Wyspa idealna – Thassos (26.09 – 05.10.2015)

Thassos. Ta leżąca na północy Morza Egejskiego, nieduża (mająca 390 km2) oraz jedna z mniej znanych greckich wysp, kusi swymi urokami i sprawia, że chce się tutaj wracać. Zamieszkała zaledwie przez 16 tysięcy mieszkańców, z pewnością posiada większą liczbę drzew oliwnych, piniowych, dzięki którym nazywana jest “Szmaragdową Wyspą.” Znana jest z wyrobu oliwek, miodu oraz win. … Czytaj dalej Wyspa idealna – Thassos (26.09 – 05.10.2015)

Rajd I Roku – zapowiedź :)

Październik to miesiąc rozpoczynania studiów, bądź powrotów na uczelnię, a w Kole PTTK nr 7 przy UEK-u, z którym sympatyzujemy, to czas, aby poznać nowo przybyłych (i nie tylko) studentów. Z tej okazji, Koło, pod koniec października każdego roku, organizuje Rajd I Roku. Tym razem mam przyjemność bycia przewodnikiem jednej z grup, w wędrówce po Beskidzie … Czytaj dalej Rajd I Roku – zapowiedź 🙂

Alpy – wędrówka na ponad 3000 m n.p.m.

Jest maj 2014. Jestem na pierwszej wizycie u mojego nowego diabetologa, prof. Klupy. Po za rutynowymi pytaniami, chce się On również dowiedzieć czy uprawiam jakieś sporty oraz “czy chodzę po górach”. Już w tym momencie pytanie wydaje mi się nietypowe, ale, zgodnie z prawdą, odpowiadam twierdząco. Nie pomyślałem wtedy, że wezmę udział w ciekawym projekcie … Czytaj dalej Alpy – wędrówka na ponad 3000 m n.p.m.

Dwie tatrzańskie pieczenie na jednym ogniu – Zawrat i Świnica -29.08.2015

Wychodzimy ze schroniska, na zewnątrz jest ciemno. Drogę oświetlają nam czołówki i księżyc będący, tej nocy, w pełni. Zmęczone nogi ciężko stawiają kroki po kamieniach, ale jakoś idą… Gdy schodzimy całkiem do doliny słyszymy poruszenie w zaroślach. Patrzymy w prawo, a tam dwie pary oczu świecą, nie wiedząc czy iść, czy zostać. Łukasz po chwili uspokaja – to tylko sarny… Ufff, moje serce już prawie stanęło, myśląc, że czyhają na nas niedźwiedzie. Idziemy dalej. Około godziny 22.00 docieramy do auta, a do Krakowa dojeżdżamy po północy… Czytaj dalej “Dwie tatrzańskie pieczenie na jednym ogniu – Zawrat i Świnica -29.08.2015”

Odkrywanie zagranicznych szlaków górskich – Słowacja 29-31.08.2014

Polska jest piękna, to nie podlega żadnej dyskusji. Mamy piękne morze Bałtyckie, Mazury, dzikie Bieszczady, wysokie Tatry w Karpatach oraz dalekie Nam Sudety. I chociaż polskie góry uważam, za najcudowniejsze, to nie są one tak zróżnicowane pod względem ukształtowania, wysokości czy poziomu trudności, jak te zagraniczne. A mogłam się o tym przekonać w tamtym roku, … Czytaj dalej Odkrywanie zagranicznych szlaków górskich – Słowacja 29-31.08.2014

Jezioro Rożnowskie – 15-16.08.2015

Słońce, woda, plaża – to zawsze kojarzyć się będzie z latem, wakacjami, odpoczynkiem i wszystkim co najlepsze… 🙂 Nasz ostatni weekend mieliśmy okazję spędzić właśnie w ten sposób, dzięki Łukasza mamie i wujkowi, którzy zaplanowali i zorganizowali wyjazd. A naszym celem stało się duże i przepiękne Jezioro Rożnowskie. Jest to w zasadzie zalew, położony na północ … Czytaj dalej Jezioro Rożnowskie – 15-16.08.2015

Diablak zwany też Babią Górą – 2.08.2015

Babia, Babia, Babia…. Od dłuższego już czasu chciałam zdobyć ten najwyższy szczyt Beskidów Zachodnich. Niestety, nie było albo sposobności, albo czasu. Łukasz nie może się doliczyć ile razy już go zdobył, a ja oczywiście nie byłam ani razu… Zmieniło się to dopiero w ostatnią niedzielę, gdy doszło w końcu do realizacji planów powstałych ponad dwa … Czytaj dalej Diablak zwany też Babią Górą – 2.08.2015

Weekend pełen wrażeń z Radziejową w tle. ;) – 10-12.07.2015

Gdzieś na końcu Piwnicznej Zdrój, stoi dom, pamiętający jeszcze czasy naszych pradziadków. Dojazd do niego jest bardzo trudny, a za nim rozciąga się już tylko las. Można cieszyć się tu naturą i ciszą… W takim miejscu mieliśmy ostatnio okazję przeżyć cudowny weekend, poznać i spędzić czas z fantastycznymi ludźmi, piec kiełbaski na grillu, grzać się … Czytaj dalej Weekend pełen wrażeń z Radziejową w tle. 😉 – 10-12.07.2015

Kraków znany i nie znany, czyli pierwsze jachty na Zalewie Bagry

Poniższym wpisem, chcielibyśmy rozpocząć cykl krótkich notek o ciekawych i nie(znanych) miejscach Krakowa. Naszym celem jest ukazanie tego pięknego miasta od troszkę innej strony i zachęcenie do aktywnego zwiedzania, nie tylko krakowskiego rynku. 😉 Z naszych tajnych statystyk wynika, że wiele osób nie słyszało o Zalewie Bagry. Jako, że w ostatnią sobotę wybraliśmy się po … Czytaj dalej Kraków znany i nie znany, czyli pierwsze jachty na Zalewie Bagry

Przekraczanie kolejnych górskich wysokości – Małołączniak. (13.06.2015)

Sobota. 13 czerwca. Budzik o 5:00 rano. W pierwszej chwili zastanawiam się, gdzie podziała się ta chęć do wstawania, która była poprzedniej nocy? Nie wiem. Ale wiem, że Tatry na nas czekają. Czekają i nie mogą się doczekać, tak jak my. W końcu to dopiero nasze drugie wyjście w Tatry w tym roku. Gdy tylko … Czytaj dalej Przekraczanie kolejnych górskich wysokości – Małołączniak. (13.06.2015)