Tatry – Mięguszowiecka Przełęcz Pod Chłopkiem

Pierwszą rzeczą, jaką usłyszałam o wyjściu na Przełęcz Pod Chłopkiem, było zdanie, że trasa jest bardzo trudna, ale warto. Kilka późniejszych opinii, utwierdziło mnie w przekonaniu, że lekko nie będzie. Faktycznie, łatwo nie było, ale doprawdy warto było. Widoki, jakie zafundowała nam Przełęcz pod Chłopkiem, przypomniały nam o tym, jak bardzo niesamowite są Tatry. Całkiem przyjemna … Czytaj dalej Tatry – Mięguszowiecka Przełęcz Pod Chłopkiem

Weekend w Pradze – atrakcje, które chcesz zobaczyć

Weekend (lub kilka dni dłużej) w Pradze to świetna okazja, by choć trochę poznać, naszych południowo-zachodnich sąsiadów. Niezliczona ilość atrakcji różnego rodzaju, klimatyczne uliczki, śmiesznie brzmiący, dla nas Polaków, język czeski, kulinarna specjalność Czechów – knedliki, do tego pięknie kwitnące parki i ogrody… Czego chcieć więcej? 🙂 Przygotowaliśmy dla Was zestaw atrakcji, które są absolutnym must-see w Pradze … Czytaj dalej Weekend w Pradze – atrakcje, które chcesz zobaczyć

Moja lista marzeń :)

Marzenia się spełnia. Takie hasło utkwiło mi w głowie, po przesłuchaniu podcastu Michała (z bloga Więcej niż zdrowe odżywianie) o skutecznym wyznaczaniu sobie celów. Od dawna chodził za mną pomysł, by spisać swoje marzenia, a podcast ten dał mi solidnego kopa do podjęcia w tym kierunku działań. Po pierwsze, uznaję, że słowo pisane ma większą moc niż powiedziane, a jeśli … Czytaj dalej Moja lista marzeń 🙂

Co dało nam dwa lata blogowania?

Blog ma już dwa lata! Gdzie to minęło…? Dopiero, co zaczęliśmy przygodę z górami i wspólnym podróżowaniem, a tyle kilometrów już przebytych! Czas na krótkie podsumowanie. 🙂 Kiedy dwa lata temu dojrzeliśmy do decyzji założenia bloga, nie wiedzieliśmy dokąd nas to zaprowadzi. Rozpoczynając myśleliśmy o tym, że będziemy opisywać nasze górskie wycieczki okraszone naszymi zdjęciami. Z czasem, widząc, że … Czytaj dalej Co dało nam dwa lata blogowania?

Beskid Wyspowy na weekend

Rajd Krokus to jedno z ważniejszych wydarzeń w kalendarzu Koła PTTK nr 7 przy UEKu. Trochę wstyd się przyznać, ale do tej pory nie mieliśmy okazji w nim uczestniczyć. Był to nasz pierwszy “Krokus” i od razu, razem z Mateuszem, udało mi się go poprowadzić. 😉 Postanowiliśmy przemierzyć Beskid Wyspowy i zdobyć aż pięć z jego … Czytaj dalej Beskid Wyspowy na weekend

Isfahan – perełka irańskiej kultury

Isfahan, to miasto, które bardzo pozytywnie mnie zaskoczyło i najlepiej je wspominam z całej wyprawy do Iranu. 🙂 Gdy wróciliśmy do Teheranu po zdobyciu Damavandu, mieliśmy dokładnie 72 godziny do zagospodarowania przed wylotem. Zdecydowana większość naszej 30-to osobowej grupy wracała najbliższej nocy do Polski, a my mieliśmy już trochę dość Teheranu. Tak jak wstępnie planowaliśmy, … Czytaj dalej Isfahan – perełka irańskiej kultury

Jak zacząć przygodę z fotografią?

Zachody słońca. Od zawsze je lubiłam, bo kto nie lubi? To codzienne zjawisko dane nam od Matki Natury wystarczyło, by zacząć przygodę z fotografią. Ale od początku. 🙂 Najpierw była cyfrówka, zwykły Panasonic. To była radość! Mogłam w końcu robić zdjęcia. Nie trzaskałam ich wszystkiemu co się rusza, ale głównie, jak już wspomniałam, zachodom słońca (podobno … Czytaj dalej Jak zacząć przygodę z fotografią?

Wiedeń weekendowo – Belweder i Ringstrasse

Wiedeń, zdecydowanie nie jest miastem, dla osób, które nie lubią się “nachodzić”. Pomimo, że atrakcje w centrum znajdują się blisko siebie (o czym mogliście przeczytać w poprzedniej części wpisu), to jest ich tak dużo, że nie da się uniknąć dużej ilości przebytych kilometrów. 😉 W tej części wpisu o stolicy Austrii, dołożę trochę kilometrów, bo pozostało … Czytaj dalej Wiedeń weekendowo – Belweder i Ringstrasse

Wiedeń weekendowo – część I – centrum miasta

Wiedeń nas zachwycił i na pewno nie tylko nas. To miasto potrafi “zagiąć” chyba każdego, szczególnie pod względem liczby zabytków. Przed wejściem (tudzież wjazdem) do stolicy Austrii, powinni zawiesić tabliczkę: Uwaga! Od ilości i jakości zabytków, może rozboleć głowa (i nogi). 😉 Trudno w słowach i na zdjęciach oddać niezwykłość, majestatyczność i przepych tego pięknego, austriackiego … Czytaj dalej Wiedeń weekendowo – część I – centrum miasta

Gościnne, grudniowe Gorce

Cześć! W pewien grudniowy weekend miałem okazję poprowadzić, wraz z Oczkiem, jedną z grup na tzw. Rajdzie Ba(k)chusa, organizowanym przez zaprzyjaźnione Koło PTTK. Ucieszyło mnie, że rajd odbędzie się w Gorcach, które tak chętnie odwiedzam zimą. Nabierają wtedy szczególnego uroku, choć potrafią też nieźle dać popalić pieszemu wędrowcy. 😉 Jak przywitały nas Gorce Od samego początku … Czytaj dalej Gościnne, grudniowe Gorce