej i coraz wyżej</strong>. Odezwał się we mnie brak praktyki (dawno nie szliśmy&nbsp;podobnym szlakiem). <strong>Ręka tu, noga tam, do góry, ręka tu, noga tam i do góry, i tak w kółko&#8230;</strong> Było kilka momentów zawahania, walące serce. Ale przecież, po to są przeszkody, by je pokonywać. 🙂</p>



<p>Najgorsze momenty, jakie wspominam to dwa kominy, w których naprawdę było ciężko i sama pewnie bym tam nie wyszła. Ale od czego miałam moich <strong>Dwóch Kompanów</strong>. Ich widok i pomoc dawała mi większego kopa do pokonywania moich słabości. A <strong>widoki</strong> dodatkowo <strong>rekompensowały</strong> lęk i zmęczenie.</p>



<figure class="wp-block-image alignnone wp-image-4942 size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/08/IMG_9642-1024x683.jpg" alt="Tak to mniej więcej wygldało ;)" class="wp-image-4942" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/08/IMG_9642-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/08/IMG_9642-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/08/IMG_9642-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/08/IMG_9642-192x128.jpg 192w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/08/IMG_9642.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="4942" /><figcaption>Tak to mniej więcej wyglądało 😉</figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/08/IMG_9638-1024x683.jpg" alt="Na pierwszym planie Kazalnica, dalej Morskie Oko i Dolina Rybiego Potoku" class="wp-image-4940" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/08/IMG_9638-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/08/IMG_9638-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/08/IMG_9638-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/08/IMG_9638-192x128.jpg 192w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/08/IMG_9638.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="4940" /></figure>



<figure class="wp-block-image alignnone wp-image-5001 size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/08/IMG_1107-1024x683.jpg" alt="Na Kazalnicy ;)" class="wp-image-5001" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/08/IMG_1107-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/08/IMG_1107-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/08/IMG_1107-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/08/IMG_1107-192x128.jpg 192w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/08/IMG_1107.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="5001" /><figcaption>Na Kazalnicy 😉</figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/08/IMG_9647-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-4944" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/08/IMG_9647-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/08/IMG_9647-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/08/IMG_9647-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/08/IMG_9647-192x128.jpg 192w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/08/IMG_9647.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="4944" /></figure>



<figure class="wp-block-image alignnone wp-image-4983 size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/08/IMG_9651-1-1024x683.jpg" alt="Jeden z ostatnich odcinków przed wyjściem na przełęcz. " class="wp-image-4983" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/08/IMG_9651-1-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/08/IMG_9651-1-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/08/IMG_9651-1-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/08/IMG_9651-1-192x128.jpg 192w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/08/IMG_9651-1.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="4983" /><figcaption>Jeden z ostatnich odcinków przed wyjściem na przełęcz.</figcaption></figure>



<p><strong>Po niecałych trzech godzinach trasy</strong>, zmęczeni, ale jakże szczęśliwi, zdobyliśmy kolejny punkt na naszej mapie celów &#8211; <strong>Mięguszowiecką Przełęcz Pod Chłopkiem &#8211; 2307 n.p.m! </strong>Jeden z <strong>najtrudniejszych szlaków w polskich Tatrach</strong> został pokonany!&nbsp;Mogę przyznać zupełnie szczerze, że rozpierała mnie duma. Coś, co kiedyś pewnie wydawało się niewyobrażalne, teraz doszło do skutku. <strong>Motywacja do zdobywania kolejnych szczytów wzrosła o 100 %, a radość do granic możliwości.</strong> 🙂</p>



<figure class="wp-block-image alignnone wp-image-4985 size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/08/IMG_9657-1024x683.jpg" alt="Przełęcz pod Chłopkiem. Widok na polską stronę" class="wp-image-4985" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/08/IMG_9657-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/08/IMG_9657-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/08/IMG_9657-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/08/IMG_9657-192x128.jpg 192w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/08/IMG_9657.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="4985" /><figcaption>Przełęcz pod Chłopkiem. Widok na polską stronę</figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image alignnone wp-image-4998 size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/08/IMG_9663-1-1024x683.jpg" alt="Przełęcz pod Chłopkiem. Widok na słowacką stronę" class="wp-image-4998" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/08/IMG_9663-1-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/08/IMG_9663-1-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/08/IMG_9663-1-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/08/IMG_9663-1-192x128.jpg 192w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/08/IMG_9663-1.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="4998" /><figcaption>Przełęcz pod Chłopkiem. Widok na słowacką stronę</figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image alignnone size-full wp-image-4997"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="629" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/08/IMG_9666-1-1024x629.jpg" alt="Oczki ;)" class="wp-image-4997" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/08/IMG_9666-1-1024x629.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/08/IMG_9666-1-300x184.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/08/IMG_9666-1-768x472.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/08/IMG_9666-1-192x118.jpg 192w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/08/IMG_9666-1.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="4997" /><figcaption>Oczki 😉</figcaption></figure>



<h2 class="wp-block-heading">Ze szczytu do doliny, czyli powrót na &#8222;ziemię&#8221;</h2>



<p>Po krótkiej przerwie, napawaniu się widokami i zrobieniu fotek, przyszedł czas na schodzenie.&nbsp;Istnieje tylko<strong> jedna możliwość zejścia na polską stronę &#8211; szlak, którym wychodziliśmy</strong>. Po tym, co przeszliśmy, wydawało mi się, że schodzenie będzie stanowiło spory problem. Jak się jednak po raz kolejny okazało, było dokładnie odwrotnie.&nbsp;Miejsca, w których miałam problem przy wychodzeniu, <strong>przy zejściu nie stanowiły żadnej przeszkody.</strong></p>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="683" height="1024" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/08/IMG_9690-1-683x1024.jpg" alt="" class="wp-image-5004" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/08/IMG_9690-1-683x1024.jpg 683w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/08/IMG_9690-1-200x300.jpg 200w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/08/IMG_9690-1-768x1152.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/08/IMG_9690-1-128x192.jpg 128w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/08/IMG_9690-1.jpg 910w" sizes="auto, (max-width: 683px) 100vw, 683px" data-mwl-img-id="5004" /></figure>



<figure class="wp-block-image alignnone wp-image-4991 size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/08/IMG_9696-1024x683.jpg" alt="Stokrotki ;)" class="wp-image-4991" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/08/IMG_9696-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/08/IMG_9696-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/08/IMG_9696-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/08/IMG_9696-192x128.jpg 192w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/08/IMG_9696.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="4991" /><figcaption>Stokrotki 😉</figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/08/IMG_9698-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-4992" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/08/IMG_9698-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/08/IMG_9698-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/08/IMG_9698-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/08/IMG_9698-192x128.jpg 192w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/08/IMG_9698.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="4992" /></figure>



<figure class="wp-block-image alignnone wp-image-4994 size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/08/IMG_9715-1024x683.jpg" alt="Morskie Oko prawie w całej okazałości" class="wp-image-4994" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/08/IMG_9715-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/08/IMG_9715-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/08/IMG_9715-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/08/IMG_9715-192x128.jpg 192w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/08/IMG_9715.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="4994" /><figcaption>Morskie Oko prawie w całej okazałości</figcaption></figure>



<p>Zejście do okolic&nbsp;<strong>Czarnego Stawu Pod Rysami</strong> poszło nam całkiem szybko. <strong>Była jedna przerwa</strong>. I nawet spotkanie z kozicami. Skubane, nie chciały jednak, za bardzo pozować. 😉</p>



<figure class="wp-block-image alignnone wp-image-5002 size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/08/IMG_1136-1024x683.jpg" alt="Uciekające kozice" class="wp-image-5002" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/08/IMG_1136-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/08/IMG_1136-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/08/IMG_1136-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/08/IMG_1136-192x128.jpg 192w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/08/IMG_1136.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="5002" /><figcaption>Uciekające kozice</figcaption></figure>



<p>Zmęczeni po gonitwie za kozicami, postanowiliśmy zrobić sobie jeszcze krótką przerwę nad<strong> Czarnym Stawem pod Rysami.&nbsp;</strong>Usiedliśmy i podziwialiśmy krajobraz, a przede wszystkim daliśmy chociaż trochę odpocząć naszym nogom.</p>



<p>Niechętnie zebraliśmy się do dalszej wędrówki.&nbsp;Niestety musieliśmy się już mijać z dosyć dużą liczbą turystów. Gdy zeszliśmy do Morskiego Oka, wybraliśmy obejście go<strong> drugą stroną</strong> (czyli <strong>prawą</strong> patrząc od schroniska). Czas przejścia jest podobny do strony lewej,&nbsp;a przyznam szczerze, że <strong>ta część podobała mi się bardziej,&nbsp;</strong>ze względu na o <strong>wiele ciekawszy krajobraz</strong>.</p>



<figure class="wp-block-image alignnone wp-image-4995 size-full"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/08/IMG_9717-1024x683.jpg" alt="Morskie Oko" class="wp-image-4995" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/08/IMG_9717-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/08/IMG_9717-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/08/IMG_9717-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/08/IMG_9717-192x128.jpg 192w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/08/IMG_9717.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="4995" /><figcaption>Morskie Oko</figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/08/IMG_9718-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-5010" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/08/IMG_9718-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/08/IMG_9718-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/08/IMG_9718-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/08/IMG_9718-192x128.jpg 192w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2017/08/IMG_9718.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="5010" /></figure>



<h2 class="wp-block-heading">Ostatnia prosta</h2>



<p>Dotarliśmy do <strong>Schroniska Morskie Oko</strong>, po czym zeszliśmy do <strong>Palenicy</strong> asfaltem, mijając po drodze kolejne tłumy turystów. Gdy doszliśmy do parkingu, nasze stopy wołały o pomoc. Dobrze, że mieliśmy buty na przebranie, by choć trochę im ulżyć. Wsiedliśmy do auta i po chwili byliśmy już w drodze powrotnej&#8230;</p>



<hr class="wp-block-separator"/>



<p><strong>13 godzin wędrówki</strong>. Tyle samo radości, trudu, zmagania się z upałem, podziwiania widoków, kontemplowania przyrody i cieszenia się swoim towarzystwem. <strong>Wszystko to zamknięte we wspomnieniach, których nikt nam nie odbierze.</strong></p>



<hr class="wp-block-separator"/>



<h3 class="wp-block-heading">Praktycznie wskazówki:</h3>



<ul class="wp-block-list"><li>Całą trasę możecie zobaczyć <a href="https://mapa-turystyczna.pl/route/so76">tutaj</a>;</li><li>Parking w Palenicy &#8211; koszt <strong>25 zł&nbsp;na dobę;</strong></li><li>Nocleg &#8222;na glebie&#8221; w Dolinie Roztoki &#8211; <strong>30 zł</strong> (nie potrzebna jest wcześniejsza rezerwacja, nawet w sezonie);</li><li>W schronisku w Dolinie Roztoki istnieje możliwość zostawienia rzeczy na cały dzień, lub kilka dni, bez dodatkowej opłaty;</li><li>Na trasy podobne do tej, gdzie przy wychodzeniu trzeba używać rąk, warto wziąć ze sobą rękawiczki;</li><li>Pamiętajcie, by w góry ubierać odpowiednie <strong>obuwie</strong>, <strong>plecak turystyczny</strong>, <strong>wygodne ubrania</strong> i przede wszystkim <strong>dużo się nawadniać</strong> (szczególnie w lecie).</li></ul>



<p><em>Do zobaczenia na trasie!</em></p>



<p><em>Oczki</em></p>
<p>Artykuł <a href="https://wedrujzoczkami.pl/mieguszowiecka-przelecz-pod-chlopkiem/">Tatry &#8211; Mięguszowiecka Przełęcz Pod Chłopkiem</a> pochodzi z serwisu <a href="https://wedrujzoczkami.pl">Wędruj z Oczkami</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://wedrujzoczkami.pl/mieguszowiecka-przelecz-pod-chlopkiem/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Wielka Świstówka &#8211; Tatry Wysokie &#8211; Słowacja</title>
		<link>https://wedrujzoczkami.pl/slowacja-tatry-wielka-swistowka/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=slowacja-tatry-wielka-swistowka</link>
					<comments>https://wedrujzoczkami.pl/slowacja-tatry-wielka-swistowka/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Asiula]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 08 Dec 2016 18:03:17 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Górskie wędrówki]]></category>
		<category><![CDATA[Zagraniczne wyprawy]]></category>
		<category><![CDATA[Biała Woda Kieżmarska]]></category>
		<category><![CDATA[dolina]]></category>
		<category><![CDATA[Dolina Kieżmarska]]></category>
		<category><![CDATA[Dolina Łomnicka]]></category>
		<category><![CDATA[góry]]></category>
		<category><![CDATA[kolejka linowa]]></category>
		<category><![CDATA[ponad 2000 m. n.p.m.]]></category>
		<category><![CDATA[Rakuska Czuba]]></category>
		<category><![CDATA[Słowacja]]></category>
		<category><![CDATA[Tatry]]></category>
		<category><![CDATA[Tatry Wysokie]]></category>
		<category><![CDATA[wędrówka]]></category>
		<category><![CDATA[Wielka Świstówka]]></category>
		<category><![CDATA[zagranica]]></category>
		<category><![CDATA[Zielony Staw Kieżmarski]]></category>
		<category><![CDATA[Łomnica]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://wedrujzoczkami.pl/?p=3805</guid>

					<description><![CDATA[<p>Wielka Świstówka (słow.&#160;Veľká Svišťovka), znana bardziej dla Polaków pod nazwą Rakuska Czuba, to szczyt położony w słowackiej części&#160;Tatr Wysokich, na wysokości 2038 m n.p.m.&#160;Sam szczyt być może nie robi ogromnego wrażenia, ale znajduje się w otoczeniu, takich piękności&#160;jak Łomnica, czy Jagnięcy Szczyt, a widoki, jakie się z niego rozciągają są zachwycające. 🙂 Wędrówka na Wielką Świstówkę była częścią naszego kilkudniowego urlopu na Słowacji. O innych przygodach możecie przeczytać tutaj. 🙂 Kolejką&#160;do Doliny Łomnickiej Dzień rozpoczęliśmy&#160;od wyjazdu z Popradu,&#160;gdzie mieliśmy nocleg.&#160;Pogoda nie zapowiadała się najlepiej, ponieważ&#160;było chłodno i cały czas kłębiły się ciemne chmury. Dotarliśmy do&#160;miejscowości Tatrzańska Łomnica. Tutaj&#160;kupiliśmy bilet na kolejkę linową (warto być wcześnie, bo chętnych nigdy nie brakuje 😉 ) i poszybowaliśmy w górę. Wyjazd kolejką jest dwufazowy. Najpierw docieramy do miejsca&#160;o nazwie Štart. Tutaj następuje przesiadka na inny wagonik,&#160;tym razem do punktu (dla nas) docelowego &#8211; Łomnickiej&#160;Doliny. W Łomnickiej Dolinie można się przesiąść w kolejną kolejkę liniową jadącą na Łomnicę. Bilety na Łomnicę, warto rezerwować z wyprzedzaniem, zapewne kilkudniowym. Więcej informacji o kolejce znaleźć możecie tutaj.&#160; Gdy wysiedliśmy z kolejki w Dolinie Łomnickiej (słow. Skalnatá Dolina), na wysokości ponad 1700 m n.p.m, nie mogłam przestać się zachwycać widokami, jakie się przed nami malowały. Wyglądające (na dole) złowieszczo chmury, z tej perspektywy prezentowały się niesamowicie, zakrywając&#160;Łomnicę i &#8222;wciągając&#8221; do siebie ludzi znajdujących się w kolejce linowej. W tamtym momencie czułam się&#160;rozdarta&#8230; Z jednej strony cieszyłam się, że mogę zrobić ciekawe zdjęcie, a z drugiej chciałam być na miejscu tych szczęśliwców w przestworzach&#8230; 🙂 Wielka Świstówka &#8211; wędrówka w chmurach Po zrobieniu fotek, ruszyliśmy w trasę czerwonym szlakiem. Ten pierwszy odcinek, prowadzący na początku wzdłuż kolejki linowej, jest dosyć stromy i męczący, ale nie trwa długo. 😉 Szliśmy głównie w otoczeniu mgły i chmur, które rozwiewało to w jedną, to w drugą stronę, odkrywając, co nie co widoków. Po ponad godzinie dosyć miłej i wietrznej wędrówki byliśmy już na szczycie. Wielka Świstówka odkryła przed nami kolejną porcję niezwykłych widoków. Z tej perspektywy mogliśmy już podziwiać m.in. Jagnięcy Szczyt, całą Dolinę Kieżmarską wraz z Zielonym Stawem Kieżmarskim i schroniskiem&#160;oraz Tatry Bielskie. Widoki, które zdecydowanie przyprawiają o zawrót głowy! 🙂 Wielka Świstówka &#8211; Zielony Staw Kieżmarski Zejście z Wielkiej Świstówki do Zielonego Stawu Kieżmarskiego nie należało ani do łatwych, ani do przyjemnych.&#160;Szczerze powiedziawszy był to najmniej przyjemny odcinek trasy. Zejście jest dosyć strome, kamieniste i trochę się dłuży. Na trasie jest również krótki odcinek z łańcuchami. Pozytywnym aspektem są jednak widoki, jakimi można się pozachwycać. 🙂 Doszliśmy do Schroniska Przy Zielonym Stawie Kieżmarskim i zrobiliśmy sobie tutaj krótką przerwą&#160;na przekąszenie kanapek i kabanosów. Podziwialiśmy również&#160;staw, który swoją nazwę ma nie od parady. Zielony kolor&#160;wody jest niesamowicie intensywny, szczególnie w słońcu, a odbijające się w nim góry stanowią świetną okazję do zrobienia ciekawego zdjęcia. Można śmiało rzec, że staw ten jest jednym z najpiękniejszych w Tatrach. 🙂 Wzdłuż&#160;Białej Wody Kieżmarskiej Po przerwie ruszyliśmy w drogę powrotną szlakiem żółtym&#160;prowadzącym przez&#160;Doliną Kieżmarską. Był to w sumie najdłuższy odcinek na całej trasie, ale za to najmilej go wspominam. Schodzi się łagodnie w otoczeniu drzew i płynącego obok potoku o nazwie Biała Woda Kieżmarska. Na trasie co kilkadziesiąt metrów&#160;pojawia się okazja, by zejść bliżej strumyka i pozachwycać się jego magicznymi &#8222;wodnymi&#160;alejkami&#8221;. Coś wspaniałego! 🙂 Dotarliśmy w końcu do parkingu i przystanku, skąd odjeżdżają busy do Polski. My jednak ruszyliśmy w stronę Słowacji, by dalej odkrywać jej zakątki&#8230; 😉 Podsumowując. Wielka Świstówka nie jest wybitnym szczytem, jednak warto się na niego wybrać. Trasa, na którą się zdecydowaliśmy, jest stosunkowo krótka, przyjemna, a w dodatku można naprawdę sporo zobaczyć i pozachwycać się niezwykłymi krajobrazami. Dla osób, które wolą dłuższe trasy, można dołożyć jeszcze wyjście na Jagnięcy Szczyt.&#160;Słyszałam, że na tym szlaku, najlepszymi przewodnikami są kozice.&#160;😉 Informacje dodatkowe: Trasę znajdziecie tutaj; Czas: 5:35 h; Długość: 12.3 km; Stopień trudności:&#160;łatwy (jeden łańcuch do pokonania); Trasa zamknięta od 1 listopada do 15 czerwca powyżej schronisk (tak jak wszystkie słowackie szlaki); Dojazd: Do Białej Kieżmarskiej Wody i Tatrzańskiej Łomnicy kursują busy z Zakopanego. Więcej znajdziecie tutaj.</p>
<p>Artykuł <a href="https://wedrujzoczkami.pl/slowacja-tatry-wielka-swistowka/">Wielka Świstówka &#8211; Tatry Wysokie &#8211; Słowacja</a> pochodzi z serwisu <a href="https://wedrujzoczkami.pl">Wędruj z Oczkami</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p><strong>Wielka Świstówka</strong> (słow.&nbsp;<i>Veľká Svišťovka)</i>, znana bardziej dla Polaków pod nazwą <strong>Rakuska Czuba</strong>, to szczyt położony w słowackiej części&nbsp;<strong>Tatr Wysokich</strong>, na wysokości <strong>2038 m n.p.m.&nbsp;</strong>Sam szczyt być może nie robi ogromnego wrażenia, ale znajduje się w otoczeniu, takich piękności&nbsp;jak <strong>Łomnica</strong>, czy <strong>Jagnięcy Szczyt</strong>, a widoki, jakie się z niego rozciągają są zachwycające. 🙂</p>



<p>Wędrówka na Wielką Świstówkę była częścią naszego kilkudniowego urlopu na Słowacji. O innych przygodach możecie przeczytać <a href="https://wedrujzoczkami.pl/category/niegorskie-wyprawy/slowacja/">tutaj</a>. 🙂</p>



<h1 class="wp-block-heading">Kolejką&nbsp;do Doliny Łomnickiej</h1>



<p>Dzień rozpoczęliśmy&nbsp;od wyjazdu z <strong>Popradu,&nbsp;</strong>gdzie mieliśmy nocleg.&nbsp;Pogoda nie zapowiadała się najlepiej, ponieważ&nbsp;było chłodno i cały czas kłębiły się ciemne chmury. Dotarliśmy do&nbsp;miejscowości <strong>Tatrzańska Łomnica</strong>. Tutaj&nbsp;kupiliśmy bilet na <strong>kolejkę linową </strong>(warto być wcześnie, bo chętnych nigdy nie brakuje 😉 ) i poszybowaliśmy w górę.</p>



<p>Wyjazd kolejką jest <strong>dwufazowy</strong>. Najpierw docieramy do miejsca&nbsp;o nazwie <strong>Štart</strong>. Tutaj następuje przesiadka na inny wagonik,&nbsp;tym razem do punktu (dla nas) docelowego &#8211; <strong>Łomnickiej&nbsp;Doliny</strong>.</p>



<figure class="wp-block-image alignnone"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3855.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3855-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-3900" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3855-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3855-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3855-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3855-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="3900" /></a><figcaption>😉</figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image alignnone hoverZoomLink"><a class="hoverZoomLink" href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3699.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" width="683" height="1024" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3699-683x1024.jpg" alt="Tatrzańska Łomnica - kolejka do Doliny Łomnickiej" class="wp-image-3835" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3699-683x1024.jpg 683w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3699-200x300.jpg 200w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3699-768x1152.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3699-128x192.jpg 128w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3699.jpg 1728w" sizes="auto, (max-width: 683px) 100vw, 683px" data-mwl-img-id="3835" /></a><figcaption>Tatrzańska Łomnica &#8211; kolejka linowa do Doliny Łomnickiej</figcaption></figure>



<hr class="wp-block-separator"/>



<p><em>W Łomnickiej Dolinie można się przesiąść w kolejną kolejkę liniową jadącą na Łomnicę. Bilety na Łomnicę, warto rezerwować z wyprzedzaniem, zapewne kilkudniowym. Więcej informacji o kolejce znaleźć możecie <a href="http://natatry.pl/tatry-slowackie/lomnica">tutaj</a>.&nbsp;</em></p>



<hr class="wp-block-separator"/>



<p>Gdy wysiedliśmy z kolejki w <strong>Dolinie Łomnickiej</strong> (słow. <i>Skalnatá Dolina</i>), na wysokości ponad <strong>1700 m n.p.m</strong>, nie mogłam przestać się zachwycać widokami, jakie się przed nami malowały. Wyglądające (na dole) złowieszczo chmury, z tej perspektywy prezentowały się niesamowicie, zakrywając&nbsp;Łomnicę i &#8222;wciągając&#8221; do siebie ludzi znajdujących się w kolejce linowej. W tamtym momencie czułam się&nbsp;rozdarta&#8230; Z jednej strony cieszyłam się, że mogę zrobić ciekawe zdjęcie, a z drugiej chciałam być na miejscu tych szczęśliwców w przestworzach&#8230; 🙂</p>



<figure class="wp-block-image alignnone"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3711.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3711-1024x683.jpg" alt="Dolina Łomnicka" class="wp-image-3837" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3711-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3711-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3711-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3711-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="3837" /></a><figcaption>Dolina Łomnicka &#8211; kolejka linowa na Łomnicę</figcaption></figure>



<h1 class="wp-block-heading">Wielka Świstówka &#8211; wędrówka w chmurach</h1>



<p>Po zrobieniu fotek, ruszyliśmy w trasę <strong>czerwonym szlakiem</strong>. Ten pierwszy odcinek, prowadzący na początku wzdłuż kolejki linowej, jest dosyć stromy i męczący, ale nie trwa długo. 😉 Szliśmy głównie w otoczeniu mgły i chmur, które rozwiewało to w jedną, to w drugą stronę, odkrywając, co nie co widoków.</p>



<figure class="wp-block-image alignnone"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3720.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3720-1024x683.jpg" alt="Dolina Łomnica, stacja kolejki, najwyżej położony na Słowacji hotel górski Encián" class="wp-image-3839" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3720-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3720-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3720-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3720-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="3839" /></a><figcaption>Widok na Łomnicki Staw, stację kolejki, najwyżej położony na Słowacji hotel górski Encián oraz centrum narciarskie</figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image alignnone"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3722.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3722-1024x683.jpg" alt="img_3722" class="wp-image-3840" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3722-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3722-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3722-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3722-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="3840" /></a><figcaption>Kamienne kopczyki ułożone na czerwonym szlaku</figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image alignnone"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3727.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3727-1024x683.jpg" alt="Czerwony szlak, w kierunku Wielkiej Świstówki" class="wp-image-3841" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3727-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3727-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3727-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3727-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="3841" /></a><figcaption>W kierunku Wielkiej Świstówki</figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image alignnone"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3728.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3728-1024x683.jpg" alt="img_3728" class="wp-image-3842" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3728-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3728-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3728-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3728-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="3842" /></a><figcaption>Takie widoki 😉</figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image alignnone"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3735.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3735-1024x683.jpg" alt="img_3735" class="wp-image-3844" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3735-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3735-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3735-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3735-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="3844" /></a><figcaption>Trójwymiarowa chmura 😉</figcaption></figure>



<p><strong>Po ponad godzinie</strong> dosyć miłej i wietrznej wędrówki byliśmy już na szczycie. <strong>Wielka Świstówka</strong> odkryła przed nami kolejną porcję niezwykłych widoków. Z tej perspektywy mogliśmy już podziwiać m.in.<strong> Jagnięcy Szczyt, całą Dolinę Kieżmarską </strong>wraz z<strong> Zielonym Stawem Kieżmarskim i schroniskiem&nbsp;</strong>oraz<strong> Tatry Bielskie</strong>. Widoki, które zdecydowanie przyprawiają o zawrót głowy! 🙂</p>



<figure class="wp-block-image alignnone"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3746.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3746-1024x683.jpg" alt="Wielka Świstówka" class="wp-image-3851" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3746-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3746-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3746-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3746-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="3851" /></a><figcaption>Wielka Świstówka widok na Dolinę Kieżmarską i Zielony Staw</figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image alignnone"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3866.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3866-1024x683.jpg" alt="Wielka Świstówka" class="wp-image-3901" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3866-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3866-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3866-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3866-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="3901" /></a><figcaption>Wielka Świstówka</figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image alignnone"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3753.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3753-1024x683.jpg" alt="Wielka Świstówka" class="wp-image-3855" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3753-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3753-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3753-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3753-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="3855" /></a><figcaption>😉</figcaption></figure>



<h1 class="wp-block-heading">Wielka Świstówka &#8211; Zielony Staw Kieżmarski</h1>



<p>Zejście z Wielkiej Świstówki do <strong>Zielonego Stawu Kieżmarskiego</strong> nie należało ani do łatwych, ani do przyjemnych.&nbsp;Szczerze powiedziawszy był to najmniej przyjemny odcinek trasy. Zejście jest dosyć strome, kamieniste i trochę się dłuży. Na trasie jest również <strong>krótki</strong> <strong>odcinek z łańcuchami</strong>. Pozytywnym aspektem są jednak widoki, jakimi można się pozachwycać. 🙂</p>



<figure class="wp-block-image alignnone"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3759.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3759-1024x683.jpg" alt="img_3759" class="wp-image-3860" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3759-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3759-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3759-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3759-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="3860" /></a><figcaption>Czerwony szlak, zejście do Doliny Kieżmarskiej</figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3780.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3780-1024x683.jpg" alt="img_3780" class="wp-image-3870" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3780-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3780-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3780-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3780-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="3870" /></a></figure>



<figure class="wp-block-image alignnone"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3785.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3785-1024x683.jpg" alt="Wspaniałe widoki (od lewej) na Kozią Turnię, Jagnięcy Szczyt oraz Kołowy Szczyt" class="wp-image-3872" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3785-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3785-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3785-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3785-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="3872" /></a><figcaption>Wspaniałe widoki (od prawej) na Kozią Turnię, Jagnięcy Szczyt oraz Kołowy Szczyt</figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image alignnone"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3794.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3794-1024x683.jpg" alt="Czarny Staw Kieżmarski" class="wp-image-3873" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3794-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3794-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3794-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3794-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="3873" /></a><figcaption>Odpoczynek przy Czarnym Stawie Kieżmarskim 😉</figcaption></figure>



<p>Doszliśmy do <strong>Schroniska Przy Zielonym Stawie Kieżmarskim</strong> i zrobiliśmy sobie tutaj krótką przerwą&nbsp;na przekąszenie kanapek i kabanosów. Podziwialiśmy również&nbsp;staw, który swoją nazwę ma nie od parady. <strong>Zielony kolor&nbsp;wody</strong> jest niesamowicie intensywny, szczególnie w słońcu, a odbijające się w nim góry stanowią świetną okazję do zrobienia ciekawego zdjęcia. Można śmiało rzec, że staw ten jest jednym z najpiękniejszych w Tatrach. 🙂</p>



<figure class="wp-block-image alignnone"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3798.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3798-1024x683.jpg" alt="img_3798" class="wp-image-3874" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3798-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3798-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3798-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3798-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="3874" /></a><figcaption>Zielony Staw Kieżmarski i schronisko</figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image alignnone"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3800.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3800-1024x683.jpg" alt="Zielony Staw Kieżmarski" class="wp-image-3875" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3800-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3800-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3800-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3800-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="3875" /></a><figcaption>Zielony Staw Kieżmarski</figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image alignnone"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3802.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3802-1024x683.jpg" alt="Zielony Staw Kieżmarski" class="wp-image-3876" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3802-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3802-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3802-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3802-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="3876" /></a><figcaption>Zielony Staw Kieżmarski</figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image alignnone"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3804.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3804-1024x683.jpg" alt="Schronisko przy Zielonym Stawie" class="wp-image-3877" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3804-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3804-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3804-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3804-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="3877" /></a><figcaption>Ciekawe znaki przy schronisku 😉</figcaption></figure>



<h1 class="wp-block-heading">Wzdłuż&nbsp;Białej Wody Kieżmarskiej</h1>



<p>Po przerwie ruszyliśmy w drogę powrotną <strong>szlakiem żółtym</strong>&nbsp;prowadzącym przez<strong>&nbsp;Doliną Kieżmarską</strong>. Był to w sumie najdłuższy odcinek na całej trasie, ale za to najmilej go wspominam. Schodzi się łagodnie w otoczeniu drzew i płynącego obok <strong>potoku</strong> o nazwie<strong> Biała Woda Kieżmarska</strong>. Na trasie co kilkadziesiąt metrów&nbsp;pojawia się okazja, by zejść bliżej strumyka i pozachwycać się jego magicznymi &#8222;wodnymi&nbsp;alejkami&#8221;. Coś wspaniałego! 🙂</p>



<figure class="wp-block-image alignnone"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3841.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3841-1024x683.jpg" alt="Biała Woda Kieżmarska" class="wp-image-3890" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3841-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3841-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3841-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3841-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="3890" /></a><figcaption>Biała Woda Kieżmarska</figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image alignnone"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3810.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3810-1024x683.jpg" alt="Biała Woda Kieżmarska" class="wp-image-3880" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3810-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3810-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3810-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3810-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="3880" /></a><figcaption>Biała Woda Kieżmarska</figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3823.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3823-1024x683.jpg" alt="img_3823" class="wp-image-3888" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3823-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3823-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3823-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/12/IMG_3823-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="3888" /></a></figure>



<p>Dotarliśmy w końcu do parkingu i przystanku, skąd odjeżdżają busy do Polski. My jednak ruszyliśmy w stronę Słowacji, by dalej odkrywać jej zakątki&#8230; 😉</p>



<hr class="wp-block-separator"/>



<p><strong>Podsumowując.</strong> Wielka Świstówka nie jest wybitnym szczytem, jednak warto się na niego wybrać. Trasa, na którą się zdecydowaliśmy, jest stosunkowo krótka, przyjemna, a w dodatku można naprawdę sporo zobaczyć i pozachwycać się niezwykłymi krajobrazami. Dla osób, które wolą dłuższe trasy, można dołożyć jeszcze wyjście na <strong>Jagnięcy Szczyt.</strong>&nbsp;Słyszałam, że na tym szlaku, najlepszymi przewodnikami są kozice.&nbsp;😉</p>



<hr class="wp-block-separator"/>



<h1 class="wp-block-heading"><strong>Informacje dodatkowe:</strong></h1>



<ul class="wp-block-list"><li><strong>Trasę</strong> znajdziecie <a href="https://mapa-turystyczna.pl/route/y3ws">tutaj;</a></li><li><strong>Czas</strong>: 5:35 h;</li><li><strong>Długość</strong>: 12.3 km;</li><li><strong>Stopień trudności:</strong>&nbsp;łatwy (jeden łańcuch do pokonania);</li><li><strong>Trasa zamknięta od 1 listopada do 15 czerwca</strong> powyżej schronisk (tak jak wszystkie słowackie szlaki);</li><li><strong>Dojazd:</strong> Do Białej Kieżmarskiej Wody i Tatrzańskiej Łomnicy kursują busy z Zakopanego. Więcej znajdziecie <a href="http://strama.eu/">tutaj</a>.</li></ul>
<p>Artykuł <a href="https://wedrujzoczkami.pl/slowacja-tatry-wielka-swistowka/">Wielka Świstówka &#8211; Tatry Wysokie &#8211; Słowacja</a> pochodzi z serwisu <a href="https://wedrujzoczkami.pl">Wędruj z Oczkami</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://wedrujzoczkami.pl/slowacja-tatry-wielka-swistowka/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>7</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Dolina Chochołowska &#8211; Tatrzański Grześ</title>
		<link>https://wedrujzoczkami.pl/dolina-chocholowska-szczyt-grzes/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=dolina-chocholowska-szczyt-grzes</link>
					<comments>https://wedrujzoczkami.pl/dolina-chocholowska-szczyt-grzes/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Asiula]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 25 Feb 2016 19:54:56 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Górskie wędrówki]]></category>
		<category><![CDATA[Tatry]]></category>
		<category><![CDATA[dolina]]></category>
		<category><![CDATA[Dolina Chochołowska]]></category>
		<category><![CDATA[Dolina Kościeliska]]></category>
		<category><![CDATA[Grześ]]></category>
		<category><![CDATA[Iwaniacka Przełęcz]]></category>
		<category><![CDATA[weekend w górach]]></category>
		<category><![CDATA[zima]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://wedrujzoczkami.pl/?p=2192</guid>

					<description><![CDATA[<p>Dolina Chochołowska jest dla nas miejscem szczególnym.&#160;Była naszą pierwszą, wspólną, górską destynacją i&#160;moim pierwszym spotkaniem z górami. To również od tego wyjazdu,&#160;ponad 2 lata temu, zaczęła się nasza wspólna przygoda z górskimi wędrówkami, która trwa do tej pory i mamy nadzieję, że nigdy się nie skończy. Nie trzeba również dodawać, że ta największa i najdłuższa dolina w Tatrach, jest po prostu piękna. 🙂 W związku z tym postanowiliśmy, że tegoroczny weekend&#160;walentynkowy&#160;(dla nas była to niedziela i poniedziałek) spędzimy właśnie w tej niezwykłej&#160;dolinie i jej okolicach. Naszym celem stał się&#160;Grześ, zdobyty ostatnio przez Łukasza&#160;w nocy. A że widoków podczas tamtej wyprawy nie mógł za bardzo podziwiać, postanowiliśmy go zdobyć razem za dnia. 🙂 Dolina Chochołowska Po podróży&#160;z Krakowa do Zakopanego, udaliśmy się od razu na busa, który zawiózł nas na&#160;parking w Dolinie Chochołowskiej.&#160;Po zakupieniu biletów wstępu do parku, ruszyliśmy przed siebie&#160;zielonym szlakiem. Warunki&#160;do wędrówki były idealne. Śnieg był lekko zmrożony,&#160;słońce świeciło jak szalone&#160;(żałowaliśmy jednie, że nie wzięliśmy ze sobą okularów przeciwsłonecznych), było&#160;ciepło, parę razy mocniej&#160;dmuchnęło, ale szło się naprawdę dobrze. W dodatku nie musieliśmy się spieszyć, bo mieliśmy zarezerwowany&#160;nocleg w Schronisku PTTK na Polanie Chochołowskiej. Szliśmy i podziwialiśmy na spokojnie wszystko, co się tylko dało podziwiać. 😉 Po ponad dwóch godzinach dotarliśmy do schroniska, gdzie się zameldowaliśmy, zjedliśmy obiad oraz przepakowaliśmy plecak, co by się lżej szło na szczyt. 😉 Grześ zdobyty! Ze schroniska bardzo łatwo dostać się na Grzesia&#160;&#8211; wystarczy wejść na żółty szlak, by&#160;po godzinie i 45 minutach&#160;dotrzeć na szczyt. 😉 2/3&#160;trasy&#160;prowadzi przez las, który w zimie wygląda magicznie &#8230; &#8230; a&#160;jak&#160;się już z lasu wyjdzie, to naprawdę jest co podziwiać! Widoki na szczycie są jeszcze lepsze &#8211; zapierają dech w piersiach! 🙂 Nie dane nam było długo napawać się pięknem Tatr z Grzesia, gdyż na szczycie zaczęło strasznie wiać.&#160;Przed zejściem poprosiliśmy jeszcze pewnego turystę o zrobienie nam wspólnego zdjęcia. Po krótkiej wymianie zdań, okazało się, że&#160;razem ze znajomymi również nocuje w schronisku. Po szybkim zejściu do schroniska spędziliśmy wieczór na grze w karty razem z poznanym na szczycie Wojtkiem oraz Mateuszem i Basią. 🙂 Iwaniacka Przełęcz Drugiego dnia naszej wędrówki postanowiliśmy kontynuować marsz trasą&#160;sprzed ponad dwóch lat.&#160;Nie będę jej ponownie opisywać, bo możecie znaleźć ją tutaj i poniżej w szczegółach. 😉 Głównym punktem tego dnia była&#160;Iwaniacka Przełęcz.&#160;W planach było również zobaczenie Stawu Smreczyńskiego. Plany planami, ale pogoda tego dnia nie zachęcała do niczego. Było szaro, buro i ponuro&#160;&#8211;&#160;zupełne przeciwieństwo dnia poprzedniego. Szło się również nie najlepiej, gdyż rozmoknięty śnieg sprawił, że musieliśmy włożyć dwa razy więcej wysiłku w wędrowanie. W pewnym momencie, zastanawialiśmy się, czy jest sens ruszania w dalszą trasę. Ostatecznie jednak, miłość do gór zwyciężyła i poszliśmy dalej. 🙂 Gdy wspięliśmy się na&#160;Iwaniacką Przełęcz, deszcz rozpadał się na dobre i nie opuścił nas do Krakowa. Dlatego też podziwianie Stawu Smreczyńskiego zostawiliśmy na kolejne wyjście w Tatry. 😉 Ale o tym już w innym wpisie&#8230; 😉 Szczegóły trasy znajdziecie pod linkiem:&#160;http://mapa-turystyczna.pl/route/zifq</p>
<p>Artykuł <a href="https://wedrujzoczkami.pl/dolina-chocholowska-szczyt-grzes/">Dolina Chochołowska &#8211; Tatrzański Grześ</a> pochodzi z serwisu <a href="https://wedrujzoczkami.pl">Wędruj z Oczkami</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p><strong>Dolina Chochołowska</strong> jest dla nas miejscem<strong> szczególnym</strong>.&nbsp;Była naszą pierwszą, wspólną, górską <strong>destynacją</strong> i&nbsp;moim pierwszym spotkaniem z górami. To również od tego wyjazdu,&nbsp;<strong>ponad 2 lata temu</strong>, zaczęła się nasza wspólna przygoda z <strong>górskimi wędrówkami</strong>, która trwa do tej pory i mamy nadzieję, że nigdy się nie skończy. Nie trzeba również dodawać, że ta <strong>największa i najdłuższa dolina w Tatrach</strong>, jest po prostu piękna. 🙂 W związku z tym postanowiliśmy, że tegoroczny weekend&nbsp;<strong>walentynkowy</strong>&nbsp;(dla nas była to niedziela i poniedziałek) spędzimy właśnie w tej niezwykłej&nbsp;dolinie i jej okolicach. Naszym celem stał się&nbsp;<strong>Grześ</strong>, zdobyty ostatnio przez <strong>Łukasza</strong>&nbsp;w nocy. A że widoków podczas tamtej wyprawy nie mógł za bardzo podziwiać, postanowiliśmy go zdobyć razem za dnia. 🙂</p>



<h2 class="wp-block-heading">Dolina Chochołowska</h2>



<p>Po podróży&nbsp;z <strong>Krakowa</strong> do <strong>Zakopanego</strong>, udaliśmy się od razu na busa, który zawiózł nas na&nbsp;parking w <strong>Dolinie Chochołowskiej</strong>.&nbsp;Po zakupieniu biletów wstępu do parku, ruszyliśmy przed siebie&nbsp;<strong>zielonym szlakiem.</strong></p>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0803.jpg" rel="attachment wp-att-2207"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="702" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0803-1024x702.jpg" alt="Dolina Chochołowska" class="wp-image-2207" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0803-1024x702.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0803-300x206.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0803-768x527.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0803-192x132.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="2207" /></a><figcaption>Dolina Chochołowska</figcaption></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0804.jpg" rel="attachment wp-att-2208"><img loading="lazy" decoding="async" width="670" height="1024" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0804-e1456424794336-670x1024.jpg" alt="IMG_0804" class="wp-image-2208" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0804-e1456424794336-670x1024.jpg 670w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0804-e1456424794336-196x300.jpg 196w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0804-e1456424794336-768x1173.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0804-e1456424794336-126x192.jpg 126w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0804-e1456424794336.jpg 1697w" sizes="auto, (max-width: 670px) 100vw, 670px" data-mwl-img-id="2208" /></a></figure></div>



<p><strong>Warunki</strong>&nbsp;do wędrówki były idealne.<strong> Śnieg</strong> był lekko zmrożony,&nbsp;<strong>słońce</strong> świeciło jak szalone<strong>&nbsp;</strong>(żałowaliśmy jednie, że nie wzięliśmy ze sobą okularów przeciwsłonecznych), było&nbsp;<strong>ciepło</strong>, parę razy mocniej&nbsp;<strong>dmuchnęło</strong>, ale szło się naprawdę dobrze. W dodatku nie musieliśmy się spieszyć, bo mieliśmy zarezerwowany&nbsp;nocleg w <strong>Schronisku PTTK na Polanie Chochołowskiej</strong>. Szliśmy i podziwialiśmy na spokojnie wszystko, co się tylko dało podziwiać. 😉</p>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0815.jpg" rel="attachment wp-att-2211"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0815-1024x683.jpg" alt="IMG_0815" class="wp-image-2211" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0815-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0815-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0815-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0815-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="2211" /></a><figcaption>Pierwsze widoczki &#8211; najwyższy szczyt to Rakoń</figcaption></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0822.jpg" rel="attachment wp-att-2212"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0822-1024x683.jpg" alt="Potok Chochołowski" class="wp-image-2212" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0822-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0822-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0822-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0822-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="2212" /></a><figcaption>Potok Chochołowski</figcaption></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0832.jpg" rel="attachment wp-att-2213"><img loading="lazy" decoding="async" width="683" height="1024" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0832-683x1024.jpg" alt="IMG_0832" class="wp-image-2213" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0832-683x1024.jpg 683w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0832-200x300.jpg 200w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0832-768x1152.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0832-128x192.jpg 128w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0832.jpg 1728w" sizes="auto, (max-width: 683px) 100vw, 683px" data-mwl-img-id="2213" /></a></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0838.jpg" rel="attachment wp-att-2214"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0838-1024x683.jpg" alt="Wyżnia Chochołowska Brama" class="wp-image-2214" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0838-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0838-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0838-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0838-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="2214" /></a><figcaption>Wyżnia Chochołowska Brama</figcaption></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0843.jpg" rel="attachment wp-att-2215"><img loading="lazy" decoding="async" width="683" height="1024" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0843-683x1024.jpg" alt="IMG_0843" class="wp-image-2215" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0843-683x1024.jpg 683w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0843-200x300.jpg 200w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0843-768x1152.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0843-128x192.jpg 128w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0843.jpg 1728w" sizes="auto, (max-width: 683px) 100vw, 683px" data-mwl-img-id="2215" /></a></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0845.jpg" rel="attachment wp-att-2216"><img loading="lazy" decoding="async" width="730" height="1024" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0845-730x1024.jpg" alt="IMG_0845" class="wp-image-2216" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0845-730x1024.jpg 730w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0845-214x300.jpg 214w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0845-768x1078.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0845-137x192.jpg 137w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0845.jpg 1847w" sizes="auto, (max-width: 730px) 100vw, 730px" data-mwl-img-id="2216" /></a></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0848.jpg" rel="attachment wp-att-2217"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0848-1024x683.jpg" alt="Najwyższy szczyt po prawej to Grześ" class="wp-image-2217" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0848-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0848-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0848-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0848-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="2217" /></a><figcaption>Coraz bliżej schroniska&#8230; Najwyższy szczyt po prawej to Grześ</figcaption></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0856.jpg" rel="attachment wp-att-2220"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="664" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0856-1024x664.jpg" alt="Mnichy Chochołowskie" class="wp-image-2220" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0856-1024x664.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0856-300x195.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0856-768x498.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0856-192x125.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="2220" /></a><figcaption>Mnichy Chochołowskie. Kto się doszuka kaplicy na tym zdjęciu? 😉</figcaption></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0858.jpg" rel="attachment wp-att-2221"><img loading="lazy" decoding="async" width="760" height="1024" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0858-760x1024.jpg" alt="IMG_0858" class="wp-image-2221" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0858-760x1024.jpg 760w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0858-223x300.jpg 223w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0858-768x1035.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0858-142x192.jpg 142w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0858.jpg 1923w" sizes="auto, (max-width: 760px) 100vw, 760px" data-mwl-img-id="2221" /></a><figcaption>Kominiarski Wierch</figcaption></figure></div>



<p>Po ponad dwóch godzinach dotarliśmy do <strong>schroniska</strong>, gdzie się zameldowaliśmy, zjedliśmy obiad oraz przepakowaliśmy plecak, co by się lżej szło na szczyt. 😉</p>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0867.jpg" rel="attachment wp-att-2222"><img loading="lazy" decoding="async" width="790" height="1024" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0867-790x1024.jpg" alt="IMG_0867" class="wp-image-2222" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0867-790x1024.jpg 790w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0867-231x300.jpg 231w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0867-768x995.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0867-148x192.jpg 148w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0867.jpg 2000w" sizes="auto, (max-width: 790px) 100vw, 790px" data-mwl-img-id="2222" /></a><figcaption>Przytulny kącik w schronisku</figcaption></figure></div>



<h1 class="wp-block-heading">Grześ zdobyty!</h1>



<p>Ze schroniska bardzo łatwo dostać się na <strong>Grzesia&nbsp;</strong>&#8211; wystarczy wejść na <strong>żółty szlak, </strong>by&nbsp;po <strong>godzinie i 45 minutach</strong>&nbsp;dotrzeć na szczyt. 😉</p>



<p>2/3&nbsp;trasy&nbsp;prowadzi przez las, który w zimie wygląda magicznie &#8230;</p>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0882.jpg" rel="attachment wp-att-2226"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="784" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0882-1024x784.jpg" alt="IMG_0882" class="wp-image-2226" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0882-1024x784.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0882-300x230.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0882-768x588.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0882-192x147.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="2226" /></a></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0891.jpg" rel="attachment wp-att-2230"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="708" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0891-1024x708.jpg" alt="IMG_0891" class="wp-image-2230" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0891-1024x708.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0891-300x208.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0891-768x531.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0891-192x133.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="2230" /></a></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0889.jpg" rel="attachment wp-att-2229"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0889-1024x683.jpg" alt="IMG_0889" class="wp-image-2229" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0889-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0889-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0889-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0889-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="2229" /></a></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0893.jpg" rel="attachment wp-att-2232"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0893-1024x683.jpg" alt="IMG_0893" class="wp-image-2232" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0893-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0893-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0893-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0893-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="2232" /></a></figure></div>



<p>&#8230; a&nbsp;jak&nbsp;się już z lasu wyjdzie, to naprawdę jest co podziwiać!</p>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0896.jpg" rel="attachment wp-att-2233"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="710" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0896-1024x710.jpg" alt="IMG_0896" class="wp-image-2233" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0896-1024x710.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0896-300x208.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0896-768x532.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0896-192x133.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="2233" /></a><figcaption>Po wyjściu z lasu czekają na nas takie widoki</figcaption></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0897.jpg" rel="attachment wp-att-2234"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0897-1024x683.jpg" alt="IMG_0897" class="wp-image-2234" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0897-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0897-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0897-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0897-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="2234" /></a></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0899-1.jpg" rel="attachment wp-att-2235"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0899-1-1024x683.jpg" alt="Jeszcze kilka kroków i Grześ zaliczony! A przed nami tęcza ;)" class="wp-image-2235" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0899-1-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0899-1-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0899-1-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0899-1-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="2235" /></a><figcaption>Jeszcze kilka kroków i szczyt zaliczony! A przed nami tęcza 😉</figcaption></figure></div>



<p>Widoki na szczycie są jeszcze lepsze &#8211; zapierają dech w piersiach! 🙂</p>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0909.jpg" rel="attachment wp-att-2238"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0909-1024x683.jpg" alt="Na Grzesiu (1663 m n.p.m., słow. Lúčna). Warto dodać, że szczyt jest dwuwierzchołkowy (drugi to ten najniższy przed nami)" class="wp-image-2238" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0909-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0909-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0909-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0909-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="2238" /></a><figcaption>Na Grzesiu (<strong>1663 m n.p.m</strong>., słow.&nbsp;<strong><em>Lúčna).&nbsp;</em></strong>Warto dodać, że szczyt jest dwuwierzchołkowy (drugi to ten najniższy przed nami)</figcaption></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_9084.jpg" rel="attachment wp-att-2264"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_9084-1024x683.jpg" alt="Po lewej Trzydniowiański Wierch (1758 m npm), a po prawej Czubik (1846 m npm)" class="wp-image-2264" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_9084-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_9084-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_9084-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_9084-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="2264" /></a><figcaption>Po lewej Trzydniowiański Wierch (1758 m npm), a po prawej Czubik (1846 m npm)</figcaption></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0905.jpg" rel="attachment wp-att-2236"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0905-1024x683.jpg" alt="Oczki na Grzesiu! :)" class="wp-image-2236" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0905-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0905-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0905-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0905-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="2236" /></a><figcaption>Oczki na Grzesiu! 🙂</figcaption></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0918.jpg" rel="attachment wp-att-2241"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="749" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0918-1024x749.jpg" alt="IMG_0918" class="wp-image-2241" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0918-1024x749.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0918-300x220.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0918-768x562.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0918-192x141.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="2241" /></a><figcaption>😉</figcaption></figure></div>



<p>Nie dane nam było długo napawać się pięknem <strong>Tatr</strong> z <strong>Grzesia</strong>, gdyż na szczycie zaczęło strasznie wiać.&nbsp;Przed zejściem poprosiliśmy jeszcze pewnego <strong>turystę</strong> o zrobienie nam wspólnego <strong>zdjęcia</strong>. Po krótkiej wymianie zdań, okazało się, że&nbsp;razem ze znajomymi również nocuje w schronisku.</p>



<p>Po szybkim zejściu do schroniska spędziliśmy wieczór na grze w karty razem z poznanym na szczycie <strong>Wojtkiem</strong> oraz <strong>Mateuszem i Basią</strong>. 🙂</p>



<h1 class="wp-block-heading">Iwaniacka Przełęcz</h1>



<p>Drugiego dnia naszej wędrówki postanowiliśmy kontynuować marsz trasą&nbsp;<strong>sprzed ponad dwóch lat</strong>.&nbsp;Nie będę jej ponownie opisywać, bo możecie znaleźć ją <a href="https://wedrujzoczkami.pl/2015/03/28/dolina-chocholowska-31-07-2013/">tutaj</a> i poniżej w szczegółach. 😉</p>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0921.jpg" rel="attachment wp-att-2242"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0921-1024x683.jpg" alt="IMG_0921" class="wp-image-2242" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0921-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0921-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0921-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0921-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="2242" /></a><figcaption>Widok na Kominiarski Wierch po wyjściu ze schroniska</figcaption></figure></div>



<p>Głównym punktem tego dnia była<strong>&nbsp;Iwaniacka Przełęcz.&nbsp;</strong>W planach było również zobaczenie <strong>Stawu Smreczyńskiego</strong>. Plany planami, ale pogoda tego dnia nie zachęcała do niczego. Było <strong>szaro, buro i ponuro&nbsp;</strong>&#8211;&nbsp;zupełne przeciwieństwo dnia poprzedniego. Szło się również nie najlepiej, gdyż rozmoknięty śnieg sprawił, że musieliśmy włożyć dwa razy więcej wysiłku w wędrowanie. W pewnym momencie, zastanawialiśmy się, czy jest sens ruszania w dalszą trasę. Ostatecznie jednak, miłość do gór zwyciężyła i poszliśmy dalej. 🙂</p>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0924.jpg" rel="attachment wp-att-2243"><img loading="lazy" decoding="async" width="683" height="1024" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0924-683x1024.jpg" alt="IMG_0924" class="wp-image-2243" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0924-683x1024.jpg 683w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0924-200x300.jpg 200w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0924-768x1152.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0924-128x192.jpg 128w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0924.jpg 1728w" sizes="auto, (max-width: 683px) 100vw, 683px" data-mwl-img-id="2243" /></a></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0931.jpg" rel="attachment wp-att-2244"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="674" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0931-1024x674.jpg" alt="Na żółtym szlaku - Dolina Iwaniacka" class="wp-image-2244" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0931-1024x674.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0931-300x197.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0931-768x505.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0931-192x126.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="2244" /></a><figcaption>Na żółtym szlaku &#8211; Dolina Iwaniacka</figcaption></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0934.jpg" rel="attachment wp-att-2245"><img loading="lazy" decoding="async" width="683" height="1024" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0934-683x1024.jpg" alt="IMG_0934" class="wp-image-2245" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0934-683x1024.jpg 683w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0934-200x300.jpg 200w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0934-768x1152.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0934-128x192.jpg 128w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0934.jpg 1728w" sizes="auto, (max-width: 683px) 100vw, 683px" data-mwl-img-id="2245" /></a><figcaption>Oczek chociaż raz zapozował do zdjęcia 😉</figcaption></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0935.jpg" rel="attachment wp-att-2246"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="673" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0935-1024x673.jpg" alt="IMG_0935" class="wp-image-2246" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0935-1024x673.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0935-300x197.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0935-768x505.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0935-192x126.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="2246" /></a></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0939.jpg" rel="attachment wp-att-2248"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="770" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0939-1024x770.jpg" alt="IMG_0939" class="wp-image-2248" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0939-1024x770.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0939-300x226.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0939-768x578.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0939-192x144.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="2248" /></a></figure></div>



<p>Gdy wspięliśmy się na<strong>&nbsp;Iwaniacką Przełęcz, </strong>deszcz rozpadał się na dobre i nie opuścił nas do Krakowa. Dlatego też podziwianie Stawu Smreczyńskiego zostawiliśmy na kolejne wyjście w Tatry. 😉</p>



<p>Ale o tym już w innym wpisie&#8230; 😉</p>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0946.jpg" rel="attachment wp-att-2250"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0946-1024x683.jpg" alt="Takie widoki na Iwaniackiej Przełęczy" class="wp-image-2250" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0946-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0946-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0946-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0946-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="2250" /></a><figcaption>Takie widoki na Iwaniackiej Przełęczy</figcaption></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0948.jpg" rel="attachment wp-att-2251"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="756" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0948-1024x756.jpg" alt="Zielony szlak - Dolina Kościeliska - w drodze do Kir." class="wp-image-2251" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0948-1024x756.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0948-300x221.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0948-768x567.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0948-192x142.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="2251" /></a><figcaption>Zielony szlak &#8211; Dolina Kościeliska &#8211; w drodze do Kir.</figcaption></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0950-1.jpg" rel="attachment wp-att-2252"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0950-1-1024x683.jpg" alt="IMG_0950" class="wp-image-2252" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0950-1-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0950-1-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0950-1-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0950-1-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="2252" /></a></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0954.jpg" rel="attachment wp-att-2253"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0954-1024x683.jpg" alt="IMG_0954" class="wp-image-2253" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0954-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0954-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0954-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_0954-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="2253" /></a></figure></div>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow"><p>Szczegóły trasy znajdziecie pod linkiem:&nbsp;<a href="http://mapa-turystyczna.pl/route/zifq">http://mapa-turystyczna.pl/route/zifq</a></p></blockquote>
<p>Artykuł <a href="https://wedrujzoczkami.pl/dolina-chocholowska-szczyt-grzes/">Dolina Chochołowska &#8211; Tatrzański Grześ</a> pochodzi z serwisu <a href="https://wedrujzoczkami.pl">Wędruj z Oczkami</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://wedrujzoczkami.pl/dolina-chocholowska-szczyt-grzes/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>2</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Szkolenie lawinowe &#8211; 5000 mnp cukru w Dolinie Chochołowskiej</title>
		<link>https://wedrujzoczkami.pl/szkolenie-lawinowe-5000-mnp-cukru-w-dolinie-chocholowskiej/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=szkolenie-lawinowe-5000-mnp-cukru-w-dolinie-chocholowskiej</link>
					<comments>https://wedrujzoczkami.pl/szkolenie-lawinowe-5000-mnp-cukru-w-dolinie-chocholowskiej/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Oczko]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 11 Feb 2016 18:35:26 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[5000 mnp cukru]]></category>
		<category><![CDATA[Górskie wędrówki]]></category>
		<category><![CDATA[Projekty]]></category>
		<category><![CDATA[Tatry]]></category>
		<category><![CDATA[cukrzyca]]></category>
		<category><![CDATA[dolina]]></category>
		<category><![CDATA[Dolina Chochołowska]]></category>
		<category><![CDATA[góry]]></category>
		<category><![CDATA[Grześ]]></category>
		<category><![CDATA[szkolenie]]></category>
		<category><![CDATA[wędrówka]]></category>
		<category><![CDATA[wędrówka w grupie]]></category>
		<category><![CDATA[weekend]]></category>
		<category><![CDATA[zima]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://wedrujzoczkami.pl/?p=2170</guid>

					<description><![CDATA[<p>Jakiś czas temu,&#160;Asia opisywała nasze wspólne wyjście do Doliny Pięciu Stawów, gdzie poznaliśmy podstawy lawinowego ABC. Tym razem&#160;opiszę moje spotkanie z bardziej zaawansowanym szkoleniem lawinowym. 🙂 2 lata temu, na szkoleniu lawinowo-skiturowym mieliśmy okazję posłuchać wykładów toprowców i pracowników TPNu. Niestety, ze względu na czas trwania poszczególnych szkoleń i ilość ludzi, jaka na takie szkolenia przychodzi, ograniczyły się one jedynie do przedstawienia zagrożeń i bardzo podstawowego użycia sprzętu w warunkach zimowych.&#160;Z perspektywy czasu uważam taką formę edukacji za pierwszy krok do poznania gór typu alpejskiego zimą.&#160;A skoro postawiło się pierwszy krok, należy postawić i drugi! 🙂 W styczniu, w ramach przygotowań do finałowego wyjścia grupy&#160;&#8222;5000 m nad poziom cukru&#8221;, miałem okazję uczestniczyć w bardziej zaawansowanym szkoleniu prowadzonym przez doświadczoną grupę toprowców w Dolinie Chochołowskiej.&#160;Podczas dwudniowego szkolenia, każda z 24 osób dostała&#160;lawinowe ABC, czyli detektor lawinowy, sondę i łopatkę oraz raki i czekan. Podzieleni na dwie grupy, ruszyliśmy zdobywać wiedzę i sprawdzać ją w terenie. Przez jeden dzień szkoliliśmy w poszukiwaniu &#8222;zasypanego&#8221; z detektorem lawinowym, uczyliśmy się, jak znaleźć osobę, która takiego sprzętu nie posiada, w jaki sposób ograniczyć obszar poszukiwań oraz w jaki sposób zabrać się za odkopywanie osoby zabranej przez lawinę. Ponadto w ramach wykładów dowiedzieliśmy się jak wybrać drogę, która w mniejszym stopniu będzie zagrożona lawinami oraz jak zredukować przejście przez miejsca o większym stopniu zagrożenia. Drugi dzień związany był ze sprzętem, jaki warto zabrać zimą w góry.&#160;Nauczyliśmy się wiązać węzły, zakładać stanowiska, chodzić w rakach i z czekanem. Niestety warunki pogodowe nie pozwoliły nam przetestować jak zahamować przy pomocy czekanu (choć teoretycznie posiadamy tę wiedzę). Tego dnia wspinaliśmy się również przy użyciu raków i czekana po kilkumetrowym lodospadzie i była przy tym niezła zabawa, a dla niektórych walka z własnymi słabościami. 😉 Na szczęście, zgodnie z naszym motto, wszyscy DAliśMY&#160;RADĘ! 😀 Toprowcy podczas szkolenia powtarzali, że było ono mocno okrojone, ale mimo to uważam, że przekazali nam sporą dawkę wiedzy, a ja mam tym razem całkiem dobre podstawy, by wybrać się zimą trochę wyżej. Czuję również spory niedosyt wiedzy i chęć jak najszybszego przetestowania niektórych, ze zdobytych umiejętności (oczywiście tych związanych z chodzeniem w rakach, z czekanem, hamowania po upadku, jak i rozpoznawania miejsc zagrożonych zejściem lawiny). W sobotę, czując niedosyt po szkoleniu, czwórka z nas postanowiła zdobyć jeszcze Grzesia (1653&#160;m n.p.m.). Jako iż wybraliśmy się do góry nieco po zachodzie o widokach nie mogło być mowy, ale tak rozgwieżdżonego nieba już dawno nie widziałem! W ramach akcji &#8222;5000 mnp cukru&#8221; ukazał się u nas na blogu wpis o naszym wyjściu w Alpy. Jeśli chcecie więcej poczytać o naszej grupie oraz zapoznać się z relacjami z innych wyjazdów, serdecznie zapraszam do&#160;obserwowaniu nas na facebooku. 🙂</p>
<p>Artykuł <a href="https://wedrujzoczkami.pl/szkolenie-lawinowe-5000-mnp-cukru-w-dolinie-chocholowskiej/">Szkolenie lawinowe &#8211; 5000 mnp cukru w Dolinie Chochołowskiej</a> pochodzi z serwisu <a href="https://wedrujzoczkami.pl">Wędruj z Oczkami</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p>Jakiś czas temu,&nbsp;Asia opisywała nasze wspólne wyjście do <a href="https://wedrujzoczkami.pl/2015/04/20/dni-lawinowo-ski-tourowe-4-6-kwietnia-2014/">Doliny Pięciu Stawów</a>, gdzie poznaliśmy podstawy lawinowego ABC. Tym razem&nbsp;opiszę moje spotkanie z bardziej zaawansowanym szkoleniem lawinowym. 🙂</p>



<span id="more-2170"></span>



<p>2 lata temu, na szkoleniu lawinowo-skiturowym mieliśmy okazję posłuchać wykładów toprowców i pracowników TPNu. Niestety, ze względu na czas trwania poszczególnych szkoleń i ilość ludzi, jaka na takie szkolenia przychodzi, ograniczyły się one jedynie do przedstawienia zagrożeń i bardzo podstawowego użycia sprzętu w warunkach zimowych.&nbsp;Z perspektywy czasu uważam taką formę edukacji za pierwszy krok do poznania gór typu alpejskiego zimą.&nbsp;A skoro postawiło się <strong>pierwszy krok</strong>, należy postawić i <strong>drugi</strong>! 🙂</p>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_8688.jpg" rel="attachment wp-att-2175"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_8688-1024x683.jpg" alt="W drodze do Schroniska w Dolinie Chochołowskiej" class="wp-image-2175" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_8688-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_8688-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_8688-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_8688-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="2175" /></a><figcaption>W drodze do Schroniska w Dolinie Chochołowskiej</figcaption></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_8694.jpg" rel="attachment wp-att-2177"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_8694-1024x683.jpg" alt="Schronisko z widokiem na Wołowiec" class="wp-image-2177" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_8694-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_8694-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_8694-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_8694-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="2177" /></a><figcaption>Schronisko z widokiem na Wołowiec</figcaption></figure></div>



<p>W styczniu, w ramach przygotowań do finałowego wyjścia grupy&nbsp;<strong>&#8222;5000 m nad poziom cukru&#8221;</strong>, miałem okazję uczestniczyć w bardziej zaawansowanym szkoleniu prowadzonym przez doświadczoną grupę <strong>toprowców</strong> w <strong>Dolinie Chochołowskiej</strong>.&nbsp;Podczas dwudniowego szkolenia, każda z 24 osób dostała&nbsp;<strong>lawinowe ABC</strong>, czyli <strong>detektor lawinowy, sondę i łopatkę oraz raki i czekan</strong>. Podzieleni na dwie grupy, ruszyliśmy zdobywać wiedzę i sprawdzać ją w terenie.</p>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_8711.jpg" rel="attachment wp-att-2179"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_8711-1024x683.jpg" alt="IMG_8711" class="wp-image-2179" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_8711-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_8711-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_8711-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_8711-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="2179" /></a></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_8699.jpg" rel="attachment wp-att-2178"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_8699-1024x683.jpg" alt="IMG_8699" class="wp-image-2178" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_8699-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_8699-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_8699-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_8699-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="2178" /></a><figcaption>Kominiarski Wierch ze schroniska</figcaption></figure></div>



<p>Przez jeden dzień szkoliliśmy w poszukiwaniu &#8222;zasypanego&#8221; z detektorem lawinowym, uczyliśmy się, jak znaleźć osobę, która takiego sprzętu nie posiada, w jaki sposób ograniczyć obszar poszukiwań oraz w jaki sposób zabrać się za odkopywanie osoby zabranej przez lawinę. Ponadto w ramach wykładów dowiedzieliśmy się jak wybrać drogę, która w mniejszym stopniu będzie zagrożona lawinami oraz jak zredukować przejście przez miejsca o większym stopniu zagrożenia.</p>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_8693.jpg" rel="attachment wp-att-2176"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_8693-1024x683.jpg" alt="Kominiarski Wierch ze schroniska" class="wp-image-2176" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_8693-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_8693-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_8693-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_8693-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="2176" /></a><figcaption>Kominiarski Wierch ze schroniska</figcaption></figure></div>



<p>Drugi dzień związany był ze sprzętem, jaki warto zabrać zimą w góry.&nbsp;Nauczyliśmy się wiązać węzły, zakładać stanowiska, chodzić w rakach i z czekanem. Niestety warunki pogodowe nie pozwoliły nam przetestować jak zahamować przy pomocy czekanu (choć teoretycznie posiadamy tę wiedzę). Tego dnia wspinaliśmy się również przy użyciu raków i czekana po kilkumetrowym <strong>lodospadzie</strong> i była przy tym niezła zabawa, a dla niektórych walka z własnymi słabościami. 😉 Na szczęście, zgodnie z naszym motto, wszyscy DAliśMY&nbsp;RADĘ! 😀</p>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_8783.jpg" rel="attachment wp-att-2180"><img loading="lazy" decoding="async" width="828" height="1024" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_8783-828x1024.jpg" alt="IMG_8783" class="wp-image-2180" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_8783-828x1024.jpg 828w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_8783-242x300.jpg 242w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_8783-768x950.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_8783-155x192.jpg 155w" sizes="auto, (max-width: 828px) 100vw, 828px" data-mwl-img-id="2180" /></a></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_8887.jpg" rel="attachment wp-att-2181"><img loading="lazy" decoding="async" width="683" height="1024" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_8887-683x1024.jpg" alt="Na lodospadzie ;)" class="wp-image-2181" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_8887-683x1024.jpg 683w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_8887-200x300.jpg 200w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_8887-768x1152.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_8887-128x192.jpg 128w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_8887.jpg 1728w" sizes="auto, (max-width: 683px) 100vw, 683px" data-mwl-img-id="2181" /></a><figcaption>Na lodospadzie 😉</figcaption></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_8926.jpg" rel="attachment wp-att-2182"><img loading="lazy" decoding="async" width="683" height="1024" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_8926-683x1024.jpg" alt="IMG_8926" class="wp-image-2182" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_8926-683x1024.jpg 683w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_8926-200x300.jpg 200w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_8926-768x1152.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_8926-128x192.jpg 128w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_8926.jpg 1728w" sizes="auto, (max-width: 683px) 100vw, 683px" data-mwl-img-id="2182" /></a><figcaption>Zjeżdżając na linie z lodospadu</figcaption></figure></div>



<p>Toprowcy podczas szkolenia powtarzali, że było ono mocno okrojone, ale mimo to uważam, że przekazali nam sporą dawkę wiedzy, a ja mam tym razem całkiem dobre podstawy, by wybrać się zimą trochę wyżej. Czuję również spory niedosyt wiedzy i chęć jak najszybszego przetestowania niektórych, ze zdobytych umiejętności (oczywiście tych związanych z chodzeniem w rakach, z czekanem, hamowania po upadku, jak i rozpoznawania miejsc zagrożonych zejściem lawiny).</p>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_8933.jpg" rel="attachment wp-att-2183"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_8933-1024x683.jpg" alt="IMG_8933" class="wp-image-2183" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_8933-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_8933-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_8933-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_8933-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="2183" /></a></figure></div>



<p>W sobotę, czując niedosyt po szkoleniu, czwórka z nas postanowiła zdobyć jeszcze <strong>Grzesia (1653&nbsp;m n.p.m.)</strong>. Jako iż wybraliśmy się do góry nieco po zachodzie o widokach nie mogło być mowy, ale tak rozgwieżdżonego nieba już dawno nie widziałem!</p>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_8948.jpg" rel="attachment wp-att-2185"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_8948-1024x683.jpg" alt="Tyle było widać na Grzesiu." class="wp-image-2185" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_8948-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_8948-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_8948-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_8948-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="2185" /></a><figcaption>Tyle było widać na Grzesiu</figcaption></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_8955.jpg" rel="attachment wp-att-2186"><img loading="lazy" decoding="async" width="683" height="1024" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_8955-683x1024.jpg" alt="Gwiazdy widoczne z Grzesia" class="wp-image-2186" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_8955-683x1024.jpg 683w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_8955-200x300.jpg 200w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_8955-768x1152.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_8955-128x192.jpg 128w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/02/IMG_8955.jpg 1728w" sizes="auto, (max-width: 683px) 100vw, 683px" data-mwl-img-id="2186" /></a><figcaption>Gwiazdy widoczne z Grzesia</figcaption></figure></div>



<hr class="wp-block-separator"/>



<p>W ramach akcji &#8222;5000 mnp cukru&#8221; ukazał się u nas na blogu <a href="https://wedrujzoczkami.pl/2015/10/07/alpy-chmury-i-owce-01-04-09-2015/">wpis o naszym wyjściu w Alpy</a>.</p>



<p>Jeśli chcecie więcej poczytać o naszej grupie oraz zapoznać się z relacjami z innych wyjazdów, serdecznie zapraszam do&nbsp;obserwowaniu nas na <a href="https://www.facebook.com/5000-mnp-cukru-330170583818459/">facebooku</a>. 🙂</p>
<p>Artykuł <a href="https://wedrujzoczkami.pl/szkolenie-lawinowe-5000-mnp-cukru-w-dolinie-chocholowskiej/">Szkolenie lawinowe &#8211; 5000 mnp cukru w Dolinie Chochołowskiej</a> pochodzi z serwisu <a href="https://wedrujzoczkami.pl">Wędruj z Oczkami</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://wedrujzoczkami.pl/szkolenie-lawinowe-5000-mnp-cukru-w-dolinie-chocholowskiej/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>2</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Tatry w wydaniu zwierzęcym &#8211; Gęsia Szyja i Psia Trawka &#8211; 8.03.2015</title>
		<link>https://wedrujzoczkami.pl/tatry-w-wydaniu-zwierzecym-gesia-szyja-i-psia-trawka-8-03-2015/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=tatry-w-wydaniu-zwierzecym-gesia-szyja-i-psia-trawka-8-03-2015</link>
					<comments>https://wedrujzoczkami.pl/tatry-w-wydaniu-zwierzecym-gesia-szyja-i-psia-trawka-8-03-2015/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Asiula]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 03 Feb 2016 17:00:51 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Górskie wędrówki]]></category>
		<category><![CDATA[Tatry]]></category>
		<category><![CDATA[Gęsia Szyja]]></category>
		<category><![CDATA[Goły Wierch]]></category>
		<category><![CDATA[Psia Trawka]]></category>
		<category><![CDATA[Rusinowa Polana]]></category>
		<category><![CDATA[Sanktuarium Matki Bożej Królowej Tatr]]></category>
		<category><![CDATA[Tatry Wysokie]]></category>
		<category><![CDATA[Waksmundzka Rówień]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://wedrujzoczkami.pl/?p=1777</guid>

					<description><![CDATA[<p>Dziś&#160;krótki post o Tatrach w wydaniu zwierzęcym, bo co przychodzi na myśl, gdy słyszymy (czytamy) takie hasła, jak:&#160;&#8222;Gęsia Szyja&#8221; czy &#8222;Psia Trawka&#8221;? Nie będzie to jednak wpis o mieszkańcach Tatrzańskiego Parku Narodowego, a o jednej z piękniejszych, a zarazem&#160;łatwiejszych i krótszych tras w tych górach. I o takiej, którą można spokojnie przejść w zimie, bez żadnych wymówek. Na zachęcenie (dla osób, które go potrzebują ) dodam, że na trasie jest tylko jedno podejście do pokonania, które jest warte swojego wysiłku. 😉 Na wyprawę udaliśmy się niecały rok temu, w marcu z Łukasza mamą i wujkiem. Był to wyjazd weekendowy &#8211; pierwszy dzień poświęciliśmy górom, a drugi odpoczynkowi na termach. 🙂 Wracając do trasy&#8230; Naszym punktem startowym był parking na Wierchu Poroniec, gdzie wysiedliśmy z busa i skąd zielonym szlakiem ruszyliśmy w drogę. Już od samego rana pogoda nas rozpieszczała, było duuużo słońca i jeszcze więcej śniegu. Pierwszym ciekawym punktem naszej wyprawy był Goły Wierch (1206 m n.p.m.), gdzie&#160;mogliśmy podziwiać Rusinową Polanę, na którą zmierzaliśmy i wyłaniające się za nią,&#160;przykryte białym puchem, Tatry. 🙂 Po kilkunastu minutach znaleźliśmy się na wspomnianej Rusinowej Polanie.&#160;Zanim jednak rozpoczęliśmy zasłużoną przerwę, udaliśmy się do położonego niedaleko&#160;Sanktuarium Matki Bożej Królowej Tatr (lub Matki Bożej Jaworzyńskiej). Końcowy odcinek prowadzący do kościoła, może w zimie być nie lada wyzwaniem, zarówno przy zejściu, jak i wyjściu. Taki był właśnie dla nas i innych turystów udających się tamtego dnia, by zwiedzić sanktuarium.&#160;Aby dotrzeć na miejsce&#160;musieliśmy pokonać kilkunastometrowe zejście w dół, które wtedy było całkowicie oblodzone. Jedyny ratunek stanowiła poręcz, musieliśmy jednak naprawdę uważać, by się gdzieś nie przewrócić. Jeśli chodzi o samo miejsce, to znajduje się tam niewielki, drewniany kościółek, stojący w miejscu, w którym (jak udało mi się przeczytać) ponad 150 lat temu młodej dziewczynce objawiła się Matka Boska. A od ponad wieku&#160;sanktuarium jest miejscem pielgrzymek. Znajduje się tam również ściana z tablicami upamiętniającymi miłośników gór, którzy w nich zginęli. Naprawdę warto tam zaglądnąć, jeśli znajdziecie się w okolicach Rusinowej Polany. 😉 Gdy udało nam się w jednym kawałku wyjść z powrotem na górę, dotarliśmy na miejsce odpoczynku na Rusinowej Polanie, gdzie&#160;Tatry&#160;Wysokie i Bielskie mieliśmy na wyciągnięcie ręki.&#160;Tam spędziliśmy dłuższą chwilę, napawając się cudownym widokiem, który malował się przed nami. Po przerwie zebraliśmy się i ruszyliśmy w górę, by pokonać jedyne prawdziwe&#160;podejście na tej trasie. Słońce cały czas świeciło, a my brodziliśmy w śniegu po kolana przez ponad&#160;pół godziny. Myślałam, że na polanie widzieliśmy już większość tego, co mieliśmy tego dnia ujrzeć. Jednak to, co&#160;ujrzeliśmy po dotarciu na Gęsią Szyję (1489 m n.p.m.), a w sumie nawet jeszcze chwilę przed, zdumiało nas. Przykryte śniegiem Tatry (i nie tylko) mają w sobie coś magicznego&#8230; A możliwość zobaczenia ich w pełnej okrasie, to naprawdę niesamowite przeżycie. (Tutaj autorka przerwała na dłuższą chwilę pisanie i rozmarzyła się&#8230;) Z Gęsiej Szyi przeszliśmy dalej zielonym szlakiem i dotarliśmy do Waksmundzkiej&#160;Rówieni (1407 m n.p.m.).&#160;Tym samym znaleźliśmy się na skrzyżowaniu zielonego i czerwonego szlaku, by następnie odbić w ten drugi. Doszliśmy nim do Psiej Trawki &#8211;&#160;polany, której najciekawszym elementem jest&#160;jej nazwa. Psia trawka to w botanice:&#160;trawa o sztywnych, szydlastych liściach, a inaczej bliźniaczka. Z Psiej Trawki, udaliśmy się w stronę Toporowej Cyrhli, a stamtąd do naszego hoteliku. Tatry&#160;w takim zwierzęcym wydaniu przypadły mi szczególnie do gustu i mam ogromną nadzieję, że jeszcze nie jeden raz będę miała je okazję podziwiać. Czy ktoś potrzebuje jeszcze jakiejś zachęty, by się tam wybrać? 🙂 Szczegóły trasy znajdziecie pod tym linkiem :&#160;http://mapa-turystyczna.pl/route/eqo&#160;</p>
<p>Artykuł <a href="https://wedrujzoczkami.pl/tatry-w-wydaniu-zwierzecym-gesia-szyja-i-psia-trawka-8-03-2015/">Tatry w wydaniu zwierzęcym &#8211; Gęsia Szyja i Psia Trawka &#8211; 8.03.2015</a> pochodzi z serwisu <a href="https://wedrujzoczkami.pl">Wędruj z Oczkami</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p>Dziś&nbsp;krótki post o <strong>Tatrach</strong> w wydaniu <em><strong>zwierzęcym</strong></em>, bo co przychodzi na myśl, gdy słyszymy (czytamy) takie hasła, jak:&nbsp;<strong>&#8222;Gęsia Szyja&#8221;</strong> czy <strong>&#8222;Psia Trawka&#8221;</strong>? Nie będzie to jednak wpis o mieszkańcach <strong>Tatrzańskiego Parku Narodowego</strong>, a o jednej z <strong>piękniejszych</strong>, a zarazem&nbsp;<strong>łatwiejszych</strong> i <strong>krótszych</strong> tras w tych górach. I o takiej, którą można spokojnie przejść w zimie, bez żadnych wymówek. Na zachęcenie (dla osób, które go potrzebują ) dodam, że na trasie jest tylko <strong>jedno podejście</strong> do pokonania, które jest warte swojego wysiłku. 😉</p>



<p>Na wyprawę udaliśmy się niecały rok temu, w marcu z Łukasza <strong>mamą i wujkiem</strong>. Był to wyjazd weekendowy &#8211; pierwszy dzień poświęciliśmy <strong>górom</strong>, a drugi odpoczynkowi na <strong>termach</strong>. 🙂</p>



<p>Wracając do trasy&#8230; Naszym punktem startowym był parking na <strong>Wierchu Poroniec</strong>, gdzie wysiedliśmy z busa i skąd <strong>zielonym szlakiem</strong> ruszyliśmy w drogę. Już od samego rana pogoda nas rozpieszczała, było duuużo <strong>słońca</strong> i jeszcze więcej <strong>śniegu</strong>.</p>



<p>Pierwszym ciekawym punktem naszej wyprawy był <strong>Goły Wierch</strong> (<strong>1206 m n.p.m.</strong>), gdzie&nbsp;mogliśmy podziwiać <strong>Rusinową Polanę</strong>, na którą zmierzaliśmy i wyłaniające się za nią,&nbsp;przykryte białym puchem, <strong>Tatry</strong>. 🙂</p>



<figure class="wp-block-image"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/01/IMG_5409.jpg" rel="attachment wp-att-2105"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="692" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/01/IMG_5409-e1453314410828-1024x692.jpg" alt="IMG_5409" class="wp-image-2105" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/01/IMG_5409-e1453314410828-1024x692.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/01/IMG_5409-e1453314410828-300x203.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/01/IMG_5409-e1453314410828-768x519.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/01/IMG_5409-e1453314410828-192x130.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="2105" /></a></figure>



<figure class="wp-block-image"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/01/IMG_5419.jpg" rel="attachment wp-att-2106"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/01/IMG_5419-1024x683.jpg" alt="IMG_5419" class="wp-image-2106" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/01/IMG_5419-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/01/IMG_5419-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/01/IMG_5419-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/01/IMG_5419-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="2106" /></a></figure>



<figure class="wp-block-image"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/01/IMG_5426.jpg" rel="attachment wp-att-2107"><img loading="lazy" decoding="async" width="683" height="1024" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/01/IMG_5426-683x1024.jpg" alt="IMG_5426" class="wp-image-2107" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/01/IMG_5426-683x1024.jpg 683w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/01/IMG_5426-200x300.jpg 200w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/01/IMG_5426-768x1152.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/01/IMG_5426-128x192.jpg 128w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/01/IMG_5426.jpg 1728w" sizes="auto, (max-width: 683px) 100vw, 683px" data-mwl-img-id="2107" /></a></figure>



<figure class="wp-block-image alignnone"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/01/IMG_5431.jpg" rel="attachment wp-att-2108"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/01/IMG_5431-1024x683.jpg" alt="IMG_5431" class="wp-image-2108" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/01/IMG_5431-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/01/IMG_5431-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/01/IMG_5431-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/01/IMG_5431-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="2108" /></a><figcaption>Na Gołym Wierchu</figcaption></figure>



<p>Po kilkunastu minutach znaleźliśmy się na wspomnianej <strong>Rusinowej Polanie.</strong>&nbsp;Zanim jednak rozpoczęliśmy zasłużoną przerwę, udaliśmy się do położonego niedaleko&nbsp;<strong>Sanktuarium Matki Bożej Królowej Tatr</strong> (lub <strong>Matki Bożej Jaworzyńskiej</strong>). Końcowy odcinek prowadzący do kościoła, może w zimie być nie lada wyzwaniem, zarówno przy zejściu, jak i wyjściu. Taki był właśnie dla nas i innych turystów udających się tamtego dnia, by zwiedzić sanktuarium.&nbsp;Aby dotrzeć na miejsce&nbsp;musieliśmy pokonać kilkunastometrowe zejście w dół, które wtedy było całkowicie <strong>oblodzone</strong>. Jedyny ratunek stanowiła <strong>poręcz</strong>, musieliśmy jednak naprawdę uważać, by się gdzieś nie przewrócić.</p>



<p>Jeśli chodzi o samo miejsce, to znajduje się tam <strong>niewielki, drewniany kościółek</strong>, stojący w miejscu, w którym (jak udało mi się przeczytać) ponad 150 lat temu młodej dziewczynce objawiła się <strong>Matka Boska</strong>. A od ponad wieku&nbsp;sanktuarium jest miejscem <strong>pielgrzymek</strong>. Znajduje się tam również ściana z tablicami upamiętniającymi <strong>miłośników gór</strong>, którzy w nich zginęli. Naprawdę warto tam zaglądnąć, jeśli znajdziecie się w okolicach <strong>Rusinowej Polany</strong>. 😉</p>



<figure class="wp-block-image alignnone"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/01/IMG_5444.jpg" rel="attachment wp-att-2111"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="642" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/01/IMG_5444-1024x642.jpg" alt="IMG_5444" class="wp-image-2111" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/01/IMG_5444-1024x642.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/01/IMG_5444-300x188.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/01/IMG_5444-768x482.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/01/IMG_5444-192x120.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="2111" /></a><figcaption>Tatry Bielskie</figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image alignnone"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/01/IMG_5448.jpg" rel="attachment wp-att-2112"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/01/IMG_5448-1024x683.jpg" alt="IMG_5448" class="wp-image-2112" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/01/IMG_5448-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/01/IMG_5448-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/01/IMG_5448-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/01/IMG_5448-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="2112" /></a><figcaption>Murań</figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image alignnone"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/01/IMG_5449.jpg" rel="attachment wp-att-2113"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/01/IMG_5449-1024x683.jpg" alt="IMG_5449" class="wp-image-2113" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/01/IMG_5449-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/01/IMG_5449-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/01/IMG_5449-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/01/IMG_5449-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="2113" /></a><figcaption>Okno na świat &#8211; a dokładniej na Rusinową Polanę</figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/01/IMG_5450.jpg" rel="attachment wp-att-2114"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/01/IMG_5450-1024x683.jpg" alt="IMG_5450" class="wp-image-2114" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/01/IMG_5450-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/01/IMG_5450-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/01/IMG_5450-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/01/IMG_5450-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="2114" /></a></figure>



<figure class="wp-block-image alignnone"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/01/IMG_5451.jpg" rel="attachment wp-att-2115"><img loading="lazy" decoding="async" width="683" height="1024" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/01/IMG_5451-683x1024.jpg" alt="IMG_5451" class="wp-image-2115" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/01/IMG_5451-683x1024.jpg 683w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/01/IMG_5451-200x300.jpg 200w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/01/IMG_5451-768x1152.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/01/IMG_5451-128x192.jpg 128w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/01/IMG_5451.jpg 1728w" sizes="auto, (max-width: 683px) 100vw, 683px" data-mwl-img-id="2115" /></a><figcaption>W drodze do Sanktuarium</figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image alignnone"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/01/IMG_5452.jpg" rel="attachment wp-att-2116"><img loading="lazy" decoding="async" width="683" height="1024" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/01/IMG_5452-683x1024.jpg" alt="IMG_5452" class="wp-image-2116" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/01/IMG_5452-683x1024.jpg 683w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/01/IMG_5452-200x300.jpg 200w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/01/IMG_5452-768x1152.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/01/IMG_5452-128x192.jpg 128w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/01/IMG_5452.jpg 1728w" sizes="auto, (max-width: 683px) 100vw, 683px" data-mwl-img-id="2116" /></a><figcaption>Sanktuarium Matki Bożej Królowej Tatr</figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/01/IMG_5458.jpg" rel="attachment wp-att-2118"><img loading="lazy" decoding="async" width="683" height="1024" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/01/IMG_5458-683x1024.jpg" alt="IMG_5458" class="wp-image-2118" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/01/IMG_5458-683x1024.jpg 683w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/01/IMG_5458-200x300.jpg 200w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/01/IMG_5458-768x1152.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/01/IMG_5458-128x192.jpg 128w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/01/IMG_5458.jpg 1728w" sizes="auto, (max-width: 683px) 100vw, 683px" data-mwl-img-id="2118" /></a></figure>



<p>Gdy udało nam się w jednym kawałku wyjść z powrotem na górę, dotarliśmy na miejsce odpoczynku na <strong>Rusinowej Polanie, </strong>gdzie<strong>&nbsp;Tatry</strong>&nbsp;<strong>Wysokie i Bielskie</strong> mieliśmy na wyciągnięcie ręki<strong>.</strong>&nbsp;Tam spędziliśmy dłuższą chwilę, napawając się cudownym widokiem, który malował się przed nami.</p>



<figure class="wp-block-image alignnone"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/01/IMG_5461.jpg" rel="attachment wp-att-2119"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/01/IMG_5461-1024x683.jpg" alt="IMG_5461" class="wp-image-2119" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/01/IMG_5461-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/01/IMG_5461-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/01/IMG_5461-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/01/IMG_5461-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="2119" /></a><figcaption>Rusinowa Polana</figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/01/IMG_5463.jpg" rel="attachment wp-att-2120"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/01/IMG_5463-1024x683.jpg" alt="IMG_5463" class="wp-image-2120" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/01/IMG_5463-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/01/IMG_5463-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/01/IMG_5463-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/01/IMG_5463-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="2120" /></a></figure>



<figure class="wp-block-image"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/01/IMG_5466.jpg" rel="attachment wp-att-2121"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/01/IMG_5466-1024x683.jpg" alt="IMG_5466" class="wp-image-2121" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/01/IMG_5466-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/01/IMG_5466-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/01/IMG_5466-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/01/IMG_5466-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="2121" /></a></figure>



<figure class="wp-block-image"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/01/IMG_5469.jpg" rel="attachment wp-att-2122"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/01/IMG_5469-1024x683.jpg" alt="IMG_5469" class="wp-image-2122" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/01/IMG_5469-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/01/IMG_5469-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/01/IMG_5469-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/01/IMG_5469-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="2122" /></a></figure>



<figure class="wp-block-image"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/01/IMG_5482.jpg" rel="attachment wp-att-2124"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/01/IMG_5482-1024x683.jpg" alt="IMG_5482" class="wp-image-2124" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/01/IMG_5482-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/01/IMG_5482-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/01/IMG_5482-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/01/IMG_5482-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="2124" /></a></figure>



<figure class="wp-block-image"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/01/IMG_5476.jpg" rel="attachment wp-att-2123"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/01/IMG_5476-1024x683.jpg" alt="IMG_5476" class="wp-image-2123" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/01/IMG_5476-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/01/IMG_5476-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/01/IMG_5476-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/01/IMG_5476-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="2123" /></a></figure>



<p>Po przerwie zebraliśmy się i ruszyliśmy w górę, by pokonać jedyne prawdziwe&nbsp;<strong>podejście</strong> na tej trasie. Słońce cały czas świeciło, a my brodziliśmy w śniegu po kolana przez ponad&nbsp;pół godziny. Myślałam, że na polanie widzieliśmy już większość tego, co mieliśmy tego dnia ujrzeć. Jednak to, co&nbsp;ujrzeliśmy po dotarciu na <strong>Gęsią Szyję</strong> (<strong>1489 m n.p.m.</strong>), a w sumie nawet jeszcze chwilę przed, zdumiało nas. Przykryte śniegiem <strong>Tatry</strong> (i nie tylko) mają w sobie coś <strong>magicznego</strong>&#8230; A możliwość zobaczenia ich w <strong>pełnej okrasie</strong>, to naprawdę niesamowite przeżycie. (<em>Tutaj autorka przerwała na dłuższą chwilę pisanie i rozmarzyła się&#8230;</em>)</p>



<figure class="wp-block-image alignnone"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/01/IMG_5489.jpg" rel="attachment wp-att-2126"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/01/IMG_5489-1024x683.jpg" alt="IMG_5489" class="wp-image-2126" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/01/IMG_5489-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/01/IMG_5489-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/01/IMG_5489-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/01/IMG_5489-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="2126" /></a><figcaption>Ostatni rzut oka przed wejściem na Gęsią Szyję &#8211; widok na Tatry Wysokie</figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image alignnone"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/01/IMG_5512.jpg" rel="attachment wp-att-2129"><img loading="lazy" decoding="async" width="683" height="1024" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/01/IMG_5512-683x1024.jpg" alt="IMG_5512" class="wp-image-2129" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/01/IMG_5512-683x1024.jpg 683w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/01/IMG_5512-200x300.jpg 200w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/01/IMG_5512-768x1152.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/01/IMG_5512-128x192.jpg 128w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/01/IMG_5512.jpg 1728w" sizes="auto, (max-width: 683px) 100vw, 683px" data-mwl-img-id="2129" /></a><figcaption>Na Gęsiej Szyi 😉</figcaption></figure>



<figure class="wp-block-image"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/01/IMG_5491.jpg" rel="attachment wp-att-2127"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="690" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/01/IMG_5491-1024x690.jpg" alt="IMG_5491" class="wp-image-2127" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/01/IMG_5491-1024x690.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/01/IMG_5491-300x202.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/01/IMG_5491-768x517.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/01/IMG_5491-192x129.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="2127" /></a></figure>



<figure class="wp-block-image alignnone"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/01/IMG_5511.jpg" rel="attachment wp-att-2128"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/01/IMG_5511-1024x683.jpg" alt="IMG_5511" class="wp-image-2128" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/01/IMG_5511-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/01/IMG_5511-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/01/IMG_5511-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/01/IMG_5511-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="2128" /></a><figcaption>Gęsia Szyja. Nazwa szczytu wzięła się od tworzących ją trzech ramion składających się z wapieni dolomitowych i swym kształtem przypominających gęsią szyję. 😉</figcaption></figure>



<p>Z <strong>Gęsiej Szyi</strong> przeszliśmy dalej zielonym szlakiem i dotarliśmy do <strong>Waksmundzkiej&nbsp;Rówieni (1407 m n.p.m.).</strong>&nbsp;Tym samym znaleźliśmy się na skrzyżowaniu <strong>zielonego</strong> i <strong>czerwonego</strong> <strong>szlaku</strong>, by następnie odbić w ten drugi. Doszliśmy nim do <strong>Psiej Trawki &#8211;</strong>&nbsp;polany, której najciekawszym elementem jest&nbsp;jej nazwa. <em>Psia trawka</em> to w botanice:&nbsp;trawa o sztywnych, szydlastych liściach, a inaczej <em>bliźniaczka.</em></p>



<figure class="wp-block-image"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/01/IMG_5521.jpg" rel="attachment wp-att-2130"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/01/IMG_5521-1024x683.jpg" alt="IMG_5521" class="wp-image-2130" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/01/IMG_5521-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/01/IMG_5521-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/01/IMG_5521-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/01/IMG_5521-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="2130" /></a></figure>



<figure class="wp-block-image"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/01/IMG_5524.jpg" rel="attachment wp-att-2131"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/01/IMG_5524-1024x683.jpg" alt="IMG_5524" class="wp-image-2131" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/01/IMG_5524-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/01/IMG_5524-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/01/IMG_5524-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/01/IMG_5524-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="2131" /></a></figure>



<figure class="wp-block-image"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/01/IMG_5526.jpg" rel="attachment wp-att-2132"><img loading="lazy" decoding="async" width="683" height="1024" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/01/IMG_5526-683x1024.jpg" alt="IMG_5526" class="wp-image-2132" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/01/IMG_5526-683x1024.jpg 683w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/01/IMG_5526-200x300.jpg 200w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/01/IMG_5526-768x1152.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/01/IMG_5526-128x192.jpg 128w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/01/IMG_5526.jpg 1728w" sizes="auto, (max-width: 683px) 100vw, 683px" data-mwl-img-id="2132" /></a></figure>



<figure class="wp-block-image"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/01/IMG_5530.jpg" rel="attachment wp-att-2133"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/01/IMG_5530-1024x683.jpg" alt="IMG_5530" class="wp-image-2133" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/01/IMG_5530-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/01/IMG_5530-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/01/IMG_5530-768x512.jpg 768w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2016/01/IMG_5530-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="2133" /></a></figure>



<p>Z <strong>Psiej Trawki</strong>, udaliśmy się w stronę <strong>Toporowej Cyrhli</strong>, a stamtąd do naszego hoteliku.</p>



<hr class="wp-block-separator"/>



<p><strong>Tatry</strong>&nbsp;w takim<em> zwierzęcym</em> wydaniu przypadły mi szczególnie do gustu i mam ogromną nadzieję, że jeszcze nie jeden raz będę miała je okazję podziwiać.</p>



<p>Czy ktoś potrzebuje jeszcze jakiejś zachęty, by się tam wybrać? 🙂</p>



<hr class="wp-block-separator"/>



<blockquote class="wp-block-quote is-layout-flow wp-block-quote-is-layout-flow"><p>Szczegóły trasy znajdziecie pod tym linkiem :&nbsp;<a href="http://mapa-turystyczna.pl/route/eqo">http://mapa-turystyczna.pl/route/eqo&nbsp;</a></p></blockquote>
<p>Artykuł <a href="https://wedrujzoczkami.pl/tatry-w-wydaniu-zwierzecym-gesia-szyja-i-psia-trawka-8-03-2015/">Tatry w wydaniu zwierzęcym &#8211; Gęsia Szyja i Psia Trawka &#8211; 8.03.2015</a> pochodzi z serwisu <a href="https://wedrujzoczkami.pl">Wędruj z Oczkami</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://wedrujzoczkami.pl/tatry-w-wydaniu-zwierzecym-gesia-szyja-i-psia-trawka-8-03-2015/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Podsumowanie roku 2015</title>
		<link>https://wedrujzoczkami.pl/podsumowanie-roku-2015/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=podsumowanie-roku-2015</link>
					<comments>https://wedrujzoczkami.pl/podsumowanie-roku-2015/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Asiula]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 30 Dec 2015 16:00:12 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<category><![CDATA[alpy]]></category>
		<category><![CDATA[góry]]></category>
		<category><![CDATA[miejska eksploracja]]></category>
		<category><![CDATA[Podsumowanie roku 2015]]></category>
		<category><![CDATA[Tatry]]></category>
		<category><![CDATA[wędrówka]]></category>
		<category><![CDATA[weekend]]></category>
		<category><![CDATA[zagranica]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://wedrujzoczkami.wordpress.com/?p=1627</guid>

					<description><![CDATA[<p>2015 rok był dla nas dobrym rokiem &#8211;&#160;mamy nadzieję, że dla Was również. 🙂 Obfitował w wiele górskich oraz kilka niegórskich i zagranicznych wypraw (dla naszej dwójki był pod tym względem rekordowy). Blog stał się dla nas również motywacją, by nie siedzieć w domu, a poznawać ten piękny świat.&#160;Podsumowując: przynajmniej raz w miesiącu odbyliśmy górską wędrówkę. Byliśmy w Tatrach, Beskidzie Żywieckim, Wyspowym, Sądeckim, Śląskim, Makowskim, Gorcach&#8230; przeżyliśmy&#160;nasz pierwszy lot samolotem, zwiedziliśmy Oslo i okolice, poznaliśmy wyspę Thassos, a ponadto Łukasz miał okazję być w austriackich Alpach. W porządku chronologicznym, chcielibyśmy przedstawić Wam,&#160;co udało nam się w tym roku&#160;zdobyć i podziwiać oraz jedno, naszym zdaniem, najciekawsze zdjęcie z każdego&#160;miejsca. Wyprawy górskie: 1. Beskid Makowski &#8211; &#160;Schronisko PTTK Kudłacze&#160;(730 m n.p.m.) 2. Tatry &#8211; Gęsia Szyja&#160;(1489 m n.p.m.) 3. Beskid Wyspowy &#8211; Grodzisko (618 m n.p.m.) i Ciecień (829 m n.p.m.) 4. Gorce &#8211; Turbacz&#160;(1310 m n.p.m.) 5. 51. Rajd Majowy (tylko Łukasz) &#8211; &#160;Beskid Niski, Beskid Sądecki &#8211;&#160;Chełm (654 m n.p.m.), Margoń Wyżna (774 m n.p.m.), Radziejowa; Pieniny &#8211; Wysoka (1050 m n.p.m.), Trzy Korony (982 m n.p.m.) 6. Beskid Wyspowy (tylko Łukasz) &#8211; Ogorzała (806 m n.p.m.) i&#160;Ostra (925 m n.p.m.) 7. Tatry &#8211; &#160;Małołączniak (2096 m n.p.m.) i Kopa Konradzka (2005 m n.p.m.) 8. Beskid Sądecki &#8211; Radziejowa (1262 m n.p.m.) &#8211; Niemcowa (1001 m n.p.m.) 9. Beskid Żywiecki &#8211; Babia Góra&#160;(1725 m n.p.m.) 10. Tatry &#8211; Zawrat (2159 m n.p.m.) i&#160;Świnica (2301 m n.p.m.) 11.&#160;Alpy (tylko Łukasz) &#8211; Schronisko Brunona (niem. Brunnenkocelhaus, 2737 m n.p.m.) oraz&#160;Schronisko Similaun&#160;(3019 m n.p.m.) 12. Tatry &#8211; Czerwone Wierchy &#8211; Ciemniak&#160;(2096 m n.p.m.) 13.&#160;Rajd I Roku &#8211; Beskid Żywiecki &#8211; Pilsko&#160;(1535 m n.p.m.) 14.&#160;Rajd Przetrwania &#8211; Beskid Śląski &#8211; Barania Góra&#160;(1220 m n.p.m.) Zagraniczne i niegórskie&#160;wyprawy: 15.&#160;Norwegia &#8211; Oslo, Larkollen i Ask 16. Polska &#8211; Kraków &#8211;&#160;Zalew Bagry 17.&#160;Polska &#8211; Jezioro Rożnowskie; 18.&#160;Grecja &#8211; Thassos 19. Przemyśl (tylko Łukasz) &#8211; Pogórze Przemyskie &#8211;&#160;wpis niebawem! 🙂 Dziękujemy wszystkim, z którymi mieliśmy okazję wędrować i zapraszamy na kolejne wyprawy w przyszłym roku!&#160;A co przyniesie rok 2016? Mamy nadzieję, że więcej wypraw górskich, jak i zagranicznych. Plany są, ale nie chcemy na razie nic zdradzać. Z pewnością jednak będzie się działo! 🙂</p>
<p>Artykuł <a href="https://wedrujzoczkami.pl/podsumowanie-roku-2015/">Podsumowanie roku 2015</a> pochodzi z serwisu <a href="https://wedrujzoczkami.pl">Wędruj z Oczkami</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p><strong>2015 rok był dla nas dobrym rokiem &#8211;&nbsp;mamy nadzieję, że dla Was również</strong>. 🙂 Obfitował w wiele górskich oraz kilka niegórskich i zagranicznych wypraw (dla naszej dwójki był pod tym względem rekordowy). Blog stał się dla nas również motywacją, by nie siedzieć w domu, a poznawać ten piękny świat.&nbsp;<strong>Podsumowując</strong>: przynajmniej raz w miesiącu odbyliśmy górską wędrówkę. Byliśmy w Tatrach, Beskidzie Żywieckim, Wyspowym, Sądeckim, Śląskim, Makowskim, Gorcach&#8230; przeżyliśmy&nbsp;nasz pierwszy lot samolotem, zwiedziliśmy Oslo i okolice, poznaliśmy wyspę Thassos, a ponadto Łukasz miał okazję być w austriackich Alpach.</p>



<p>W porządku chronologicznym, chcielibyśmy przedstawić <strong>Wam,&nbsp;</strong>co udało nam się w tym roku&nbsp;zdobyć i podziwiać oraz jedno, naszym zdaniem, najciekawsze zdjęcie z każdego&nbsp;miejsca.</p>



<p><strong>Wyprawy górskie:</strong></p>



<p>1. Beskid Makowski &#8211; &nbsp;<strong>Schronisko PTTK Kudłacze</strong>&nbsp;(730 m n.p.m.)</p>



<figure class="wp-block-image"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/12/IMG_5333.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/12/IMG_5333-1024x683.jpg" alt="IMG_5333" class="wp-image-1836" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/12/IMG_5333-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/12/IMG_5333-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/12/IMG_5333-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="1836" /></a></figure>



<p>2. Tatry &#8211; <strong>Gęsia Szyja</strong>&nbsp;(1489 m n.p.m.)</p>



<figure class="wp-block-image"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/12/IMG_5511.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/12/IMG_5511-1024x683.jpg" alt="IMG_5511" class="wp-image-1837" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/12/IMG_5511-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/12/IMG_5511-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/12/IMG_5511-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="1837" /></a></figure>



<p>3. <a href="https://wedrujzoczkami.pl/2015/04/12/glowny-szlak-beskidu-wyspowego-czesc-pierwsza/">Beskid Wyspowy</a> &#8211; <strong>Grodzisko</strong> (618 m n.p.m.) i <strong>Ciecień</strong> (829 m n.p.m.)</p>



<figure class="wp-block-image"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/04/img_5719-e1431114744113.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/04/img_5719-e1431114744113-1024x683.jpg" alt="IMG_5719" class="wp-image-1458" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/04/img_5719-e1431114744113-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/04/img_5719-e1431114744113-300x200.jpg 300w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="1458" /></a></figure>



<p>4. <a href="https://wedrujzoczkami.pl/2015/04/23/zimowy-turbacz-19-kwietnia-2015/">Gorce</a> &#8211; <strong>Turbacz</strong>&nbsp;(1310 m n.p.m.)</p>



<figure class="wp-block-image"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/04/img_5903-e1431114874612.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/04/img_5903-e1431114874612-1024x683.jpg" alt="IMG_5903" class="wp-image-296" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/04/img_5903-e1431114874612-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/04/img_5903-e1431114874612-300x200.jpg 300w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="296" /></a></figure>



<p>5. <strong>51. <a href="https://wedrujzoczkami.pl/2015/05/19/jak-przetrwac-w-gorach-przez-tydzien-czyli-majowka-2015/">Rajd Majowy</a></strong> (tylko Łukasz) &#8211; &nbsp;Beskid Niski, Beskid Sądecki &#8211;&nbsp;<strong>Chełm </strong>(654 m n.p.m.),<strong> Margoń Wyżna </strong>(774 m n.p.m.)<strong>, Radziejowa</strong>; Pieniny &#8211; <strong>Wysoka </strong>(1050 m n.p.m.)<strong>, Trzy Korony </strong>(982 m n.p.m.)</p>



<figure class="wp-block-image"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/05/imag17041.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/05/imag17041-1024x683.jpg" alt="IMAG1704" class="wp-image-436" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/05/imag17041-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/05/imag17041-300x200.jpg 300w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="436" /></a></figure>



<p>6. <a href="https://wedrujzoczkami.pl/2015/07/07/o-gubieniu-szlakow-i-ponownym-zdobywaniu-beskidzkich-wysp-slow-pare/">Beskid Wyspowy</a> (tylko Łukasz) &#8211; <strong>Ogorzała</strong> (806 m n.p.m.) i&nbsp;<strong>Ostra</strong> (925 m n.p.m.)</p>



<figure class="wp-block-image"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/07/img_6426.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/07/img_6426-1024x683.jpg" alt="IMG_6426" class="wp-image-722" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/07/img_6426-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/07/img_6426-300x200.jpg 300w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="722" /></a></figure>



<p>7. <a href="https://wedrujzoczkami.pl/2015/07/14/przekraczanie-kolejnych-gorskich-wysokosci-malolaczniak-13-06-2015/">Tatry</a> &#8211; &nbsp;<strong>Małołączniak</strong> (2096 m n.p.m.) i <strong>Kopa Konradzka</strong> (2005 m n.p.m.)</p>



<figure class="wp-block-image"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/07/img_65451.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/07/img_65451-1024x683.jpg" alt="IMG_6545" class="wp-image-697" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/07/img_65451-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/07/img_65451-300x200.jpg 300w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="697" /></a></figure>



<p>8. <a href="https://wedrujzoczkami.pl/2015/08/05/weekend-pelen-wrazen-z-radziejowa-w-tle-10-12-07-2015/">Beskid Sądecki</a> &#8211; <strong>Radziejowa</strong> (1262 m n.p.m.) &#8211; <strong>Niemcowa</strong> (1001 m n.p.m.)</p>



<figure class="wp-block-image"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/08/img_6657.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/08/img_6657-1024x683.jpg" alt="IMG_6657" class="wp-image-803" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/08/img_6657-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/08/img_6657-300x200.jpg 300w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="803" /></a></figure>



<p>9. <a href="https://wedrujzoczkami.pl/2015/08/12/diablak-zwany-tez-babia-gora-2-08-2015/">Beskid Żywiecki</a> &#8211; <strong>Babia Góra</strong>&nbsp;(1725 m n.p.m.)</p>



<figure class="wp-block-image"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/08/img_7105.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" width="683" height="1024" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/08/img_7105-683x1024.jpg" alt="IMG_7105" class="wp-image-881" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/08/img_7105-683x1024.jpg 683w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/08/img_7105-200x300.jpg 200w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/08/img_7105.jpg 1728w" sizes="auto, (max-width: 683px) 100vw, 683px" data-mwl-img-id="881" /></a></figure>



<p>10. <a href="https://wedrujzoczkami.pl/2015/09/13/dwie-tatrzanskie-pieczenie-na-jednym-ogniu-zawrat-i-swinica-29-08-2015/">Tatry</a> &#8211; <strong>Zawrat</strong> (2159 m n.p.m.) i&nbsp;<strong>Świnica</strong> (2301 m n.p.m.)</p>



<figure class="wp-block-image"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/09/img_7624.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/09/img_7624-1024x683.jpg" alt="IMG_7624" class="wp-image-1136" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/09/img_7624-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/09/img_7624-300x200.jpg 300w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="1136" /></a></figure>



<p>11.&nbsp;<a href="https://wedrujzoczkami.pl/2015/10/07/alpy-chmury-i-owce-01-04-09-2015/">Alpy</a> (tylko Łukasz) &#8211; <strong>Schronisko Brunona</strong> (<em>niem</em>. Brunnenkocelhaus, 2737 m n.p.m.) oraz&nbsp;S<strong>chronisko Similaun&nbsp;</strong>(3019 m n.p.m.)</p>



<figure class="wp-block-image"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/09/img_7793.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/09/img_7793-1024x683.jpg" alt="IMG_7793" class="wp-image-1184" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/09/img_7793-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/09/img_7793-300x200.jpg 300w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="1184" /></a></figure>



<p>12. <a href="https://wedrujzoczkami.pl/2015/10/25/nietakie-czerwone-wierchy-w-mglisty-pazdziernikowy-dzien-10-10-2015/">Tatry</a> &#8211; Czerwone Wierchy &#8211; <strong>Ciemniak</strong>&nbsp;(2096 m n.p.m.)</p>



<figure class="wp-block-image"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/10/img_9193.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/10/img_9193-1024x683.jpg" alt="IMG_9193" class="wp-image-1348" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/10/img_9193-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/10/img_9193-300x200.jpg 300w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="1348" /></a></figure>



<p>13.&nbsp;<strong><a href="https://wedrujzoczkami.pl/2015/11/25/pierwsze-koty-za-ploty-czyli-o-byciu-rajdowym-przewodnikiem-beskid-zywiecki-24-25-10-15/">Rajd I Roku</a></strong> &#8211; Beskid Żywiecki &#8211; <strong>Pilsko</strong>&nbsp;(1535 m n.p.m.)</p>



<figure class="wp-block-image"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9396.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9396-1024x683.jpg" alt="IMG_9396" class="wp-image-1571" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9396-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9396-300x200.jpg 300w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="1571" /></a></figure>



<p>14.&nbsp;<strong><a href="https://wedrujzoczkami.pl/2015/12/21/na-rajdzie-przetrwania-czasami-najtrudniej-jest-przetrwac-bez/">Rajd Przetrwania</a></strong> &#8211; Beskid Śląski &#8211; <strong>Barania Góra</strong>&nbsp;(1220 m n.p.m.)</p>



<figure class="wp-block-image"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/12/IMG_9871.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/12/IMG_9871-1024x683.jpg" alt="IMG_9871" class="wp-image-1800" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/12/IMG_9871-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/12/IMG_9871-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/12/IMG_9871-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="1800" /></a></figure>



<p><strong>Zagraniczne i niegórskie&nbsp;wyprawy:</strong></p>



<p>15.&nbsp;<a href="https://wedrujzoczkami.pl/2015/06/16/velkommen-til-oslo-2/">Norwegia</a> &#8211; <strong>Oslo, Larkollen i Ask</strong></p>



<figure class="wp-block-image"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/06/img_62142.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/06/img_62142-1024x683.jpg" alt="IMG_6214" class="wp-image-611" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/06/img_62142-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/06/img_62142-300x200.jpg 300w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="611" /></a></figure>



<p>16. <a href="https://wedrujzoczkami.pl/2015/07/22/krakow-znany-i-nie-znany-czyli-pierwsze-jachty-na-zalewie-bagry/">Polska</a> &#8211; Kraków &#8211;&nbsp;<strong>Zalew Bagry</strong></p>



<figure class="wp-block-image"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/07/img_6838.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/07/img_6838-1024x683.jpg" alt="IMG_6838" class="wp-image-754" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/07/img_6838-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/07/img_6838-300x200.jpg 300w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="754" /></a></figure>



<p>17.&nbsp;<a href="https://wedrujzoczkami.pl/2015/08/19/jezioro-roznowskie-15-16-08-2015/">Polska</a> &#8211; <strong>Jezioro Rożnowskie</strong>;</p>



<figure class="wp-block-image"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/08/img_72612.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/08/img_72612-1024x683.jpg" alt="IMG_7261" class="wp-image-969" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/08/img_72612-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/08/img_72612-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/08/img_72612-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="969" /></a></figure>



<p>18.&nbsp;<a href="https://wedrujzoczkami.pl/2015/10/20/wyspa-idealna-thassos-26-09-05-10-2015/">Grecja</a> &#8211; <strong>Thassos</strong></p>



<figure class="wp-block-image"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/10/img_8997.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/10/img_8997-1024x683.jpg" alt="IMG_8997" class="wp-image-1302" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/10/img_8997-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/10/img_8997-300x200.jpg 300w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="1302" /></a></figure>



<p>19. <a href="https://wedrujzoczkami.pl/2016/01/13/swiateczny-wyprost/">Przemyśl</a> (tylko Łukasz) &#8211; <strong>Pogórze Przemyskie &#8211;&nbsp;</strong>wpis niebawem! 🙂</p>



<figure class="wp-block-image"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/12/IMG_0018.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/12/IMG_0018-1024x683.jpg" alt="IMG_0018" class="wp-image-1839" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/12/IMG_0018-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/12/IMG_0018-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/12/IMG_0018-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="1839" /></a></figure>



<p><strong>Dziękujemy wszystkim, z którymi mieliśmy okazję wędrować</strong> i zapraszamy na kolejne wyprawy w przyszłym roku!<strong>&nbsp;A co przyniesie rok 2016?</strong> Mamy nadzieję, że więcej wypraw górskich, jak i zagranicznych. Plany są, ale nie chcemy na razie nic zdradzać. <strong>Z pewnością jednak będzie się działo! 🙂</strong></p>
<p>Artykuł <a href="https://wedrujzoczkami.pl/podsumowanie-roku-2015/">Podsumowanie roku 2015</a> pochodzi z serwisu <a href="https://wedrujzoczkami.pl">Wędruj z Oczkami</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://wedrujzoczkami.pl/podsumowanie-roku-2015/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Pierwsze koty za płoty &#8211; czyli o byciu rajdowym &#8222;przewodnikiem&#8221; &#8211; Beskid Żywiecki 24-25.10.15</title>
		<link>https://wedrujzoczkami.pl/pierwsze-koty-za-ploty-czyli-o-byciu-rajdowym-przewodnikiem-beskid-zywiecki-24-25-10-15/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=pierwsze-koty-za-ploty-czyli-o-byciu-rajdowym-przewodnikiem-beskid-zywiecki-24-25-10-15</link>
					<comments>https://wedrujzoczkami.pl/pierwsze-koty-za-ploty-czyli-o-byciu-rajdowym-przewodnikiem-beskid-zywiecki-24-25-10-15/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Asiula]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 25 Nov 2015 16:52:46 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Beskidy]]></category>
		<category><![CDATA[Górskie wędrówki]]></category>
		<category><![CDATA[Babia Góra]]></category>
		<category><![CDATA[Beskid Żywiecki]]></category>
		<category><![CDATA[Hala Miziowa]]></category>
		<category><![CDATA[Hala Rysianka]]></category>
		<category><![CDATA[Korbielów]]></category>
		<category><![CDATA[Pilsko]]></category>
		<category><![CDATA[Schronisko PTTK na Hali Boraczej]]></category>
		<category><![CDATA[Stacja Turystyczna Słowianka]]></category>
		<category><![CDATA[Tatry]]></category>
		<category><![CDATA[wędrówka w grupie]]></category>
		<category><![CDATA[Węgierska Górka]]></category>
		<category><![CDATA[zachód słońca w górach]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://wedrujzoczkami.wordpress.com/?p=1447</guid>

					<description><![CDATA[<p>Beskid Żywiecki miałam okazję poznać&#160;po raz pierwszy dopiero w tym roku, w lipcu, gdy wybraliśmy się w trójkę, z Ewą, by zdobyć Babią Górę. Zachwyciłam się wtedy terenami tegoż Beskidu, więc tym bardziej ucieszył mnie fakt o prowadzeniu jednej z grup, na kolejnym Rajdzie I Roku organizowanym przez Koło PTTK nr 7 przy UEK-u. Swoją drogą zostałam o tym powiadomiona po wpisaniu mnie na listę przewodników&#8230; Ciekawe czyja to sprawka? 😉 Po pierwszej radości połączonej trochę z przerażeniem (bo przecież nigdy nie prowadziłam żadnej grupy), przyszedł czas na uspokojenie i ustalenie trasy. Najważniejszą informacją dla nas przewodników był fakt, że nocleg mieliśmy zapewniony w Schronisku PTTK na Hali Boraczej. Trasa została więc przygotowana tak, by dotrzeć z Krakowa do punktu wypadowego, zameldować się na nocleg, a następnego dnia zdążyć na busa i wrócić do Krakowa o normalnej porze (w niedzielę odbywały się wybory parlamentarne). Dziwnym trafem stało się tak, że wszystkie grupy zaczynały i kończyły swoje trasy mniej więcej, w tych samych miejscach. W związku z tym zarząd zatroszczył się o bilety w obie strony dla wszystkich. Przynajmniej tym przewodnicy nie musieli się martwić. 😉 Dzień I Moja grupa (trójeczka) liczyła 14 osób razem ze mną i Oczkiem, z czego większość stanowiły osoby, które wybrały się z UEKowym&#160; PTTKiem po raz pierwszy. Po wyruszeniu o 6 rano z Krakowa, dotarliśmy do przystanku Korbielów &#8211; Kamienna, skąd ruszyliśmy w trasę. Pogoda zapowiadała się naprawdę nieźle. Było słonecznie i ciepło, nie wiało, było tak jak sobie wymarzyłam. 😉 Pierwsza część szlaku oznaczona była kolorem zielonym, którym po około dwóch godzinach dotarliśmy do Schroniska PTTK na Hali Miziowej. Przed wejściem do schroniska mogliśmy już podziwiać Babią Górę, z &#8222;przypudrowanym&#8221; czubkiem. Wspaniały widok! 😉 Po dłuższej przerwie na drugie śniadanie, ruszyliśmy w dalszą trasę, by zdobyć główną atrakcję tego dnia &#8211; Pilsko &#8211; drugi najwyższy szczyt Beskidu Żywieckiego. Bezpośrednio z Hali Miziowej istnieją dwie możliwości dotarcia na szczyt: szlakiem żółtym lub czarnym. Ja wybrałam&#160; (za radą Łukasza) szlak żółty &#8211; 10 minut dłuższy od czarnego, ale za to łagodniejszy i przyjemniejszy. 🙂 Skierowaliśmy więc nasze kroki na żółty szlak, którym wyszliśmy pod dosyć ostrą górkę, by następnie łagodnie podchodzić wyżej ścieżkami otoczonymi zewsząd kosodrzewiną. Naszym oczom zaczął ukazywać się niesamowity widok. Po pierwsze Babia Góra ponownie, a po drugie Tatry! Ależ to było niesamowite! Im wyżej byliśmy, tym również śniegu było coraz więcej, a słońce świeciło mocniej. Tak właśnie przywitało nas Pilsko (1557 m n.p.m), chyba najlepiej jak potrafiło. 🙂 Po nacieszeniu się widokami i zrobieniu krótkiej przerwy, przeszliśmy kawałek, by zdobyć Pilsko po słowackiej stronie. Tam spotkaliśmy grupę Kamila (czwóreczkę) i zrobiliśmy sobie pamiątkową fotkę. 🙂 Z Pilska zeszliśmy szlakiem niebieskim (połączonym z szlakiem czarnym), który następnie złączył się z Głównym Szlakiem Beskidzkim. Przeszliśmy przez Munczolik (1356 m n.p.m.), Palenicę (1338 m.n.p.m.) oraz Trzy Kopce (1216 m n.p.m.). Będąc gdzieś w okolicach ostatniego punktu znaleźliśmy polankę, która stała się naszym miejscem wypoczynkowym i widokowym. Do naszego odpoczynku dołączyła ponownie grupa Kamila. 🙂 Po przerwie przyszedł czas na zebranie się i wyruszenie dalej. Podążając ciągle szlakiem czerwonym po około 45 minutach dotarliśmy kolejnego przystanku na naszej trasie &#8211; Schroniska PTTK na Hali Rysianka. W tym miejscu ponownie mogliśmy podziwiać cudowne widoki na Tatry. Przy okazji spotkaliśmy też grupę Wojtka (jedyneczkę). Niestety zaczęło się robić chłodno, więc postanowiliśmy odpoczywać w środku schroniska, gdzie zrobiliśmy kolejną dłuuugą przerwę. Głównym punktem odpoczynku była gra w mafię, a ja musiałam kontrolować czas, bo pewnie zostalibyśmy tam do wieczora. 🙂 O ile dobrze pamiętam, o godzinie 17.00 wymaszerowaliśmy ze schroniska, wiedząc już, że z pewnością dotrzemy do celu po zmierzchu. Nie ukrywam, iż było to celowe, gdyż wiedziałam, że niektórzy chcieli wracać nocą i móc przy okazji wypróbować swoje nowe czołówki. 😉 Wkroczyliśmy na żółty szlak, a po niespełna kilku minutach minęliśmy Schronisko PTTK na Hali Lipowskiej, nie było jednak sensu (ani czasu), na to by się zatrzymywać. Po minięciu schroniska mieliśmy okazję podziwiać cudowny zachód słońca w górach. 🙂 Idąc ciągle szlakiem żółtym przeszliśmy przez Boraczy Wierch (1244 m n.p.m.) i Redykalny Wierch (1144 m n.p.m.). Gdzieś w tych okolicach ściemniło się całkowicie, więc nie pozostało nam nic innego, jak ubranie czołówek. Po raz pierwszy prowadziłam grupę po ciemku i przyznam, że bardzo mi się to spodobało! 🙂 Na rozwidleniu dróg, skręciliśmy w prawo, by znaleźć się na szlaku czarnym. Następnie weszliśmy na szlak niebieski i po jakichś 10 minutach dotarliśmy w końcu do celu &#8211; Schroniska PTTK na Hali Boraczej. 🙂 Na miejscu czekały na nas trzy pozostałe grupy i dwie niezbyt dobre informacje. Po pierwsze miejsc było o wiele mniej niż nas, po drugie nie było w tym momencie w ogóle wody (sic!). Na szczęście nie było tak źle i poradziliśmy sobie z przeszkodami, bez większych problemów. 🙂 A wieczorem przyszedł czas na quiz, kalambury, śpiewogranie oraz inne zabawy i swawole. 😀 Dzień II Gdy wstaliśmy rano, naszym oczom ukazał się cudowny widok polskiej, złotej jesieni, którego poprzedniej nocy nie mogliśmy podziwiać. Tego dnia nie mieliśmy żadnych szczytów do zdobycia, była to raczej swobodna wędrówka bez pośpiechu. 😉 Po wyjściu ze schroniska, zeszliśmy czarnym szlakiem w kierunku niewielkiej miejscowości Skałka. Tam krótka przerwa i ponownie znaleźliśmy się na czarnym szlaku, którym mieliśmy dotrzeć do Stacji Turystycznej Słowianka. Gdy tak szliśmy, w pewnym momencie zaniepokoił mnie fakt, że przez dłuższy czas nie było oznakowania szlaku. Jak pokazał Łukaszowi GPS, trochę zboczyliśmy ze szlaku. 😀 Jako, że wyszliśmy już kawałek pod górę, stwierdziliśmy, że nie ma sensu się wracać i podjęliśmy decyzję o tak zwanym haszczingu,co by nie było za nudno na trasie. 😉 Przed nami szło małżeństwo, które było w takiej samej sytuacji jak my i zaproponowało nam wspólne przedzieranie się przez haszcze. Na szczęście haszczing nie trwał długo. 😉 Dotarliśmy cali i zdrowi do czerwonego szlaku, którym doszliśmy do wspomnianej Słowianki. Stacja była otwarta, jednak w środku nie było za wiele miejsca, więc zostaliśmy na zewnątrz. Po zamówieniu kaw i grzanych piw (nie ma tam możliwości zamówienia posiłku), zrobiliśmy sobie dłuższą przerwę i po raz kolejny zagraliśmy w mafię. 😉 Po przerwie zebraliśmy się i musieliśmy się wrócić do punktu, w którym wyszliśmy z haszczingu. Następnie poszliśmy dalej czerwonym szlakiem, który zaprowadził nas do miejsca naszej destynacji &#8211; Węgierskiej Górki, a stamtąd już tylko bus do Krakowa. 🙂 W ten oto sposób zakończyła się moja przygoda jako &#8222;przewodnika&#8221;. Nie ukrywam, że bardzo mi się to spodobało i mam nadzieję, że uczestnicy byli również zadowoleni. 🙂</p>
<p>Artykuł <a href="https://wedrujzoczkami.pl/pierwsze-koty-za-ploty-czyli-o-byciu-rajdowym-przewodnikiem-beskid-zywiecki-24-25-10-15/">Pierwsze koty za płoty &#8211; czyli o byciu rajdowym &#8222;przewodnikiem&#8221; &#8211; Beskid Żywiecki 24-25.10.15</a> pochodzi z serwisu <a href="https://wedrujzoczkami.pl">Wędruj z Oczkami</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p><strong>Beskid Żywiecki</strong> miałam okazję poznać&nbsp;po raz pierwszy dopiero w tym roku, w lipcu, gdy wybraliśmy się w trójkę, z <strong>Ewą</strong>, by zdobyć <a href="https://wedrujzoczkami.pl/2015/08/12/diablak-zwany-tez-babia-gora-2-08-2015/"><strong>Babią Górę</strong></a>. Zachwyciłam się wtedy terenami tegoż Beskidu, więc tym bardziej ucieszył mnie fakt o prowadzeniu jednej z grup, na kolejnym <strong>Rajdzie I Roku</strong> organizowanym przez <strong>Koło PTTK nr 7 przy UEK-u</strong>. Swoją drogą zostałam o tym powiadomiona po wpisaniu mnie na listę przewodników&#8230; Ciekawe czyja to sprawka? 😉</p>



<p>Po pierwszej radości połączonej trochę z przerażeniem (bo przecież nigdy nie prowadziłam żadnej grupy), przyszedł czas na uspokojenie i ustalenie trasy. Najważniejszą informacją dla nas przewodników był fakt, że nocleg mieliśmy zapewniony w <strong>Schronisku PTTK na Hali Boraczej.</strong> Trasa została więc przygotowana tak, by dotrzeć z Krakowa do punktu wypadowego, zameldować się na nocleg, a następnego dnia zdążyć na busa i wrócić do Krakowa o normalnej porze (w niedzielę odbywały się wybory parlamentarne).</p>



<p>Dziwnym trafem stało się tak, że wszystkie grupy zaczynały i kończyły swoje trasy mniej więcej, w tych samych miejscach. W związku z tym zarząd zatroszczył się o bilety w obie strony dla wszystkich. Przynajmniej tym przewodnicy nie musieli się martwić. 😉</p>



<p><strong>Dzień I</strong></p>



<p>Moja grupa (<strong>trójeczka</strong>) liczyła <strong>14 osób</strong> razem ze mną i Oczkiem, z czego większość stanowiły osoby, które wybrały się z <strong>UEKowym</strong>&nbsp; <strong>PTTKiem</strong> po raz pierwszy. Po wyruszeniu o 6 rano z Krakowa, dotarliśmy do przystanku <strong>Korbielów &#8211; Kamienna</strong>, skąd ruszyliśmy w trasę. Pogoda zapowiadała się naprawdę nieźle. Było słonecznie i ciepło, nie wiało, było tak jak sobie wymarzyłam. 😉 Pierwsza część szlaku oznaczona była kolorem <strong>zielonym</strong>, którym po około dwóch godzinach dotarliśmy do <strong>Schroniska PTTK na Hali Miziowej</strong>. Przed wejściem do schroniska mogliśmy już podziwiać <strong>Babią Górę</strong>, z &#8222;przypudrowanym&#8221; czubkiem. Wspaniały widok! 😉</p>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9265.jpg" rel="attachment wp-att-1563"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9265-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-1579" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9265-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9265-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9265-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="1579" /></a></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9267.jpg" rel="attachment wp-att-1564"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9267-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-1580" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9267-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9267-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9267-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="1580" /></a></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9269.jpg" rel="attachment wp-att-1565"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9269-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-1581" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9269-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9269-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9269-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="1581" /></a></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9275.jpg" rel="attachment wp-att-1566"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9275-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-1582" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9275-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9275-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9275-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="1582" /></a></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9281.jpg" rel="attachment wp-att-1567"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9281-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-1583" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9281-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9281-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9281-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="1583" /></a><figcaption>Parujące drzewo. 😉</figcaption></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/065_20151024_maciekbernac59bphotography.jpg" rel="attachment wp-att-1632"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="684" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/065_20151024_maciekbernac59bphotography-1024x684.jpg" alt="" class="wp-image-1672" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/065_20151024_maciekbernac59bphotography-1024x684.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/065_20151024_maciekbernac59bphotography-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/065_20151024_maciekbernac59bphotography-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="1672" /></a><figcaption>Asiula w akcji 🙂 fot: Maciek Bernaś, fanpage na fb: <a href="https://www.facebook.com/MaciekBernasPhotography/?fref=ts">https://www.facebook.com/MaciekBernasPhotography/?fref=ts</a></figcaption></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9287.jpg" rel="attachment wp-att-1568"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9287-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-1584" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9287-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9287-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9287-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="1584" /></a><figcaption>&#8222;Przypudrowana&#8221; Babia Góra.</figcaption></figure></div>



<p>Po dłuższej przerwie na drugie śniadanie, ruszyliśmy w dalszą trasę, by zdobyć główną atrakcję tego dnia &#8211; <strong>Pilsko &#8211;</strong> drugi najwyższy szczyt Beskidu Żywieckiego. Bezpośrednio z Hali Miziowej istnieją dwie możliwości dotarcia na szczyt: szlakiem<strong> żółtym </strong>lub<strong> czarnym</strong>. Ja wybrałam&nbsp; (za radą Łukasza) szlak <strong>żółty </strong>&#8211; 10 minut dłuższy od czarnego, ale za to łagodniejszy i przyjemniejszy. 🙂</p>



<p>Skierowaliśmy więc nasze kroki na żółty szlak, którym wyszliśmy pod dosyć ostrą górkę, by następnie łagodnie podchodzić wyżej ścieżkami otoczonymi zewsząd kosodrzewiną. Naszym oczom zaczął ukazywać się niesamowity widok. Po pierwsze <strong>Babia Góra</strong> ponownie, a po drugie <strong>Tatry</strong>! Ależ to było niesamowite! Im wyżej byliśmy, tym również śniegu było coraz więcej, a słońce świeciło mocniej. Tak właśnie przywitało nas <strong>Pilsko (1557 m n.p.m)</strong>, chyba najlepiej jak potrafiło. 🙂</p>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9298.jpg" rel="attachment wp-att-1569"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9298-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-1585" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9298-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9298-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9298-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="1585" /></a></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9299.jpg" rel="attachment wp-att-1570"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9299-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-1586" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9299-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9299-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9299-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="1586" /></a><figcaption>Babia Góra</figcaption></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9301.jpg" rel="attachment wp-att-1571"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9301-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-1595" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9301-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9301-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9301-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="1595" /></a><figcaption>Pierwszy widok na Tatry</figcaption></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9305.jpg" rel="attachment wp-att-1572"><img loading="lazy" decoding="async" width="683" height="1024" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9305-683x1024.jpg" alt="" class="wp-image-1596" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9305-683x1024.jpg 683w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9305-200x300.jpg 200w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9305-128x192.jpg 128w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9305.jpg 1728w" sizes="auto, (max-width: 683px) 100vw, 683px" data-mwl-img-id="1596" /></a></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9311.jpg" rel="attachment wp-att-1575"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9311-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-1575" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9311-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9311-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9311-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="1575" /></a><figcaption>Pilsko. Widok na Babią Górę</figcaption></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9317.jpg" rel="attachment wp-att-1577"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9317-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-1599" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9317-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9317-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9317-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="1599" /></a><figcaption>Pilsko. Widok na Babią i Tatry.</figcaption></figure></div>



<p>Po nacieszeniu się widokami i zrobieniu krótkiej przerwy, przeszliśmy kawałek, by zdobyć <strong>Pilsko po słowackiej stronie</strong>. Tam spotkaliśmy grupę <strong>Kamila</strong> (<strong>czwóreczkę</strong>) i zrobiliśmy sobie pamiątkową fotkę. 🙂</p>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9310.jpg" rel="attachment wp-att-1574"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9310-1024x683.jpg" alt="IMG_9310" class="wp-image-1574" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9310-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9310-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9310-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="1574" /></a><figcaption>Pilsko po słowackiej stronie.</figcaption></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9327.jpg" rel="attachment wp-att-1579"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9327-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-1601" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9327-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9327-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9327-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="1601" /></a><figcaption>Widok na Tatry.</figcaption></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9328.jpg" rel="attachment wp-att-1580"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9328-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-1602" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9328-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9328-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9328-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="1602" /></a></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9337.jpg" rel="attachment wp-att-1584"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9337-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-1606" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9337-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9337-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9337-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="1606" /></a><figcaption>😉</figcaption></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9334.jpg" rel="attachment wp-att-1583"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9334-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-1605" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9334-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9334-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9334-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="1605" /></a><figcaption>Tyle radości! Oczki na Pilsku! 🙂</figcaption></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9324.jpg" rel="attachment wp-att-1578"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9324-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-1600" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9324-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9324-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9324-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="1600" /></a><figcaption>Trójeczka i czwóreczka na Pilsku! 🙂</figcaption></figure></div>



<p>Z Pilska zeszliśmy <strong>szlakiem niebieskim</strong> (połączonym z szlakiem czarnym), który następnie złączył się z <strong>Głównym Szlakiem Beskidzkim</strong>. Przeszliśmy przez <strong>Munczolik (1356 m n.p.m.), Palenicę (1338 m.n.p.m.) oraz Trzy Kopce (1216 m n.p.m.)</strong>. Będąc gdzieś w okolicach ostatniego punktu znaleźliśmy polankę, która stała się naszym miejscem wypoczynkowym i widokowym. Do naszego odpoczynku dołączyła ponownie grupa <strong>Kamila</strong>. 🙂</p>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9343.jpg" rel="attachment wp-att-1586"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9343-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-1608" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9343-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9343-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9343-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="1608" /></a><figcaption>Widoki z Pilska.</figcaption></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9352.jpg" rel="attachment wp-att-1587"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9352-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-1609" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9352-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9352-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9352-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="1609" /></a></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9359.jpg" rel="attachment wp-att-1589"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="685" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9359-1024x685.jpg" alt="" class="wp-image-1611" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9359-1024x685.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9359-300x201.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9359-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="1611" /></a></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_93661.jpg" rel="attachment wp-att-1634"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9366-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-1613" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9366-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9366-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9366-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="1613" /></a><figcaption>Odpoczynek na polance 🙂</figcaption></figure></div>



<p>Po przerwie przyszedł czas na zebranie się i wyruszenie dalej. Podążając ciągle<strong> szlakiem czerwonym</strong> po około 45 minutach dotarliśmy kolejnego przystanku na naszej trasie &#8211; <strong>Schroniska PTTK na Hali Rysianka</strong>. W tym miejscu ponownie mogliśmy podziwiać cudowne widoki na Tatry. Przy okazji spotkaliśmy też grupę <strong>Wojtka (jedyneczkę)</strong>. Niestety zaczęło się robić chłodno, więc postanowiliśmy odpoczywać w środku schroniska, gdzie zrobiliśmy kolejną dłuuugą przerwę. Głównym punktem odpoczynku była gra w <strong>mafię</strong>, a ja musiałam kontrolować czas, bo pewnie zostalibyśmy tam do wieczora. 🙂</p>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9373.jpg" rel="attachment wp-att-1592"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9373-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-1614" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9373-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9373-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9373-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="1614" /></a></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9374.jpg" rel="attachment wp-att-1593"><img loading="lazy" decoding="async" width="683" height="1024" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9374-683x1024.jpg" alt="" class="wp-image-1615" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9374-683x1024.jpg 683w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9374-200x300.jpg 200w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9374-128x192.jpg 128w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9374.jpg 1728w" sizes="auto, (max-width: 683px) 100vw, 683px" data-mwl-img-id="1615" /></a></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9381.jpg" rel="attachment wp-att-1594"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9381-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-1617" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9381-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9381-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9381-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="1617" /></a><figcaption>Na Hali Rysianka. Widoki na Tatry.</figcaption></figure></div>



<p>O ile dobrze pamiętam, o godzinie <strong>17.00</strong> wymaszerowaliśmy ze schroniska, wiedząc już, że z pewnością dotrzemy do celu po zmierzchu. Nie ukrywam, iż było to celowe, gdyż wiedziałam, że niektórzy chcieli wracać nocą i móc przy okazji wypróbować swoje nowe czołówki. 😉</p>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9387.jpg" rel="attachment wp-att-1596"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9387-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-1619" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9387-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9387-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9387-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="1619" /></a></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9392.jpg" rel="attachment wp-att-1597"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_93921-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-1629" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_93921-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_93921-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_93921-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="1629" /></a><figcaption>Po wyjściu ze schroniska czekały już nas takie widoczki. 🙂</figcaption></figure></div>



<p>Wkroczyliśmy na <strong>żółty szlak</strong>, a po niespełna kilku minutach minęliśmy <strong>Schronisko PTTK na Hali Lipowskiej</strong>, nie było jednak sensu (ani czasu), na to by się zatrzymywać. Po minięciu schroniska mieliśmy okazję podziwiać cudowny zachód słońca w górach. 🙂</p>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9407.jpg" rel="attachment wp-att-1599"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_94071-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-1631" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_94071-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_94071-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_94071-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="1631" /></a></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9396.jpg" rel="attachment wp-att-1551"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9396-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-1571" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9396-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9396-300x200.jpg 300w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="1571" /></a></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9423.jpg" rel="attachment wp-att-1604"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9423-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-1640" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9423-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9423-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9423-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="1640" /></a></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_94311.jpg" rel="attachment wp-att-1606"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9431-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-1644" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9431-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9431-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9431-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="1644" /></a><figcaption>Zachód Słońca w górach 😉</figcaption></figure></div>



<p>Idąc ciągle szlakiem żółtym przeszliśmy przez <strong>Boraczy Wierch (1244 m n.p.m.) i Redykalny Wierch (1144 m n.p.m.)</strong>. Gdzieś w tych okolicach ściemniło się całkowicie, więc nie pozostało nam nic innego, jak ubranie czołówek. Po raz pierwszy prowadziłam grupę po ciemku i przyznam, że bardzo mi się to spodobało! 🙂</p>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/120_20151024_maciekbernac59bphotography.jpg" rel="attachment wp-att-1631"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="684" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/120_20151024_maciekbernac59bphotography-1024x684.jpg" alt="" class="wp-image-1671" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/120_20151024_maciekbernac59bphotography-1024x684.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/120_20151024_maciekbernac59bphotography-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/120_20151024_maciekbernac59bphotography-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="1671" /></a><figcaption>Wędrówka nocą. Fot: Maciek Bernaś Photography.</figcaption></figure></div>



<p>Na rozwidleniu dróg, skręciliśmy w prawo, by znaleźć się na <strong>szlaku czarnym. </strong>Następnie weszliśmy na szlak <strong>niebieski</strong> i po jakichś 10 minutach dotarliśmy w końcu do celu &#8211; <strong>Schroniska PTTK na Hali Boraczej.</strong> 🙂</p>



<p>Na miejscu czekały na nas trzy pozostałe grupy i dwie niezbyt dobre informacje. Po pierwsze miejsc było o wiele mniej niż nas, po drugie nie było w tym momencie w ogóle wody (sic!). Na szczęście nie było tak źle i poradziliśmy sobie z przeszkodami, bez większych problemów. 🙂</p>



<p>A wieczorem przyszedł czas na <strong>quiz, kalambury, śpiewogranie</strong> oraz inne zabawy i swawole. 😀</p>



<p><strong>Dzień II</strong></p>



<p>Gdy wstaliśmy rano, naszym oczom ukazał się cudowny widok <strong>polskiej, złotej jesieni</strong>, którego poprzedniej nocy nie mogliśmy podziwiać. Tego dnia nie mieliśmy żadnych szczytów do zdobycia, była to raczej swobodna wędrówka bez pośpiechu. 😉</p>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_96281.jpg" rel="attachment wp-att-1607"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_96281-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-1646" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_96281-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_96281-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_96281-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="1646" /></a></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9634.jpg" rel="attachment wp-att-1608"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_96341-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-1649" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_96341-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_96341-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_96341-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="1649" /></a></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9636.jpg" rel="attachment wp-att-1609"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_96361-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-1651" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_96361-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_96361-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_96361-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="1651" /></a></figure></div>



<p>Po wyjściu ze schroniska, zeszliśmy <strong>czarnym szlakiem</strong> w kierunku niewielkiej miejscowości <strong>Skałka</strong>. Tam krótka przerwa i ponownie znaleźliśmy się na <strong>czarnym szlaku</strong>, którym mieliśmy dotrzeć do <strong>Stacji Turystycznej Słowianka</strong>. Gdy tak szliśmy, w pewnym momencie zaniepokoił mnie fakt, że przez dłuższy czas nie było oznakowania szlaku. Jak pokazał Łukaszowi <strong>GPS</strong>, trochę zboczyliśmy ze szlaku. 😀 Jako, że wyszliśmy już kawałek pod górę, stwierdziliśmy, że nie ma sensu się wracać i podjęliśmy decyzję o tak zwanym <em><strong>haszczingu</strong>,</em>co by nie było za nudno na trasie. 😉 Przed nami szło małżeństwo, które było w takiej samej sytuacji jak my i zaproponowało nam wspólne przedzieranie się przez haszcze.</p>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9643.jpg" rel="attachment wp-att-1610"><img loading="lazy" decoding="async" width="683" height="1024" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_96431-683x1024.jpg" alt="" class="wp-image-1653" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_96431-683x1024.jpg 683w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_96431-200x300.jpg 200w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_96431-128x192.jpg 128w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_96431.jpg 1728w" sizes="auto, (max-width: 683px) 100vw, 683px" data-mwl-img-id="1653" /></a></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9657.jpg" rel="attachment wp-att-1611"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9657-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-1654" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9657-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9657-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9657-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="1654" /></a></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9665.jpg" rel="attachment wp-att-1612"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9665-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-1655" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9665-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9665-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9665-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="1655" /></a></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9675.jpg" rel="attachment wp-att-1613"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9675-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-1656" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9675-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9675-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9675-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="1656" /></a></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9678.jpg" rel="attachment wp-att-1614"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9678-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-1657" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9678-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9678-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9678-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="1657" /></a></figure></div>



<p>Na szczęście <em>haszczing </em>nie trwał długo. 😉 Dotarliśmy cali i zdrowi do <strong>czerwonego szlaku</strong>, którym doszliśmy do wspomnianej <strong>Słowianki.</strong> Stacja była otwarta, jednak w środku nie było za wiele miejsca, więc zostaliśmy na zewnątrz. Po zamówieniu kaw i grzanych piw (nie ma tam możliwości zamówienia posiłku), zrobiliśmy sobie dłuższą przerwę i po raz kolejny zagraliśmy w <strong>mafię</strong>. 😉</p>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9696.jpg" rel="attachment wp-att-1617"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9696-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-1660" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9696-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9696-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9696-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="1660" /></a></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9685.jpg" rel="attachment wp-att-1615"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9685-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-1658" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9685-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9685-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9685-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="1658" /></a><figcaption>Mój zaciekawiony model przy Słowiance 🙂</figcaption></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9691.jpg" rel="attachment wp-att-1616"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9691-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-1659" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9691-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9691-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9691-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="1659" /></a></figure></div>



<p>Po przerwie zebraliśmy się i musieliśmy się wrócić do punktu, w którym wyszliśmy z <em>haszczingu</em>. Następnie poszliśmy dalej <strong>czerwonym szlakiem</strong>, który zaprowadził nas do miejsca naszej destynacji &#8211; <strong>Węgierskiej Górki</strong>, a stamtąd już tylko bus do Krakowa. 🙂</p>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9708.jpg" rel="attachment wp-att-1619"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9708-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-1662" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9708-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9708-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9708-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="1662" /></a></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9698.jpg" rel="attachment wp-att-1618"><img loading="lazy" decoding="async" width="683" height="1024" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9698-683x1024.jpg" alt="" class="wp-image-1661" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9698-683x1024.jpg 683w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9698-200x300.jpg 200w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9698-128x192.jpg 128w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9698.jpg 1728w" sizes="auto, (max-width: 683px) 100vw, 683px" data-mwl-img-id="1661" /></a></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9721.jpg" rel="attachment wp-att-1621"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9721-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-1664" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9721-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9721-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9721-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="1664" /></a></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9713.jpg" rel="attachment wp-att-1620"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9713-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-1663" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9713-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9713-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9713-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="1663" /></a></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9737.jpg" rel="attachment wp-att-1623"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9737-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-1666" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9737-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9737-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9737-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="1666" /></a></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9753.jpg" rel="attachment wp-att-1624"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9753-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-1667" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9753-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9753-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9753-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="1667" /></a></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9766.jpg" rel="attachment wp-att-1626"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="708" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9766-1024x708.jpg" alt="" class="wp-image-1669" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9766-1024x708.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9766-300x208.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9766-192x133.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="1669" /></a></figure></div>



<div class="wp-block-image"><figure class="aligncenter"><a href="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9758.jpg" rel="attachment wp-att-1625"><img loading="lazy" decoding="async" width="1024" height="683" src="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9758-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-1668" srcset="https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9758-1024x683.jpg 1024w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9758-300x200.jpg 300w, https://wedrujzoczkami.pl/wp-content/uploads/2015/11/img_9758-192x128.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" data-mwl-img-id="1668" /></a></figure></div>



<p>W ten oto sposób zakończyła się moja przygoda jako &#8222;przewodnika&#8221;. Nie ukrywam, że bardzo mi się to spodobało i mam nadzieję, że uczestnicy byli również zadowoleni. 🙂</p>
<p>Artykuł <a href="https://wedrujzoczkami.pl/pierwsze-koty-za-ploty-czyli-o-byciu-rajdowym-przewodnikiem-beskid-zywiecki-24-25-10-15/">Pierwsze koty za płoty &#8211; czyli o byciu rajdowym &#8222;przewodnikiem&#8221; &#8211; Beskid Żywiecki 24-25.10.15</a> pochodzi z serwisu <a href="https://wedrujzoczkami.pl">Wędruj z Oczkami</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://wedrujzoczkami.pl/pierwsze-koty-za-ploty-czyli-o-byciu-rajdowym-przewodnikiem-beskid-zywiecki-24-25-10-15/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
